logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

BMW E46 - Rdza na podwoziu przebijająca się przez środek antykorozyjny

Kar0la 15 Lut 2022 22:51 4191 24
REKLAMA
  • #1 19886737
    Kar0la
    Poziom 2  
    Witam,
    Kilka dni temu kupiłam BMW E46, po podjechaniu do kolegi na kanał złapał on się za głowę. Według niego jest źle jednak nie jest w stanie stwierdzić jak bardzo. Zwracam się z prośbą do was - proszę oceńcie czy rzeczywiście stan ten jest bardzo zły, czy opłaca się doinwestować lub czy istnieje możliwość cofnięcia umowy kupna? W miejscu zaznaczonym czerwonym kółkiem jest dziura do wnętrza, zbiera się tam woda.

    Z góry dziękuje za każdą pomoc
    BMW E46 - Rdza na podwoziu przebijająca się przez środek antykorozyjny BMW E46 - Rdza na podwoziu przebijająca się przez środek antykorozyjny BMW E46 - Rdza na podwoziu przebijająca się przez środek antykorozyjny BMW E46 - Rdza na podwoziu przebijająca się przez środek antykorozyjny
    BMW E46 - Rdza na podwoziu przebijająca się przez środek antykorozyjny
  • REKLAMA
  • #2 19886742
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 19886759
    bearq
    Poziom 39  
    W dodatku skoro rdza wychodzi tu i uwdzie to żadne cudowne specyfiki, neutralizatory, podkłady, farby i inne cuda nie pomogą, z resztą nawet wypiaskowanie nie pomoże. Wszystkie tego typu działania tylko spowalniają gnicie budy i tyle. Czego chcieć od kilkunastoletniego samochodu...
  • #4 19886768
    Kar0la
    Poziom 2  
    Niestety gnije tak jak wszystko tylko pytanie czy w tym przypadku nie za mocno i za szybko, a co najważniejsze czy jest co ratować?
  • #5 19886793
    bearq
    Poziom 39  
    Kar0la napisał:
    Niestety gnije tak jak wszystko tylko pytanie czy w tym przypadku nie za mocno i za szybko, a co najważniejsze czy jest co ratować?

    Z którego ten samochód jest roku?
  • #6 19887233
    Kar0la
    Poziom 2  
    bearq napisał:
    Kar0la napisał:
    Niestety gnije tak jak wszystko tylko pytanie czy w tym przypadku nie za mocno i za szybko, a co najważniejsze czy jest co ratować?

    Z którego ten samochód jest roku?

    2004
  • REKLAMA
  • #7 19887259
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #8 19888254
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    90% tych samochodów to takie same ulepy. Już szybciej E36 można znaleźć w dobrym stanie, za odpowiednią cenę oczywiście.
  • #9 19889161
    Ktoś_tam
    Poziom 39  
    Kar0la napisał:
    Zwracam się z prośbą do was - proszę oceńcie czy rzeczywiście stan ten jest bardzo zły, czy opłaca się doinwestować lub czy istnieje możliwość cofnięcia umowy kupna?

    Kar0la napisał:
    Niestety gnije tak jak wszystko tylko pytanie czy w tym przypadku nie za mocno i za szybko, a co najważniejsze czy jest co ratować?

    Na jakiej podstawie chcesz cofnięcia umowy? Przecież ta rdza nie powstała w ciągu kilku dni czy tygodni. Ona już była w momencie podpisywania umowy, a że się nie chciało zajrzeć pod spód to można mieć pretensje tylko do siebie. To nie jest wada ukryta.
    Tak się spytam. Jakiego stanu się spodziewałeś/spodziewałaś w pełnoletnim samochodzie?
  • #10 19889196
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Bez jaj, tak wygląda od spodu 8 na 10 samochodów z takim wiekiem.
  • REKLAMA
  • #11 19889267
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Kupujacy zapoznał sie ze stanem .....itd
  • #12 19889634
    OPservator
    Poziom 38  
    Ja Ci powiem, że jak na E46 to wygląda zdrowo ta podłoga. W gruzie kolegi mógł jeździć jak flintstone xD
  • #13 19889647
    NIXIE_123
    Poziom 34  
    Wszystko rozbija się o to jak długo chcesz tym jeździć.

