Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Punto z gazem - pytanie do fachowców

rewik 06 Lis 2005 09:37 2327 15
  • #1 06 Lis 2005 09:37
    rewik
    Poziom 18  

    Posiadam Punto 96r do którego założyłem instalację gazową. Po roku użytkowania samochód zaczął coraz więcej palić - doszedł do ponad 14l. Ten który ten gaz zakładał stwierdził, że trzeba wymienić filtr powietrza, świece, wyregulować i będzie ok. Niestety nic to nie dało i przy następnej wizycie stwierdził, że ...sonda lambda. Wymieniłem sondę na nową dalej to samo. Pojechałem do innego gazownika, który stwierdził, że to wina membrany, która jest trochę za sztywna. Wróciłem do tego, który mi gaz zakładał. Ten stwierdził, że już sam nie wie, może to wina reduktora i może wstawić zestaw naprawczy. Następnie stwierdził, że na benzynie na wolnych obrotach źle chodzi i to nie wina gazu. Na moje stwierdzenie, że sprawdzałem i na benzynie pali mi 8-8,5 l , że to nic bo sam słyszę, że na benzynie źle chodzi. Następnie stwierdził, że ta sonda się dziwnie zachowuje bo na wolnych obrotach tester wskazuje, że nie ona nie działa. Sprawdzał to zwykłym testerem na diodach. Na moją prośbę wyeliminował z instalacji silnik krokowy żeby zobaczyć czy coś się zmieni. Po tej operacji spalanie spadło z ponad 14l do 10l. No i kilka pytań:

    1 - Czy mogę jeździć bez "elektroniki" , czy nie wpływa to ujemnie np. na katalizator.
    2 - Co może być przyczyną problemu: sonda, komputer, membrana czy silniczek (Nie stać mnie na to żeby moim kosztem gazownik sobie eksperymentował i po kolei wymieniał twierdząc, że jest to konieczne)
    3 - Czy jest w Poznaniu ktoś, kto mi to zrobi ?

    Punto jest z 96r, instalacja gazowa Bendini - ma około 1,5r

  • #2 06 Lis 2005 12:17
    marian11@
    Poziom 20  

    witam.
    Nie jestem fachowcem
    Ale sie troche znam.
    Z tego co zes opisał to silniczek krokowy od lpg albo jednostka sterujaca lpg wysiadła.Dobry gazownik umie sprawdzic co jest dobre a co..
    Jazda bez elektroniki nie jest wskazana.

  • #3 06 Lis 2005 15:23
    rewik
    Poziom 18  

    Tylko gdzie takiego gazownika trafić. Dla większości bardziej opłaca się zakładać niż naprawiać i każdy się odpycha.
    A tak przy okazji czy to, że przy niskich obrotach sonda nie reaguje na diodowy tester to powinienem ją reklamować czy szukać innego sposobu na jej sprawdzenie?

  • #4 06 Lis 2005 17:55
    Jacek79
    spec od auto-elektro

    podlaczyc oscyloskop bo to jest najdokladniejsze sprawdzenie

  • #5 06 Lis 2005 20:50
    dariusz grąbczewski
    Poziom 11  

    Po roku użytkowania samochód zaczął coraz więcej palić - doszedł do ponad 14l. / Taką najczęściej przyczyną to jest powolne zabrudzanie sie filtra powietrza, czyli coraz mniej powietrza do gazu pod warunkiem gdzie w komputerze gazowym jest podparte ujmowanie gazu.lub istniejąca tam tylko reczna regulacja śrubką. lub powolnie padająca sonda. Sonda padając wskazuje co raz uborzej mimo że spaliny są ok. wiec jak komp. gazowy widzi ubogo to dodaje sobie gazu i wten sposób więcej pali gazu. Przy benzynie nie jest to tak zaóważalne. SPAWDŹ DOKŁADNIE SONDE!!!!

  • #6 07 Lis 2005 12:35
    rewik
    Poziom 18  

    Sonda była wymieniona na nową ale chciałbym mieć pewność, że jest ok. Niestety nie mam dostepu do oscyloskopu, wszyscy "fachowcy" chcą mi sprawdzać zwykłym miernikiem. Pozostaje mi w takim razie tylko ASO Fiata i ponad stówę za podłączenie do komputra?

