Witam
Mam do naprawy konsolę PS4 SLIM.
Konsola nie włączała się, zdiagnozowałem uszkodzony zasilacz; brak 5V standby, brak 12V.
Postanowiłem sprawdzić urządzenie na dwukanałowym zasilaczu laboratoryjnym. Z jednego kanału podałem 12V na "wąsy", z drugiego 5V na małą złączkę zasilania (zwarłem ze sobą ACDC det i +5V standby)
Najpierw włączam 5V, następnie naciskam przycisk power. Gdy zaświeci się niebieska dioda, włączam 12V.
Pobór prądu na linii 12V to około 3.3A. Dioda miga parę razy na niebiesko i włącza druga (biała), a niebieska gaśnie.
Ale konsola nie daje obrazu, wentylator kręci się bardzo wolno, radiatora po paru minutach nie można dotkąć. Oprócz tego na gniazdach USB nie ma +5V.
Wykonałem parę pomiarów na płycie głównej, wygląda na to, że są zwarcia na kondensatorach tantalowych za cewkami. (Mierzone złączomierzem, pokazuje 0.0)
Wskazywałoby to chyba na uszkodzony procesor, no ale załącza się biała dioda...
Teraz pytanie, co mógłbym jeszcze sprawdzić, pomierzyć.
Bo też chodzi o to czy warto się brać za naprawę zasilacza.
Zrobiłem jeszcze jeden eksperyment, wyjąłem płytę główną z kadłuba, i uruchomiłem ją "gołą". W takim wypadku po ok. 3 sekundach po włączeniu 12V konsola piknie 3 razy i się wyłącza. Na próbę podpiąłem wentylator, to na chwilkę wszedł na wyższe obroty.
Pozdrawiam,
Karol
Mam do naprawy konsolę PS4 SLIM.
Konsola nie włączała się, zdiagnozowałem uszkodzony zasilacz; brak 5V standby, brak 12V.
Postanowiłem sprawdzić urządzenie na dwukanałowym zasilaczu laboratoryjnym. Z jednego kanału podałem 12V na "wąsy", z drugiego 5V na małą złączkę zasilania (zwarłem ze sobą ACDC det i +5V standby)
Najpierw włączam 5V, następnie naciskam przycisk power. Gdy zaświeci się niebieska dioda, włączam 12V.
Pobór prądu na linii 12V to około 3.3A. Dioda miga parę razy na niebiesko i włącza druga (biała), a niebieska gaśnie.
Ale konsola nie daje obrazu, wentylator kręci się bardzo wolno, radiatora po paru minutach nie można dotkąć. Oprócz tego na gniazdach USB nie ma +5V.
Wykonałem parę pomiarów na płycie głównej, wygląda na to, że są zwarcia na kondensatorach tantalowych za cewkami. (Mierzone złączomierzem, pokazuje 0.0)
Wskazywałoby to chyba na uszkodzony procesor, no ale załącza się biała dioda...
Teraz pytanie, co mógłbym jeszcze sprawdzić, pomierzyć.
Bo też chodzi o to czy warto się brać za naprawę zasilacza.
Zrobiłem jeszcze jeden eksperyment, wyjąłem płytę główną z kadłuba, i uruchomiłem ją "gołą". W takim wypadku po ok. 3 sekundach po włączeniu 12V konsola piknie 3 razy i się wyłącza. Na próbę podpiąłem wentylator, to na chwilkę wszedł na wyższe obroty.
Pozdrawiam,
Karol
