Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

izolacja piwnic w domu z lat 60-70, dom typu kostka

michal22michal 23 Mar 2022 11:01 534 21
  • #1
    michal22michal
    Level 9  
    witam



    Mam prośbę o informację, jak prawidłowo przeprowadzić izolację piwnic w budynku z lat 60-70, dom typu kostka, dom wybudowany z cegły (ściany domu: cegła - powietrze - cegła).
    Planuję zlecić przeprowadzenie takiej izolacji, a w roku kolejnym ocieplenie budynku.
    Jak to prawidłowo powinno być przeprowadzone, na co zwrócić uwagę podczas planowania takich prac ?

    Jeśli chodzi o charakterystykę terenu, to kiedyś, kilkadziesiąt lat temu, zanim dom został wybudowany (w tym rejonie generalnie powstało kilkadziesiąt domów), był to teren podmokły, a kilka lat temu były duże opady deszczu i woda przez ściany w piwnicy (te poniżej gruntu) znajdowała różne miejsca, którymi lała się do piwnic, finalnie, w piwnicy było wtedy około 30 cm wody. Stało się też tak, to gromadzenie się wody, z uwagi na to, że nastąpiła zmiana charakterystyki terenu, była prowadzona bardzo duża inwestycja w naszej miejscowości - prawdopodobnie źle obliczyli spadek terenu, więc woda zanim spłynęła rzeczką, zgromadziła się w obniżonym po tych pracach terenie, gdzie są zabudowania.

    Ale wracając do meritum sprawy - mam prośbę o sugestie, jak prawidłowo przeprowadzić izolację piwnic, w jakiej kolejności i w jaki sposób zrobić to dobrze i profesjonalnie ?
  • Helpful post
    #2
    5050piotr
    Level 10  
    Nim zaczniesz izolować trzeba wykonać drenaż otokowy domu na poziomie ław fundamentowych, a jeśli budynek nie posiada ław, to na poziomie zagłębienia ścian piwnicznych. Dom musi został od strony zewnętrznej odkopany, ściany piwnic osuszone i poprawnie zaizolowane. Jeśli ściany piwnic są w dobrym stanie, np wykonane z piaskowca lub cegły, a słabe są (wodoprzepuszczalne) są fugi to można całość wzmocnić przez iniekcję krystaliczną. Jeśli jest gorzej, tzn. mury są słabe i nasiąkliwe, wtedy trzeba zrobić ekspertyzę czy by nie zastosować iniekcji ciśnieniowej. Ekspertyza po to, by nie ponosić zbędnych kosztów. Jeśli natomiast poziom wody gruntowej okresowo podnosi się powyżej posadzek piwnic, należy wykonać membranę wodoszczelną pod całym budynkiem. Generalnie izolacje części podziemnych budynków nie należą do tanich. Nie oczekuj tu na forum rozwiązania problemu, bo temat jest bardzo obszerny i nie istnieje jeden wzorzec postępowania, Polecam klasykę: Henryk Stankiewicz "Zabezpieczenie budowli przed wilgocią, wodą gruntową i korozją" + nowoczesne metody i materiały.
    Pozdrawiam
  • Helpful post
    #3
    r103
    Level 31  
    5050piotr wrote:
    Nim zaczniesz izolować trzeba wykonać drenaż otokowy domu na poziomie ław fundamentowych, a jeśli budynek nie posiada ław, to na poziomie zagłębienia ścian piwnicznych. Dom musi został od strony zewnętrznej odkopany,
    Pozdrawiam


    Na początek warto się namyślić co zrobić wodą z tego drenażu.

    Co do odkopywania domu od zewnątrz pewnie w całości albo jednej ściany - to prosta droga do katastrofy budowlanej :D
  • Helpful post
    #4
    stanislaw1954
    Level 43  
    r103 wrote:
    Co do odkopywania domu od zewnątrz pewnie w całości albo jednej ściany - to prosta droga do katastrofy budowlanej
    A to jak wyobrażasz sobie izolację ściany, choćby jednej od zewnątrz, na powiedzmy 1m od poziomu gruntu ?
  • #5
    michal22michal
    Level 9  
    r103 wrote:
    5050piotr wrote:
    Nim zaczniesz izolować trzeba wykonać drenaż otokowy domu na poziomie ław fundamentowych, a jeśli budynek nie posiada ław, to na poziomie zagłębienia ścian piwnicznych. Dom musi został od strony zewnętrznej odkopany,
    Pozdrawiam


    Na początek warto się namyślić co zrobić wodą z tego drenażu.

