Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czym ogrzewać dom i jak określić zapotrzebowanie na energię?

MarcinM2020 21 Mar 2022 10:14 1821 63
Optex
  • #31
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Jak najbardziej na temat. Za duży kocioł to bardzo niska sprawaność nawet poniżej 50%. Moc kotła decyduje o wielkości bufora. Pytanie, czy masz miejsce na bufor min. 1000 i czy zamierzasz palić nadal w tym kotle?
    Jak chcesz pompę ciepłą, to odpowiedz mi na moje pytanie o temperatury podawane na grzejniki podczas mrozów np przy -10*.
    Przeciętnie na 110 m2 wystarczy Ci PC o mocy 6kW , przykładowo 6kW, A7, W35* , przy A-10 ma 4,8 kW, W40*C
  • Optex
  • #32
    Sstalone
    Level 30  
    @andrzej lukaszewicz Moim zdaniem, pytanie autora, czy ogrzewać energią elektryczną przy cenie 2000 zł za tonę węgla ma sens, ale tylko w krótkim okresie dopóki cena energii elektrycznej nie wzrośnie.

    Jak ma sprawność spalania 50%, to cena 1 kWh wyjdzie 2000/(1000*27MJ/3,6*0,5)=53 gr

    gdyby była sprawność 60%, to cena 1 kWh wyjdzie 2000/(1000*27MJ/3,6*0,6)=44 gr

    Przy sprawności spalania 50% koszt węgla jest wyższy od kosztu zakupu 1 KWh energii elektrycznej w G12 w strefie nocnej.

    Np. u mnie dałoby się łatwo wkręcić grzałki do grzejnika żeliwnego, no tylko jam mam sprawność spalania 85%. Ale kto wie, jak cena węgla zostanie wywindowana do 4000 zł/t, to nie pozostanie mi nic innego, jak to zrobić.
  • #33
    MarcinM2020
    Level 15  
    andrzej lukaszewicz wrote:
    Jak najbardziej na temat. Za duży kocioł to bardzo niska sprawaność nawet poniżej 50%. Moc kotła decyduje o wielkości bufora. Pytanie, czy masz miejsce na bufor min. 1000 i czy zamierzasz palić nadal w tym kotle?
    Jak chcesz pompę ciepłą, to odpowiedz mi na moje pytanie o temperatury podawane na grzejniki podczas mrozów np przy -10*.
    Przeciętnie na 110 m2 wystarczy Ci PC o mocy 6kW , przykładowo 6kW, A7, W35* , przy A-10 ma 4,8 kW, W40*C

    Na. bufor 1000L nie mam szans niestety. W piecu mam zamiar palić do końca jego żywota. Temperaturę na grzejniki podczas mrozów podam w najbliższym czasie muszę sprawdzić bo nie pamiętam.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Sstalone wrote:
    @andrzej lukaszewicz Moim zdaniem, pytanie autora, czy ogrzewać energią elektryczną przy cenie 2000 zł za tonę węgla ma sens, ale tylko w krótkim okresie dopóki cena energii elektrycznej nie wzrośnie.

    Jak ma sprawność spalania 50%, to cena 1 kWh wyjdzie 2000/(1000*27MJ/3,6*0,5)=53 gr

    gdyby była sprawność 60%, to cena 1 kWh wyjdzie 2000/(1000*27MJ/3,6*0,6)=44 gr

    Przy sprawności spalania 50% koszt węgla jest wyższy od kosztu zakupu 1 KWh energii elektrycznej w G12 w strefie nocnej.

    Np. u mnie dałoby się łatwo wkręcić grzałki do grzejnika żeliwnego, no tylko jam mam sprawność spalania 85%. Ale kto wie, jak cena węgla zostanie wywindowana do 4000 zł/t, to nie pozostanie mi nic innego, jak to zrobić.


    Myślę że śmierć kotłów węglowych nastąpi błyskawicznie. Chcąc nie chcąc to spora większość ludzi dotrwa przy nich do puki będą działać a później to nie będzie innej opcji jak iść podobna drogą jak ja teraz. Bo co innego?
  • #34
    mirskib
    Level 3  
    Ja z własnego doświadczenia z podobnym metrażem polecam jednak drewno kawałkowe spalane we właściwych warunkach , czyli zagazowane. Generalnie nowe uchwały antysmogowe i tak wymuszą na Tobie wymianę pieca. Jeśli chcesz pozostać przy ręcznym załadunku to i tak kwestia bufora pojawi się prędzej czy później, chyba że zainwestujesz w drogi piec z automatyką czyli Blaze Harmony który to podobno spełnia wymagania norm bez bufora. U mnie wygląda to tak: duży piec 25 kW polski MPM do tego bufor 850 l dodatkowo z wężownicą solarną i grzałką 3 fazy 6,5 kW plus zasobnik 300l i próżniowe panele solarne. Spalanie 10 mp drewna na sezon od października do maja (góry) koszt ogrzewania za ten sezon 10 mp drewna po 105 zł/mp (w tym sezonie już ok 140 zł) i przywiezienie z pocięciem 25 zł/mp czyli razem ok 1300zł/sezon. Mój koszt to poskładanie tego do szopy. Dom ok 120m3 w miarę dobrze docieplony i tak jak u Ciebie dół podłoga a góra grzejniki dość duże. W okresach słonecznych w temp ok zera palę raz na dwa dni. Jak zimno codziennie. Rozpalanie i serwis codzienny to max 15 minut. Potem zapominam o piecu a prosta, tania automatyka robi resztę. W domu 21-22 stopnie stabilnie, bez skoków nagłych i bez wyziębiania domu
    Nie ma chyba bardziej ekonomicznego, ekologicznego i bezobsługowego sposobu na ogrzanie domu. No ale trzeba mieć to miejsce na piec spory i bufor bo bez tego ani rusz. No i oczywiście na magazynowanie drewna - na dwa lata do przodu czyli szopka na ok 20 mp drewna. Acha dodatkowo w wiosna - jesień solarami grzeje oprócz cwu jeszcze podłogę w łazience żeby mi było ciepło w nóżki a jak wyjeżdżam na dłużej odpalam zdalnie grzałkę w buforze i po tygodniu wracam do ciepłego domu. Przemyśl sprawę bufora ( może jakaś aranżacja w sąsiednim pomieszczeniu) bo naprawdę warto. Generalnie skoro palisz węglem to masz jskieś miejsce na opał. Ja też mam ale go tam nie trzymam przynoszę na bieżąco z szopki tuż obok bo idzie tego naprawdę mało. Może bufor zmieściłby się w miejscu składu? Generalnie przy obecnej sytuacji na rynku surowców energetycznych nie wiadomo czego się spodziewać, drewno jednak zawsze było i wydaje mi się że może coraz droższe ale będzie dostępne ( ...był las, nie było nas...)

    Dodano po 36 [minuty]:

    Autor chyba jednak nie posiada pieca z ręcznym załadunkiem tylko z podajnikiem. Ja jednak ciągle polecam moje rozwiązanie. Dodatkowo bufor plus grzałka to najtańszy piec elektryczny nie wymagający większych przeróbek w instalacji. Warto to skalkulować względem pompy ciepła bo się może okazać że różnica w kosztach instalacji wystarczy na ogrzewanie domu w tańszej taryfie przez całą lub większą część okresu żywotność pompy.
  • #35
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Kocioł na drewno + bufor to najtańsze i najbardziej niezawodne rozwiazanie, ale...jednak trochę mocno obsługowe i wymaga dużej przestrzeni w kotłowni i na magazynowanie i sezonowanie sporej ilości drewna.
  • Optex
  • #36
    MarcinM2020
    Level 15  
    andrzej lukaszewicz wrote:
    Kocioł na drewno + bufor to najtańsze i najbardziej niezawodne rozwiazanie, ale...jednak trochę mocno obsługowe i wymaga dużej przestrzeni w kotłowni i na magazynowanie i sezonowanie sporej ilości drewna.


    Nie mam warunków na składowanie drewna i możliwości na pracę przy tym niestety. Co prawda miejsce na bufor bym znalazł w miejscu gdzie aktualnie składuje opał no ale tak jak pisze ma początku piec (z podajnikiem bezobsługowy) ma swoje lata i jednak będę chyba myślał o innych rozwiązaniach.
    Oczywiście piec zostaje do czasu aż nie wyzionie ducha a w między czasie organizuje inną formę ogrzewania domu. Jutro mam spotkanie w gościem od PV tak żeby się załapać na stare zasady. Jak to się uda to założę instalacje ok 5kw (aktualnie moje roczne zużycie prądu do 2800kw) i w przyszłości dołożę pompę ok 8kw. Taki plan wstępny. Oczywiście jak to się ma do mojej instalacji to się dopiero dowiem bo nie znam się kurcze na tych sprawach. Ale jestem dobrej myśli - bo co mam zrobić :)

    Faktycznie poczytałem i piec mam sporo przewymiarowany, no ale co zrobić...? Tyle lat się ładnie paliło a gość który mi składał instalacje to człowiek starszej daty widocznie złe to sobie przeliczył :) życie toczy się dalej trzeba kombinować. Jak to się mówiło masz głowę i ...... to kombinuj.
  • #37
    zybex
    Helpful for users
    Mam kocioł z podajnikiem 5 klasy o mocy 14KW. Powierzchnia użytkowa około 120 m². Dom nieocieplony ale zbudowany z suporeksu 24 cm plus cegła 12 cm ze szczeliną powietrzną (koniec lat 80-tych). Spalam 5 ton, bo zaczynam wcześnie i kończę późno. W domu 23 - 24°C. Wodę w bojlerze grzeję elektrycznie. Nie mam podłogówki a zwykłe grzejniki.
    Przy tak drastycznym wzroście cen ekogroszku, nie bardzo wiem co począć. Jestem emerytem (jak i małżonka) i nie mam najlepszej sytuacji finansowej. Co ja mam powiedzieć w takiej sytuacji?
  • #38
    MarcinM2020
    Level 15  
    Kiepskie czasy bardzo. Niestety jak nie zainwestujemy to będzie tylko gorzej
  • #39
    Janusz_kk
    Level 34  
    zybex wrote:
    Co ja mam powiedzieć w takiej sytuacji?

    Po 1 cieplej się ubierać i więcej ruszać, 23-24 st to zdecydowanie za ciepło.
    zybex wrote:
    Spalam 5 ton, bo zaczynam wcześnie i kończę późno.

    No to po obecnych cenach to jakieś 7,5 do 10kzł, dużo.
    zybex wrote:
    nie bardzo wiem co począć. Jestem emerytem (jak i małżonka)

    Weż kredyt, kup pompę, np taką nówkę https://allegro.pl/oferta/pompa-ciepla-haier-au082fycra-hw-8-kw-monoblok-10495414693
    z montażem powinieneś się zmieścić w 16-17 kzł, Dzięki temu koszty ogrzewania powinny spaść do około 3kzł, więc będzie z czego spłacić kredyt.
  • #40
    MarcinM2020
    Level 15  
    Orientuje się się jak zgłosić w tauronie budowę fotowoltaike? Chce zdążyć na starych zasadach i zrobić to raz a skutecznie
  • #41
    Janusz_kk
    Level 34  
    Wypełnij na stronie wniosek tak jakbyś miał gotową czyli musisz podać typ paneli i ilość i wybrać z listy odpowiedni inwerter + oświadczenie instalatora i wyślij jak najszybciej.
  • #42
    MarcinM2020
    Level 15  
    A uprawnień elektryka nie trzeba przypadkiem?
  • #43
    anchilos
    Level 36  
    MarcinM2020 wrote:
    uprawnień elektryka nie trzeba przypadkiem?

    Bez przypadku.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Janusz_kk wrote:
    Wypełnij na stronie wniosek tak jakbyś miał gotową


    Czy to przypadkiem nie jest oszustwo?
  • #44
    mirskib
    Level 3  
    Jeśli firma z którą chcesz zawrzeć umowę na PV jest sensowna i wiarygodna powinna wszelkie formalności łącznie ze zgłoszeniem załatwić za Ciebie. To samo tyczy się wniosku na dofinansowanie itp. Ty jako klient powinieneś tylko im udostępnić lokal na czas montażu, pidpisać papiery stosowne a potem tylko czerpać ze słońca. Jeśli tego nie proponują powiedz im na rozmowie że konkurencja, której jest w bród tak robi i Ty tak chcesz.
  • #45
    zybex
    Helpful for users
    Janusz_kk wrote:

    Weż kredyt, kup pompę, np taką nówkę https://allegro.pl/oferta/pompa-ciepla-haier-au082fycra-hw-8-kw-monoblok-10495414693
    z montażem powinieneś się zmieścić w 16-17 kzł, Dzięki temu koszty ogrzewania powinny spaść do około 3kzł, więc będzie z czego spłacić kredyt.

    Czy wzięcie kredytu jest konieczne? Przecież gdybym nie wystąpił z wnioskiem o dopłatę do inwestycji, to wolałbym wyskrobać taką kasę i kupić za gotówkę. Trochę oszczędności zawsze mam, aby mieć na opał na kolejny rok.
    Pytałem kogoś, kto już zamontował pompę ciepła i on za pompę dał 32 tys.zł. Oprócz tego wentylatora ma duży zbiornik 300 litów (bufor czy coś takiego). On też zamontował mnóstwo paneli PV i dom porządnie ocieplił. Nie wiem ile go to wszystko razem wyniosło.
  • #46
    anchilos
    Level 36  
    mirskib wrote:
    Jeśli firma z którą chcesz zawrzeć umowę na PV jest sensowna i wiarygodna powinna wszelkie formalności łącznie ze zgłoszeniem załatwić za Ciebie.


    Żadna sensowna - wiarygodna firma, na 9 dni przed kwietniem, nie zapewni instalacji i zgłoszenia.
    U mnie w końcu lutego (tydzień przed ) robili w niedzielę.

    Dodano po 7 [minuty]:

    mirskib wrote:
    powiedz im na rozmowie że konkurencja, której jest w bród tak robi i Ty tak chcesz.


    Konkurencja będzie od kwietnia.
  • #47
    mirskib
    Level 3  
    No racja 9 dni to nie wiele czasu. Jak zakładałem na koniec 2020 roku to też było ciasno bo wszyscy chcieli na starych zasadach no ale to był miesiąc na formalności i montaż a nie tydzień z górką.
  • #48
    Janusz_kk
    Level 34  
    zybex wrote:
    Czy wzięcie kredytu jest konieczne? Przecież gdybym nie wystąpił z wnioskiem o dopłatę do inwestycji, to wolałbym wyskrobać taką kasę i kupić za gotówkę. Trochę oszczędności zawsze mam, aby mieć na opał na kolejny rok.

    Oczywiście że nie, kup za swoje.

    zybex wrote:
    Pytałem kogoś, kto już zamontował pompę ciepła i on za pompę dał 32 tys.zł. Oprócz tego wentylatora ma duży zbiornik 300 litów (bufor czy coś takiego).

    Można ale to nie mus, nowoczesne pompy modulują moc i dopasują się do grzejników, starsze nie i dlatego taktowały co zmniejsza trwałość kompresora.
    Pamiętaj że bufor to komplikacja instalacji i dodatkowe sterowanie, wszystko kosztuje.
  • #49
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    MarcinM2020 wrote:
    Orientuje się się jak zgłosić w tauronie budowę fotowoltaike? Chce zdążyć na starych zasadach i zrobić to raz a skutecznie

    Na fotowoltaikę o sensownej mocy ( 8kWp ?) wydasz tyle co na dzisiejsze 13 (!!!) rocznych rachunków za ogrzewanie pompa ciepła. Gdzie sens?
    Zamontuj samą pompę, zmień taryfę (póki można) na G12W i ogrzewanie wyjdzie najtaniej z PC. Za 2 lata będzie drożej, ale nikt nie wie ile.
    Twoje potrzebne 13MWh osiągniesz za pomocą PC z 3,5MWh energii elektrycznej. Czyli na dziś to koszt 3000 zł/rok z jednej taryfy, i ok 2000-2400 przy dwóch taryfach i tańszych weekendach i świętach. Na co chcesz wywalać 40 tys na PV ??? Bo handlowcy tak mówią, a nikt nie wie co będzie za 5 lat z naszą energetyką.
    Na Twój dom montaż przyzwoitej PC 6-7kW, bufora 100l i nowego wymiennika CWU 200l to koszt rzędu 22-23 tys netto +8%VAT.

