Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD

p.kaczmarek2 10 Mar 2022 10:11 3582 34
IGE-XAO
  • Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Witajcie moi drodzy.
    Zapraszam na krótki test przenośnej stacji lutowniczej KSGER T12 Mini V3.1S oferującej regulację temperatury, wymienne końcówki oraz wyświetlacz OLED. W temacie pokażę też jej wnętrze, a na koniec za jej pomocą zlutuję projekt w technologii SMT - płytkę Fubarino SD. W temacie umieszczę również jej schematy, które udało mi się znaleźć w sieci.

    Zakup KSGER
    Stację kupiłem za około 50$, choć nie wiem na ile to będzie teraz miarodajne, bo kupowałem tuż przed kryzysem (ostatnio $ znacznie podrożał względem złotówki). Wybrałem sklep oferujący wysyłkę z Czech, by otrzymać produkt szybciej i bez problemów z cłem:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Jest to zestaw bez zasilacza i bez podstawki na kolbę, a dokładniej zawiera:
    1 x KSGER Mini T12 STM32 V3.1S kontroler stacji lutowniczej z OLED
    1 x kolba
    1 x końcówka T12-K
    1 x końcówka T12-BC2
    Parametry:
    Kontroler: STM32 V3.1S
    Temperatura: 50-480℃
    Maksymalna moc: 120W
    (moja uwaga co do mocy maksymalnej - raczej nie ma 120W, prędzej 70W, 3A przy 24V)
    Wyświetlacz: 1.3 cali
    Czas do topnienia cyny: <8s
    (moja uwaga co do czasu topnienia cyny - już po moich testach - w miarę się zgadza, do 350°C rozgrzewa się od 0 w około 13 sekund, do 200°C znacznie szybciej)
    Materiał obudowy: stop aluminium
    Rozmiar: 88 x 40 x 38mm
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Bogaty interfejs kontrolera, oferujący m. in. profile przeznaczone dla konkretnych grotów, regulację sterownika temperatury PID, itp:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    W ramach uzupełnienia dodaję od siebie zdjęcia jak wyglądają ciekawsze opcje z menu (w tym kalibracja końcówek):
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Warto też podkreślić, że wybór grotu dokonywany jest poprzez wciśnięcie enkodera a potem jego obrócenie.
    Rozmiar kontrolera:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Wtyk zasilacza (u mnie też jest jak na zdjęciu - do góry nogami obrócone):
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Mocowanie grotów:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Grot T12 jest to grot który jest zespolony z grzałką, w kolbie są tylko styki które się do niego dopasowują.
    Wnętrze kolby (nie jestem pewny, czy te miejsce położenia termistora jest takie jak na obrazku, szkoda, że nie jest nieco dalej, bo temperatura na końcówce grota moze być inny nić głębiej w nim):
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Dodatkowo zamówiłem groty. Cały zestaw, za sztukę wychodzi 3$:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD



    Zawartość zestawu
    Paczkę otrzymałem do rąk własnych, kurier.
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Stacyjka jest nienaturalnie mała. Po zdjęciach z oferty sprzedaży tego aż tak nie czuć. Na zdjęciu poniżej mini nadajnik USB dla porównania skali:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    UWAGA: ta kolba musi "grzechotać", bo ma w środku czujnik standby. To nie jest uszkodzenie!
    Groty przyszły osobno, w pudełeczku:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD



    Niezbędny zasilacz
    Ten model lutownicy wymaga zewnętrznego zasilacza 24V 3A lub podobnego. Nie ma go w zestawie. Złącze zasilacza to DC Jack 5.5x2.5mm (pozytywny biegun w środku). Nie jest to problemem, tego typu wtyk mają nawet zasilacze 19V od laptopów, które też się tutaj nadają do użycia:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Przed podłączeniem stacji do zasilacza należy kilkukrotnie sprawdzić bieguonowość!

    Error, wszędzie errory!
    Pierwsze co mnie powitało po zainstalowaniu grota i uruchomieniu to komunikat 'Error':
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Obawiałem się, że coś nie tak jest z lutownicą. Zacząłem testować różne groty i okazało się, że kilka z nich nie daje błędów. Początkowo uznałem, że inne z nich są zepsute, ale nie - z reguły błędy na początku daje każdy grot. Dopiero po pierwszym rozgrzaniu zaczyna poprawnie funkcjonować i potem 'error' się już nie pojawia. Czyli nie ma problemu, choć można się wystraszyć.


    Test z Sn60Pb40 i Sn99Cu1
    Na pierwszy ogień poszły typowe spoiwa lutownicze firmy Cynel. Moje ulubione ołowiowe (Sn60Pb40) o temperaturze topnienia około 190°C, oraz Sn99Cu1 (bezołowiowe) z kolei topniejące w około 240°C.
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Użyte temperatury:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Wstępne wrażenie - zgodnie z oczekiwaniami. Temperatury na grocie wydaje się być w miarę zgodna z rzeczywistością. Sn60Pb40 można lutować piny nawet w niecałym 200°C, a bezołowiowym w 240°C.
    Pisał o tym sam sprzedawca
    Quote:

    The melting point of common solder is 183℃, the melting point of lead-free solder is 227℃, and the general welding temperature is 300-380 ℃.


    Test poboru prądu, mocy
    Na próbę podłączyłem lutownicę do zasilacza laboratoryjnego. Zacząłem od sprawdzenia jej pracy na 24V.
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Przy rozgrzewaniu pobiera prawie 3A, potem w trakcie normalnej pracy nie więcej niż 1A:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Sprawdziłem różne napięcia pracy. Przy 19V (zasilacz z laptopa) jeszcze daje radę.
    Przy 12V jest ciężko, wtedy pobiera 1.5A podczas grzania ale grzeje się znacznie dłużej i nie osiąga łatwo temperatury 375°C, choć lutować się da:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    (wiem, to zasilacz 3A, ale prąd nie osiągał pełnego 3A i tak)

    Test rozlutowywania
    Czy można komfortowo wylutować element?
    Oczywiście przy wylutowywaniu korzystam z różnych metod, odsysacz, plecionka, topnik oraz też dodawanie świeżego ołowiowego spoiwa na usuwany lut.
    Na początek wybrzuszony kondensator z zasilacza komputerowego:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Bez problemu.
    Kondensator z karty sieciowej na PCI?
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Bez problemu. Chciałem spróbować też wylutu kondensatora z płyty głównej PC, ale nie miałem żadnej pod ręką.
    A tranzystor kluczujący z kuchenki indukcyjnej (ze spoiwem bezołowiowym)?
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Nieco ciężej (też używałem topnika i troszkę odsysacza), ale też się da.
    A kondensator elektrolityczny z wyjścia zasilacza impulsowego 1200W?
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Niestety tego kondensatora nie udało się wylutować, jego nóżka jest na wielkim polu masowym (tam też jest chyba podwójna płytka) i grot nie ma na tyle mocy i pojemności cieplnej by to wszystko nagrzać aż do stopienia cyny.


    Lutowanie Fubarino SD
    Po wstępnym zapoznaniu się z tą lutownicą uznałem, że pora wykonać za jej pomocą jakiś konkretny projekt, by poczuć jak pracuje się nią w praktyce. Zdecydowałem się na kolejne Fubarino SD w wersji 1.5, czyli płytki startowej w stylu Arduino opartej o PIC32MX795F512H.
    https://wiki.seeedstudio.com/Fubarino_SD/
    http://www.fubarino.org/sd/
    Normalnie kupuje się je już zlutowane, ale ja swego czasu okazyjnie zamówiłem panel płytek (troszke nieudany - z mojej winy, to mój pierwszy panel) a potem sam ćwiczyłem na nich lutowanie.
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Lutowanie zaczynam od przeczyszczenia płytki (w szufladzie się zakurzyła):
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Następnie topnik:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Potem spoiwo na jeden pad (by dalej "złapać" element na ten pad):
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Złącze mini USB:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Cienkim grotem T12 i spoiwem o odpowiedniej średnicy 0.25mm lutuje się takie złącze naprawdę wygodnie:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Z elementami SMD podobnie. Nie trzeba nawet wysokiej temperatury. "Łapię" je na jeden pad (nakładam spoiwo, rozgrzewam je, umieszczam element pesetą, pozycjonuję, i jak złapie spoiwo to lutuję pozostałe pady):
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Rezystory...
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Inne elementy, diody (kierunek diody sprawdzam testem diody na multimetrze):
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Mikrokontroler pozycjonujemy tak, by kropka w rogu oznaczająca pierwszą nóżkę była tam gdzie jest na PCB (orientacja napisu na obudowie nie ma znaczenia, to kropka określa pierwszy pin).
    Mikrokontroler PIC32MX w obudowie TQFP64, odstęp między pinami 0.5mm. Jego też najpierw pozycjonuję i łapię jedną nóżkę spoiwem:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Początkowo korzystałem z "drag soldering", czyli przeciąganie lutownicą po pinach a potem usuwałem ewentualne mostki plecionką, ale potem zorientowałem się, że precyzyjne groty T12 pozwalają nawet lutować pin po pinie.
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Lutowania goldpinów raczej nie ma co komentować, normalnie użyłbym tu ich dłuższej wersji (złącze szpilkowe długie), ale tylko takie miałem na stanie:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Zostało jeszcze przylutować slot na karte SD. Niestety nie miałem pasującego, ale udało dobrać mi się inny:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Przed użyciem Fubarino trzeba wgrać na PIC bootloader, np. poprzez PICKIT3, który umożliwia dalsze programowania przez USB:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Fubarino SD można programować w Arduino IDE po dodaniu odpowiednich paczek do Boards Manager.
    Czy karta SD jest widziana przez Fubarino?
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Code: c
    Log in, to see the code

    Kod powyżej to zmodyfikowany przykład z biblioteki SD, tak aby badał obecność karty SD w pętli. Jest to ważne, gdyż chociażby sam wirtualny port COM (tworzony przez sprzętowe USB) może na początku nie przekazywać logów.
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Działa! A co się stanie, jak damy kartę bez odpowiedniego formatu partycji?
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD


    Wnętrze KSGER 3.1S
    Obudowę trzymają cztery śrubki z przodu i z tyłu. Sama aluminiowa baza składa się z dwóch połówek, w których wykonano gwinty.
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Po rozkręceniu:
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Sercem konstrukcji jest 32-bitowy mikrokontroler ARM STM32F103R8T6, pracujący tu w akompaniamencie pamięci EEPROM 24C08N, która pewnie pamięta ustawienia i kalibrację końcówek. Element w obudowie SOIC-8 o oznaczeniu 4409 to AO4409, MOSFET z kanałem typu P, to zapewne on kierowany poprzez PWM steruje grzałką. W układzie zasilania widzimy jeszcze element JWBHJ (JW8HJ?), który jest raczej przetwornicą DC-DC zamieniającą napięcie zasilania (te powiedzmy 24V) na 3.3V dla mikrokontrolera. Na płytce mamy też buzzer, a na czerwonym i czarnym przewodzie wisi bateria 3V (CR2032, używane przez pin VBAT od STM32, zapasowe zasilanie).
    W sieci jest kilka schematów tego typu stacji lutowniczych - na koniec postu je zamieszczę.

    Modyfikacja napięcia wyjścia zasilacza
    Warto na koniec wspomnieć, że jak mamy zasilacz z laptopa o napięciu wyjścia 19V, to w zależności od jego konstrukcji można pokusić się o łatwe podniesienie jego napięcia wyjścia o kilka V poprzez modyfikację rezystorów przy układzie napięcia odniesienia (TL431). Nie wszystkie zasilacze od laptopa są na nim zbudowane, ale jest takich dużo, a napięcie o te kilka V jeszcze da się podciągnąć.

    Podsumowanie
    Podsumowując, stacyjka ta ma następujące plusy:
    + regulacja temperatury aż do 480°C
    + szybkie nagrzewanie się (wedle moich pomiarów, od 0, od całkowitego wyłączenia, do 350°C w 13 sekund, z temperatury standby 150°C jeszcze szybciej)
    + brak zasilacza w zestawie (więc zestaw jest tańszy, a zasilacz do laptopa raczej sami znajdziemy w szpargałach)
    + lekka, przenośna
    + łatwodostępnę groty
    + kolbę też można dokupić
    + duży i czytelny wyświetlacz
    + można uruchomić nawet z akumulatora 12V, bardzo przenośna
    + tryb snu, wstrząśnięcie lutownicą wybudza ją do pracy
    + sygnały dźwiękowe o rozgrzaniu, rozpoczęciu trybu snu, itp
    + różne dodatkowe funkcje, typu np. "boost" która tymczasowo podgrzewa mocniej grot przy jednoczesnym zachowaniu (na później) naszego ustawienia temperatury
    + szeroka gama opcji do wyboru, tryby pracy pod konkretną końcówkę, możliwość kalibracji temperatury oraz sterownika PID nagrzewnicy, możliwość dostosowania czasu i temperatury snu, itp. itd.
    Niestety ma też pewne minusy:
    - nie jest to potężny kombajn do wielkich pól lutowniczych (jak ktoś wcześniej grzał transformatorówką 120W to może początkowo się zawieść)
    - wariuje/dziwne errory na pierwszym użyciu grotu (mogliby dać mniej niepokojący komunikat?)
    - kolba lutownicy mogłaby być solidniejsza
    - czasami przestrzeliwuje nadaną temperaturę o jakieś 10 stopni, może dałoby się lepiej wyregulować PID, ale dla mnie te 10 stopni to nie problem
    - praktyczny zakres temperatur pracy jest do około 380°C, co poleca sam producent, inaczej groty szybciej się zużywają
    - trudno ukryć wrażenie, że taka lutownica to jednak jest bardziej "bajer" czy tam "luksus", a przynajmniej mi się tak wydaje. Lutowałem już płytki z SMD (typu te Fubarino), z elementami w TQFP64 i TQFP100 o rozstawie pinów 0.5mm (0.4mm też są, lecz ich nie tykałem) za pomocą najtańszej lutownicy z regulacją mocy (nie temperatury), takiej za 20 czy tam 30 zł i też się dało, nie przegrzewałem elementów ani nie spalałem padów...
    Mimo wszystko z zakupu jestem zadowolony.
    UWAGA: W zestawie nie ma zasilacza, nie ma podstawki do kolby, a groty są tylko dwa.
    Co sądzicie o tej lutownicy? Może mamy na forum jej długoterminowych użytkowników, którzy mogą powiedzieć coś więcej niż ja po krótkim czasie testowania?
    PS: Jak znajdę jakąś rzetelną metodę pomiaru (najlepiej kontaktowo) temperatury grotu to dorzucę jakąś tabelkę porównawczą by zobaczyć na ile zgodne z rzeczywistością są wyniki.
    Załączam zebrane materiały na temat tej stacji.

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    p.kaczmarek2
    Level 26  
    Offline 
  • IGE-XAO
  • #2
    pier
    Level 23  
    Kolba bez sensu. Skoro groty to T12 to po co nakrętka?

