Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pomoc w obliczeniu opłacalności instalacji fotowoltaicznej na nowych zasadach

Avenged90x 25 Feb 2022 15:27 771 8
  • #1
    Avenged90x
    Level 5  
    Witam!

    Przed nami budowa domu, start ~kwiecień, ekipa wchodzi wtedy robić fundamenty i później dalsze etapy aż do zakończenia stanu SSO (sierpień/wrzesień). Zdecydowaliśmy się na pompę ciepła 9kW Panasonic T-Cap, wentylacja - rekuperacja, w całym domu będzie ogrzewanie podłogowe, dom będzie mieć 208m2 powierzchni, z czego mieszkalnej - ok 140m2 (reszta to garaż, pom. gospodarcze, studio żony i mój gabinet). Szukałem w internecie kalkulatorów, które pozwoliły by porównać obecne zasady rozliczenia prądu z fotowoltaiki z tymi, któe wejdą od 1 kwietnia br. Niestety nic sensownego nie znalazłem.. Czy bylibyście w stanie pomóc obliczyć czy instalacja fotowoltaiczna miała by sens na nowych warunkach? Zakładam że fotowoltaika by wystarczyła do 10kW? Teściowie ostatnio mieli zakładane 9,90kW w cenie 55 tys. zł - panele wraz z montażem. Nie mam porównania do innych ofert, ale wydaje się nie mało.. Oni zaś załapią się na obecne warunki rozliczenia, i przez 15 lat będą na nich bazować. Swoją decyzję odnośnie instalaci foto uargumentowali tym, że obecnie i tak dużo płacą za rachunki za prąd i rata za fotowoltaikę będzie podobna do tego ile płacą.

    w ich przypadku może się uda uzyskać zwrot z inwestycji w ~6 -6,5lat. Brzmi dobrze, bo inwestycja zdąży się zwrócić przed "zużyciem" paneli.

    W moim przypadku, wyczytałem że zwrot na nowych warunkach może potrwać 13-16 lat co już generalnie wykracza chyba ponad żywotność paneli, racja?
    Skoro miałbym wydać 55tys powiedzmy na instalację fotowoltaiczną i miało by się to zwracać ~14 lat po czym konieczny byłby zakup nowych paneli to pytanie czy ma to nadal sens, jednak tutaj trzeba wziąć pod uwagę, że pompa ciepła działa na prąd, więc nie można liczyć jedynie zwrotu z samego prądu ale też trzeba odjąć potencjalny zwrot kosztów od ogrzewania, gdym posiadał tradycyjną instalację gazową. W związku z tym czy to wszystko się opłaci?
    Oczywiście pompa ciepła "niby" wychodzi drożej w zakupie chociaż nie do końca, odejmując cenę instalacji gazowej, kotła, kosztów przyłącza (ok 55mb z ulicy do domu), postawienia skrzynki itp itd. Ktoś na grupie mi policzył i wyszło ok 30tys, może niecałe. Gdzie za pompę zapłacę podobne pieniądze, uwzględniając dotację z Mojego Ciepła, które zaraz wejdzie.

    Jak to wszystko sensownie obliczyć, i spiąć do "kupy" aby mieć czarno na białym, czy inwestycja w panele fotowoltaiczne będzie się opłacała na nowych warunkach czy nie?
  • #2
    trojan 12
    Level 38  
    Zapłacili te 55 tysięcy przez wariactwo prosumenckie. Każdy chciał się ''załapać'' na stare warunki. Za podobną instalację kolega zapłacił dużo mniej- 35 tysięcy przed wiadomością o końcu programu.
    Kolega popatrzy na dopłaty z programu "Czyste Powietrze"
    https://czystepowietrze.gov.pl/kalkulator-dotacji/
  • #3
    Avenged90x
    Level 5  
    Bardzo możliwe, że przepłacili słono.. :( my dowiedzieliśmy się po fakcie. A co do Czystego Powietrza, to z tego co wiem, jest to tylko dla istniejących budynków w przypadku termo-modernizacji, czyli jak budujemy nowy to nie łapiemy się. Chociaż ma ruszyć dofinansowanie na fotowoltaikę, ale to będzie 3 tys zł.. to jest to raczej symboliczna dopłata przy cenie całej instalacji fotowoltaicznej. Teściowe właśnie będą mieli, tyle że szału nie ma, 55tys - 3 tys.. ;)

    My się będziemy starać o dofinansowanie z Moje Ciepło na pompę ciepła - 7 tys dla pompy powietrznej.
  • #4
    opornik7
    Electrician specialist
    Słowo klucz - prosument. Czyli producent i konsument. Budując nowy dom myślę, że warto iść w PV ale jej moc należy dobrać do konsumpcji tak aby bilans wyszedł na zero. PV na potrzeby PC + podgrzewanie CW + klima ma sens.
  • #5
    zbich70
    Level 43  
    opornik7 wrote:
    warto iść w PV ale jej moc należy dobrać do konsumpcji tak aby bilans wyszedł na zero
    Skoro Autor mówi o instalacji za 55 kPLN, to raczej przewiduje nie tylko autokonsumpcję, ale też poważne zarabianie na oddawaniu energii do sieci.
    A to wcale nie musi się zwrócić w jakimś realnym czasie.
    Wystarczy gdy podaż Autora przekroczy lokalny popyt, albo tym bardziej gdy sąsiedzi również wpadną na ten sam pomysł, to po prostu sieć się "zapcha" i nici z inwestycji.
    Ileż razy było już o tym pisane?
  • #6
    trojan 12
    Level 38  
    Ja się tym całkowicie nie przejmuję. Fotowoltaika będzie zasilać maszynę a z sieci i do sieci będzie tylko różnica. Np przy chwilowym zacienieniu. Nie ma wtedy problemów z nadprodukcją w godzinach południowych.
    Może to być np brykiet ze słomy i jest tanie paliwo całkowicie odnawialne. Surowiec za darmo. No i spece od ochrony środowiska dadzą spokój.
  • #7
    Avenged90x
    Level 5  
    Ja nie mówię, że chce wydać 55 tys.. raczej to był przykład grubego przepłacenia jak mniemam. Jeśli miałbym zakładać pv to max. na wykorzystanie zapotrzebowania domu (a nie tylko na ogrzewanie PC, CW i klimy, któej nie planujemy).
  • #8
    kmarkot
    Level 19  
    Dlaczego nie ma kalkulatorów opłacalności instalacji po zmianach ,bo po prostu to nie będzie się opłacać przynajmniej w takiej formie jaka jest teraz.
    Dlaczego się nie będzie się opłacać ,bo wirtualny magazyn energii nie będzie działać w takim stopniu i sprawności działa teraz . Wydajność wirtualnego magazynu energii spadnie o co najmniej połowę
    Mając pompę ciepła 70% zużycia energii przypadnie na jesień ,zimę i wiosnę gdzie produkcja z PV jest bliska zeru . A latem gdzie masz 70 % produkcji energii jej nie potrzebujesz , no chyba że na klimatyzację ale ile takich upalnych dni jest w Polsce ?
    Dlatego po Prima aprilis będą się opłacać instalacje PV nastawione na auto konsumpcję i raczej małe czyli 2 KW może i mniejsze dlaczego? gdy ja jestem w pracy dzieci w szkole to zużycie w moim domu jest około 0,35kW

    Lub może warto i zainwestować w dużą instalację PV i magazyn ciepła..
    Quote:
    Gruntowa pompa ciepła – Chłodzenie w tych pompach nie jest realizowane przez sprężarkę, bo chłód mamy już gotowy, przygotowany w ziemi, wystarczy go wydobyć i wrzucić w układ. Co do tego jest potrzebne? Dodatkowa pompa oraz wymiennik glikol – woda. Mamy darmowe, ekologiczne i ekonomiczne chłodzenie które oszczędza nasz portfel jak i samą pompę. Niestety to kosztuje. Dla przykładu w NIBE różnica między pompą F1245 a pompą F1245PC z wbudowanym modułem chłodzenia pasywnego to 5 000 zł. Sam moduł osobno to 10 000 zł. Jednak trzeba pamiętać, że w tym chłodzeniu ciepła nie oddajemy w przestrzeń, a do dolnego źródła (odwiertu) regenerując je. Pompa wchodząc w okres grzewczy może mieć z ziemi nawet + 20 stopni, a co to oznacza? Że pompa 6kW będzie miała dwukrotnie większą moc, będzie pracować sprawniej i ekonomiczniej – jednym słowem same plusy.

    Dużą część tego chłodu trzeba by było odprowadzać na zewnątrz budynku.
    https://ogrzewaniebezrachunkow.pl/pompa-ciepla-gruntowa-czy-powietrzna-2/
  • #9
    Janusz_kk
    Level 36  
    Avenged90x wrote:
    Czy bylibyście w stanie pomóc obliczyć czy instalacja fotowoltaiczna miała by sens na nowych warunkach?

    Dużo zależy od cen energii, cena skupu to średnia z poprzedniego kwartału więc po 1.04 będą bardzo marne, po 1.07 powinny już być bardziej sensowne.

    Avenged90x wrote:
    Teściowie ostatnio mieli zakładane 9,90kW w cenie 55 tys. zł - panele wraz z montażem.

    Bardzo drogo, a teraz podobno to już jest wariactwo, musisz ten okres przeczekać powiedzmy do jesieni aż ceny spadną.
    PV przy PC ma sens, co prawda największy ma jako prosument ale później jak cena energii wzrośnie to może nie będzie tak źle.
    Na pewno jak chcesz grzać PC musisz wejść w taryfę G12 najlepiej G12W, wykorzystując tańszą energię można wyjść PC z cenami za kwh taniej od gazu.

    Avenged90x wrote:
    W moim przypadku, wyczytałem że zwrot na nowych warunkach może potrwać 13-16 lat co już generalnie wykracza chyba ponad żywotność paneli, racja?

    1.Nie, zwrot będzie szybszy bo ceny energii nie spadną a będą cały czas rosły.
    2. To nie jest tak że panelom stuknie 20 to koniec, one stopniowo tracą moc ale nie degradują się całkowicie, czyli po 20 latach może stracą 15-25% ale nadal będą sprawne. Możesz wtedy je wymienić ale nie musisz.

    Avenged90x wrote:
    że pompa ciepła działa na prąd, więc nie można liczyć jedynie zwrotu z samego prądu ale też trzeba odjąć potencjalny zwrot kosztów od ogrzewania, gdym posiadał tradycyjną instalację gazową. W związku z tym czy to wszystko się opłaci?

    Obawiam się że gaz będzie drożał szybciej od prądu, zresztą widać to po obecnych podwyżkach, i nic nie wskazuje żeby w przyszłości było inaczej.

    Avenged90x wrote:
    Oczywiście pompa ciepła "niby" wychodzi drożej w zakupie chociaż nie do końca, odejmując cenę instalacji gazowej, kotła, kosztów przyłącza (ok 55mb z ulicy do domu), postawienia skrzynki itp itd. Ktoś na grupie mi policzył i wyszło ok 30tys, może niecałe. Gdzie za pompę zapłacę podobne pieniądze, uwzględniając dotację z Mojego Ciepła, które zaraz wejdzie.

    Dokładnie, trzeba liczyć koszty całościowo. Zaplanuj sobie także kominek, nawet najprostsza koza może się przydać w razie W z małym zapasem brykietu.

    Avenged90x wrote:
    Jak to wszystko sensownie obliczyć, i spiąć do "kupy" aby mieć czarno na białym, czy inwestycja w panele fotowoltaiczne będzie się opłacała na nowych warunkach czy nie?

    I tak jak zacznie się budowa to nie będziesz miał czasu o tym myśleć, teraz i tak po tych cenach przed 01.04 się nie opłaca a po 01.04 masz czas, zbuduj dom, wykończ, zostaw sobie tylko kanały(rura, peszel) na dach żeby przewody przeciągnąć i obserwuj rynek.
    Ja wybudowałem dom 12 lat temu po kątem solarów czyli paneli wodnych, ale cena cały czas była jak była poza tym był problem co z tą wodą w lecie robić a w zimie jej braknie, no i tak czekałem że na wiosnę kupiłem a jesienią zrobiłem 9kW paneli PV :)