Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
FotowoltaikaFotowoltaika
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny - sterowanie.

07 Lis 2005 11:11 6822 9
  • Poziom 19  
    Zabrałem się za skonstrułowanie kolektora solarnego. Mój pomysł polega na tym, aby założyć lustra skupiające światło na rurce, którą będzie podgrzewało a tym samym ciecz w niej płynącą.
    Ale pojawia się problem. Taki kolektor musi być zawsze ustawiony dokładnie na słońce, jaki zastosować sposób ustalenia pozycji słońca ? Jakie czujniki itp, myślę aby całością sterował ATMetga.
    A jaki byłby najleprzy wymiennik ciepła ?
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Tego typu układy znajdziesz w tematach dotyczących robotów sterowanych światłem (podążającym do światła bądź poruszających się po linii narysowanej na podłożu). Potrzebne są takie dwa dwuczujnikowe zestawy (po jednym na każdą oś ruchu) i do tego elektronika - wzmacniacz różnicowy sterujący układami wykonawczymi. W sumie procesor nie jest niezbędny, ale można go dołożyć

    Czujniki powinny być lekko rozchylone od osi zwierciadła ewentualnie wyposażone w niewielką wspólną optykę skupiającą, tworzącą optyczny rozproszony obraz tego, co widać na osi lustra.

    Lustro (lustra) w układzie parabolicznym bądź ofsetowym.
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • Poziom 39  
    w 4/2004 Nowy elektronik jest projekt " Układ nadążny za słońcem " to zestaw 226-k może będzie Ci to pomocne
  • Poziom 14  
    Jakiś czas temu robiłem coś podobnego tylko, że sterowałem baterią słoneczną. Miałem do dyspozycji tylko jeden fototranzystor i musiałem to zrobić tak:

    Najpierw wykonywałem pomiar w punkcie centralnym, potem wykonywałem jeszcze 4 pomiary: powyżej, poniżej i po bokach tego punktu. Porównywałem te wartości i kierowałem się w tą stronę, który wynik był najlepszy. Było to trochę czasochłonne ale przy tak wolnych zmianach jak ruch słońca nie ma to wielkiego znaczenia. Dodatkowo zrobiłem zabezpieczenie, żeby nie latał cały czas, tzn. wykonywał cały ten manewr dopiero wtedy, jak zmieniła sie wartość w tym punkcie w który akurat patrzył manipulator.

    Zastosowałem do tego 2 silniczki krokowe sterowane przez uP za pośrednictwem ULN2803. Lepsze wyniki by się uzyskało gdyby zastosować matrycę fotodiodową złożoną najlepiej z 9 elementów światłoczułych ale to wiąże się z dodatkowym kosztem.

    Pozdro
  • Poziom 11  
    Ja bym to zrobił inaczej:) Wnioskuje ze chcerz chyba zastosować lustra płaskie. Zastosuj lustra paraboliczne od spodu rurki cos podobnego co jest stosowane w kolektorach pruzniowych rurowych. Wtedy nie trzeba będzie śledzić ruchu słonca. Wtedy kierujesz kolektor na południe pod odpowiednim
    kątem i powinno wystarczyc. Spotkałem kiedyś na necie stronke w której
    gościu zrobił lustra do kolektora wycinając w styropianie krztałt i okładając folją odbijającą słonce.

    Sterowanie pozycji kolektora do słonca fajna rzecz. Ale chyba bardziej potrzebna przy płaskich kolektorach. Przy lustrach parobolicznych to chyba w mniejszym stopniu.

    Jesli masz jakies pytania co do kolektorów do chętnie odpowiem.
    kopija_mariusz(malpa)interia.pl
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • Poziom 11  
    Witam

    Nie wiem po co kombinować. Przecież można obliczyć pozycję słońca na dowolną datę i godzinę - wyniki można stablicować za jakiś okres czasu - tu przecież nie jest potrzebna super dokładność. Zapewne odpowiednie wzory da się znaleźć w internecie.

    Z układem śledzącym mogą być problemy gdy np. pojawią się chmury. Myślę, że łatwiej jest obliczyć pozycję słońca niż uodpornić układ śledzący na różne rzeczywiste sytuacje.

    Pozdrowienia.
  • Poziom 36  
    piotrkedzierski napisał:
    Nie wiem po co kombinować. Przecież można obliczyć pozycję słońca na dowolną datę i godzinę - wyniki można stablicować za jakiś okres czasu - tu przecież nie jest potrzebna super dokładność. Zapewne odpowiednie wzory da się znaleźć w internecie.
    Nie wiem, co jest większym kombinowaniem.

    piotrkedzierski napisał:
    Z układem śledzącym mogą być problemy gdy np. pojawią się chmury. Myślę, że łatwiej jest obliczyć pozycję słońca niż uodpornić układ śledzący na różne rzeczywiste sytuacje.
    Niezależnie od stopnia zachmurzenia regulator powinien się ustawiać na maximum mocy. Oczywiście trzeba mu zapewnić odpowiednią inercję żeby nie latał jak szalony. A poniżej pewnego poziomu (chmury) może po prostu zatrzymać układ albo ekstrapolować (kontynuować) dotychczasowy ruch po łuku, który znacznie prościej wyliczyć z kilku poprzednich punktów niż wyliczać z tablic astronomicznych.
  • Poziom 11  
    Według mnie jedyną zaletą układu śledzącego jest to, że być może nie potrzeba procesora aby działał, ale przy dzisiejszych cenach mikrokontrolerów to nie wiem czy to jest tak duża zaleta. I płytka byłaby raczej mniejsza przy zastosowaniu procesora niż kupy układów analogowych.

    Ile czasu by trzeba poświęcić, aby układ działał (np. testy symulujące chmury ileś godzin obserwacji jak układ się zachowuje podczas całego dnia, uwzględnienie starzenia się sensorów pod wpływem UV, różnej charakterystyki sensorów w zależności od temperatury i natężenia oświetlenia, dużych skoków temperatury itp.) w porównaniu do zaimplementowania paru wzorów być może już gotowych z kodem źródłowym w C.
    Nawet przy dobrze zaprojektowanym układzie śledzącym i tak by nie można mieć pewności czy układ zadziała w każdej sytuacji, bo np. ptak usiądzie na czujniku lub coś podobnego.

    Ja jestem zdania, że jeżeli coś jest dobrze obliczalne i daje dokładny wynik i jest dodatkowo do zrobienia szybciej (no chyba, że ktoś lubi się bawić - bo przyznaje układ śledzący słońce jest dużo ciekawszy) to jest lepsze, bo zawsze daje oczekiwany wynik.

    Pozdrawiam
  • Poziom 14  
    piotrkedzierski napisał:
    Zapewne odpowiednie wzory da się znaleźć w internecie.


    Otóż szukałem takich wzorów bo taką część również zawierał mój projekt, jednak ze względu na dość skomplikowane wzory opisujące ruch słońca po niebie zrezygnowałem ze stosowania dokładnej trajektorii ale zastosowałem daleko idące uproszczenia. Niestety nie pamiętam już gdzie znalazłem te wzory bo sprawą zajmowałem się jakieś 2 lata temu ale od czego jest google ;) ?
  • Poziom 36  
    Wyznaczenie trajektorii tak przewidywalnego obiektu jak słońce na podstawie 2-3 punktów odczytanych w odstępach kilkunastu/kilkudziesięciu minut jest znacznie prostsze od implementacji tablic astronomicznych. Ekstrapolacja elipsy to dwa równania na krzyż (w układzie biegunowym sin/cos, w kartezjańskim równanie kwadratowe 2 zmiennych). Układy śledzące światło są stosunkowo prosto zrealizowane w schematach robotów śledzących linię, mały procesorek wystarczy do odczytania tych danych w dwóch osiach i realizacji algorytmu sterowania z uwzględnieniem odpowiedniej inercji oraz obsługi wyjątków (np. chmury, ptak).

    Dodatkowa zaleta tego rozwiązania to brak przekłamań wynikających z niedokładnego wybazowania układu, które powoduje dodatkowe straty w odbiorze energii.

    ps W przypadku kolektora to może nie wyjść, ale w przypadku fotobaterii być może korzystniejsze byłoby szukanie optimum po całym niebie (np. na słońcu chmura, a na protiwpołożnej jasne niebo). Z pewnością nie jest to problem trywialny i wymaga pogłówkowania.