    Dodano po 19 [minuty]:

    zybex wrote:
    Powierzchnia użytkowa około 120 m².
    zybex wrote:
    Spalam 5 ton, bo zaczynam wcześnie i kończę późno. W domu 23 - 24°C.
    jakbyś utrzymywał 22 stopnie to tona mniej by była potrzebna.
    Policzę w przybliżeniu dla tych 4 ton, to zapotrzebowanie twojego domu to 18-19MWh, czyli dośc dużo jak na mały dom.
    18MWh /SCOP 2,7 dla grzejników daje ok. 5MWh energii elektrycznej czyli jakieś 4-4,5 tys /rok za prąd z jednej taryfy. od wiosny do jesieni grzanie CWU za pomocą PC będzie bardzo tanie COP >5.
    Radziłbym zainwestować w ocieplenie, choć rozumiem Twoją sytuację, że w pewnym wieku nie ma sensu i środków na duże inwestycje. Pytanie, gdzie mieszkasz to może trzeba by podstawić inny wskaźnik SCOP.
  • #50
    kris8888
    Level 35  
    andrzej lukaszewicz wrote:
    bufora 100l

    Nie wiem co tak wszyscy napierają na te bufory. Chyba jakieś lobby producentów buforów działa😀. Przecież wystarczy odpowiednio dobrać (nie przewymiarować) pompę ciepła, zapewnić odpowiednio duży i stały zład wody w postaci kilku na stałe otwartych pętli podłogówki i spokojnie to działa, bez żadnego taktowania. Trzeba oczywiście ustalić też jaki jest minimalny, wymagany przepływ na skraplaczu i ile litrów wody na stałe krąży w podłogówce. Generalnie chodzi o zapewnienie właściwego odbióru ciepła ze skraplacza. Dobrze zaprojektowana podłogówka, z dobrze "skrojoną" do tego PC nie wymaga bufora. Tylko że nie każdemu się chce to optymalnie projektować.
    Bufor ciepła to zawsze pewna strata co przy niskotemperaturowym źródle jakim jest pompa ciepła ma duże znaczenie. Każdy dodatkowy stopień celsjusza po stronie zasilania ma bagatelny wpływ na COP.
    A używanie pompy w celu osiągania wysokich parametrów grzewczych na zasilaniu (dla tradycyjnych grzejników) i wrzucanie nadmiaru energii cieplnej do bufora mija się trochę z celem.

    Ja używam PC bez bufora i działa mi to bardzo dobrze.
  • #51
    mirskib
    Level 3  
    Bufor jest bardzo dobrym rozwiązaniem w przypadku kotłów stałopalnych gdzie zapewnia stały odbiór energii i pracę kotła w optimum mocy non stop i taka jest jego pierwotna idea. Dodatkowymi zaletami jest możliwość pracy instalacji z różnymi żródłami ciepła - a taką ewentualnośc rozważa autor. W przypadku pomp ciepła, ale też kotłów podajnikowych typu "eko"groszek lub pelet zmniejsza częstotliwość załączania żródła ciepła niejako zwiększając jego lub jego komponentów trwałość. Dodatkowym atutem w przypadku pomp ciepła oraz innych rozwiązań elektrycznych (grzałki) jest możliwość pracy w tzw drugiej taryfie obniżając koszty zużytej energii (ładowanie w nocy, korzystanie w ciągu dnia). Oczywiście w przypadku źródeł ciepła dobranego "na styk" sensowność stosowania bufora pozostaje czysto ekonomiczna, tylko co zrobić jeśli przyjdzie zima stulecia?. Jeśli chodzi o straty to po pierwsze w przypadku pomp ciepła z niskim czynnikiem są jednak niewielkie a po drugie trudno mówić o stratach na ogrzewaniu jeśli bufor stoi w budynku który ma być ogrzewany- po prostu straty ogrzewają budynek i tym mniej musi oddać energii podłoga czy kaloryfer. Co do lobby buforowego to nie słyszałem o takim a na pewno by się przydało bo mogło by rozwiązać część problemów związanych ogólnie z wysokimi cenami opału.
  • #52
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    kris8888 wrote:
    andrzej lukaszewicz wrote:
    bufora 100l

    Nie wiem co tak wszyscy napierają na te bufory. Chyba jakieś lobby producentów buforów działa😀. Przecież wystarczy odpowiednio dobrać (nie przewymiarować) pompę ciepła, zapewnić odpowiednio duży i stały zład wody w postaci kilku na stałe otwartych pętli podłogówki i spokojnie to działa, bez żadnego taktowania. Trzeba oczywiście ustalić też jaki jest minimalny, wymagany przepływ na skraplaczu i ile litrów wody na stałe krąży w podłogówce. Generalnie chodzi o zapewnienie właściwego odbióru ciepła ze skraplacza. Dobrze zaprojektowana podłogówka, z dobrze "skrojoną" do tego PC nie wymaga bufora. Tylko że nie każdemu się chce to optymalnie projektować.
    Bufor ciepła to zawsze pewna strata co przy niskotemperaturowym źródle jakim jest pompa ciepła ma duże znaczenie. Każdy dodatkowy stopień celsjusza po stronie zasilania ma bagatelny wpływ na COP.
    A używanie pompy w celu osiągania wysokich parametrów grzewczych na zasilaniu (dla tradycyjnych grzejników) i wrzucanie nadmiaru energii cieplnej do bufora mija się trochę z celem.

    Ja używam PC bez bufora i działa mi to bardzo dobrze.

    Kolego bufor do PC może być zastosowany z powodu za małego zładu wody w układzie, albo jak w tym przypadku do ukłądu mieszanego podłogówka + grzejniki. Musi byc stosowany w ukłądach z regulacja strefową lub z termostatami grzejnikowymi w sytuacji braku zapewnienia wymaganego przepływu przez otwarte petle /grzejniki do grzania i do DEFROSTU. I wreszcie sytauacja samych grzejników bez bufora. Wyobraź sobie przepływ 1600l/h na kilku czy nawet kilkunastu grzejnikach w nocy. Hałąs będzię jak cholera, to nie kopcioł węglowy, gdzie Δt może być 20 °C. Tu trzeba nadrobić przepływem przy małej wartości Δt. Wtedy z buforem równoległym układ pracuje optymalnie dla PC i dla odbioru ciepła.
    Też nie stosuję buforów tylko do podłogówki bez sterowania strefami. :D
  • #53
    strucel
    Level 33  
    kris8888 wrote:

    A używanie pompy w celu osiągania wysokich parametrów grzewczych na zasilaniu (dla tradycyjnych grzejników) i wrzucanie nadmiaru energii cieplnej do bufora mija się trochę z celem.

    Ja używam PC bez bufora i działa mi to bardzo dobrze.


    Cwu też grzejesz do temperatury podłogówki?

    Bufor to akurat dodatkowy koszt stosunkowo niewielki, jest to zwykły zbiornik stalowy ocieplony nawet bez wewnetrznego zabezpieczenia antykorozyjnego a np problemy z odszranianiem pompy rozwiązuje.
  • #54
    kris8888
    Level 35  
    andrzej lukaszewicz wrote:

    Też nie stosuję buforów tylko do podłogówki bez sterowania strefami. :D

    Ja właśnie o takiej sytuacji piszę. To jest najbardziej optymalne rozwiązanie dla PC. Żadne strefy. Całością steruje tylko pompa ciepła. A ewentualne strefy uzyskane tylko różnymi przepływami w poszczególnych pętlach.
    Jeśli chce się jednak mieszać zasilanie zarówno dla grzejników jak i dla podłogówki, albo odcinać cyklicznie większość pętli podłogówki, to wtedy faktycznie bufor. Tyle że to nieekonomiczne. Ale chyba nawet już lepiej w tej sytuacji sprzęgło hydrauliczne o stosunkowo niedużej pojemności z jednoczesnym zapewnieniem odpowiedniego zładu wody. Jednak napędzanie dość wysoką temperaturą zwykłych grzejników naściennych przy pomocy pompy ciepła to trochę ułomne rozwiązanie.
    Przepływu 1600 l/h w samej podłogówce praktycznie nie słychać. Poza tym taki przepływ to już przy całkiem sporej pompie, tak z 10kW, przy założeniu przyrostu temperatury około 5 stopni na skraplaczu.
    strucel wrote:

    Cwu też grzejesz do temperatury podłogówki?
    .

    A co ma CWU do kwestii bufora? To zupełnie dwa inne obiegi, o innych parametrach grzewczych.
    CWU to niestety przekleństwo dla pompy ciepła. Bo wymusza bardzo wysokie parametry grzewcze i co z tym związane, niski COP.
  • #55
    strucel
    Level 33  
    kris8888 wrote:
    andrzej lukaszewicz wrote:

    Też nie stosuję buforów tylko do podłogówki bez sterowania strefami. :D

    Ja właśnie o takiej sytuacji piszę. To jest najbardziej optymalne rozwiązanie dla PC. Żadne strefy. Całością steruje tylko pompa ciepła. A ewentualne strefy uzyskane tylko różnymi przepływami w poszczególnych pętlach.
    Jeśli chce się jednak mieszać zasilanie zarówno dla grzejników jak i dla podłogówki, albo odcinać cyklicznie większość pętli podłogówki, to wtedy faktycznie bufor. Tyle że to nieekonomiczne. Ale chyba nawet już lepiej w tej sytuacji sprzęgło hydrauliczne o stosunkowo niedużej pojemności z jednoczesnym zapewnieniem odpowiedniego zładu wody. Jednak napędzanie dość wysoką temperaturą zwykłych grzejników naściennych przy pomocy pompy ciepła to trochę ułomne rozwiązanie.
    Przepływu 1600 l/h w samej podłogówce praktycznie nie słychać. Poza tym taki przepływ to już przy całkiem sporej pompie, tak z 10kW, przy założeniu przyrostu temperatury około 5 stopni na skraplaczu.
    strucel wrote:

    Cwu też grzejesz do temperatury podłogówki?
    .

    A co ma CWU do kwestii bufora? To zupełnie dwa inne obiegi, o innych parametrach grzewczych.
    CWU to niestety przekleństwo dla pompy ciepła. Bo wymusza bardzo wysokie parametry grzewcze i co z tym związane, niski COP.


    To teraz podaj ile będzie kosztować w istniejacym budynku przebudowa instalacji grzewczej z grzejników na podłogówkę i po ilu latach się zwróci w obnizonych rachunkach za energię boprzecież rozmawiamy o już istniejącym budynku.
    Możesz na moim przykładzie jako tego który nieekonomicznie grzeje.
    Czym ogrzewać dom i jak określić zapotrzebowanie na energię?
    temperatura bufora ustawiona na 45stopni, cwu 50 stopni
  • #56
    kris8888
    Level 35  
    Trudno oszacować ile może kosztować przebudowa, to jest indywidualna sprawa. Tym bardziej że autor napisał, że ma już połowę domu w podłogówce:
    MarcinM2020 wrote:
    Ogrzewanie mam połowa (dół) podłogówki druga połowa (góra) grzejniki aluminiowe (takie skręcane)


    Oczywiście że jak ma się sytuację zastaną to trzeba sobie jakoś radzić i albo zastosować ten nieszczęsny bufor albo przynajmniej zwiększyć powierzchnię grzejników żeby przejść na ogrzewanie niskotemperaturowe.
    strucel wrote:

    temperatura bufora ustawiona na 45stopni, cwu 50 stopni

    A jak wygląda reszta Twojej instalacji, jaka pompa ciepła. Czy są tylko same grzejniki i jaka jest sumaryczna kubatura pomieszczeń ogrzewanych.

    Zastanawiam się jaki uzyskujesz COP na pompie pędząc ten bufor aż do 45 stopni.
    Ja w największe mrozy nie wtłaczałem więcej niż 35°C w podłogówkę, nigdy nie było takiej potrzeby żeby mieć na stałe 22°C w całym domu. A widzę dla odmiany co się dzieje jak zawór trójdrożny przestawi się na grzanie CWU i pompa musi zacząć "tłoczyć" aż 50°C w wężownicę zasobnika CWU. Jej COP spada do 2 albo i jeszcze niżej co rejestruję na zamontowanym podliczniku energii.
    CWU nadal opłaca się grzać pompą ciepła zamiast zwykłym bojlerem elektrycznym (który ma COP równy 1) tylko, że niestety przy okazji sprężarka mocno też dostaje w kość.
  • #57
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    kris8888 wrote:
    Ja właśnie o takiej sytuacji piszę. To jest najbardziej optymalne rozwiązanie dla PC. Żadne strefy. Całością steruje tylko pompa ciepła. A ewentualne strefy uzyskane tylko różnymi przepływami w poszczególnych pętlach.

    Teorię i praktykę znam, ale autor tematu ma mieszane ogrzewanie więc taka sytuacja tu nie ma miejsca. Bufor 80-100l kosztuje 1000 zł, a samo sprzęgło 500. Więc w takich sytauacjach daję bufor, króry akumuluje ciepło na cele defrostu, stabilizuje prace PC i jest za razem wymaganym sprzęgłem do układu mieszanego.
  • #58
    MarcinM2020
    Level 15  
    Sprawa w toku. Generalnie to na ta chwilę część budynku ma grzejniki ale jeśli to będzie miał być problem to przerobie na podlogowki. Znalazłem fachowca który jest w stanie fyfrezowac mi wylewki pod pexa za ok 1500 zł. Więc jeśli faktycznie te nieszczęsne grzejniki będą problemem to tak właśnie zrobię. Czytam teraz informacje o sprzęgle hydraulicznym i kurcze spoko sprawa. Jedynie trochę kiepsko bo robi się dużo pomp. Czyli w moim przypadku 4...
  • Helpful post
    #59
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Nic bym nie frezował, bo wpakujesz się w koszty, samo frezowanie 1500, rury, rozdzielacze, robocizna to lekko 6 tys+ z twojej strony demontaż podłóg, (nowy podkład pod panele) wynoszenie mebli , armagedon w domu. Tego nie liczysz? Koszt będzie bardzo duży. Modyfikacja podejść i wymiana na nowe grzejniki płytowe przewymiarowane, gdzie sie nie da wstawić szerszych, dać wersję C33. Sprzedać grzejniki alu i odzyskasz trochę kasy. Przykłądowo grzejnik C600x800 + kpl zaworów kosztuje 600 zł. Na górze pewnie masz 5 góra 6 grzejników. Wyjdzie 3000-3500 + 1500 za przeróbki i montaż nowych. Wtedy grzejesz jednym niskim parametrem średnio 35 stopni, przy buforze i 2 pompach na wyjściu da się to ogarnąć bez mieszacza. W takich warunkach przyzwoita pompa osiągnie SCOP ok 3,5 ( zależnie od regiony skąd jesteś)
    Przyjmując 13MWh/rok koszt prądu na ogrzewanie z aktualnymi cenami wyjdzie 2900 i masz czyste ręce, a w kotłowni robisz pralnie/suszarnię

    Dodano po 7 [minuty]:

    MarcinM2020 wrote:
    Jedynie trochę kiepsko bo robi się dużo pomp. Czyli w moim przypadku 4...

    A czemu aż tyle? Do CO wystarczą 2.
  • #60
    MarcinM2020
    Level 15  
    Jak chodzi o koszty to jedynie frezowanie + koszt pexa bo resztę wykonam we własnym zakresie. Mam dostęp do solidnego zaplecza sprzętowego i gościa który za symboliczną flaszkę ogarnie mi kwestie montażu przyłączenia i ogólnie wykonania. Cała akcje chciałbym wykonać podczas remontu trzech pokoi na górze i tylko w nich mam grzejniki. Nie minie mnie to więc wykonanie podłogowe byłoby "przy okazji". W łazience i przedpokoju na górze podłogowa już jest więc pozostają tylko te trzy pokoje.
    Bardzo Ci dziękuję za ten pomysł z wymiana grzejników, wezmę go oczywiście pod uwagę bo propozycja całkiem sensowna i przy okazji dużo mniejszy bajzel przy remoncie. Będę musiał solidnie przemyśleć temat bo to mały dom i też pomieszczenia nie są wielkie. Do tego "góra" to poddasze ze skosami więc są małoustawne i nie wiem jeszcze czy możliwe będzie użycie większych gabarytowo grzejników. A stosując podłogówki pozbywam się aktualnych grzejników = wzrasta ustawność pomieszczeń...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mieszkam w Małopolsce (okolice Bielska Białej)

    Dodano po 2 [minuty]:

    2 pompy w przypadku sprzęgła hydraulicznego? Widzę na YT że jedna pomiędzy piecem a sprzęgłem, druga na bojler trzecia na C.O. (lub nawet dwie na C.O. jakbym grzejniki zostawił...) =4 :)
    Źle to rozumie?