    Co do odkopywania domu od zewnątrz pewnie w całości albo jednej ściany - to prosta droga do katastrofy budowlanej :D



    No dobrze, w takim razie, jak to prawidłowo zrobić?
    Z tego co mi przekazali, to "po kawałku" się to odkopuje i robi.

    Chyba musi być jakiś sposób i możliwość, żeby taką izolację zrobić w kilkudziesięcioletnim domu, czy się tego nie wykonuje wcale z racji ewentualnego ryzyka katastrofy budowlanej ?
  • Helpful post
    #6
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Odkopywanie budynku to zawsze ryzyko osuwania i murów i ziemi. Jesli to budynek kostka to ławy są. Akurat te budynki w miarę dobrze nowocześnie budowali. Konieczne jest odkopanie na 0.8, 1 metr i po wyschnieciu i oczyszczeniu, ścian zastosować hydroizolację w dwu warstwach aplikowaną szczotką. Na to styropian na styropian folia kubełkowa. Jeśli grunt to nie glina to można z powrotem zasypać i na głębokości 30-40 cm położyć rurę drenacyjną w otulinie geowłókniny. Zasypać otoczakiem i na wierzch ziemią. Odprowadzenie zrobić do studzienki i rozdrenażować ze spadkiem. Niestety ale woda i piwnica to złe połączenie. Można zaradzić ale wyeliminowanie wilgoci to bardzo droga i wymagająca praca. Jeśi mury podciągają wodę kapilarnie to jak kolega napisał bariera dla wody pozioma w postaci iniekcji. Więc tylko firma i albo robić dobrze w kosztach 40tys około,albo troszkę gorzej ale jakiś tam efekt będzie w kosztach 15-20 tys. z tym że troszkę trzeba samemu popracować. Dzisiaj dobrze bo odkopuje się koparką. Nie trzeba ręcznie machać. Kolega tak się załatwił w nowym domu zachciał piwnicy. W rozmowie radziłem chcesz piwnicę teren mokry nie idź w ziemię rób na wierzchu. Uparł sie i ma wodę w piwnicy. Jak woda idzie na mur ciśnieniem to ciężki temat.
  • #7
    vodiczka
    Level 43  
    Mierzejewski46 wrote:
    Uparł sie i ma wodę w piwnicy. Jak woda idzie na mur ciśnieniem to ciężki temat.
    Dokładnie. Pamiętam jak znajomi z działek pracowniczych budowali domek letniskowy z dużą piwnicą. Miał być w niej "chłodny pokój" na upalne dni.
    Widziałem etapy budowy i wydawało mi się, że wykonali hydroizolację fachowo a mimo to wiosną mieli kilka cm wody w piwnicy.
  • #8
    michal22michal
    Level 9  
    Mierzejewski46 wrote:
    Odkopywanie budynku to zawsze ryzyko osuwania i murów i ziemi. Jesli to budynek kostka to ławy są. Akurat te budynki w miarę dobrze nowocześnie budowali. Konieczne jest odkopanie na 0.8, 1 metr i po wyschnieciu i oczyszczeniu, ścian zastosować hydroizolację w dwu warstwach aplikowaną szczotką. Na to styropian na styropian folia kubełkowa. Jeśli grunt to nie glina to można z powrotem zasypać i na głębokości 30-40 cm położyć rurę drenacyjną w otulinie geowłókniny. Zasypać otoczakiem i na wierzch ziemią. Odprowadzenie zrobić do studzienki i rozdrenażować ze spadkiem. Niestety ale woda i piwnica to złe połączenie. Można zaradzić ale wyeliminowanie wilgoci to bardzo droga i wymagająca praca. Jeśi mury podciągają wodę kapilarnie to jak kolega napisał bariera dla wody pozioma w postaci iniekcji. Więc tylko firma i albo robić dobrze w kosztach 40tys około,albo troszkę gorzej ale jakiś tam efekt będzie w kosztach 15-20 tys. z tym że troszkę trzeba samemu popracować. Dzisiaj dobrze bo odkopuje się koparką. Nie trzeba ręcznie machać. Kolega tak się załatwił w nowym domu zachciał piwnicy. W rozmowie radziłem chcesz piwnicę teren mokry nie idź w ziemię rób na wierzchu. Uparł sie i ma wodę w piwnicy. Jak woda idzie na mur ciśnieniem to ciężki temat.



    Rozmawiam z kimś w sprawie realizacji, najpierw mi zrobią wycenę, wydaje mi się, że cena będzie taka pomiędzy firmą, a kimś "swoim", ale najbardziej boję się, że po wykonaniu tych prac, zacznie się coś osuwać, przesuwać, ściany opadną - do czego jeśli by miało dojść, to stopniowo, pewnie kilka m-cy, jak nie lat po wykonaniu tych prac.
    Czyli powinna być izolacja pionowa (malowanie biomasą - czy jak to się nazywa, folia kubełkowa, styrodur) + izolacja pozioma - to są prace wymagalne przy tego typu izolacjach, obie te izolacje, pionowa i pozioma są robione obligatoryjnie, i żadnej nie można pominąć, żeby to było prawidłowo wykonane ?

    Pisze Pan, że jeśli grunt to nie glina.....,a jeśli okaże się, że grunt to glina - co jest bardzo możliwe, co wtedy ?
    odkopanie 0,8 - 1 m poniżej poziomu gruntu ? czy poniżej jeszcze podłogi od piwnicy ?
    jak często się zdarza, że taki budynek kilkudziesięcioletni się obsuwa potem, że dzieje się coś złego ?

    Jeśli chodzi o wykonawcę, to wydaje mi się, że ten ktoś zna się na tym, sam też mówił, że trzeba to robić po małym kawałku, ale ja też chcę zgłębić ten temat, żeby się nie okazało, że coś zostało pominięte.

    Dodano po 4 [minuty]:

    vodiczka wrote:
    Mierzejewski46 wrote:
    Uparł sie i ma wodę w piwnicy. Jak woda idzie na mur ciśnieniem to ciężki temat.
    Dokładnie. Pamiętam jak znajomi z działek pracowniczych budowali domek letniskowy z dużą piwnicą. Miał być w niej "chłodny pokój" na upalne dni.
    Widziałem etapy budowy i wydawało mi się, że wykonali hydroizolację fachowo a mimo to wiosną mieli kilka cm wody w piwnicy.


    no ja rozumiem, ale u mnie jest tak, że nie miałem wpływu na budowę, są piwnice i tyle, chcę dom ocieplić, jego ściany, ale oprócz tego jeśli żywotność/funkcjonalność/ograniczenie strat ciepła/estetyka/wytrzymałość domu mają się poprawić, to jak najbardziej biorę też pod uwagę izolację piwnic.

    Chyba, że to błąd, i źle kombinuję, a gra nie jest warta świeczki/strata kasy/duże nakłady - małe zyski ogólne ?
  • Helpful post
    #9
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Z reguły odkopuje się całą ścianę przyspiesza to prace i daje pewność ciągłości izolacji. Nie podejrzewam żeby budynek był na tyle słaby zeby się zawalił po odkopaniu nie po podkopaniu bo tego się nie robi. Robi się iniekcję w mur preparatu i podciąganie kapilarne w dużej mierze zostaje wyeliminowane. Zasypujac wykop grunt zagęszcza się. Jeśli okaże się glina to najlepiej ją wywieźć a w to miejsce zasypać piach żwir. Nie są to jakieś straszne ilości ziemi. Jeśli fundamenty nie będą podkopane czego należy unikać to nie zaszkodzi to stabilności budynku. Ale to wszystko po zaczęciu prac wychodzi. Widziałem mocno zagrzybione piwnice gdzie ściany chłonęły wodę jak gąbka i dali radę. Zresztą w twoim domu jeśli jest piwnica to ściany poniżej gruntu są na pewno zabezpieczone przeciw wilgoci chociażby lepikiem. Poprawić to co jest nowoczesnymi materiałami i będzie dobrze. Dużo drenaż otokowy pomoże. Odprowadzenie wody z rynien poza budynek też trzeba przemyśleć. A jeśli w piwnicy podsiąka posadzka to studzienki i pompa p£ywakowa.
  • Helpful post
    #10
    5050piotr
    Level 10  
    Ludzie, czy Wy czytacie co ktoś pisze, czy tylko patrzycie na swoje heh mądrości - ktoś widział, ktoś słyszał, komuś się wydaje. W #2 poście tego wątku podałem tytuł książki, której choćby przewertowanie jest konieczne, by przyswoić sobie podstawowe pojęcia. Książka jest dostępna w każdej bibliotece każdej inżynierskiej uczelni, a chcący może ją kupić w necie za grosze. Prace izolacyjne budynku nie wymagają nadzoru budowlanego, ale tego się nie robi nie mając pojęcia o zagadnieniu. Źle wykonany jeden etap prac to nieskuteczność systemu odwodnienia i izolacji, to gruba forsa wrzucona dosłownie w błoto, dlatego w tym przypadku, jeśli w rodzinie nie ma chociaż budowlańca "ogólnego" z papierami inżynierskimi, to należy od A do Z powierzyć prace firmie specjalistycznej. Błąd w sztuce może objawić się po miesiącu, po roku albo po dziesięciu, dlatego takie prace zleca się firmom "z tradycjami" i długimi listami referencyjnymi, dającym w umowie solidną wieloletnią gwarancję na skuteczność wykonania. Już poza tym wszystkim: odwodnienia budynku w którym pojawiła się woda niestety nie da się zrobić półśrodkami.
  • Helpful post
    #11
    Mierzejewski46
    Level 35  
    5050piotr wrote:
    Już poza tym wszystkim: odwodnienia budynku w którym pojawiła się woda niestety nie da się zrobić półśrodkami.

    Autor prosił o zarys kształtu prac i go dostał. O technologi, użytych materiałach i zakresie ostatecznych prac decyduje wykonawca. Więc nie wiem co kaman w twoim tonie wypowiedzi.
    michal22michal wrote:
    Ale wracając do meritum sprawy - mam prośbę o sugestie, jak prawidłowo przeprowadzić izolację piwnic,

    Prosił o sugestie i je dostał. Wielkiej inżynierii w takich pracach nie ma. Izolacja pionowa i pozioma to znana technologia, nikt przez kilka lat jakiejś rewolucji nie wprowadził. Iniekcja chemi w fundament jak najniżej żeby ograniczyć kapilarne podciąganie wody w mury, następnie izolacja pionowa żeby ograniczyć napór wód gruntowych i opadowych na fundament. Więcej zrobić na starym budynku się nie da. Reszta zależy od staranności. Jeśli wiesz coś więcej to napisz. Polecać lektury na długie jesienne wieczory to nie ta pora. Wiosna idzie. Autor dostał zarys zakresu prac niezbędnych.
  • #12
    michal22michal
    Level 9  
    5050piotr wrote:
    Ludzie, czy Wy czytacie co ktoś pisze, czy tylko patrzycie na swoje heh mądrości - ktoś widział, ktoś słyszał, komuś się wydaje. W #2 poście tego wątku podałem tytuł książki, której choćby przewertowanie jest konieczne, by przyswoić sobie podstawowe pojęcia. Książka jest dostępna w każdej bibliotece każdej inżynierskiej uczelni, a chcący może ją kupić w necie za grosze. Prace izolacyjne budynku nie wymagają nadzoru budowlanego, ale tego się nie robi nie mając pojęcia o zagadnieniu. Źle wykonany jeden etap prac to nieskuteczność systemu odwodnienia i izolacji, to gruba forsa wrzucona dosłownie w błoto, dlatego w tym przypadku, jeśli w rodzinie nie ma chociaż budowlańca "ogólnego" z papierami inżynierskimi, to należy od A do Z powierzyć prace firmie specjalistycznej. Błąd w sztuce może objawić się po miesiącu, po roku albo po dziesięciu, dlatego takie prace zleca się firmom "z tradycjami" i długimi listami referencyjnymi, dającym w umowie solidną wieloletnią gwarancję na skuteczność wykonania. Już poza tym wszystkim: odwodnienia budynku w którym pojawiła się woda niestety nie da się zrobić półśrodkami.


    Pana komentarz rzucił całkiem inne światło na sprawę, strach robić tą izolację piwnic, czy to aż takie ryzykowne jest ?
    Sądziłem, że robienie/odkopywanie tego kawałek po kawałku nie powinno przynieść jakichś złych skutków, ludzie, którzy mieli by to robić zajmują się pracami budowlanymi, i mówili, że z tym trzeba ostrożnie, że właśnie małymi odcinkami - tylko, co, jak ściany fundamentowe są mokre, przecież nie będą odkopywać 1 - 1,5 metrowych kawałków i czekać kilka dni aż to wyschnie, robić, potem znowu odkopać mały odcinek i czekać aż wyschnie, bo wtedy by to robili pół roku.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Mierzejewski46 wrote:
    5050piotr wrote:
    Już poza tym wszystkim: odwodnienia budynku w którym pojawiła się woda niestety nie da się zrobić półśrodkami.