    Jak to się powszechnie rozwiązuje:
    Op*******ć baranem na czarno żeby sezon dokończył i jakoś to będzie.
    Na fakturze dumnie napisać konserwacja podwozia i policzyć złotych kilkaset.
  • #14 19889684
    vodiczka
    Poziom 43  
    eurotips napisał:
    kupowanie polega na szukaniu frajera co odda dobre auto w cenie "średniej na otomoto"
    Frajerem jest ten kto kupuje "magazyn rdzy" w cenie średniego.
    Dobre auto można sprzedać tanio bo np. ktoś chce się go szybko pozbyć, zamiast długo szukać kupca.
    Powiedzmy, że średnia cena piętnastoletniego auta to 18.000 zł. Ile więcej jesteś w stanie wziąć za "dobre" :?:
  • #15 19889744
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 19889765
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kar0la napisał:
    czy opłaca się doinwestować
    Nie opłaca się bo to kibel. Oddaj to i kup w245 . Żadnych beemwó nie tykaj chyba że masz baaaardzo gruby portfel .
  • #17 19889852
    vodiczka
    Poziom 43  
    eurotips napisał:
    Nawet 30 i to bez łaski
    No śmiem wątpić. Uważam, że "bez łaski" da się wyciągnąć do 40% więcej od średniej a ty chcesz 66,7%.
    Spojrzałem sobie na ceny piętnastoletnich aut pewnego dość popularnego w Polsce modelu i rozpiętość cen 11 000 - 23 000 przy średniej cenie 16 000. 23/16 = 144%
  • #18 19889908
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 19889946
    vodiczka
    Poziom 43  
    eurotips napisał:
    Już pisałem, do komisu kupią i gotówką zapłacą,
    Kupią ale zapłacą mniej niż "prywatny" nabywca. Gotówka to ma być atut? Prywatny też płaci gotówką.
    eurotips napisał:
    Takie widełki jak piszesz to od roku się pojawiły
    Taa... to skąd wytrzasnąłeś 66,7% w odpowiedzi na mój przykład? Te, które podałeś pojawią się dopiero za dwa lata ;)
  • #20 19890262
    conrad9210
    Poziom 26  
    Cześć, a tak zapytam jeszcze, w umowie nie ma wykluczenia rękojmi? jak jest to zapomnij o oddaniu nawet jak tłoki bokiem wyjdą.
  • #21 19890577
    Ktoś_tam
    Poziom 39  
    conrad9210 napisał:
    Cześć, a tak zapytam jeszcze, w umowie nie ma wykluczenia rękojmi? jak jest to zapomnij o oddaniu nawet jak tłoki bokiem wyjdą.

    O czym ty piszesz? Jak ma działać rękoma albo inne zapisy w umowie jak rdzę widać gołym okiem. Nie powstała ona w ciągu paru dni. Jak się komuś nie chciało dupy schylic albo pojechać na kanał to może mieć pretensje tylko do siebie.
  • #22 19890660
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 19890879
    Ktoś_tam
    Poziom 39  
    Co jakiś czas na jednym czy innym forum pojawia się pytanie typu jak skorzystać z rękojmi lub innego "przywileju" aby oddać auto lub naprawić na koszt sprzedającego, nawet jeśli to kupujący zajechał.
    Juz teraz niektórzy wolą auto oddać na złom niż dla dodatkowego tysiąca czy dwóch tysięcy złotych najpierw użerać się z "kupującymi" co chcą kupić poniżej wartości którą można na złomie dostać. Później jeszcze użerać się po sprzedaży z takim.
    Za jakiś czas będziecie kupować auta tylko nowe w salonie lub MZK jeździć bo każdy będzie się bał sprzedawać używkę w obawie o sprawę sądową bo w starym samochodzie coś się zepsuło.
  • #24 19891000
    vodiczka
    Poziom 43  
    eurotips napisał:
    Zapłaciła za to auto dokładnie tyle ile warte.
    Nie napisała ile zapłaciła, podała tylko rok produkcji auta. Jeżeli poda cenę to będziemy mogli ocenić czy przepłaciła czy nie.
    Ocenić przy założeniu, że rdza to jedyny istotny mankament.
    eurotips napisał:
    Przecież to kobieta wybierała więc wiadomo na co patrzyła.
    Raczej wiadomo na co nie patrzyła ale bez zaglądania pod auto, mogła zapytać sprzedającego o stan podwozia.
    Sprzedający nie musi podać na tacy wszystkich usterek o których wie ale nie może wprowadzać kupującego błąd.
    Mógł odpowiedzieć "nie wiem, nie zaglądałem"(prawda lub kłamstwo nie do udowodnienia) ale nie miał prawa powiedzieć "brak śladów korozji" (kłamstwo oczywiste)

    Ktoś_tam napisał:
    Co jakiś czas na jednym czy innym forum pojawia się pytanie typu jak skorzystać z rękojmi lub innego "przywileju" aby oddać auto lub naprawić na koszt sprzedającego, nawet jeśli to kupujący zajechał.
    To jest druga strona medalu, cwaniacy i oszuści są po obu stronach symbolicznej lady (nie mylić z Ładą)
  • #25 19891433
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kar0la napisał:
    Zwracam się z prośbą do was - proszę oceńcie czy rzeczywiście stan ten jest bardzo zły, czy opłaca się doinwestować lub czy

    Pokaz silnik. Podejrzewam ulany m43.

Podsumowanie tematu

Użytkownik zakupił BMW E46 z 2004 roku, które okazało się mieć poważne problemy z rdzą na podwoziu, co zostało zauważone przez znajomego podczas inspekcji. Forumowicze wskazują, że rdza jest powszechnym problemem w samochodach tej klasy wiekowej, a jej obecność nie jest uznawana za wadę ukrytą. Wiele osób sugeruje, że nie ma sensu inwestować w naprawy, ponieważ rdza może być trudna do całkowitego usunięcia, a zabezpieczenia antykorozyjne jedynie spowalniają proces gnicie. Użytkownik pyta o możliwość odstąpienia od umowy, jednak większość odpowiedzi wskazuje, że rdza była widoczna przed zakupem, co utrudnia takie działania. W dyskusji pojawiają się również opinie na temat ogólnego stanu samochodów E46 oraz porównania do innych modeli.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA