Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogniwo Zaleskiego - energia ksztaltu (?)

Jarkon 05 Kwi 2006 15:26 72802 222
  • #181
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Coś mam wrażenie, że dyskusja robi się mało merytoryczna. Może zamiast wypowiedzi w stylu
    "Przynajmniej jednego z tych kryteriów nie spełniasz", które odnoszą się do osoby, z którą się
    dyskutuje, i co do których nie określono, co właściwie miałyby oznaczać - a przynajmniej ja
    takiego określenia nie widzę, choć niedawno okulista, który mnie badał, stwierdził że mój wzrok
    jest w porządku - przydałyby się wypowiedzi odnoszące się to tematu dyskusji.
  • Relpol przekaźniki
  • Relpol przekaźniki
  • #183
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #184
    adas2
    Poziom 14  
    Według tego co mi się wydaje wytłumaczenie"energii kształtu" "ogniwa Zaleskiego jest takie że jest zbliżone w budowie do ogniwa Peltiera

    Ogniwo Peltiera jest elementem półprzewodnikowym zbudowanym z dwóch bardzo cienkich płytek (ceramika tlenków glinu), pomiędzy którymi znajdują się - dzięki miedzianym ścieżkom na wewnętrznych powierzchniach płytek obudowy ceramicznej - szeregowo ułożone półprzewodniki (naprzemiennie typ p i n) - wykonane z tellurku bizmutu domieszkowanego antymonem i selenem.

    cytat
    Zasada działania

    W strukturze półprzewodnika p brakuje elektronów aby w pełni "obsadzić" górny poziom energetyczny. Natomiast w półprzewodniku n występuje nadmiar elektronów. W momencie przepływu prądu (elektrony płyną od półprzewodnika typu p do n) elektrony stają się ładunkami nadmiarowymi, więc muszą zwiększyć swoją energię kosztem energii cieplnej z otoczenia. Kiedy prąd płynie w odwrotnym kierunku elektrony spadają na niższy poziom energetyczny, co jest powoduje wydzielenie ciepła, wobec czego jedna ze stron modułu może działać jako chłodnica, a druga nagrzewnica.

    Ilość odprowadzonego ciepła zależna jest od natężenia płynacego prądu. Jednak przepływ prądu przez układ powoduje wydzielanie się ciepła w samym module (w wyniku oporu elektrycznego - ciepło Joule'a), tak więc zwiększajac nateżenie prądu, zwiększa się ilosć transporotwanego ciepła a także ilość ciepła wydzielanego przez moduł, skutkiem tego będzie zrównanie się ilości ciepła powstającego i ciepła transportowanego przy pewnym natężeniu (będzie to maksymalna wydajność modułu, a po "zimnej" stronie układu otrzymamy najniższą możliwą temperaturę). Ciepło to trzeba jeszcze gdzieś odprowadzić. (Może posłużyc do tego radiator, radiator z wentylatorem lub chłodzenie wodą)

    moduł peltiera działa również jako ogniwo kiedy ogrzeje się go z jednej strony(różnica temperatur ) i tutaj pojawia się owa tajemnica kształtu i jego wpływ na pracę ogniwa kiedy ogrzewane jest np ruchem powietrza lub płynu (środowiska w jakim się znajduje) Piramida ma kształt wiadomo jaki i wiadomo jak porusza sie cieplejsze powietrze wzdłuż jej ścian (napewno występuje różnica temperatur pomiędzy górną częścią a podstawą) i wogóle aluminium szybciej oddaje ciepło jak inne materiały itd.

    Widzę tu wiele podobieńst pomiędzy tymi ogniwami i uważam
    że badanie "energii kształtu" ;) bez wyeliminowania np tej ewentualności nie jest możliwe (tylko z kąd wźiąć próżnię :))
  • #185
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To akurat nie powinno dawać znaczącego napięcia - napięcia termoelektryczne są rzędu miliwoltów.
    Chyba, żeby w materiale izolacyjnym, którego się użyje, był wyjątkowo duży efekt termoelektryczny.

    Wielkość napięcia termoelektrycznego jest związana z odległością średniej energii w pasmie przewodnictwa
    od poziomu Fermiego - w metalach leży on wewnątrz pasma przewodnictwa, i dlatego te napięcia są bardzo
    małe. W innych materiałach mogą być duże, jeśli przesunięcie między pasmem przewodnictwa a poziomem
    Fermiego znacząco zmienia się przy niezbyt dużej zmianie temperatury - ale to trudno jest uzyskać.

    Uważam, że dużo bardziej prawdopodobne jest ogniwo chemiczne z utlenianiem glinu tlenem z powietrza.
  • #186
    Jarkon
    Poziom 13  
    Witam, dawno mnie tu nie było, ale mam teraz chwilkę i dorzucę coś nowego.

