Witam
Mam problem z moim punto, które w maju przeszło kapitalny remont silnika z wymianą rozrządu, planowaniem głowicy. Problemy z odpalaniem zaczęły się jesień/zima '21 od pierwszych mrozów kiedy to raz odpalał raz nie (kręcił i nagle reset na desce rozdzielczej jakby prąd odcięto, wyzerowany wszystko). Mechanik/elektryk przeczyścił wszystkie kable, styki, podłączał do kompa, wymieniony akumulator i przez tydzień odpalał mimo mrozów, później znów nie chciał odpalić (nie kręcił nawet), po kilku godzinach odpalił. Teraz po półtora miesiąca znowu nie odpala, nie kręci, po przekręceniu kluczyka w stacyjce kontrolki nie zapalają się jak zwykle tylko wszystkie mrugają i tak jest od 2 dni. Czy to rozrusznik, czy alternator, czy coś jeszcze? Tylko dlaczego te migające kontrolki na desce rozdzielczej? Proszę o pomoc.
Mam problem z moim punto, które w maju przeszło kapitalny remont silnika z wymianą rozrządu, planowaniem głowicy. Problemy z odpalaniem zaczęły się jesień/zima '21 od pierwszych mrozów kiedy to raz odpalał raz nie (kręcił i nagle reset na desce rozdzielczej jakby prąd odcięto, wyzerowany wszystko). Mechanik/elektryk przeczyścił wszystkie kable, styki, podłączał do kompa, wymieniony akumulator i przez tydzień odpalał mimo mrozów, później znów nie chciał odpalić (nie kręcił nawet), po kilku godzinach odpalił. Teraz po półtora miesiąca znowu nie odpala, nie kręci, po przekręceniu kluczyka w stacyjce kontrolki nie zapalają się jak zwykle tylko wszystkie mrugają i tak jest od 2 dni. Czy to rozrusznik, czy alternator, czy coś jeszcze? Tylko dlaczego te migające kontrolki na desce rozdzielczej? Proszę o pomoc.