Jeśli przy tym bardzo gorący jest stabilizator na płycie z procesorem - to uszkodzona jest płyta, najprawdopodobniej któraś z przelotek między warstwami pod procesorem.
Wymieniałem procesor, pamięć, stabilizator, sprawdziłem wszystkie rezystory i kondensatory; usterka znika, po czym wraca coraz częściej, aż któregoś pięknego dnia - monitor już "nie wstał".
Mordowałem go dlatego, że ma dobrą matrycę IPS.
Pamiętam, że pierwotnym sposobem na załączenie było wyciągnięcie wtyczki z sieci zasilającej i włączenie jej natychmiast po zgaśnięciu LED lub po przejściu na kolor żółty.