Witam.
Szybki question. Mam felgi aluminiowe, czymś tam pomalowane. Ogólnie jest to jakaś srebrna farba. Pojawiły się na ich powierzchni takie pajączki, jakieś niby wżery pod farbą. Zeszlifowałem farbę, wypolerowałem i felgi wyglądają elegancko. I teraz pytanie: Po cholerę malować felgi, skoro wypolerowane alu wygląda bardzo ładnie? Czy chemia na drogach jest tak ostra, że jeśli wypolerowanych felg nie zabezpieczę jakimkolwiek lakierem, to od razu jakieś ogniska korozji się zaczną pojawiać?

Szybki question. Mam felgi aluminiowe, czymś tam pomalowane. Ogólnie jest to jakaś srebrna farba. Pojawiły się na ich powierzchni takie pajączki, jakieś niby wżery pod farbą. Zeszlifowałem farbę, wypolerowałem i felgi wyglądają elegancko. I teraz pytanie: Po cholerę malować felgi, skoro wypolerowane alu wygląda bardzo ładnie? Czy chemia na drogach jest tak ostra, że jeśli wypolerowanych felg nie zabezpieczę jakimkolwiek lakierem, to od razu jakieś ogniska korozji się zaczną pojawiać?