  • #7 07 Lis 2005 13:11
    rychslaw
    Poziom 11  

    Niekoniecznie trzeba jechać do serwisu. pomiar sondy lamda miernikiem jest całkowicie wystarczajacy. Natomiast obawiam się że masz typowy problem z instalacją Bedini. Reduktory tej firmy przeważnie po roku nie nadają się do użycia. I nic nie pomaga wymiana membran. A jeśli chcesz sprawdzić czy to elektronika, czy coś innego, zamiast silniczka krokowego wstaw na pewien czas sztucerek, tą śrubę regulacyjną. Jeśli da się wyregulować poprawnie i spadnie zużycie to wtedy trzeba bedzie po kolei sprawdzać: filtr powietrza, sonda, intalacja zapłonowa, no i nieszczęsną elektronikę. Jeśli nie uda się go wyregulować to wina będzie po stronie reduktora.

  • #8 07 Lis 2005 23:58
    marian11@
    Poziom 20  

    witam
    Kolego wyzej przeczytaj dokładnie wszystko .Przeciz jest napisane ze silniczek krokowy został zdemontowany i spalanie spadło tzn. ze wina jest elektroniki.A jak na benzynie chodzi normalnie to jest wina jednostki sterujacej lpg. moim zdaniem sonda jest ok.

  • #9 09 Lis 2005 16:54
    rewik
    Poziom 18  

    Jeszcze jedno pytanie - Czy jeśli wystąpią jakieś błędy w komputerze głównym, czy ma to wpływ na jednostkę sterującą (w moim przypadku Autronic AL-700)?

  • #10 09 Lis 2005 17:11
    autkom

    Poziom 17  

    Ratunku.
    Jeżeli masz wstawiony register to szykuj kasę na katalizator. Silniczek musi być. Generalnie dostaje on przetworzony sygnał z sondy oraz z tps (przepustnica) i na tej podstawie ukł całkujący dobiera skład mieszanki , ale nie optymalny , tylko taki, żeby nie był za ubogi.
    Reasumując, zaocznie (bo nie widziałem na oczy) stawiam na snodę i zanik sygnału na biegu jałowym.
    Przyjedź do mnie na komputer to powiem więcej:D
    Pozdrwawiam i nie martwcie się tak samochodami. Zdrowie najważniejsze jest.

  • #11 09 Lis 2005 18:28
    rewik
    Poziom 18  

    tzn, że sonda jest walnięta? Tak jak pisałem wcześniej sonda jest nowa

    Dodano po 5 [sekundy]:

    tzn, że sonda jest walnięta? Tak jak pisałem wcześniej sonda jest nowa

  • #12 10 Lis 2005 08:58
    vvaldek
    Poziom 28  

    jesli jest to punto 1200 to 8,5 to troche za duzo. sprzwdz czy przewody wwiazce od sondy nie maja zwarcia do masy

  • #13 10 Lis 2005 11:32
    autkom

    Poziom 17  

    Cześć, znów ja.
    Nic tam nie kombinujcie. Nie będę się rozpisywał na tamaty zmiany pętli charakterystyki sondy po przejściu na gaz i złego doboru emulacji. Wina sondy to nie jst tylko jej zepsucie. Jedź do dorego i mądrego gazownika.
    Można też do mnie do Białegostoku.:D
    W każdym razie usterka, jeśli to można tak nazwać jest szkolna i jej rozwiązanie to koszt 50 zł.
    Pozdro dla fiatowców na gazie.
    Ps. Jeśli zabraknie benzyny dodaj gazu, hehe.
    [post reklamujący usługi powinien sie znaleźć w innym dziale [mg]]

  • #14 10 Lis 2005 13:54
    rewik
    Poziom 18  

    Myślałem, że to forum jest po to aby sobie pomagać, a nie pisać na zasadzie: "wiem ale nie powiem". Jeśli masz jakąś teorię to po prostu powiedz o co chodzi.

  • #15 13 Lis 2005 14:44
    godzio7
    Poziom 11  

    nawet gdybym był z Białegostoku to nigdy nie przyjechałbym do Twojego warsztatu panie Autkom.wolałbym jeździć dalej z taką usterką.tutejsze forum służy pomocą.TY natomiast jesteś tak jakby out (chyba od swojego nicka outkom czytaj autkom) i za wszelką cenę chciałbyś zbić na tym kasę i podkreślić swoją mądrość .fuj.

  • #16 13 Lis 2005 17:23
    autkom

    Poziom 17  

    Napisałem, gdzie jestem, bo dostałem wiele pytań o to samo na maila. Chciałem załatwić to od razu.
    A jak godzio coś coś nie pasuje to niech sobie jeżdzi dalej a nie mnie obraża. Nikogo nie obraziłem i innym też nie pozwolę.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME