Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Agregat prądotwórczy, inwerterowy, RCD, bezpieczeństwo

Pawk1111 11 Mar 2022 20:15 660 8
  • #1
    Pawk1111
    Level 10  
    Witam serdecznie wszystkich. Mimo, że od lat czytam różne rady z elektrody, dziś jest mój pierwszy raz w napisaniu postu. Dlatego z góry przepraszam za moje potknięcia.

    W kwestii elektryczności jestem laikiem. Dużo czytam w internetach. Na elektrodzie nie znalazłem rozwiązania mojego problemu. Nie wprost. Chciałbym dowiedzieć się, czy mogę /muszę zabezpieczyć różnicówką moją wewnętrzną sieć agregat - odbiorniki? Czy RCD zadziała (z moim agregatem)? Co zrobić by RCD zadziałało? Liczę na każdą odpowiedź. Mile widziane są dłuższe.

    Poniżej w punktach doprecyzuję problem.
    1. Agregat Stanley sig 2000-1
    Moc 1,8 kW inwerterowy, max 2000 W. Agregat wymaga dodatkowego uziemienia. Uziemienie (śrubka z nakrętką) agregatu jest połączone z uziemieniem PE gniazdka agregatu (sprawdziłem rezystancję). Uziom w ziemi będę dopiero robił. Agregatu jeszcze nie włączałem - na mur w pozostałych dwóch stykach gniazdka nie ma zera (N). Różnica potencjału (wartość skuteczna) ma wynieść 230 V.

    2. Odbiorniki zasilania awaryjnego agregatem:
    (2a) pompa głębinowa 1-fazowa 0,9 kW 220 V załączana wyłącznikiem ciśnieniowym LCA.
    (2b) lodówka 0,28 kW 230 V.

    3. Zasilanie (2a) lub (2b) awaryjne w okresie letnim naprzemienne lub łączne (wtedy najpierw (2a), potem (2b)) . Zasilanie będzie na krótko po kilka razy w ciągu dnia, kiedy są dłuższe wielodniowe przerwy w dostawie "prądu" z ZE. Zasilanie potrzebne, by (2aa) napełnić wodą w połowie 300-litrowy zbiornik hydroforowy i (2bb) ochłodzić żywność w lodówce.

    4. Z sieci ZE od licznika, ustawionego przed moim ogrodzeniem, mam układ TN-S pięciożyłowy: 3 fazy L, neutralny N i ochronny PE. W mojej domowej rozdzielnicy każda faza z N-kami mają różnicówki RCD i zabezpieczenia nadprądowe układów.

    5. Pierwotnie miałem zamysł, by wykorzystać przełącznik I-0-A dla jednej fazy L1 (i wyselekcjonowanych 2 odbiorników (2a) i (2b)). Miałem nawet wyrysowany dla siebie schemat. Przełączanie dotyczyło tylko L1 i N, ale nie przewodu PE. Przewody PE odbiorników miały być połączone z PE od ZE. Takie podłączenie agregatu wymaga zgłoszenia do ZE razem ze schematem (jest do tego ustawa i konsekwencje karne). Nie kontaktowałem się z ZE. Zrezygnowałem z pomysłu I-0-A ze względu na bezpieczeństwo pracowników ZE usuwających awarię na drutach - by po żyle PE nie dostali jakiegoś strzału z niespodziewanie uszkodzonego odbiornika.

    6. Teraz w nowym pomyśle bazuję na całkowicie odseparowanych od ZE odbiornikach (2a) i (2b). Przewody od pompy i lodówki zakończyłem wtyczkami 16A. Z rozdzielnicy L1, N, PE wyprowadziłem gniazdka z bolcami ochronnymi 16 A - za RCD i wył. nadprądowymi B16. A od strony agregatu - kolejne 2 gniazdka 16 A z bolcami PE (gniazdka te dalej będę nazywał: gniazdko-agregat-rozdzielnica).



    W skrócie - kiedy korzystam z sieci ZE, to wtyczki odbiorników (2a) i (2b) mam wpięte do gniazdek sieci ZE. A kiedy jest awaria ZE, to wtyczki odbiorników (2a) i (2b) wpinam do gniazdko-agregat-rozdzielnicy.

    7. Umiejscowienie agregatu planuję w 2 punktach oddalonych od domu (rozdzielnicy domowej):
    (i) 5 m lub
    (ii) 60-70 m

    Wliczając do tego długości przewodów w domu do odbiorników, to będzie:
    (2a) + 30 m
    (i) 35 m
    (ii) 90-100 m

    (2b) + 10 m
    (i) 15 m
    (ii) 70-80 m

    Przewody agregat-odbiorniki w przeważającej długości to 3x2,5 mm2, kilkanaście m (2a) jest 3x4mm2. W większości długości przewodów są one pod ziemią. Przewody te są jak przedłużacze z/do agregatu - nie są połączone z siecią ZE.

    W instrukcji agregatu dopuszcza się 100m przewodu 2,5 mm2 łączącego agregat z odbiornikiem. Z moich obliczeń wynika, że spadek napięcia z agregatu (230 V) wyniesie dla:
    15 m: 0,61% (228,6 V)
    35 m: 1,42% (226,7 V)
    70 m: 2,84% (223,5 V)
    100 m: 4,05% (220,7 V)
    Obliczenia robiłem dla żył przewodów o przekrojach 2,5 mm2.

    8. Sedno:
    W układzie sieć ZE - odbiorniki mam zabezpieczenia RCD i naprądowe.
    W układzie agregat - odbiornik mam 3 pomysły rozwiązania:
    (8.1) Brak zabezpieczenia RCD
    (8.2) Zabezpieczenie RCD przed gniazdko-agregat-rozdzielnicą
    (8.3) Zabezpieczenie w gniazdku agregatu dodatkową Przystawką ochronną firmy Brennelstuhl z RCD.

    W przypadkach (8.2) i (8.3) RCD może nie zadziałać ze względu na brak N (zera) na stykach agregatu. Proponowanym rozwiązaniem w internetach jest zmostkowanie w gniazdku agregatu: PE i jednego styku. Żeby nie popełnić błędu naprzemiennego wkładania wtyczki do zmostkowanego gniazdka agregatu wcale nie trzeba zaznaczać permanentnym pisakiem L i N. Zamiast zmostkować gniazdko agregatu wystarczy zmostkować przewody we wtyczce - niebieski i żółty. I tych kolorów się trzymać aż do gniazdko-agregat-rozdzielnicy.

    Ale nie mam pewności, czy mogę to zrobić w moim agregacie. Czy czegoś nie zepsuję? W instrukcji brak o tym informacji. Bardzo chcę mieć zabezpieczenie RCD do agregatu. Co poradzicie?
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • #3
    Pawk1111
    Level 10  
    Nie wiem, czy dobrze zrozumialem odp. Mam wątpliwości. W mojej sieci domowej nie mam PEN. Nie ma PEN także od szafki z licznikiem przy drodze przed moim ogrodzeniem (patrz: edit1). Od Licznika mam 5 żył, w tym N i PE. Podejrzewam, że 5 żył mam doprowadzone do licznika od transformatora (gdzies dalej - nie zlokalizowałem) lub od generatora elektrowni ZE. Na tej podstawie twierdzę że mam układ TN-S, a nie TN-C, czy TN-C-S. Jeśli się mylę, proszę mnie poprawić.

    Podłączając do sieci ZE zielonożółtą żyłę ochronną PE z lodówki podczas pracy mojego agregatora prądotworczego, moja lodówka mogłaby odprowadzać nim ładunki. Zgodnie z ustawą (nie szukam jej teraz - jest w internecie) chęć podłączenia trzeba zgłosic do ZE (nawet podłączenia poprzez nieautomatyczny system I-0-II). Nie chcę podłączać agregatu do mojej sieci wg punktu 5. opisanego pierwszym poście. Chcę używać agregatu wg punktu 6. A dodatkowo zabezpieczyć RCD - przed potencjalnym zagrożeniem ze strony możliwego uszkodzenia długiej linii przewodów ("przedłużacza") lub lodówki.

    Dalej mogę się mylić, pisać kompletne bzdury, ale próbuję to sobie poukładac w głowie. Skoro mój agregat prądotworczy (1-fazowy) pracuje w układzie IT, to na 3 stykach daje dwie L i jedno PE. Różnica potencjałów na 2 stykach L daje 230V wartości skutecznej. W tym układzie RCD nie zadziała. Mostkując jeden styk L ze stykiem PE (uziemionym) agregatu wyzeruję L i otrzymam 3 styki: L, PEN (N), PEN (PE). Wyzerowany jeden koniec uzwojenia agregatu N i drugi koniec L da różnicę potencjałów 230V. W pierwszym poście w zasadzie pytałem o to rozwiązanie.


    Edit1:
    W sprawie ukladu tn-s i miejsca połączenia N i PE. Wiedzy nie mialem bo posesję mam po kimś, kto zmarł i nie zbierał żadnych informacji. Przypomnialem sobie, że przed rokiem zrobilem zdjęcie wnętrza szafki pod licznikiem, otwartej przez pracownikow ZE, wezwanych przeze mnie do awarii. Dzis zobaczylem na zdjęciu 3 grube przewody fazowe podpięte pionowo do stykow, od ktorych odchodzą kable do skrzynki z bezpiecznikami przedlicznikowymi. Wzdluż dolnej krawędzi wnętrza szafki poziomo położona jest bednarka - z jednej strony podłączone są: bednarka pionowo w dół (prawdopodobnie uziom) i niebieski gruby kabel N. Z drugiej strony widzę podłączony przewód niebieski N wychodzący do mojej posesji oraz żółty PE, który gdzies tam z tylu majaczy, chyba tez jest podłączony do bednarki.

    W tej sytuacji rysuje sie rozwiązanie - rezygnacja z koncepcji 6. i powrot do koncepcji 5. (ze zgłoszeniem ZE). Pozostaje na stole problem zerowania N w agregacie (dla RCD), co opisywałem wyżej.
  • Helpful post
    #4
    User removed account
    Level 1  
  • #5
    Pawk1111
    Level 10  
    @SzukamRoutera, dziękuje za wyczerpujacą odpowiedź. Na takiej mi zależało. Teraz wiecej rozumiem. W wolnej chwili muszę wszystko przemyśleć. Teraz na gorąco krótkie podsumowanie.

    SzukamRoutera wrote:
    Ale napisz jakiego przekroju jest kabel idący od złącza pomiarowego (skrzynka z licznikiem) do rozdzielnicy domowej.
    5×6 mm2. To chyba zamyka drogę wykorzystania Twojego pomyslu z wlasnym uziomem, GSU, itd. (o czym będzie dalej). Kiedys w przyszłości mogę się zdecydowac na wymianę 5x10 mm2 lub 5x16mm2, po wszystkich wyliczeniach i zgodach ZE. Dlatego dla zgłebienia tematu pociagne ten wątek.

    SzukamRoutera wrote:
    Możesz jednak instalację zrobić z goła inaczej. Nie potrzebujesz typowego przełącznika agregat-sieć, bo z agregatu planujesz zasilać tylko 2 odbiorniki, a to mocno upraszcza wszystko.
    Pierwsza sprawa - własny uziom. W zależności od warunków przyłączenia, uziom w ZK należy albo do Ciebie, albo do zakładu energetycznego (ZE). Jeżeli należy do ZE, koniecznie musisz wykonać własny uziom i podłączyć go do Głównej Szyny Uziemiającej (GSU), i z GSU odchodzisz na szynę PE w rozdzielnicy domowej. Do GSU podłączasz też przewody wyrównawcze z rur centralnego ogrzewania (o ile są metalowe), rury gazowe oraz instalację wodną.

    OK. Własny uziom podłączyć do GSU i do szyny PE (ktora jest połączona z przewodem PE z szafki z licznikiem od ZE i moimi odbiornikami i zabezpieczeniami). Nie mam w domu rur metalowych co, gazowych. To śpiewka przyszłości. Na razie nie planuje tych inwestycji. Domek obecnie jest wykorzystywany letniskowo. Wewnatrz domku jest rura ocynk, ale połączona na zewnatrz z pompą poprzez niebieską rurę PE (zakopaną w ziemi).

    SzukamRoutera wrote:
    Teraz dochodzi kwestia odłączania się od sieci. Kiedy odłączysz przewody L1-L3 oraz N (PE rozłączać absolutnie nie możesz, nigdy i pod żadnym wypadkiem), możesz podłączyć agregat jedną dziurką do N, oraz drugą do przewodów fazowych.
    Pomysl z punktu 5. "Odłączenie" L1-L3, N - czy chodzi o wyłacznik izolowany? Zamiast przelącznika I-0-A? Przełacznik jest chyba bezpieczniejszy, bo działa ALBO zasilanie ZE, ALBO zasilanie agregatu. Natomiast wyłącznikiem izolowanym można wyłączyć zasilanie ZE (podczas awarii), albo o tym zapomnieć... Chyba że źle zrozumialem.

    SzukamRoutera wrote:
    Tutaj uwaga - jeżeli nie masz w domu urządzeń wymagających więcej niż 1 fazy, możesz przełącznik agregat - sieć spiąć tak, że przy pracy na agregacie jednofazowy agregat zasili wszystkie 3 fazy). Kwestia jedynie zainstalowanej mocy oraz zabezpieczeń. Mając trójfazowy obwód zabezpieczony wyłącznikiem 16A, normalnie mogłoby nim popłynąć 3x16A czyli po 16A na każdej fazie. W przypadku połączenia 3 faz w jedną, musisz zamontować zabezpieczenia na wyjściu agregatu tak, by sumarycznie obciążenie 3 faz nie przekroczyło 16A. Czemu? Chodzi o prąd przewodu neutralnego.
    To jest bardzo ciekawy wątek. Pozostawie go sobie do przemysleń, ale nie realizacji.

    SzukamRoutera wrote:
    Możesz też zrobić instalację tak, że pompa i lodówka będą miały osobne obwody idące bezpośrednio do agregatu. Wtedy obostrzenia z ZE Cię nie dotyczą. Wystarczy więc, że zamontujesz obok agregatu normalne gniazdko zasilane z sieci, i w razie potrzeby podłączysz wtyczkę czy to do gniazda, czy do agregatu. Wtedy wymagań od ZE nie ma, nie ma zgłoszeń itp.
    To jest punkt 6. z mojego pierwszego postu. Wychodzi na to, że tylko to rozwiązanie mi pozostaje (na obecne parametry mojego łącza i sieci). Czy nie potrzebuję tutaj RCD?
  • #6
    User removed account
    Level 1  
  • #7
    Pawk1111
    Level 10  
    SzukamRoutera wrote:
    ...RCD?
    Jednakże jest to warte uwagi. Proponowałbym zamontowanie na agregacie jakiejś małej skrzynki elektrycznej w której umieścisz RCD, jedno z wyjść agregatu podłączysz do uziemienia, a w jej obudowie umieścisz gniazdo przyłączeniowe.
    To jest punkt (8.3) z mojego pierwszego postu. Myslalem o tym (Brennenstuhl Wtyczka-gniazdo z wyłącznikiem różnicowoprądowym 230V 16A 2P 30mA BDI-A 30 IP54).

    Tutaj pozostaje pierwotny problem - w gniazdku agregatora są:
    - dwa styki mają fazę (różnica potencjałów daje 230V) i
    - jeden styk typu shuko, ktory jest połączony ze śrubką w obudowie do jej uziemienia.
    Czy powinienem połączyć (zmostkować) jeden styk fazowy ze stykiem shuko uziomu (w gniazdku agregatu)?

    I pytanie kolejne:
    Jak powstaje wtedy 230V wartości skutecznej róznicy potencjałów pomiedzy "nowym" zerem PEN (jeden ze starych stykow fazowych), a drugim nienaruszonym stykiem fazowym - czyli na dwoch końcach uzwojenia pradnicy? Może niejasno, nieprawidłowo zadalem to pytanie, ale próbuję to sobie wyobrazić.
  • #8
    Pawk1111
    Level 10  
    Dla pełnego obrazu mojej sytuacji poniżej wklejam linki do instrukcji:

    punkt 1: Agregat prądotwórczy SIG 2000-1
    1,8 kW (pdf - https://www.jula.pl/globalassets/catalog/prod...ocuments/manual/004965_200702_se-no-pl-en.pdf )

    punkt 8.3:
    a) Wtyczka z RCD (pdf - https://www.brennenstuhl.com/index.php?module...pdf/4007123641147_1290670_1_xx_data_sheet.pdf )

    b) Adapter z RCD (pdf - https://www.brennenstuhl.com/index.php?module...pdf/3281852906314_1290631_1_xx_data_sheet.pdf ).
  • #9
    Pawk1111
    Level 10  
    ...
    Dziś jest 21 kwietnia. Tematu jeszcze nie rozwiazałem, bo nie miałem czasu. Za jakiś tydzień, miesiąc, czy miesiące,powinienem zrobic cos dalej. I wtedy opiszę tutaj. Dlatego proszę tematu nie zamykać.