Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Gigantyczny wzrost zużycia en. biernej pojemnościowej przy standardowej czynnej

PolGraphic 12 Mar 2022 12:10 999 16
  • #1
    PolGraphic
    Level 9  
    Witam serdecznie.

    Ostatnio zwalił mnie z nóg rachunek z PGE na lokal użytkowy, z wpisaną średnią ceną 30zł/kWh. Po weryfikacji że nie mam doczynienia z oszustwem/wyłudzeniem na lewą fakturę, zacząłem się zastanawiać jak możliwa jest tak wysoka stawka (i tak drastyczna jej zmiana).

    Otóż: na początku 2021 założony został licznik (zostałem właścicielem lokalu), instalacja 3-fazowa, moc 5kW (śmieszna, ale na razie nie mogłem jeszcze zwiększyć). Od tego czasu nic się nie zmieniało w instalacji.
    Lwią częścią rachunku za styczeń i luty 2022 była energia bierna pojemnościowa (prawie całość).
    W 2021 część za energię bierną pojemnościową wynosiła na fakturze okrągłe 0.

    W rachunku za drugie półrocze 2021 (załącznik):
    Razem mocy biernej: 0.
    Rachunek: 627zł (za 6 miesięcy), 149kWh po 4.18zł/kWh (zgodnie z rozpiską na fakturze).
    Ostatni pomiar mocy biernej 23.12.2021, (R) - odczyt fizyczny, wartość: 0

    Faktura za 2022 (załącznik):
    Razem mocy biernej: 1485 jednostek (!)
    Moc czynna podobnie jak w poprzednim roku.
    Rachunek: 1445zł (za 2.5 miesiąca), 47kWh po 30.7zł/kWh (!).



    Skąd tak gigantyczna ilość mocy biernej pojemnościowej na fakturze?










    DataWartość (en. bierna pojemnościowa)Typ odczytu
    23/12/20210R - fizyczny (dopisany z poprzedniej faktury)
    01/01/2022205X - rozszacowanie
    01/02/2022912X - rozszacowanie
    25/02/20221459R - fizyczny
    04/03/20221485R - fizyczny


    Dwa ostatnie odczyty mocy biernej były fizyczne, pomiędzy nimi 7 dni, średnio przypadło 3.7 jednostki. Natomiast dwa wcześniejsze to już odczyty "X - ozszacowanie wg zużycia średniodobowego" i widze że one są średnią od wartości 0 z ostatniego odczytu fizycznego z 23.12.2021. I dla nich średnio dziennie wychodzi nie 3.7 jednostki, a... 22.8


    W lutym wymieniane były w lokalu okna, prace budowlane trwały około 4 dni i napewno wpłynęły na rachunki, ale czemu nie widzę tego w mocy czynnej (zużycie mam praktycznie jak zawsze)? Czy ten remont mógł tak nabić moc bierną pojemnościową?
    Nie wydaje mi się też by kilka dni remontu mogło podbić rachunek za prąd o rząd wielkości 1000-1200zł.

    Czemu wcześniej przez cały rok energia bierna pokazywała 0? Czy możliwe jest że licznik został źle odczytany/zainicjowany? Dwa ostatnie pomiary rzeczywiste wskazują na 7-krotnie niższe dzienne zużycie energii biernej pojemnościowej, niż te "szacunkowe" żeby przejść od 0 do pierwszego pomiaru fizycznego.

    Czytałem że na energię pojemnościową bierną wpływają długie kable. Ale bez żartu, przedłużacz 20m i taka zmiana? W lokalu chodzi sporadycznie światło, właściwie nic nie poza tym (nie jest jeszcze użytkowany).
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #3
    trojan 12
    Level 36  
    W tym czasie uległ zmianie sposób użytkowania lokalu?.
    Od odbiorców indywidualnych (mieszkanie) nie jest pobierana opłata za moc bierną.
    Kupić układ kompensacji mocy biernej- z tego że dużo jest mocy biernej pojemnościowej to sporo jest zasilaczy impulsowych i oświetlenia LED które liczniki elektroniczne wykazują dużo większe.
    Koledzy może mają inne doświadczenia.
    https://www.korporacjasystem.pl/kompensacja_mocy_biernej_pojemnosciowej_artykul.html
  • #4
    PolGraphic
    Level 9  
    Dzięki za odpowiedzi. @szukamroutera - Ok, zmieniło się prawo. Ale związany z tym doliczeniem wzrost ceny każdego kWh z 4 do 30zł to chyba kpina (+750%)? I rachunek ponad 500zł za prąd na miesiąc, gdy w mieszkaniu (płacąc 90zł) mam 5x tyle sprzętów co w tym lokalu + płytę indukcyjną.

    @trojan121 - dzięki za sugestie. Przeznaczenie lokalu jest ciągle to samo - lokal użytkowy. Przy czym lokal stoi pusty i czeka na dalszy remont. Raz na parę dni zapala się w nim światło (3-4 świetlówki starego typu jak kiedyś w szkołach - czy podchodzi pod LED?), jest podłączony... router, 2 zasilacze i tyle. Nie ma lodówek, komputerów, grzejników elektrycznych, ogniw, dosłownie NIC.

    Więc tak realnie mówiąc, co tutaj optymalizować (żartem - zmienić zasilacz z 3 na 2-gniazdka ;) )? I co "pobrało" tak niesamowitą ilość energii (ale tylko biernej pojemnościowej, bo czynnej jak kot napłakał) w 2 pierwsze miesiące roku (potem jakby zużycie samo magicznie spadło 7-krotnie mimo braku zmian instalacji/sposobu użytkowania)? Kapryśny router za 1000zł ;) ? Czy wiertarki mogłyby pobrać samą energię bierną pojemnościową, nie zwiększając praktycznie zużycia energii czynnej? Wydaje mi się to dość dziwne...

    Mam jeszcze taką ew. hipotezę, moglibyście ocenić czy jest możliwa?
    Czy jest możliwe, że skoro w 2021 nie pobierano opłat za energię bierną to mimo że na liczniku byłoby np. 1300, wpisane jest 0 (to chyba też dziwne by wyszło jej idealnie 0 przez cały rok 2021 skoro sprzęt był identyczny)? Bo później w ciągu roku 2022, pomiędzy pomiarami ręcznymi, wartości wydają się sensownie - kilka jednostek dziennie. A te uśrednione między pierwszym pomiarem ręcznym 2022 a "0" z 2011 - kikladziesiąt dziennie (700% różnicy) - możliwy jest taki "błąd" PGE? Że przyjeli interpolację od 0 (z czasu gdy nie naliczali opłat za bierną w ogóle) do wartości obecnej 1485, gdy powinni od jakieś wartości (którą wtedy traktowali jako nieistotną) do 1485?
    Inaczej mówiąć, że dla energii biernej pojemnościowej nie przyjeli stanu początkowego licznika na 2021, a wartość "0" (która nie szkodziła gdy w 2021 nie płaciło się za tę energię i może była wpisywana ot tak?). Inaczej, jak wytłumaczyć że cały 2021 licznik dla biernej nawet nie drgnął, zanim wystrzelił w kosmos w 2022 przy pierwszym pomiarze ręcznym, by potem od razu przejść do 7-krotnie niższego (w skali przyrostu na dzień) odczytywanego poboru.

    Gdyby hipoteza była możliwa, to tak jakbym w 2021 płacił za moc czynną, a w 2022 za czynną, bierną + dopłacił przez tę "pomyłkę" za całą moc bierną 2021 (i liczby by się mniej więcej zgadzały, bez dziwnych skoków i różnić czynna/bierna).
  • Helpful post
    #5
    trojan 12
    Level 36  
    Możesz sam sprawdzić jak to wygląda.
    Poszukaj na Allegro.
    Miernik-tester-amperomierz-woltomierz-watomierz-ac-10548902686
  • Helpful post
    #6
    =Grzegorz=
    Level 23  
    Niekoniecznie przez pierwsze miesiące 2022. Obstawiam że to całościowe zużycie od chwili instalacji licznika 2021.
    W lokalu masz taryfę C11.

    Możesz sobie sam skontrolować co zużywa, w jeden dzień odpisz stany i sprawdzaj przez kolejne dni.

    kody na liczniku:
    1.8.0 lub 15.8.0 energia czynna

    5.8.0 energia bierna indukcyjna
    8.8.0 energia bierna pojemnościowa

    Możesz zareklamować, ktoś przyjdzie, odczyta laptopem historyczne dane z licznika, co nie zmieni faktu że tą energię zużyłeś w lokalu.
  • #7
    PolGraphic
    Level 9  
    @grzegorz4 Rozumiem, dzięki. Problemem jest trochę dostęp do licznika (jest na klatce za szybką tak brudną i niewidoczną że... nic nie widać - a kluczyk ma pewnie tylko PGE). Ale spróbuję odczytać.

    Czyli rozumiem, że obciążyli mnie prawdpodobnie kosztem za energię bierną za 2021 kiedy niby za nią nie pobierali jeszcze opłat (jakby "wstecz")?

    Czy powinienem inwestować teraz w jakieś urządzenia do kompensacji energii biernej, czy jednak skoro to "wyrównanie" za cały rok, można uznać że miesięcznie takiego szału już nie będzie?

    Przez kolejny miesiąc planuję prace remontowe - będą wiertarki, młot itd. - czy to może wygenerować potężne rachunki na energię bierną, na tyle potężne by inwestować w instalację do jej kompensacji?

    I jeszcze by zamknąć temat z czystym sumieniem - czy to realne, że energii czynnej na liczniku od jego założenia mam zmianę +196 jednostek, gdy biernej pojemnościowej +1485? Wydawałoby mi sie że to bierna powinna być ułamkiem względem czynnej? Jeżeli dobrze rozumiem to bierna powstanie np. przy włączeniu maszyny budowlanej i potem oddaniu energii do sieci (trochę jak kondensator?). Czy tam się, za przeproszeniem, nie przesunął komuś przecinek?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Czytam też że:

    Quote:
    Większość operatorów sieci energetycznej w Polsce ustala tolerowaną przez nich wartość współczynnika mocy w granicach 0,2-0,4. Oznacza to, że za każde 100 kWh pobranej mocy czynnej możemy bez dodatkowej opłaty pobrać, w zależności od warunków w umowie, od 20 do 40 kVarh (czyt. kilowarogodzin) energii biernej indukcyjnej. Odbiorca energii elektrycznej przekraczając limity poboru energii biernej jest narażony na naliczanie opłaty za nadmierny współczynnik mocy, co w rezultacie może oznaczać, że koszty z tym związane stanowią 30% wartości miesięcznej faktury za energię elektryczną.


    Cóż, u mnie te koszty stanowią ponad 90% wartości faktury - to chyba podejrzane?
  • #8
    trojan 12
    Level 36  
    Za moc bierną płaci się opłatę "karną" wielokrotnie wyższą.
  • #9
    PolGraphic
    Level 9  
    Ok, ale czy możliwe że sama energia bierna (nie tylko kara) jest dziesiąt- razy większa niż czynna? W takiej sytuacji jak opisana. Nie spotkałem się z przypadkiem w Internecie gdzie stanowiłaby 90% rachunku za prąd i 10-krotność energii czynnej na liczniku.

    Naliczanie opłat "wstecz" jeśli w 2021 nie płaciło się za energię bierną (przy instalacji 5kW) zakrawa mi trochę na działalność przestępczą, a nie dystrybucyjną PGE (nie żebym się bardzo dziwił w tym kraju :P). Następnym razem w Lidu powinni mi powiedzieć, że od dziś reklamówki po 100zł, a że w 2021 użyłem ich 100 to należy się 10.000zł + VAT :P
  • Helpful post
    #10
    =Grzegorz=
    Level 23  
    Dlatego odczytaj samodzielnie licznik, z ciekawości napisz albo zrób zdjęcie jaki to licznik/model (jakie liczniki stosuje PGE to nie wiem, NORAX3? ). Do skrzynki MUSISZ mieć dostęp, nie tylko PGE.

    Skoro na fakturach od 2021 masz pozycje E.biernych to oznacza że jesteś z rozliczany od początku a to przemawia za opcją reklamacji: "nie zgadzam się z odczytami licznika i wskazaniami energii biernej, proszę o odczyt danych archiwalnych czyli rzeczywistych z licznika i na tej podstawie korektę faktur"

    Błąd przecinka jest również możliwy, nie będę się rozpisywał dlaczego :)
  • #11
    PolGraphic
    Level 9  
    @grzegorz4 Wielkie dzięki za rozjaśnienie. Reasumując, zrobię odczyt (przy okazji dam znać co to za model + zdjęcie ;) ) i pójde z reklamacją (najgorzej, że ciężko pewnie będzie ustalić jaki był stan na początek 2022 gdy doszła ta opłata - bo raczej dziwne by 0 przez cały 2021, potem super-peak i znormowanie - obstawiałbym podobny wzrost od 0 do 1400 przez cały 2021). Póki co nie będę inwestował jeszcze w kompensację biernej, bo może być to "na wyrost".

    Myślę że problem może być w tym że wartość na dzień dzisiejszy jest pewnie taka jak odczyt fizyczny PGE, ale 1 stycznia 2021 nie wynosiła 0 (tak jak przez cały 2021 ciężko uwierzyć że była 0). Więc jak sprawdzą tylko obecną stwierdzą wszystko gra (a na cenę tj. różnicę między obecną a końcem roku wpływają obie te wartości, gdzie druga wydaje się przekłamana na 0).

    Czy reklamując mogę argumentować że nie jest możliwe zużycie energii biernej pojemnościowej w moich warunkach (zmiana na liczniku: 1485) rzędu 40-krotności energii czynnej w tym samym okresie (41)? Czy może jednak to nic nadzwyczajnego?

    P.s. Jeżeli błąd przecinka jest tutaj możliwy (napisałem to żartem)... eh... nie wiem gdzie zacząć moja opinię o firmie PGE (na którą w jakimś stopniu wszyscy jesteśmy tutaj skazani).
  • #12
    jdubowski
    Tube devices specialist
    PolGraphic wrote:
    Przy czym lokal stoi pusty i czeka na dalszy remont. Raz na parę dni zapala się w nim światło (3-4 świetlówki starego typu jak kiedyś w szkołach


    Niech zgadnę - 3-4 świetlówki, a opraw dużo więcej, tylko są puste (rury nie są założone)?
  • #13
    SAWEK101
    Level 31  
    Jak zwykle masło maślane, ile jest tych lamp i jakie co jeszcze jest podłączone do gniazdek nawet jeśli jest nie używane.
    Podstawa to dostęp do licznika (każdy odbiorca energii ma dostęp), zrobić test odczytać wartość licznika biernej przy wyłączonym oświetleniu, przyjść na drugi dzień i znów odczytać.
    Potem włączyć oświetlenie np na 2godz i znów odczytać.
    Wtedy da to jakiś pogląd, samo oświetlenie to nie możliwe by tyle zżarło, ale pamiętajmy że te nowe liczniki potrafią fiksować ze zliczaniem energii gdy niema normalnego poboru tylko sieczka np z zasilaczy led i jeśli autor mówi prawdę to raczej do takiej opcji bym się skłaniał.
    Może taniej wyjdzie jak kupisz zwykłe żarówki, będą pobierały 5razy więcej czynnej a i tak dużo mniej zapłacisz :), to taki żart.
    Fakt faktem działał bym dość szybko bo licznik bije, do skrzynki kupisz uniwersalny kluczyk.
    Zapytaj sie w PGE od kiedy naliczają bierną, bo jeśli od 2022r, to jakim cudem naliczyli ci 205 jednostek pierwszego stycznia do rachunku.
  • #14
    trojan 12
    Level 36  
    W tej chwili nie pamiętam jak (nie było mi to potrzebne a bardziej interesował mnie efekt) ale w świetlówkach był montowany kondensator żeby nie było efektu stroboskopowego. Sprawdź u siebie.
  • #15
    Janusz_kk
    Level 34  
    trojan 12 wrote:
    ale w świetlówkach był montowany kondensator żeby nie było efektu stroboskopowego.

    Były montowane dwa, jeden to jak pisałeś w dwururowych aby wyeliminować efekt stroboskopowy i drugi na zasilaniu aby skompensować obciążenie indukcyjne wynikłe z zastosowania dławików. Więc jeżeli jest na zasilaniu kondensator to świetlówki (dławikowe oczywiście czyli starego typu) nie mają wpływu na energię bierną w sieci.
  • #16
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Janusz_kk wrote:
    Więc jeżeli jest na zasilaniu kondensator to świetlówki (dławikowe oczywiście czyli starego typu) nie mają wpływu na energię bierną w sieci.


    Ale z założoną rurą. Puste (bez świetlówki) zasilone oprawy żrą energię bierną.
  • #17
    Janusz_kk
    Level 34  
    jdubowski wrote:
    Ale z założoną rurą. Puste (bez świetlówki) zasilone oprawy żrą energię bierną.

    No to oczywiste :)