Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Budowa mocnego zasilacza laboratoryjnego z zasilacza komputerowego.

michaugmz 14 Feb 2022 21:16 921 30
e-mierniki
  • #1
    michaugmz
    Level 5  
    Witam, panowie i panie w ręce wpadło mi kilka zasilaczy komputerowych, niewiele myśląc uznałem że na bank kiedyś się przydadzą ale od razu pomyślałem nad regulowanym zasilaczem laboratoryjnym. Szukałem dość dużo ale nigdzie nie mogę znaleźć tego czego potrzebuje, głównie chodzi
    o ogranicznik prądu, najmocniejszy jaki znalazłem to max 8A, ja chciałbym ciut mocniejszy....
    Założenia :
    - chciałbym żeby zasilacz sam przełączał się między źródłami napięcia z zasilacza ATX dla jak największej wydajności prądowej.
    - zastanawiam się nad szeregowym połączeniem dwóch zasilaczy dla uzyskania 24v (mam tutaj 2 identyczne sztuki po 350w)
    - urządzenie miało by płynnie dawać regulować prąd i napięcie w zakresach 1-24V (lub 12V jeśli według was szeregowo lepiej tego nie łączyć) oraz regulacja prądu 0-20A(podziałka im dokładniejszą tym lepsza 0.1A by było mega)
    -regulacja powinna się odbywać za pośrednictwem pokręteł zgrubnych i dokładnych.
    Zasilacz głównie służył by mi do napraw sprzętów audio.
    Za zainteresowanie z góry bardzo serdecznie dziękuję. 🙂
  • e-mierniki
  • #3
    pawlik118
    Level 30  
    Jak dla mnie taki projekt jest od razu zdyskwalifikowany ze względu na niebezpieczeństwo porażenia prądem - zasilacze są w I klasie izolacji. Jakiekolwiek przebicie na tej izolacji może doprowadzić do pojawienia się napięcia fazowego na wszystkim co jest z takiego zasilacza zasilane. Po drugie - nie ma możliwości regulacji napięcia zasilacza, trzeba dodać dodatkowy układ regulacji prądu / napięcia, który w zasilaczu ATX się nie zmieści. Po trzecie - zasilacze te mają zwykle dość spore zakłócenia wspólne na wyjściu.
    Po czwarte w cenie 650zł możemy kupić zasilacz 10A 30V, mały zgrabny działający /Zasilacz laboratoryjny 30V 10A PeakTech 6226/
  • #4
    brofran
    Level 39  
    pawlik118 wrote:
    trzeba dodać dodatkowy układ regulacji prądu / napięcia, który w zasilaczu ATX się nie zmieści

    W starych ATX-sach jest sporo wolnego miejsca.
    pawlik118 wrote:
    w cenie 650zł możemy kupić zasilacz 10A 30V
    To nie jest parę groszy, a autor postu ma już zapas kilku Atx-sów. Miejmy nadzieję że sprawnych. :D
  • #5
    michaugmz
    Level 5  
    pawlik118 wrote:
    Jak dla mnie taki projekt jest od razu zdyskwalifikowany ze względu na niebezpieczeństwo porażenia prądem - zasilacze są w I klasie izolacji. Jakiekolwiek przebicie na tej izolacji może doprowadzić do pojawienia się napięcia fazowego na wszystkim co jest z takiego zasilacza zasilane. Po drugie - nie ma możliwości regulacji napięcia zasilacza, trzeba dodać dodatkowy układ regulacji prądu / napięcia, który w zasilaczu ATX się nie zmieści. Po trzecie - zasilacze te mają zwykle dość spore zakłócenia wspólne na wyjściu.
    Po czwarte w cenie 650zł możemy kupić zasilacz 10A 30V, mały zgrabny działający /Zasilacz laboratoryjny 30V 10A PeakTech 6226/