    Jeśli chodzi o przełączanie ogniw / zamianę miejscami, to nawet zrobiłem takie doświadczenie :) z wykorzystaniem sterownika PLC z wyjściami przekaźnikowymi. Przełączał co kilka sek dwie bateryjki paluszki obciążone rezystorem - nie pamiętam o jakiej wartości, ale prąd płynął kilka mA, no i diody oczywiście. Obok był drugi zestaw dwóch bateryjek połączonych normalnie szeregowo, nie przełączanych, obciążonych takim samym rezystorem jak w pierwszym przypadku. Cudów się nie spodziewałem i takowych nie było. Oba zestawy bateryjek rozładowywały się praktycznie tak samo - mierzone napęcie spadało o takie same wartości w obu przypadkach, a zestaw pracował kilka godzin.
    Może częstotliwość przełączania powinna być większa? :))) ale na przekaźnikach to ciężko by to było uzyskać... to chyba koniec złudzeń panie Zaleski?

    Co do tematu ogniwa na energię kształtu, to po moich doświadczeniach skłaniam się do teorii, że niewielka energia elektryczna dostępna z ogniw opisywanych w tym temacie pochodzi jednak ze szczątkowych reakcji chemicznych zachodzących w tych ogniwach, zaś z samym kształtem ma ona niewiele wspólnego, może tylko tyle, że im większa powierzchnia elektrod, tym większa energia dostępna z ogniwa i tyle... no i rodzaj elektrolitu, którym jak się okazuje może być prawie wszystko - kwestia wydajności prądowej :)

    Chcąc jednak nieco bardziej upewnić się co do możliwości istnienia zjawiska energii kształtu zapoznałem się z pozycjami książkowymi - patrz rys.
    Ta czarna książeczka, to jest dla mnie magia - podane sporo obserwacji, których nijak nie da się wytłumaczyć oficjalną fizyką...
    Ta różowa książeczka, to już bardziej naukowe podejście, choć autor sam stwierdza, ze jest jeszcze sporo do odkrycia i zbadania w tym temacie...

    Po tych lekturach i innych z netu zaciekawiło mnie jedno, raczej niepodważalne zjawisko, bo obserwowane od bardzo dawna i przez wielu ludzi, i oczywiście chyba nie wyjaśnione przez naukę. Przybliżę o co chodzi:
    o piramidy i ich "dziwne" / niewyjaśnione właściwości, z których mnie interesuje szczególnie jedna, gdyż jej istnienia nikt nie podważa - ujmójąc ogólnie wpływ wnętrza piramidy na wodę.
    Pewnie każdy słyszał o mumifikacji ciał nieboszczyków wewnątrz piramidy lub ciał zdechłych zwierzątek, np. kotów. Także o samoostrzeniu się żyletek - tak właściwie to chyba nie do końca jest prawda, że żyletki nie mogą się naostrzyć jak już są kompletnie zużyte, czyli tępe. One mogą tylko znacznie dłużej zachowywać swoją ostrość, kiedy jeszcze są ostre. A to jest związane chyba z wodą, z oddziaływaniem piramidy na pozostałe na ostrzu żyletki kropelki wody, które szybko znikając nie powodują korozji ostrza żyletki.
    No właśnie - piszę "znikając", bo nigdzie nie wyczytałem co się właściwie dzieje z tą wodą z żyletek, czy z ciał istot nieżywych? W opisach procesu mumifikacji podają, że polega on na odwodnieniu... ale co się z tą wodą dalej dzieje? Wyparowuje? A jeśli tak to dlaczego w bryle o kształcie piramidy ustawionej zgodnie z kierunkiem linii pola magnetycznego ziemi, a w wielu innych kształtach nie?
    A może coś innego dzieje się z tą wodą, ale chyba nie rozkłada się na tlen i wodór? :)
    Więc jeśli wyparowuje, to może wykorzystać te właściwości piramidy do czegoś sensownego, np. do odzyskiwania wody ze zdechłych kotów :)
    Ale tak na serio, to chciałbym wiedzieć dlaczego tak się dzieje, czy to jakaś nieznana forma energii? Czy ma to związek z wykrywaniem podziemnych wód za pomocą różdżki lub "zapamiętywaniem myśli" przez wodę (patrz link)?
    http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/duch/maseruemoto.html

    Jak powiązać:
    kształt piramidy (i niektóre inne), pole magnetyczne ziemi, wodę, ...
    w jedną składną teorię?
  • #187
    pawem1
    Poziom 25  
    poza piramidami, nawet poza egiptem odnaleziono więcej mumi i były w dobrym stanie a nawet lepszym, a o tych kropelkach zamarzniętych to już prawdziwa woda z mózgownicy, zwykła autosugestia i zbijanie mamony
  • #188
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Mumifikacja w piramidach zachodziła w dużym stopniu z pomocą środków chemicznych znanych w starożytnym Egipcie.
    Może zachodzić również bez nich - w klasztorze na Świętym Krzyżu (Góry Świętokrzyskie) jest trochę takich mumii,
    można się tam wybrać i zobaczyć np. mumię księcia "Jaremy" Wiśniowieckiego, którą tam mają w podziemiach.
  • #189
    cybi71
    Poziom 10  
    a ile prądu daje taka mumia podłaczona do miernika?? mysle że ta w piramidzie więcej:)
  • #190
    adas2
    Poziom 14  
    no :D i świeci w ciemnościach ,a Jezus namaszczał ludzi olejkiem z marichuany
  • #191
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jakoś nie zauważyłem tego świecenia, jak byłem w Świętym Krzyżu, może było nie dość ciemno...

    Nie wiem dlaczego (i zakonnicy też nie wiedzą) w tamtych podziemiach następuje mumifikacja, a gdzie indziej nie;
    myślałem, że może skały są promieniotwórcze i niszczą bakterie powodujące rozkład, ale to są stare skały, więc
    powinny promieniować mniej od nowszych; jakiś składnik powietrza? ale nie ma żadnego zapachu.
  • #193
    _jta_
    Specjalista elektronik
    E... chyba nie przestają. Ja się golę wyrobem firmy Gilette (ale to nie jest "żyletka", tylko taka maszynka
    z trzema ostrzami), starcza na jakieś pół roku i cały czas robi się coraz bardziej tępa - może coraz wolniej,
    ale w pewnym momencie jest już wystarczająco tępa, żebym zdecydował się zmienić ostrze na nowe. ;)
  • #194
    Jarkon
    Poziom 13  
    Tak mi przyszło na myśl, że może tu wcale nie chodzi o żadną "energię kształtu", tylko o nieznane jeszcze właściwości wody, która potrafi "dziwnie" się zachowywać w różnych sytuacjach / warunkach zewnętrznych, np. geometrycznych, magnetycznych i in.
    Praktycznie wszystkie te dziwne zjawiska mają jakiś związek z wodą i dlatego można tak przypuszczać.
    - zachowywanie (przez znacznie dłuższy czas niż normalnie) ostrości metalowych ostrzy wskutek szybkiego znikania z nich wody
    - zachowywanie dłużej świeżości żywności - zdajsie też na skutek odwodnienia i braku przez to reakcji gnilnych, a przynajmniej ich spowolnienia - eksperymentatorzy podają, że żywność pod piramidą staje się bardziej krucha, smaczniejsza...
    - wykrywanie podziemnych cieków (strumyczków) wody przez organizm człowieka (też w większości wodę:D) z pomocą metalowego pręta odpowiednio wygiętego (różdżka) - osobiście znam osoby, którym się to udaje, więc nie mam powodu powątpiewać w realność tego zjawiska (każdy sam może spróbować)
    - zapamiętywanie przez kryształki wody "energi psychicznych" / myśli
    - pewnie jeszcze wiele innych właściwości, nie zapominając o wodzie jako podstawowym składniku życia
  • #195
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Myślę, że za zademonstrowanie któregoś ze "zjawisk" o których napisałeś, można by dostać ponad 1M$. ;)

    Co do ostrzy, to zwracam uwagę na taki szczegół: te do golenia są zwykle wykonywane z materiałów
    odpornych na korozję, więc woda im nie szkodzi, natomiast zwyczajnie ścierają się przy używaniu.
  • #196
    mmm777
    Poziom 29  
    Chodzi o prawdziwe żyletki :)
    Takie, jakie pod piramidkami ostrzono, nie jakieś nowomodne namiastki!
    Porządny, staroświecki sprzęt - taki, jak ten, co miał ksywę `Krwawa Lux' !
    Ja takimi się goliłem, to i wiem...
    (`Krwawj Lux' używałem tylko - na szczęście - do temperowania ołówków :) )
  • #197
    Jarkon
    Poziom 13  
    _jta_:
    Cytat:
    Myślę, że za zademonstrowanie któregoś ze "zjawisk" o których napisałeś, można by dostać ponad 1M$

    Gadanie, ple... ple...
    ale jeśli już musimy mówić o pieniądzach, to mój znajomy na pewno będzie zainteresowany. Powiedz kto zapłaci takie pieniądze, gdzie zrobić ten pokaz, itd. - konkrety proszę.
    Podzielimy się z Tobą, tylko załatw tego łosia, który za to zapłaci :)
  • #199
    Jarkon
    Poziom 13  
    "Osoby przetestowane przez Randiego bronią się twierdząc, że tak naprawdę wielokrotnie już różni ludzie demonstrowali przy nim swoje psychiczne moce, jednak Randi pozostaje ślepy na te fakty, gdyż podważyłoby to rację bytu jego organizacji, o stratach finansowych nie mówiąc."
    Z tego wynika, że gość jest oszustem i nie warto na niego tracić czasu...

    Dostałem dziś obszerny spam, w którym znajdowały się poniższe linki - ciekawe, że akurat teraz to do mnie trafiło :) - związane jest z "tajemniczymi" właściwościami wody już ponoć wykorzystywanymi do produkcji energii, cieplnej przynajmniej. Warto przejżeć:

    http://www.sm.fki.pl/Nowak/Nowak.php?nr=woda
    http://www.sm.fki.pl/Nowak/Nowak.php?nr=generator_syntezy_termojadrowej
    http://www.sm.fki.pl/Nowak/Nowak.php?nr=o_silniku_molekularnym_Potapowa

    a to wybrane fragmenty z tych stron:

    Jak to naprawdę działa?
    Tak jak nasz organizm.
    Woda pobiera elektrony z otoczenia (żywność) przerabia je wg określonego schematu zawartego w wirach czasu (programie) tak jak do tego służy DNA w komórkach przy obecnym poziomie wiedzy (a raczej już wczorajszym) a następnie odbudowuje pierwotną postać wody po wyrzuceniu antyneutrino i nadmiaru energii.
    ...
    Faktycznie energia bierze się z ruchu praktycznie nieistniejących cząstek elementarnych, tzw. transcendentalnych (urojonych tachionów) neutrin, które poruszają się w czasie z szybkością wielokrotnie większą niż światło (jest to możliwe, gdyż nie mają masy) defacto można powiedzieć, że powstaje różnica potencjałów miedzy wirami czasu zawartymi w wodzie w tym przypadku, tak jak mamy do czynienia z różnicą potencjału w prądzie elektrycznym.
    Aby to było możliwe, nie trzeba ingerować jak w bombie jądrzastej czy tokamaku-ITER bezpośrednio na jądra, do czego potrzeba olbrzymich ilości energii, tylko zamieszać samą wodą odpowiednio do potrzeb. A to już chyba wszyscy znamy z przyrody.
    Tak więc to zjawisko można nazwać Największym Oszustwem w Nauce, gdyż jest powszechne, a więc od dawna powinno być oficjalnie ujawnione. Tylko niechęć rządów (USA+ZSRR) do ujawnienia tej wiedzy, to blokuje.
    A jak ktoś sobie kupi to urządzenie (generator wirowy) to będzie miał i zobaczy.
    Tym urządzeniem 5 kW ogrzeje dom 120 m2 przy -25 st. C .
    Czyli bardzo opłacalne i nieszkodliwe dla środowiska.
    POLSKA jest pierwszym Oficjalnie na świecie KRAJEM,
    który dysponuje nowym Źródłem ENERGII !!!
  • #200
    mmm777
    Poziom 29  
    Cytat:
    ...
    bo nie dającym szkodliwego posiewu neutronowego, jak ma to miejsce w przypadku amerykańskich samolotów rozpoznawczych SR 75,
    ....
    - sekundowe leczenie z chorób nowotworowych - nawet w terminalnej ich fazie,
    ...


    To mi przypomina, jak to więzień wysyłał grypsy z ciupy przez kolegę, kolega uczciwie je przekazywał na zewnątrz, dopisując tylko `to wariat'.

    To wariat
  • #201
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Ze stwierdzenia o Randim nie wynika, że jest oszustem, a że są tacy, co chcieliby, żeby go uważano za oszusta.

    A to jest spora różnica. Może zauważ, że sam Randi nie angażuje się w te badania - jego fundacja wysyła info,
    jak to badanie ma być przeprowadzone - to jest pierwszy etap, drugi to ma być powtórzenie tego badania przed
    Randim, i do tego według Wikipedii nikt nie doszedł, bo wszyscy odpadli w pierwszym, gdzie Randiego nie było.

    Nie jestem pewien, czy ta informacja jest do końca prawdziwa - wydawało mi się, że mógł osobiście uczestniczyć
    w badaniach różdżkarstwa w Kassel, ale może jednak tylko wysłał wskazówki, a całą organizację zrobili inni.

    Co do tego spamu - może to nie takie dziwne, poczytali co piszesz na Elektrodzie, i uznali Ciebie za jelenia, który kupi. ;)
    Sama treść tego, co zacytowałeś, zawiera takie pomieszanie pojęć, że wygląda to na bredzenie schizofrenika.
    Proponuję lekturę wypowiedzi A.K.Wróblewskiego cytowanej w http://pl.wikipedia.org/wiki/Pseudonauka
  • #202
    Jarkon
    Poziom 13  
    Oni mówią jak "...jak to badanie ma być przeprowadzone..."
    Ciekawe, czy te warunki narzucane przez tą organizację są do przejścia i dla normalnych naukowców... :)

    Raczej nie mogli mnie skojarzyć z elektrody, bo ten spam przyszedł na inny mój adres e-mailowy, ale mniejsza z tym.

    Napisałem do człowieka - autora stron o generatorze WTG...

    Treść mojego listu:

    Witam,
    znalazłem na stronie
    http://www.sm.fki.pl/Nowak/Nowak.php?nr=generator_syntezy_termojadrowej
    opis generatora termojądrowego WTG S.
    Proszę o przysłanie dokładniejszego opisu tego urządzenia - dokumentacji technicznej zawierającej opis parametrów pracy, sposobu montażu i warunków eksploatacji.

    Odpowiedź:

    Sz.P.
    Nie moze Pan niestety dostac dokumentacji technicznej , gdyż tajemnica działanie tych urzadzen jest znana oprocz mnie ,kilku najwybitniejszym naukowcom zagranicznym.
    Moze Pan przyjac za pewnik ze podawane wyniki dot. mozliwosci uzysku energii w trakcie pracy tych urzadzen sa nie tylko prawdziwe,ale:
    mozna w oparciu o te tajna zasade budowac przy tej samej wielkosci urzadzenia miliony razy bardziej wydajne.
    Jeśłi pamieta Pan program Gwiezdnych Wojen (SDI ) to jest właśnie podstawowa technologia napędowa 3 Wojny Światowej.
    Natomiast sam montaż jest prozaicznie-amatorsko prosty.
    Ograniczen co do warunkow eksploatacji niema, jest to ekologicznie czysta energia z wody, bez oddziaływania na srodowisko.
    Zasilanie : prąd 380 V
    Wiecej szczegółów związanych z tym zagadnieniem otrzyma Pan póżniej z adresu scisle.tajne.nadaje(malpa)wp.pl
    Choc oczywiscie mniej wnikliwe z Pana strony pytania oczywiscie moge odpowiedziec juz teraz.

    tu - podpis i nr tel, ale na elektrodzie go nie podam.
    www.scisle.tajne.nadaje.webpark.pl

    Radze i jednoczesnie proszę,uwaznie zapoznac sie z moimi artykułami na tej stronie a nastepnie przedyskutować w szerszym gronie:
    rodzinnym i znajomych.

    więc może tutaj podyskutujmy :)

    Zapytam się go jeszcze jak to jest, że generator pobiera jednak dość dużo prądu i jaką mam gwarancję, że ilość ciepła będzie dużo większa, niż ciepło oddawane przez grzejnik elektryczny o takiej samej mocy.
    O co jeszcze warto zapytać?
  • #203
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Czy zgodzi się na płatność na raty, w miarę pozyskiwania energii z tego generatora - można za to zaproponować,
    że się zgodzisz na podwójną cenę (czyli 2x to, co oni proponują - sprawdź ile), ale rata nie przekroczy połowy tego,
    co kosztowałaby ta energia, którą się dzięki ich urządzeniu uzyska, gdyby ją kupić od ZE (możesz określić, ile
    energii zużywasz, i zobowiązać się, że jeśli ich urządzenie będzie ją dostarczać, będziesz używać z niego).
    Oczywiście montaż tego urządzenia też w ramach tych rat - żadnych opłat wstępnych. ;)

    Jeśli naprawdę wierzą, że to działa, to taki układ będzie dla nich bardzo korzystny, i będą nim zachwyceni,
    może nawet zaproponują jakiś rabat, przywiozą i jeszcze dadzą jakieś gratisy... a jak są przekonani, że to
    nie działa, to nie pójdą na to, bo to oznacza, że poniosą koszty dostawy, a nic z tego nie będą mieli.

    Aha, możesz jeszcze zapytać, jakim "najwybitniejszym" naukowcom jest ono znane, i pod jaką nazwą.
    Poza tym pewnie warto wypytać o sprawy bezpieczeństwa użytkowania, certyfikaty - na urządzenia, które
    wykorzystują reakcję jądrowe trzeba mieć zgodę jakiejś międzynarodowej agencji energii atomowej, albo
    przynajmniej im zgłosić, że są użytkowane - może zapytaj, jak ma wyglądać takie zgłoszenie?
  • #204
    Nemo
    Poziom 31  
    Hmm... Tak...

    Ten generator wygląda na pompę kawitacyjną zgodnie z Patentem Tesli No 1,061,206. Zwróćcie uwagę na silnik oraz okrągły moduł na nim. Akurat wewnątrz zmieści się talerz z otworami, albo kilka talerzy współosiowo.

    Moim zdaniem jest to dorobienie "legendy" do rzeczywiście ciekawego pomysłu. A ile przy tym zdzierstwa... Pompę kawitacyjną wcale nie jest trudno zrobić...

    Pozdrawiam.
  • #205
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jakoś informacja o linku nie pasuje do zawartości:
    Cytat:

    Tu prezentacja jego funkcjonowania:Przed 2 miesiącami odkryłem zdajecie z satelity meteo NOAA, a przedstawiające tworzący się na środkowym Atlantyku tajfun potężniejszy niż Katrina.
    Już wtedy miał obszar Polski i olbrzymią, ponaddźwiękowa prędkość w centrum.
    http://www.goes.noaa.gov/HURRLOOPS/atwv.html
    To naturalny, żywy reaktor jądrowy, zasilający się minimalną energią
    a pod linkiem zdjęcia z satelitów meteo, i spokojna pogoda na Atlantyku. ;)
    Nie mam ani cienia wątpliwości - to urządzenie nie jest warte więcej od bojrera.
    I oczywiście wiatr nigdy nie przekracza prędkości dźwięku... facet umie zmyślać.
  • #206
    Jarkon
    Poziom 13  
    Moje zapytanie 2:

    Dziękuję za odpowiedź.
    Nie interesuje mnie szczegółowa zasada działania tego urządzenia, lecz parametry wymagane dla jego pracy - ilość i temperatura wody, skąd ta woda ma pochodzić, destylowana czy zwykła kranówka lub ze studni w ogródku, itp.?
    Jak to jest, że urządzenie pobiera dość sporo energii elektrycznej - dopatruję się tu oszustwa polegającego na tym, że tą energią też bym ogrzał mieszkanie zwykłym grzejnikiem elektrycznym - po co ta energia prądu skoro jak Pan twierdzi pochodzi ona z wody?

    Ile kosztuje taki generator, który wystarczyłby do ogrzania pomieszczenia o powierzchnii ok. 100 m^2 wysokości pomieszczeń ok. 3 m, czyli ok. 300 m^3 objętości? Tak żeby utrzymywał temp. +20 st. C przy -10 st. C na zewnątrz.
    Czy potrafi Pan udowodnić, że koszty energii elektrycznej będą znacznie mniejsze po zastosowaniu generatora, niż bez niego? Jak to można osobiście sprawdzić, np. wypróbować przez pewien czas działanie generatora bez ponoszenia zbędnych wydatków?

    Jakim wybitnym naukowcom są znane zjawiska wykorzystywane przez generator i pod jaką nazwą? Czy oni potwierdzą ich prawdziwość, jak się ich osobiście zapytam? Pytam o to, aby uzyskać pewność, że nie ma w tym oszustwa.

    Jak wyglądają kwestie formalne dotyczące urządzenia - sprawy bezpieczeństwa użytkowania, jakie certyfikaty posiada generator?
    Czy posiadanie generatora termojądrowego należy zgłosić do jakiegoś urzędu - agencji energii atomowej, itp.?

    -------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Odpowiedzi:

    Z Panskich pytan widze ze jednak dosc chaotycznie zapoznal sie Pan nawet z tabelka na stronie gdzie jest prezentowana ilosc kalori produkowanych w ciagu godziny,a przeciez prosiłem aby to zrobic powli i porwnac z innymi urzadzeniami.
    Swiadczy o tym z enawet nie poznal Pan mozliwosci najmniejszego WTG 1S ktory odpowiada panskim potrzebom ,a wiec 300 m3 przy -25 st C
    ogrzeje do +25 ST.!
    Tak wiec prosze poszukac urzadzenie o mocy 5,5 kW które zabezpieczy takie parametry wyjsciowe.
    Jesli Pan ogrzeje grzejniczkiem elektr 5,5 kW chocby pokoj to tez gratuluje.
    Woda tu sie nie pobiera , tylko krazy w zamknietym obiegu.

    Generatot WTG 1S kosztuje 6000 USD +VAT +transport ale mozna troche zredikowac koszty.
    Bardziej oplacalny jest WTG 2 , ale trzeba miec dobrego sasiada....

    Naleze do czolowki naukowcow swiatowych w tym wzgledzie.
    Naszym ani europejskim naukowcom nie sa znane ,ani nigdy nie zostana ujawnione te tejamnice o ile nie zajda korzystne przemiany w naszym Kraju.
    Materiały na ten temat pozniej

    Certyfikaty sa rosyjskie oraz elektryczne Unii

    Czy posiadanie generatora termojądrowego należy zgłosić do jakiegoś urzędu - agencji energii atomowej, itp.?
    Nie nie trzeba, bo
    1.nawet nie rozumieja jego istoty
    2. reakcja zachodzi w nim na sladowym poziomie, nie tak jak
    w urzadzeniach militarnych ,np samolotach rozpoznawczych SR 75
    tzw. latajace talerze ( popularnie mowiac UFO)

    -------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Moje zapytania 3:

    Proszę mi wybaczyć moje niedowierzanie, ale skoro jak sam Pan pisze oficjalna nauka nie może potwierdzić prawdziwości działania tego urzadzenia, bo nic o nim nie wie, to dlaczego ja mam w to wierzyć?
    Jeśli bym Panu uwierzył i wydał 6000 USD na zakup WTG-1S, a następnie okaże się, że to nie działa w ten sposób jak Pan to przedstawia, to wyszłoby, że byłbym po prostu naiwny. Wielu jest przecież oszustów lub "nawiedzonych" na rynku. To do Pana należy (bo Pan chce sprzedać) przekonanie mnie, że to urządzenie działa w tak doskonały sposób, ale samymi słowami to się Panu nie uda.
    Czy ten generator jest już gdzieś zainstalowany i ogrzewa jakieś pomieszczenia? Można przyjechać i zobaczyć całą instalację grzewczą? A właśnie - przydałaby się jakaś specyfikacja techniczna pokazująca jak podłączyć taki generator do instalacji grzewczej w budynku. Choćby to było banalnie proste dla Pana (jak wkręcenie zarówki), to nie dla każdego takie być musi. Dokumentacja / instrukcja obsługi jest niezbędna dla każdego urządzenia, a tu jej nie widzę - chyba, że nie natrafiłem jeszcze na nią - proszę o namiary.

    Dlaczego nie chce Pan ujawnić tajemnic działania generatora naukowcom? Czy takie postępowanie nie prowadzi do hamowania postępu w nauce? A jak Pana kiedyś zabraknie (oby jak najpóźniej oczywiście), to co się stanie z tą wiedzą - przepadnie?

    Z tego co Pan pisze rozumiem, że generator WTG-1S pobiera 5.5kW prądu w sposób ciągły, aby podnieść temp. od -25 (na zewn.) do +25 st. C powietrza o objętości 300 m^3. Czy generator musi pracować bez przerwy, czy może się załączać okresowo będąc sterowanym np. przez sterownik temperatury?
    A jeśli temp. na zewn. będzie niższa, powiedzmy tylko -10 st. C, to generator będzie się włączał rzadziej pobierając tym samym mniej energii elektrycznej?
    Czy dobrze rozumuję?
    Nie można jeszcze poprawić parametrów generatora, aby pobierał, np. tylko 1kW prądu?

    A jeśli wyłączą prąd - to wtedy nie mam ogrzewania w mieszkaniu?

    Jak to wyjdzie cenowo w przeliczeniu na koszty ogrzewania gazem?
    Energia elektryczna jest najdroższa z tego co mi wiadomo.
    Czy ciepło z generatora WTG-1S zasilanego prądem będzie tańsze niż ciepło otrzymane ze spalania gazu?

    Pisze Pan o UFO.
    Słyszałem już różne teorie na temat napędów UFO, np.
    efekt telekinetyczny dr Pająka lub
    napęd magneto-hydro-dynamiczny:
    http://republika.pl/obserwacje/uwagi/fantazje/silnik_UFO.html
    ogólnie - http://republika.pl/obserwacje
    Pan twierdzi, że to reakcja termojądrowa. Komu tu wierzyć :)

    "Woda pobiera elektrony z otoczenia" - to też ciekawe stwierdzenie mocno mnie zainteresowało, gdyż czytałem kiedyś o maszynie Testa Distatica produkującej ponoć energię elektryczną z ciepła w powietrzu. Czy generator WTG S to coś podobnego, bo z wyglądu przypomina zwykłą pompę kawitacyjną - czytałem taką opinię.

    Przepraszam za tyle pytań naraz, ale to bardzo interesujący temat dla mnie.

    -------------------------------------------------------------------------------------------------------

    cdn. mam nadzieję...
  • #207
    Jarkon
    Poziom 13  
    Nie wiem, czy to ciekawe - nic konkretnego, w każdym razie ja na razie nie kupię tego generatora :)

    --------------------------------------------------------------------------------

    Proszę mi wybaczyć moje niedowierzanie, ale skoro jak sam Pan pisze oficjalna nauka nie może potwierdzić prawdziwości działania tego urzadzenia, bo nic o nim nie wie, to dlaczego ja mam w to wierzyć?

    Narazie chce wygrac w wyscigu o Nagrode Nobla w fizyce, (a przy okazji załapać pokojową) z ruskimi i nie mam zbyt wiele czasu

    Jeśli bym Panu uwierzył i wydał 6000 USD na zakup WTG-1S, a następnie okaże się, że to nie działa w ten sposób jak Pan to przedstawia, to wyszłoby, że byłbym po prostu naiwny. Wielu jest przecież oszustów lub "nawiedzonych" na rynku. To do Pana należy (bo Pan chce sprzedać)

    Nie , ja nie chce nic sprzedac, ja doradzam w Pana i innych własnym interesie , no chyba ze liczy sie na Prezydentów Kaczynskich z bratem
    ze dadza duzo czadu


    przekonanie mnie, że to urządzenie działa w tak doskonały sposób, ale samymi słowami to się Panu nie uda.
    Czy ten generator jest już gdzieś zainstalowany i ogrzewa jakieś pomieszczenia?

    Prosze tu: olbrzymia hala produkcyjna a wystarcza 55 kW
    foto po srodku
    <http://www.sm.fki.pl/Nowak/Nowak.php?nr=generator_syntezy_termojadrowej>_
    Można przyjechać i zobaczyć całą instalację grzewczą?
    do Rosji....


    A właśnie - przydałaby się jakaś specyfikacja techniczna pokazująca jak podłączyć taki generator do instalacji grzewczej w budynku. Choćby to było banalnie proste dla Pana (jak wkręcenie zarówki), to nie dla każdego takie być musi.

    to trzeba sie uczyc.

    Dokumentacja / instrukcja obsługi jest niezbędna dla każdego urządzenia, a tu jej nie widzę - chyba, że nie natrafiłem jeszcze na nią - proszę o namiary.

    narazie nie jest to mozliwe,choc urzadzenie jest bezobsługowe.

    Dlaczego nie chce Pan ujawnić tajemnic działania generatora naukowcom?
    Czy takie postępowanie nie prowadzi do hamowania postępu w nauce? A jak Pana kiedyś zabraknie (oby jak najpóźniej oczywiście), to co się stanie z tą wiedzą - przepadnie?

    O tym bedzie mowa w moim liscie otwartym do prof. Fechnera z UAM w Poznaniu.
    tyt. POLUS ( laserowa bojowa stacja SKIF-D) http://www.buran.ru/images/jpg/pole12.jpg
    teraz proponuje
    <http://www.sm.fki.pl/Nowak/Nowak.php?nr=fizyka_jadrowa_w_sluzbie_narodu>
    Poniewaz działania w odn. do mnie faktycznie zaczynaja przypominac te z 1961 i 1981 r wiec jeszcze dzis Pan tez dostanie spadek odemnie....


    Z tego co Pan pisze rozumiem, że generator WTG-1S pobiera 5.5kW prądu w sposób ciągły, aby podnieść temp. od -25 (na zewn.) do +25 st. C powietrza o objętości 300 m^3. Czy generator musi pracować bez przerwy, czy może się załączać okresowo będąc sterowanym np. przez sterownik temperatury?
    A jeśli temp. na zewn. będzie niższa, powiedzmy tylko -10 st. C, to generator będzie się włączał rzadziej pobierając tym samym mniej energii elektrycznej?
    Czy dobrze rozumuję?

    Oczywiscie, natezenie pracy zalezy od warunkow otoczenia czyli ile w danym momencie potrzeba ciepla.

    Nie można jeszcze poprawić parametrów generatora, aby pobierał, np. tylko 1kW prądu?

    Mozna aby nic nie pobieral.....
    Ponizej foto generatora jest foto pionowo stojacego silnika o mocy uzytecznej 145 kW , raz uruchomiony daje taka moc przez 70 lat .


    A jeśli wyłączą prąd - to wtedy nie mam ogrzewania w mieszkaniu?

    Oczywiscie
    Dletego w 2 etapie tzreba miec sowje lokalne , gminne elektrownie, na tym bazuje dobrobyt Szwajcarii.


    Jak to wyjdzie cenowo w przeliczeniu na koszty ogrzewania gazem?

    ok 25-30 %

    Energia elektryczna jest najdroższa z tego co mi wiadomo.
    Czy ciepło z generatora WTG-1S zasilanego prądem będzie tańsze niż ciepło otrzymane ze spalania gazu?

    to chyba jasne, poco inaczej cały wysilek?

    Pisze Pan o UFO.
    Słyszałem już różne teorie na temat napędów UFO, np.
    efekt telekinetyczny dr Pająka lub
    napęd magneto-hydro-dynamiczny:
    http://republika.pl/obserwacje/uwagi/fantazje/silnik_UFO.html
    ogólnie - http://republika.pl/obserwacje
    Pan twierdzi, że to reakcja termojądrowa. Komu tu wierzyć :)

    Tym którzy milczą na ten temat: towarzyszom z Hameryki i ich druzjam
    z ZSRR


    "Woda pobiera elektrony z otoczenia" - to też ciekawe stwierdzenie mocno mnie zainteresowało, gdyż czytałem kiedyś o maszynie Testa Distatica produkującej ponoć energię elektryczną z ciepła w powietrzu. Czy generator WTG S to coś podobnego, bo z wyglądu przypomina zwykłą pompę kawitacyjną - czytałem taką opinię.

    Kawitacja to jeden z warunkow powodzenia dzialania tej piekielnej maszynki.
  • #208
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Ten Nowak twierdzi "Naleze do czolowki naukowcow swiatowych w tym wzgledzie." - czym się
    wykazał, może poda namiary na swoje publikacje w poważnych czasopismach naukowych?

    Skoro "reakcja zachodzi w nim na sladowym poziomie", to skąd ma się brać ciepło na ogrzewanie?
  • #209
    rasty
    Poziom 27  
    Oj, _jta_ , nie bądź taki drobiazgowy :D
    Musi być na "śladowym", bo to reakcja termojądrowa. Każdy inny (wyższy) skończył by się nieszczęściem :wink:
  • #210
    Jarkon
    Poziom 13  
    _jta_ napisał:
    skąd ma się brać ciepło na ogrzewanie?

    Nie czytałeś dokładnie :)
    Na stronie:
    http://www.sm.fki.pl/Nowak/Nowak.php?nr=generator_syntezy_termojadrowej
    jest wyraźnie napisane:

    „Woda pobiera elektrony z otoczenia (żywność) przerabia je wg określonego schematu zawartego w wirach czasu (programie) tak jak do tego służy DNA w komórkach przy obecnym poziomie wiedzy (a raczej już wczorajszym) a następnie odbudowuje pierwotną postać wody po wyrzuceniu antyneutrino i nadmiaru energii. Swobodny elektron najpierw uwalniany jest z więzi wodorowych przez zawirowanie wody a następnie ponownie wychwytywany przez jądra wodoru i uzupełniany przez transcendentalne neutrina”

    i dalej:

    „Faktycznie energia bierze się z ruchu praktycznie nieistniejących cząstek elementarnych, tzw. transcendentalnych (urojonych tachionów) neutrin, które poruszają się w czasie z szybkością wielokrotnie większą niż światło (jest to możliwe, gdyż nie mają masy) defacto można powiedzieć, że powstaje różnica potencjałów miedzy wirami czasu zawartymi w wodzie w tym przypadku, tak jak mamy do czynienia z różnicą potencjału w prądzie elektrycznym.”

    Czy teraz jest jasne skąd się bierze ciepło na ogrzewanie? :)

    „uzupełniany przez transcendentalne neutrina” – to podobne do wyjaśnień istnienia energii kształtu przez jerzego1

    „zawirowanie wody uwalnia elektrony z więzi...” – to jest bardzo podobne stwierdzenie do opisów o wirujących elektronach na tarczy obracanej mechanicznie:
    http://republika.pl/obserwacje/uwagi/magnet/oddzia.htm
    http://republika.pl/obserwacje/uwagi/magnet/sprzezenie.htm

    Może by ktoś to wszystko poskładał do kupy i wyjdzie jakaś Testa Distatica :)
    czyli maszyna z wirującymi tarczami wytwarzająca prąd elektryczny, ew. ciepło z energii pochodzącej z otoczenia – ładunków elektrostatycznych, ciepła, rozpadu jądrowego, transcendentalnych neutrin, urojonych ponadświetlnych tachionów, itp. :)