    Wydaje mi się że lepszym rozwiązaniem są te większe stacje z zasilaczem wbudowanym i lepszą kolbą. Pewien "Wielki elektronik" ostatnio taką testował i był pozytywnie zaskoczony.
  • #3
    p.kaczmarek2
    Level 26  
    Wygląda na to, że masz rację z tą nakrętką. Sprawdziłem teraz i grot trzyma się dość solidnie bez tej nakrętki i kapturka. Więc w ten sposób można by szybko zmieniać groty, tak jak w tych nieco lepszych stacjach.
  • #4
    pier
    Level 23  
    p.kaczmarek2 wrote:
    Wygląda na to, że masz rację z tą nakrętką. Sprawdziłem teraz i grot trzyma się dość solidnie bez tej nakrętki i kapturka. Więc w ten sposób można by szybko zmieniać groty, tak jak w tych nieco lepszych stacjach.

    Cała idea grotów T12 to właśnie szybka wymiana. Tutaj jak widać coś Azjaci przekombinowali, może przerobili z czegoś innego i wyszło jak wyszło.
    W zestawie była guma do grotów?
  • #5
    Jarus13
    Level 12  
    Mogłeś wybrać z inną kolbą, ta standardowa jest delikatnie mówiąc słaba. Ja dopłaciłem do kolby "T12 M8", fajna, zgrabna i wygodna, choć troszkę się nagrzewa bo jest cała aluminiowa.
    Co do grotów to niektórzy "uruchamiają" groty za pomocą zasilacza- raz nagrzewają właśnie za pomocą samego zasilacza, a później już lutownica je wykrywa ok.
  • IGE-XAO
  • #6
    aka63
    Level 12  
    Używam takiej stacji w "dużej" obudowie z wewnętrznym zasilaczem 24V. REWELACJA. Do dużych lutów (pól lutowniczych z dużą masą) używam grotu T12-D52 i funkcji "BOOST" No jeszcze nie zdarzyło mi się abym czegoś nie mógł lutować (wylutować). W internetach znalazłem jeszccze różne "alternatywne" firmware'y.
  • #7
    p.kaczmarek2
    Level 26  
    pier wrote:

    W zestawie była guma do grotów?

    Tylko to co w opisie i na zdjęciach.

    Jarus13 wrote:
    Ja dopłaciłem do kolby "T12 M8",

    Może z ciekawości ją dokupię osobno i porównam...

    Jarus13 wrote:

    Co do grotów to niektórzy "uruchamiają" groty za pomocą zasilacza- raz nagrzewają właśnie za pomocą samego zasilacza, a później już lutownica je wykrywa ok.

    Ale to tak ma być, że rzuca errorami? Trochę to dziwne, dodatkowo przy braku instrukcji w zestawie można się zaniepokoić. Może z ciekawości napiszę do sprzedającego o tych niby-błędach, ciekawe co odpowie.

    aka63 wrote:
    Używam takiej stacji w "dużej" obudowie z wewnętrznym zasilaczem 24V.

    Tą z wewnętrznym zasilaczem podobno ludzie przerabiają bo tam w zasilaczu jest taki radiator który niemalże łączy "gorącą" stronę z "zimną" i stanowi zagrożenie, przynajmniej w jednej z wersji...
  • #8
    Jarus13
    Level 12  
    p.kaczmarek2 wrote:

    [...]

    Jarus13 wrote:

    Co do grotów to niektórzy "uruchamiają" groty za pomocą zasilacza- raz nagrzewają właśnie za pomocą samego zasilacza, a później już lutownica je wykrywa ok.

    Ale to tak ma być, że rzuca errorami? Trochę to dziwne, dodatkowo przy braku instrukcji w zestawie można się zaniepokoić. Może z ciekawości napiszę do sprzedającego o tych niby-błędach, ciekawe co odpowie.

    [...]


    Miałem 2 groty co wywalały błąd i przy okazji tego właśnie wpadłem na ten sposób, myślę że to problem z grotami a nie z lutownicą. Swoją drogą również na niektórych aukcjach chińskich grotów również widzę informację po podłączeniu pod zasilanie na 4-6sek jak nie chce działać w lutownicy.
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
  • #11
    PPK
    Level 28  
    ....Maksymalna moc: 120W
    (moja uwaga co do mocy maksymalnej - raczej nie ma 120W, prędzej 70W, 3A przy 24V)
    Bo to są Chińskie Waty. Takie malutkie, z waty. Tak jak chińskie KM, takie kucyki preriowe, koniki Przewalskiego....
  • #12
    Baskhaal
    Level 17  
    Kolba i groty to podróbka japońskiej stacji HAKKO np model FM-202, którego używam codziennie w pracy, zgadzają się nawet kolory kolby. Szybka wymiana grotów jest super lecz wymaga restartu stacji, to raptem kilka sekund z nagrzaniem. Miałem okazję używać tych 'podrobionych' grotów od majfrendów z Państwa Środka i muszę powiedzieć, że niewiele odbiegają od oryginałów, są troszkę mniej trwałe. Zdarzało się też właśnie rzucaniem błędem przy pierwszym uruchomieniu podrobionego grota - restart stacji niweluje problem.
  • #13
    krzbor
    Level 23  
    szeryf3 wrote:
    Fajny test i fajny opis.
    Szkoda, że nie jest zasilana z 230V.

    Są wersje na 230V - tu opis stacji do samodzielnego montażu: Link
    Są też sprzedawane zmontowane. Kupiłem taką i jestem zadowolony. Jedyny mankament to brak podstawki - dokupiłem ją osobno, ale nie całkiem pasuje.
  • #14
    krakarak
    Level 41  
    A ta mikrostacyjka w czasie pracy nie lata po stole ciągana przez kolbę?... Jakoś jestem sceptycznie nastawiony do takiego liliputka co się fajta na końcu kabla kolby...
  • #15
    george2002

    Level 21  
    Primo to kolega recenzent chyba się uczy dopiero lutować dla tego tak to wszystko widzi :) secondo lutuję taką samą wersją tylko na 230VAC od 2 lat i ta lutownica przebija Wellera którego mam w pracy, kolejna sprawa to że nie daje rady z rozlutowaniem dużych pól - hmmm tranzystory w D2PAK nią wylutowywałem bez problemu nie wspominając o montażu płyt które miały dużą masę w koło kondensatorów oraz warystory także to tylko kwestia grota - zmiana na nd D24 czy większy D32, po lutowaniu bezołowiówką przez rok nie zauważyłem aby groty się zużyły a przelutowałem lutownicą 42 szpulki 0,5 cyny Koki :) to tak na szybko, odnośnie tej wersji to nikt nie zauważa że ona jest np do podłączenia w samochodzie fajna bo ma wejście, ja swoją z 230VAC przerobiłem dodatkowo na takie wejście a po czasie wrzuciłem do niej 4s3p 18650 baterie z ładowaniem i teraz jest stacjonarno-przenośna :) swojego czasu zapłaciłem za lutownicę z 3 grotami 165zł ale były jeszcze użyte kupony na ali, teraz widzę sporo podrożała ale każdemu bym polecił w takiej cenie do 250zł super lutownica, jeszcze wspomnę że zmieniłem czujnik wstrząsów z tego kulkowego na dwa w przeciwnych kierunkach rtęciowe i ustawiłem standby na 150C także po wzięciu do ręki w ciągu 3 sekund jest w pełni nagrzana a przechodzi w tryb standby po 1 min bezczynności :) jedyne co wymieniałem przez 2 lata użytkowania to przewód na dłuższy ikolbę nową bo stara już od pryskania topnika nie chciało mi się jej za 12zł nowa czyścić :) aha no i tak jeśli w opisie jest 120W to to ściema bo wiadomo że 3Ax24V=72W - to jest max moc i na prawdę wystarcza :)

    Pozdrawiam
    George2002
  • #16
    Jarzabek666
    Level 37  
    pier wrote:
    Kolba bez sensu. Skoro groty to T12 to po co nakrętka?


    Tym bardziej że T12 ma strefę zimną i jest przystosowana do wymiany innego grota na gorąco...
  • #17
    p.kaczmarek2
    Level 26  
    Starając się odpowiedzieć na zadane pytania... nietestowany wcześniej grot typu T12-K miał rezystancję 8.4Ω. Po podłączeniu rzucał errorami. Upewniłem się, czy mam go wybranego - wybrałem go ponownie, uruchomiłem ponownie stację. Dopiero po chwili zaczął normalnie działać. Po pracy i ostygnięciu jego rezystancja nie uległa widocznej zmianie.

    Mierzyłem kilka innych, też mają około 8Ω. To oczywiście w temperaturze pokojowej, nie nagrzane.

    Macie rację z wymianą grotów - zasadniczo ta nakrętka jest zbędna, trzyma się bez niej.

    Nie mam problemów z "lataniem bazy po stole".

    Według mnie zasilacz zewnętrzny jest plusem, a nie minusem. I to jeszcze kompatybilny z tym zasilaczem, co mam od laptopa...

    Groty jak na razie nie zużywają się w widoczny sposób, są lepszej jakości niż te najtańsze z jak to się potocznie mówi "chininium" (np. 900M-T-B), nie pokrywają się od razu osadem, nie śniedzieją itp

    Moja podstawka którą mam od 5 czy tam 10 lat pasuje do tej lutownicy.

    Jak polecacie jakąś lepszą kolbę pasującą do niej to proszę o konkretny model, być może przetestuję
  • #18
    Jarzabek666
    Level 37  
    Też mam z 15 grotów i każdy prawie 8-8,5Ω tylko ja mam kolbę bez stacji ;) Szkoda ze grot ma duża oporność bo by działało z powerbank 5V tak niby działa ale licho z mocą...
  • #19
    E8600
    Level 40  
    Jarzabek666 wrote:
    tylko ja mam kolbę bez stacji

    Ja również i wcale nie tęsknie za stacją. :)
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
    Jarzabek666 wrote:
    Szkoda ze grot ma duża oporność bo by działało z powerbank 5V tak niby działa ale licho z mocą...

    Lepszym rozwiązaniem jest bateria od wkrętarki.

    Ciekawe czy stacja z artykułu również ma dokładności temperatury powiązaną z napięciem zasilania?
  • #20
    noel200
    Level 26  
    Witam, fajna recenzja.
    Też mam kilka tych lutownic. W porównaniu z "klasyczną" gdzie grot nakłada się na grzałkę-przepaść.
    Moje wszystkie są bez typowej stacji, sama rączka. Jedna jest w dodatku krótszą wersją. Nazywa się SH72. Wydrukowałem małe pudełeczko do niej, a w powerbanku wyprowadziłem złącze 5,5x2,1 i mam przenośną.
    A może mi ktoś napisać na jakiej zasadzie ona działa? w każdej jest na pcb wzmacniacz operacyjny i mosfet w so8. w grocie zapewne jest czujnik temp. Zapewne termopara. Ale do grzałki podłączone są jedynie dwa styki. Grzałka jest szeregowo z termoparą? i kolba kilka razy na sekundę wyłącza grzanie i sprawdza napięcie z termopary? Jeżeli tak, to jak to zrealizować na jednym wzmacniacza operacyjnym i dwóch tranzystorach + mosfet?
    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
  • #22
    noel200
    Level 26  
    Ja nie potrafię przeanalizować tego schematu i dość czy ma prawo w ogóle on działać i na jakiej zasadzie. Chętnie sam bym usłyszał opis co tu się dzieje w czasie.
  • #23
    Jarzabek666
    Level 37  
    Tak w skrócie:

    Termopara (termoogniwo, termoelement, ogniwo termoelektryczne) – element obwodu elektrycznego składający się z dwóch różnych przewodników, wykorzystujący zjawisko Seebecka, zachodzące na ich styku.

