Cześć,
Pacjent to E39, z motorem 523i M52 170KM, automat.
Kilka dni temu jadąc do pracy auto nagle zaczęło szarpać i wyskoczył błąd skrzyni. Zgasiłem, odpaliłem i nadal to samo (stało się to 1km od domu, więc delikatnie dotarłem do domu).
Podpiąłem ją pod tester Delphi, a on wykrył błędy:
- czujnik prędkości koła przedniego prawego
- sygnał o prędkości własnej pojazdu
Licznik i obrotomierz podczas powrotu do domu nie działał. Po skasowaniu błędów i jeździe testowej wszystko było OK, skrzynia nie szarpała, obrotomierz i prędkościomierz działały prawidłowo, ale po kilku minutach po ponownym odpaleniu na postoju obrotomierz dopiero po chwili pokazał obroty.
Diagnoza jest jasna - jeden z czujników odpowiadający za prędkość pojazdu jest uszkodzony/zabrudzony/przetarta wiązka przy nim, itd. przez to też wystąpiło szarpanie skrzyni.
Zasięgnąłem informacji na tym forum jak i w innych miejscach i ilu ludzi tyle opinii i nie wiem od czego zacząć, więc może ktoś z kolegów borykał się z podobnym problemem i podpowie od czego zacząć.
Doszukałem się w Internecie, że są dwa czujniki, które za to odpowiadają - pierwszy w lewym tylnym kole
oraz drugi
Prośba o podpowiedź:
- jeśli tester wykazał błąd czujnika prawego przedniego koła to czy zacząć od niego diagnozę - w wielu miejscach spotkałem się z opinią, że w E39 czujnik mierzący prędkość pojazdu jest w lewym tylnym kole (przecież każdy z czujników w kole mierzy prędkość to czy w ogóle zawracać sobie głowę opinią, że mógł uszkodzić się czujnik z lewego tylnego koła - o którym wszyscy wszędzie pisali) chyba, że jest to jeszcze inny czujnik niż ten przy piaście?
- gdzie jest umiejscowiony czujnik z drugiego zdjęcia (spotkałem się z informacja, że w dyfrze, przy skrzyni oraz pod siedzeniem kierowcy w kabinie - jako, że nie mam na ten moment dostępu do kanału to nie jestem w stanie położyć się pod auto i tego zweryfikować)
Z góry dzięki za podpowiedzi
Pozdrawiam!
Pacjent to E39, z motorem 523i M52 170KM, automat.
Kilka dni temu jadąc do pracy auto nagle zaczęło szarpać i wyskoczył błąd skrzyni. Zgasiłem, odpaliłem i nadal to samo (stało się to 1km od domu, więc delikatnie dotarłem do domu).
Podpiąłem ją pod tester Delphi, a on wykrył błędy:
- czujnik prędkości koła przedniego prawego
- sygnał o prędkości własnej pojazdu
Licznik i obrotomierz podczas powrotu do domu nie działał. Po skasowaniu błędów i jeździe testowej wszystko było OK, skrzynia nie szarpała, obrotomierz i prędkościomierz działały prawidłowo, ale po kilku minutach po ponownym odpaleniu na postoju obrotomierz dopiero po chwili pokazał obroty.
Diagnoza jest jasna - jeden z czujników odpowiadający za prędkość pojazdu jest uszkodzony/zabrudzony/przetarta wiązka przy nim, itd. przez to też wystąpiło szarpanie skrzyni.
Zasięgnąłem informacji na tym forum jak i w innych miejscach i ilu ludzi tyle opinii i nie wiem od czego zacząć, więc może ktoś z kolegów borykał się z podobnym problemem i podpowie od czego zacząć.
Doszukałem się w Internecie, że są dwa czujniki, które za to odpowiadają - pierwszy w lewym tylnym kole
oraz drugi
Prośba o podpowiedź:
- jeśli tester wykazał błąd czujnika prawego przedniego koła to czy zacząć od niego diagnozę - w wielu miejscach spotkałem się z opinią, że w E39 czujnik mierzący prędkość pojazdu jest w lewym tylnym kole (przecież każdy z czujników w kole mierzy prędkość to czy w ogóle zawracać sobie głowę opinią, że mógł uszkodzić się czujnik z lewego tylnego koła - o którym wszyscy wszędzie pisali) chyba, że jest to jeszcze inny czujnik niż ten przy piaście?
- gdzie jest umiejscowiony czujnik z drugiego zdjęcia (spotkałem się z informacja, że w dyfrze, przy skrzyni oraz pod siedzeniem kierowcy w kabinie - jako, że nie mam na ten moment dostępu do kanału to nie jestem w stanie położyć się pod auto i tego zweryfikować)
Z góry dzięki za podpowiedzi
Pozdrawiam!