    No tak bezpieczeństwo przede wszystkim. Jeśli problemu możliwości wystąpienia przebicia wewnątrz zasilacza nie da się uniknąć, a raczej zabezpieczyć przed porażeniem w odpowiedni sposób to koniec tematu. Jednak jakoś nie chce mi się wierzyć że nie da się tego jakoś zabezpieczyć np. tego typu urządzeniem :
    https://allegro.pl/oferta/modul-zabezpieczenia-nadnapieciowego-awz-540-11031729559
    Wiem kolego że nie ma możliwości regulacji, i wiem że trzeba zrobić dodatkowy układ, o tym właśnie tutaj pisze. ATX ma być tutaj tylko źródłem prądu, a tak jak wyżej pisałem trzeba stworzyć osobny układ regulujący napięcie i natężenie na wyjściu, i wcale on się nie musi zmieścić w jednej obudowie. Mam 11 zasilaczy, i żadnego problemu z tym żeby poświęcić jeden czy pięć na samą obudowę do tego projektu.
    Co do "czystości" prądu na wyjściu zasilaczy komputerowych, to ok niech sobie mają "spore zakłócenia wspólne na wyjściu", ja jestem hobbystą 90% moich projektów to audio, i teraz jeśli się mylę to mnie popraw ale skoro skomplikowane procesory w PC działają na tym co dają im te zasilacze, to TDAxxxx tym ubije ?
    Co do sklepowych zasilaczy to wiem że takie istnieją, ale dla mnie fun jest zrobić samemu a nie pójść se kupić.
    Pozdrawiam.
  • #6
    pawlik118
    Level 30  
    Da się zabezpieczyć, zewrzeć zarówno plus jak minus wyjściowy do uziemienia :)
  • #7
    jarek_lnx
    Level 43  
    pawlik118 wrote:
    Jak dla mnie taki projekt jest od razu zdyskwalifikowany ze względu na niebezpieczeństwo porażenia prądem - zasilacze są w I klasie izolacji. Jakiekolwiek przebicie na tej izolacji może doprowadzić do pojawienia się napięcia fazowego na wszystkim co jest z takiego zasilacza zasilane.
    Prawie wszystkie sprzęty laboratoryjne, oscyloskopy, generatory, zasilacze... w pracowni elektronika są w I klasie izolacji. Przesada na punkcje bezpieczeństwa jest niezdrowa. Na elektrodzie, jak ktoś nie ma nic do powiedzenia, to pie..li o bezpieczeństwie. Fabrycznie zasilacz ATX jest zrobiony w sposób bezpieczny i taki pozostanie po przeróbce, bo przeróbka obwodu regulacji nie dotyczy kwestii wpływających na bezpieczeństwo.


    michaugmz wrote:
    Co do "czystości" prądu na wyjściu zasilaczy komputerowych, to ok niech sobie mają "spore zakłócenia wspólne na wyjściu", ja jestem hobbystą 90% moich projektów to audio, i teraz jeśli się mylę to mnie popraw ale skoro skomplikowane procesory w PC działają na tym co dają im te zasilacze, to TDAxxxx tym ubije ?
    Oczywiście nie ubije, zakłócenia z zasilacza będą przenikać na wyjście układów audio.

    Zamiast kombinować nad dużej mocy uniwersalnym zasilaczem o dobrych parametrach w zakresie małych prądów, lepiej od razu załóż budowę dwóch zasilaczy, jeden mały liniowy z transformatorem, drugi duży na ATXie, okaże sie że tego małego będziesz używał częściej.

    Dodano po 9 [minuty]:

    michaugmz wrote:
    - zastanawiam się nad szeregowym połączeniem dwóch zasilaczy dla uzyskania 24v (mam tutaj 2 identyczne sztuki po 350w)
    Wystarczy zmieniać prostownik w ATXie przecież zasilacz ATX daje 24V tylko obciążalność wyjścia -12V jest słaba bo diody są słabe.
  • #8
    pawlik118
    Level 30  
    I klasa izolacji zakłada że wszystkie części czynne powinny być uziemione.
    W zasilaczu ATX nie da się uziemić plusa i minusa wyjściowego.
    A jeśli ktoś nie ma nic do powiedzenia, to zwykle staje się agresywny cyt: " to pie..li o bezpieczeństwie"
  • e-mierniki
  • #9
    michaugmz
    Level 5  
    No to panowie, skoro wszystkie sprzęty laboratoryjne tak jak pisze kolega wyżej pracują w pierwszej klasie izolacji, i zasilacz też pracuje w pierwszej to dlaczego go nie użyć ?
  • #10
    jarek_lnx
    Level 43  
    @pawlik118 Masz irracjonalne wymagania odnośnie bezpieczeństwa. To nie agresja z mojej strony, po prostu pomysł zwarcia wszystkiego do PE jest tak odjechany że zasób cenzuralnych słów mi się skończył, a znam ich całkiem sporo i przeklinam rzadko :)
    Stawiasz mnie w głupiej sytuacji, tłumaczącego że urządzenia dostępne w sklepie, są bezpieczne, choć sprzeczne z twoimi wymaganiami.
    Wcale nie jestem chętny prowadzić bezsensowny offtop, ale jak inaczej dać do zrozumienia czytającym że to co piszesz to nie prawda?
  • #11
    eurotips
    Level 38  
    brofran wrote:
    Niby prąd zasilacza podają 7 A , ale spokojnie po wymianie diod prostowniczych na większe , można uzyskać 15 A.

    Niestety nie da się, nawet wymiana tranzystorów czy dławika na wyjściu niewiele daje,
    zasilacz totalnie pada już w okolicach 8A, sprawdzone wielokrotnie przez różnych testerów na zasilaczach 200-450W.
    Zasilacze >450W mają trafa w których wtórne wykonane jest z pasków folii i nie da sie w nich uzyskać sensownego napięcia wyjściowego przy dużym prądzie.

    Zerknij jak inni to robią:
    https://radiokot.ru/forum/viewtopic.php?f=11&t=11684
    jeszcze to:
    https://radiokot.ru/forum/viewtopic.php?f=11&t=134419
  • #12
    vorlog
    Level 38  
    pawlik118 wrote:
    I klasa izolacji zakłada że wszystkie części czynne powinny być uziemione.

    Więc siłą rzeczy komputer z takim zasilaczem też jest urządzeniem wykonanym w I klasie- zgadza się?
    I przeznaczony jest do użytkowania przez profesjonalistów? A tu k..wa dzieci na takich się bawią, przecież może je prąd wyzabijać, bo czesto nawet te kompy nie są przyłączone do gniazd z uziemieniem i "kopio"...
    pawlik118 wrote:
    A jeśli ktoś nie ma nic do powiedzenia, to zwykle staje się agresywny cyt: " to pie..li o bezpieczeństwie"

    V.
  • #13
    cirrostrato
    Level 37  
    michaugmz wrote:
    ATX ma być tutaj tylko źródłem prądu, a tak jak wyżej pisałem trzeba stworzyć osobny układ regulujący napięcie i natężenie na wyjściu, i wcale on się nie musi zmieścić w jednej obudowie.
    Toroidy 12V kilkaset watów za grosze (przewinąć na 30V AC żaden problem), prostownik, filtr podobnie....reszta (regulacja prądu i napięcia) to już zupełnie inna zabawa i wyzwanie, sensu stosowania ATX w takim ,,zasilaczu laboratoryjnym'' nie widzę, plus zakłócenia jak się patrzy za darmo.
  • Helpful post
    #14
    jarek_lnx
    Level 43  
    W tematach zakładanych przez początkujących często pojawia się potrzeba jak największej mocy, jako młody też tak chciałem, dzisiaj mając trochę lat doświadczenia, wiem że wcale tak często nie potrzeba tych dziesiątek amperów, najczęściej używam zasilacza 0-1A/0-30V rzadziej zasilacza 0-35V/6A, bardzo rzadko zasilaczy 0-36V/15A i serwerowego 12V/50A.
  • Helpful post
    #15
    pawlik118
    Level 30  
    jarek_lnx wrote:
    To nie agresja z mojej strony, po prostu pomysł zwarcia wszystkiego do PE


    To była ironia, choć jest to jedyny sposób na sprawienie że całość będzie bezpieczna.
    vorlog wrote:
    Więc siłą rzeczy komputer z takim zasilaczem też jest urządzeniem wykonanym w I klasie- zgadza się?

    Tak. Obudowa jest w całości uziemiona. Zgodnie z wymaganiem dla I klasy izolacji.