    Inaczej mówiąc temperatura tych dwóch przewodników wydzielają prąd. I dajmy na to 200stC-6mV 300stC- 10mV

    LM358 to podwójny OP-AMP, pierwszy wzmacniacz operacyjny po lewej stronie na schemacie porównuje napięcie referencyjne ustawiane (R2,R6,R9) od tego na grzałce, kiedy napięcie na grzałce termopary jest wyższe od referencyjnego, wzmacniacz na wyjściu daje "plus" kiedy napięcie na grzałce termopary jest niższe, wzmacniacz ściąga wyjście do masy. Tu przez D1 to interesuje tylko ściągnięcie do masy by drugi wzmacniacz operacyjny podał wzmocniony sygnał na P-MOSFET żeby podał duży prąd na grzałkę.



    Oczywiście kiedy prąd będzie podany na grzałkę przez P-MOSFET, wychwytuje to pierwszy wzmacniacz operacyjny i wyłącza P-MOSFET, wtedy właśnie jest pomiar temperatury jw. W zasadzie prąd na grzałkę jest podawany z pewną częstotliwością..



    Nie znam się....
  • #24
    noel200
    Level 26  
    Teraz już rozumiem. Układ cały czas przełącza się pomiędzy podawaniem prądu na grzałkę, a pomiarem. A czas ten ustalany jest chyba przez R1 i C4. Całkiem proste, bez uC, bez układu do odczytu termopary, a działa.
    Dzięki za wyjaśnienie.
  • #25
    hashin
    Level 11  
    Jakiś czas temu kupiłem taką samą stację Mini V3.1S, bo podobnie jak autor, chciałem uniknąć potencjalnych problemów z zasilaniem.
    Jednak przy pierwszym uruchomieniu stacja nie zadziałała. Sprzedawca wysłał mi drugą (jeszcze nie przyszła), więc rozkręciłem swoją, żeby zobaczyć czy da się to uruchomić. Po wstępnych pomiarach zauważyłem, że prawdopodobnie dioda D1 (oznaczenie T4) jest uszkodzona. Napięcie 24V jest przed, ale za nią już nie. Test diody nie pokazuje spadku napięcia. Z tego co wyszukałem w sieci, to prawdopodobnie dioda Schottky, ale nie wiem o jakich parametrach. Czy ktoś wie, jaką diodę mogę tam wstawić?

    Test ministacji lutowniczej KSGER STM32 V3.1S OLED T12 i lutowanie Fubarino SD
  • #26
    noel200
    Level 26  
    https://www.mouser.com/datasheet/2/395/1N4148W-G_D1601-1138537.pdf
    100V 1A
    Uważam jednak że może być na niższe napięcie. Byle wyższe niż zasilające.
  • #27
    Jarzabek666
    Level 37  
    hashin wrote:
    Czy ktoś wie, jaką diodę mogę tam wstawić?


    W zasadzie każdą przełączająca która pasuje o prądzie powyżej 0.15mA , ona działa tylko zaporowo przed pomyłką błędnego podłączenia zasilania ochrania LM317.
  • #28
    hashin
    Level 11  
    Dziękuję, skorzystam ze wskazówek i coś poszukam.
  • #30
    Jacek28
    Level 19  
    Wersja mini bardzo uniwersalna i bezpieczna. Wersję z zasilaczem wbudowanym mają nieuziemione obudowy. Ryzyko jest niewielkie, ale lepiej dmuchać na zimne. Nigdzie nie mogę znaleźć maksymalnego napięcia jakie można podać, ja testowałem na 27V i widać różnicę w szybkości 0-350 C - Grot BL z 11s zszedł do 10s , BLS z 9s do 7s.