Witam,
Dzień dobry,
Xbox One FAT, Model 1540, brak śladów zalania i upadku na płycie i obudowach konsoli.
Po podłączeniu zasilacza, kontrolka na zasilaczu jest pomarańczowa, następnie zmienia się na białą i po około 6 sekundach znów jest pomarańczowa, dzieje się tak 4 razy (procesor w tym czasie robi się gorący) i dopiero po tych 4 resetach można uruchomić konsolę. Po wciśnięciu przycisku konsola uruchamia się, słychać charakterystyczny dźwięk włączania, mija 6 sekund i znów dźwięk i konsola wyłącza się. Wentylator czasem podczas resetów próbuje ruszyć, ale jest to dosłownie "drygnięcie", po uruchomieniu nie pracuje. Sprawdzałem też konsolę na innym zasilaczu, który jest na pewno sprawny.
Oporności na dławikach, oraz napięcia podczas tych 6s jak płyta jest uruchomiona:
L3E2 - 8,27KΩ 5,1V
L4F2 - 1,46KΩ 0,967V
L3E1 - 60,01KΩ 1,852V
L4F1 - 0,850KΩ 3,302V
L5F1 - 158,6Ω 1,228-1,237V
L4C1 - 24,55KΩ 3,288V
L3C1 - 7,78KΩ 1,122V
L3B1 - 12,16KΩ 5,17V
L5E1 - 41,9KΩ 1,288V
L9B1, L9B6, L8B1 - rośnie z 300Ω do 20kΩ i następnie spada do około 5,87KΩ 12,03V
L5B2 - 74,6Ω 1,507V
L9DA - 9,8Ω 0,957V
L9D2 - 9,8Ω 0,954V
L9D3 - 9,8Ω 0,957V
L9E2 - 341,6Ω 1,238V
L9E3 - 86,5Ω 1,504V
Z płyty mam obecnie usunięty układ LAN, po włączeniu konsoli jego zasilanie kilka razy rosło do 0,9V i spadało do 0. Znalazłem też gdzieś na formach info, że często takie problemy powoduje karta LAN. Po jej usunięciu zachowanie konsoli jest bez zmian.
Znalazłem zdjęcie płyty z opisanymi napięciami "standby", płyta mniej więcej pokrywa się z moją, napięcia zgadzają się.
Miał ktoś podobny przypadek? Gdzie mogę dalej szukać usterki? Czy moje przypuszczenie co do zimnych lutów pod CPU jest słuszne?
Dzień dobry,
Xbox One FAT, Model 1540, brak śladów zalania i upadku na płycie i obudowach konsoli.
Po podłączeniu zasilacza, kontrolka na zasilaczu jest pomarańczowa, następnie zmienia się na białą i po około 6 sekundach znów jest pomarańczowa, dzieje się tak 4 razy (procesor w tym czasie robi się gorący) i dopiero po tych 4 resetach można uruchomić konsolę. Po wciśnięciu przycisku konsola uruchamia się, słychać charakterystyczny dźwięk włączania, mija 6 sekund i znów dźwięk i konsola wyłącza się. Wentylator czasem podczas resetów próbuje ruszyć, ale jest to dosłownie "drygnięcie", po uruchomieniu nie pracuje. Sprawdzałem też konsolę na innym zasilaczu, który jest na pewno sprawny.
Oporności na dławikach, oraz napięcia podczas tych 6s jak płyta jest uruchomiona:
L3E2 - 8,27KΩ 5,1V
L4F2 - 1,46KΩ 0,967V
L3E1 - 60,01KΩ 1,852V
L4F1 - 0,850KΩ 3,302V
L5F1 - 158,6Ω 1,228-1,237V
L4C1 - 24,55KΩ 3,288V
L3C1 - 7,78KΩ 1,122V
L3B1 - 12,16KΩ 5,17V
L5E1 - 41,9KΩ 1,288V
L9B1, L9B6, L8B1 - rośnie z 300Ω do 20kΩ i następnie spada do około 5,87KΩ 12,03V
L5B2 - 74,6Ω 1,507V
L9DA - 9,8Ω 0,957V
L9D2 - 9,8Ω 0,954V
L9D3 - 9,8Ω 0,957V
L9E2 - 341,6Ω 1,238V
L9E3 - 86,5Ω 1,504V
Z płyty mam obecnie usunięty układ LAN, po włączeniu konsoli jego zasilanie kilka razy rosło do 0,9V i spadało do 0. Znalazłem też gdzieś na formach info, że często takie problemy powoduje karta LAN. Po jej usunięciu zachowanie konsoli jest bez zmian.
Znalazłem zdjęcie płyty z opisanymi napięciami "standby", płyta mniej więcej pokrywa się z moją, napięcia zgadzają się.
Miał ktoś podobny przypadek? Gdzie mogę dalej szukać usterki? Czy moje przypuszczenie co do zimnych lutów pod CPU jest słuszne?