Witam!
Auto już po którymś warsztacie. Objaw jest taki że trzymając gaz do podłogi na 3im biegu auto normalnie się wkręca, doładowanie, ciśnienie paliwa itp wszystko ok, a gdzieś około 3 tys ogranicza moc. Jedziemy nadal z pedałem w podłogę minimalnie przyspieszając i moc po chwili wraca i za 1-2sek znów jej brak. I znów wraca itp. W momencie jak obcina moc parametr "wartość żądana ciśnienia paliwa" spada z 1500bar na około 1000bar, rzeczywista wartość podąża za żądaną. Odpowiednio spada też ciśnienie doładowania.
Wymieniono:
-pedał gazu
-przepustnicę
-mapę na oryginalną
Sprawdzono:
-ciśnienie w wydechu max 0,5 bara na sondzie, 0,3bar na DPF. Rozszczelniany wydech
-zdjęta rura ssąca z filtra powietrza
- zaślepiony EGR
- paliwo podane z kanistra bezpośrednio na pompę wysokociśnieniową - pompa w zbiorniku jest tylko do napełniania catchtanku
- ciśnienie zwrotne na odpływach wtryskiwaczy - 10bar
- wtryskiwacze na stole
- turbo sprawdzane u 2 fachowców
- rozszczelniany dolot celem obniżenia ciśnienia doładowania - problem nadal występuje przy ciśnieniu max 0,5bar oraz 1bar. Nominalnie pompuje około 1,5bar
Wydaje się że problem występuje bez związku z obrotami, tj. występuje jeśli się jedzie z pełnym gazem przez pewien czas. Można to wywołać również na 2 biegu, przy obrotach około 4200 i wtedy zmieniając na 3ke objaw pojawia się dużo szybciej niż jak się zaczyna przyspieszać tylko na 3ce.
Wygląda na to jakby komputer sam z jakiegoś powodu ograniczał ciśnienie paliwa, przejrzane wszelkie parametry wejściowe i nic nie widać. Sporadycznie szpilki (do 7V) na jednym z napięć zasilania komputera (odczytane Forscanem), ale bez związku z objawem.
Jakieś pomysły?
Auto już po którymś warsztacie. Objaw jest taki że trzymając gaz do podłogi na 3im biegu auto normalnie się wkręca, doładowanie, ciśnienie paliwa itp wszystko ok, a gdzieś około 3 tys ogranicza moc. Jedziemy nadal z pedałem w podłogę minimalnie przyspieszając i moc po chwili wraca i za 1-2sek znów jej brak. I znów wraca itp. W momencie jak obcina moc parametr "wartość żądana ciśnienia paliwa" spada z 1500bar na około 1000bar, rzeczywista wartość podąża za żądaną. Odpowiednio spada też ciśnienie doładowania.
Wymieniono:
-pedał gazu
-przepustnicę
-mapę na oryginalną
Sprawdzono:
-ciśnienie w wydechu max 0,5 bara na sondzie, 0,3bar na DPF. Rozszczelniany wydech
-zdjęta rura ssąca z filtra powietrza
- zaślepiony EGR
- paliwo podane z kanistra bezpośrednio na pompę wysokociśnieniową - pompa w zbiorniku jest tylko do napełniania catchtanku
- ciśnienie zwrotne na odpływach wtryskiwaczy - 10bar
- wtryskiwacze na stole
- turbo sprawdzane u 2 fachowców
- rozszczelniany dolot celem obniżenia ciśnienia doładowania - problem nadal występuje przy ciśnieniu max 0,5bar oraz 1bar. Nominalnie pompuje około 1,5bar
Wydaje się że problem występuje bez związku z obrotami, tj. występuje jeśli się jedzie z pełnym gazem przez pewien czas. Można to wywołać również na 2 biegu, przy obrotach około 4200 i wtedy zmieniając na 3ke objaw pojawia się dużo szybciej niż jak się zaczyna przyspieszać tylko na 3ce.
Wygląda na to jakby komputer sam z jakiegoś powodu ograniczał ciśnienie paliwa, przejrzane wszelkie parametry wejściowe i nic nie widać. Sporadycznie szpilki (do 7V) na jednym z napięć zasilania komputera (odczytane Forscanem), ale bez związku z objawem.
Jakieś pomysły?