    Nie upieram się przy swoim, przestawiam tylko swoje stanowisko.
    Wiele razy widziałem przerobione zasilacze ATX z pogwałceniem bezpiczenstwa, gdzie jakieś bananowe gniazda niemalże stykały się z pierwotną stroną zasilacza.
    Dlatego, nie popieram takiego "druciarstwa". Dziecko od znajomych zginęło porażone prądem. Może też dlatego, zwracam uwagę na bezpieczeństwo.
  • Helpful post
    #16
    jarek_lnx
    Level 43  
    pawlik118 wrote:
    Wiele razy widziałem przerobione zasilacze ATX z pogwałceniem bezpiczenstwa, gdzie jakieś bananowe gniazda niemalże stykały się z pierwotną stroną zasilacza.
    To trzeba było tak od razu. To jest zupełni inna kwestia niż to o czym pisałeś powyżej. Zagrożenia związanego z partackim wykonaniem nie wyeliminujesz, pisząc od rzeczy i strasząc na zapas. Straszenie wywołuje odwrotny skutek, człowiek który stara się wyolbrzymić problem "dla dobra sprawy" zawsze wychodzi na głupiego, tracąc wiarygodność.
  • #17
    michaugmz
    Level 5  
    Dokładnie, spokojnie nie jestem całkiem laikiem jeśli chodzi o elektrykę/elektronikę. Wykonane to będzie na pewno starannie o to nie ma co się martwić. Miejmy już temat bezpieczeństwa za sobą.
  • Helpful post
    #18
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Bez zbytniej ingerencji da się to dość prosto zrobić. Dwa identyczne zasilacze łączysz szeregowo, tu dobrze byłoby trochę podnieść napięcie wyjściowe aby na linii +12V uzyskać +13-14V. Tak uzyskane napięcie (26-28V) dajesz na wejście tej przetwornicy; https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3834976.html. Z przetwornicy wyrzucasz pr'ki regulacyjne i w ich miejsce wstawiasz trzy odpowiednio połączone potencjometry (napięcie zgrubnie, dokładnie i ograniczenie prądu). Uzyskujesz regulację od około 1,25V do prawie napięcia wejściowego przetwornicy (tu uwzględniając spadki jakieś 25-26V). Do tego wstawiasz woltomierz/amperomierz panelowy i masz prosty zasilacz regulowany z ograniczeniem prądowym. Tu masz opisany podobny zestaw z nieco słabszą przetwornicą; https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17184389#17184389 Na takim zestawie mam zbudowany jeden ze swoich zasilaczy.
  • #19
    michaugmz
    Level 5  
    ArturAVS wrote:
    Bez zbytniej ingerencji da się to dość prosto zrobić. Dwa identyczne zasilacze łączysz szeregowo, tu dobrze byłoby trochę podnieść napięcie wyjściowe aby na linii +12V uzyskać +13-14V. Tak uzyskane napięcie (26-28V) dajesz na wejście tej przetwornicy; https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3834976.html. Z przetwornicy wyrzucasz pr'ki regulacyjne i w ich miejsce wstawiasz trzy odpowiednio połączone potencjometry (napięcie zgrubnie, dokładnie i ograniczenie prądu). Uzyskujesz regulację od około 1,25V do prawie napięcia wejściowego przetwornicy (tu uwzględniając spadki jakieś 25-26V). Do tego wstawiasz woltomierz/amperomierz panelowy i masz prosty zasilacz regulowany z ograniczeniem prądowym. Tu masz opisany podobny zestaw z nieco słabszą przetwornicą; https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17184389#17184389 Na takim zestawie mam zbudowany jeden ze swoich zasilaczy.

    No i bajka 🤗
    Powiedz proszę gdzie z jakiegoś rzetelnego źródła to zakupić.?
    Chodzi mi i o jeden i o drugi moduł, ten mocniejszy na alledrogo kosztuje 500 zł.
  • #20
    mgim
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Mam gdzieś stare zasilacze serwerowe lub z macierzy dyskowych HP - i tam bez przeróbek jest chyba 12V/40A i 5V/60A. Jutro wkleję fotkę z takiego. Owszem - głośny jak "dzambodżet" bo dwa wentylatory ciągle (sterowane z płyty głównej) - ale połączone "na krótko" chodzą cały czas.
  • #21
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    michaugmz wrote:
    Powiedz proszę gdzie z jakiegoś rzetelnego źródła to zakupić.?
    Chodzi mi i o jeden i o drugi moduł, ten mocniejszy na alledrogo kosztuje 500 zł.

    Szukaj u sprzedawcy "eleking", SZBK07 jest u niego za ~45zł. Powinien mieć też moduły mierników panelowych V/A.
  • #23
    michaugmz
    Level 5  
    Skoro przechwałki to ja mam takiego najmocniejszego.
    I szczerze mówiąc nie siedzę w temacie, ale zrobiłem mały research i producent chyba nie jakiś pimpong.😆
    A z tego co tam wyżej pisałeś 5V 60A to zgrzewareczka jak się patrzy. 🤔
    Budowa mocnego zasilacza laboratoryjnego z zasilacza komputerowego.
  • #24
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    michaugmz wrote:
    A z tego co tam wyżej pisałeś 5V 60A to zgrzewareczka jak się patrzy.

    Kiedyś trafiłem dwa zasilacze serwerowe Della o mocy 2kW, co ciekawe miały również 24V o całkiem sporej wydajności (coś około 30A na 24V). Linię +5V można było obciążyć 100A max. Do pracy trzeba było wstępnie obciążyć linię 5V kilkoma amperami, oba pracują u szwagra transportowca jako prostowniki 12/24V.
  • #25
    mgim
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ja mam te 720 W (2x) tyle, że zabudowane i z miernikami - nie chce mi się go rozkręcać. Rozkręcając (kilka lat temu) stary serwer HP370 R wagi ponad 70 kg były 3x1000W. I dwa takie zrobiłem "na wieś" do kombajnu i ciągników.
    Ale nie miałem czasu się zajmować i "poszły".
    Zgrzewarkę zrobiłem z trafa mikrofali, ale muszę przerobić. Szukam płaskownika 4x6 albo 4x5 miedź w oplocie, bo to co mam - 140A (linka w izolacji) - ale małe napięcie - to musi mieć uderzenie.
  • #28
    michaugmz
    Level 5  
    Powoli do przodu. 🤗😄
    Budowa mocnego zasilacza laboratoryjnego z zasilacza komputerowego.
  • #29
    darex120
    Level 18  
    Witam Panowie ja może w innym temacie znalazłęm fajny zasilacz sterowany za pomocą procesora Atmega8 lecz niestety , nie działa na wyświetlaczu wszystko ok tzn. reulacja widoczna na LCD ,prądu oraz napięcia lecz na wyjściu brak reakcji cały czas 24V czyli tyle ile wychodzi za mostkiem z trafa , czy może ktoś sprawdzić poprawność schematu weług mnie wszystko niby wporządku ale lepiej zasięgnąć opini innych w załączniku schemat
    Budowa mocnego zasilacza laboratoryjnego z zasilacza komputerowego.

    a tutaj link do strony:

    https://www.pocketmagic.net/digital-bench-power-supply/
  • #30
    jarek_lnx
    Level 43  
    Post zupełnie nie związany z tematem, ale odpowiem.
    Nie ma powodu żeby układ nie działał, w tym sensie że będzie regulował napięcie i prąd, ale będzie to zasilacz o bardzo kiepskich parametrach, spore tętnienia na wyjściu, zarówno 100Hz jak i 100kHz, powolna reakcja na zmiany obciążenia, powolne ograniczenie prądowe, duża rezystancja wyjściowa i nie osiągnie deklarowanych parametrów (prądu i napięcia) Do niewymagających zastosowań się nadaje, ale nawet stare prymitywne konstrukcje z przed 50 lat, na gównianych tranzystorach germanowych, przewyższają go parametrami o kilka rzędów wielkości. Jeśli współczesna konstrukcja na mikrokontrolerze nie może nawet konkurować ze starociami z początków rozwoju elektroniki to zdecydowanie coś poszło nie tak. Prawdopodobnie projektował to człowiek będący bardziej programistą niż elektronikiem i nawet nie miał pojęcia jak odróżnić kiepską konstrukcję od dobrej.

    Uruchamiaj etapami, sprawdź czy jest PWM, napięcie na filtrze, napięcie na wyjściu wzmacniaczy (bez podłączonych tranzystorów)

    EDIT: TL082 nie nadaje się o zasilania pojedynczym napięciem, a LM358 tak