Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Wzmacniacz stereo na podstawie Bambino - problem z pętlą masy?

ZZtop76 05 Mar 2022 18:25 309 7
  • #1
    ZZtop76
    Level 3  
    Witam serdecznie.
    Zrodziła się idea zbudowania prostego stereofonicznego wzmacniacza opartego na rozwiązaniach technologicznych z Bambino 4.
    Dwa chassis z gramofonów na potrzeby testów przykręciłem do sklejki (nim układ zostanie przetestowany i stworzona zostanie obudowa właściwa), oddalony o jakieś 20 cm transformator sieciowy TS40/29/676 obrócony o 90 stopni względem transformatorów głośnikowych.
    Układ zasilacza został z oryginalnym prostownikiem selenowym. Nakrętki kondensatorów elektrolitycznych zostały dokręcone. Potencjometry od regulacji barwy zastąpiłem przełącznikami hebelkowymi z dwoma rezystorami 0.5W. Także układ posiada dwa podwójne przełączniki dla wysokich i niskich tonów - taki prosty układ udający "kontur" z barwą neutralną i bardziej podbitą.
    Lampy ECL86 zastąpiłem PCL86 modyfikując układ żarzenia, dodając mały transformator Zatry 2x14V (po rozgrzaniu lampy wartość napięcia to około 13.7V ac) prowadząc napięcie skrętką.

    Zasadniczo układ działa lecz mam problem z przydźwiękiem, brumem. Zapewne jest to problem z pętlą masy ale nie wiem jak ją właściwie poprowadzić.
    Gdy jeden kanał wzmacniacza gra, a drugiego pozbawię napięcia anodowego oraz żarzenia to nie mam żadnego problemu z brumem.
    W sytuacji kiedy obie masy (kanału lewego i prawego) i oba sygnały trafiają do wzmacniaczy brum jest wyraźnie słyszalny.
    Kiedy rozepnę jedną masę kanału i podłącze ją pod chassis drugiego kanału, brum jest wyraźnie mniejszy, lecz nadal słyszalny.

    Kombinowałem już z różnymi układami, np. rozdzieliłem maksymalnie układ, dwa transformatory od napięcia anodowego, dwa trafa od żarzenia, jedyny punkt w którym masy wzmacniaczy się spotykały to gniazdo chinch wejściowe. Brum nadal słyszalny, wiec powróciłem do rozwiązania z jednym zasilaczem.
    Za pomocą przewodów z "krokodylkami" starałem się łączyć poszczególne punkty wzmacniacza, ujemne bieguny kondensatorów, chassis ze sobą itd.
    Problemu nadal nie rozwiązałem.



    Podejrzewałem też słabą kondycję kondensatorów filtrujących, lecz ich ESR był dosyć niski ( w granicach 0.5 ohm) a pojemność nie odbiegała od nominalnej. Dla spokoju ducha sprawdziłem układ także z nowymi kondensatorami 68uF/400V. Oddzieliłem transformator sieciowy o około 150 cm od układu) Oczywiście bez różnicy.

    Kable sygnałowe są ekranowane, a zasilające są oddalone od sygnałowych celem unikania zakłóceń.

    Jedyne co mogę powiedzieć iż kiedy układ odepnę od sieci, a wzmacniacz działa jeszcze kilka sekund na napięciu z kondensatorów, dźwięk jest idealny, czysty i bez żadnego brumu.

    Czy ktoś z szanownych kolegów mógłby powiedzieć mi co jest problemem, jak można zaradzić? Czy stworzyć tylko jeden punkt masy wzmacniaczy, czy też wprowadzić modyfikację w układach ?
  • #2
    SlawekKedra
    Level 43  
    Spróbuj odłączyć zasilanie żarzenia pozostawiając anodowe i zaobserwuj czy zaraz po tym odłączeniu będzie brum czy nie.
  • #3
    ZZtop76
    Level 3  
    Chapeau bas Panie Kolego. Odłączyłem żarzenie z jednej lampy, brum zmalał do akceptowalnego poziomu, z natury konstrukcji lampowej raczej niemożliwe jest jego całkowite wyeliminowanie (chyba że się mylę?)
    Poszedłem o krok dalej i rozdzieliłem obwód żarzenia na dwa transformatory, niestety nie miałem identycznego (12v) ale pomyślałem że na czas testów się nada.
    No i układ zadziałał prawidłowo. Zastanawia mnie dlaczego połączenie masy obwodów żarzenia tak komplikuje sytuację,i czy gdybym rozdzielił odczep środkowy transformatora tworząc z niego konfigurację dwóch uzwojeń po 14V bez wspólnego odczepu załatwiło by sprawę? Czy zastosować dwa transformatory pojedyncze po 14v
  • Helpful post
    #4
    SlawekKedra
    Level 43  
    Przetestuj sobie różne możliwości. Możesz np. spróbować użyć napięcia stałego do zasilania żarzenia.
  • Helpful post
    #6
    OTLamp
    Tube devices specialist
    Warto pamiętać, że w PCL86 żarniki poszczególnych systemów są połączone szeregowo (przynajmniej w lampach polskiej produkcji), zatem nie jest bez znaczenia, którą końcówkę żarzenia podłączymy do masy. Bardziej optymalne ze względu na przenikanie przydźwięku jest umasienie nóżki 4, która to jest wyprowadzeniem jednego końca żarnika systemu triodowego.
  • #7
    ZZtop76
    Level 3  
    Zmodyfikowałem transformator tak aby uzyskać dwa 14v niezależne uzwojenia. Masa żarników to nóżka numer 4 zgodnie z radą Szanownego kolegi. Układ działa prawidłowo, a przydźwięk jest na minimalnym poziomie, trzeba ucho przyłożyć do kolumny by coś usłyszeć, podobnie jak w tranzystorowych konstrukcjach. Dziękuję za wszelkie rady.
  • #8
    ZZtop76
    Level 3  
    Zmodyfikowałem transformator tak aby uzyskać dwa 14v niezależne uzwojenia. Masa żarników to nóżka numer 4 zgodnie z radą Szanownego kolegi. Układ działa prawidłowo, a przydźwięk jest na minimalnym poziomie, trzeba ucho przyłożyć do kolumny by coś usłyszeć, podobnie jak w tranzystorowych konstrukcjach. Dziękuję za wszelkie rady.

    Dodano po 36 [sekundy]:

    Roździelenie uzwojeń transformatora rozwiązało problem.