    Autor prosił o zarys kształtu prac i go dostał. O technologi, użytych materiałach i zakresie ostatecznych prac decyduje wykonawca. Więc nie wiem co kaman w twoim tonie wypowiedzi.
    michal22michal wrote:
    Ale wracając do meritum sprawy - mam prośbę o sugestie, jak prawidłowo przeprowadzić izolację piwnic,

    Prosił o sugestie i je dostał. Wielkiej inżynierii w takich pracach nie ma. Izolacja pionowa i pozioma to znana technologia, nikt przez kilka lat jakiejś rewolucji nie wprowadził. Iniekcja chemi w fundament jak najniżej żeby ograniczyć kapilarne podciąganie wody w mury, następnie izolacja pionowa żeby ograniczyć napór wód gruntowych i opadowych na fundament. Więcej zrobić na starym budynku się nie da. Reszta zależy od staranności. Jeśli wiesz coś więcej to napisz. Polecać lektury na długie jesienne wieczory to nie ta pora. Wiosna idzie. Autor dostał zarys zakresu prac niezbędnych.



    Kurde, byłem dość optymistycznie nastawiony, i cieszyłem się, że jest ktoś, kto chce to zrobić, ma sobie ogarnąć mini koparkę, już coś takiego robił, a teraz po niektórych komentarzach mam obawy, czy ma to sens ruszać, czy izolacje piwnic, prace z tym związane można nazwać ryzykiem, odkopywanie tego...Wydawało mi się, że są to standardowe prace i na pewno będzie to dobre dla naszego domu, będzie możliwość rzucić okiem na fundamenty, wzmocnić je.
  • #13
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Nudynek to nie domek z kart. Nie rozpadnie się. O to się nie martw. Izolacja jak najbardziej wskazana. I hydro i termiczna. Zyska.na tym i mur i komfort cieplny. Bardzo dużo takich prac przy termomodernizacji budynków firmy wykonują i o jakiś spektakularnych wypadkach nie słyszałem. Zdjecie warstwy ziemi którą obsypano budynek nie spowoduje utraty jego stabilności. Dlatego pisałem że nie podkopuje się fundamentu tylko odkopuje boki. Widziałem całe budynki odkopane dookoła. Ziemia nie trzyma budynku. Za stabilność odpowiada fundament a ten naruszony przecież nie bedzie. Spód pozostanie nietknięty. Robi się izolację poziomą i to pod warunkiem że jej wcześniej nie było. Ważne jest odprowadzenie wód napierających na fundament. Dobrze wykonany drenaż otokowy zmniejszy to zjawisko. Tak już na luzie całkiem. Przed rozpoczęciem prac dobrze ubezpiecz dom, przynajmniej na rok w którym będziesz wykonywał remont. Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #14
    5050piotr
    Level 10  
    michal22michal wrote:
    Pana komentarz rzucił całkiem inne światło na sprawę, strach robić tą izolację piwnic, czy to aż takie ryzykowne jest ?
    Piszę o kilku aspektach tematu - jednym z nich jest bezpieczeństwo budowli podczas wykonywania prac, innym jest natomiast jakość wykonania, czyli efekt w postaci wieloletniej skuteczności ochrony przeciwwilgociowej. Gdyby chodziło o wyłożenie glazurą bądź wysmarowanie jakimś preparatem ścian wewnętrznych piwnicy, to każde wykonanie jest bezpieczne, a fuszerka skutkuje jedynie powykonawczą estetyką. Odkopanie budynku, oczywiście zawsze fragmentaryczne to już inna kategoria. Nie będę Ci streszczał tego, czego budowlaniec uczy kilka semestrów, rozumiem od początku, ze chcesz to wykonać budżetowo, tzn. minimalnym nakładem środków. Nie wiem powinien wynosić ten budżet do Twojego budynku, bo go nie widziałem, jednak koszt audytu inżynierskiego powinieneś ponieść. Ktoś pisze, dom się nie zawali; może się nie zawali, może nic się nie stanie, a może się tylko zarysuje. Może się zarysuje dopiero po 10 latach?. Forum ma to do siebie, że można napisać wszystko z zerową odpowiedzialnością. Dlatego musisz poświęcić nieco kasy, by uzyskać pisemną opinię audytora a najlepiej 2 w 1, czyli opinię oraz technologię wykonania. Mając ten papier możesz po dokształceniu się lub zatrudnieniu jakiejś złotej rączki zacząć tę technologie samodzielnie realizować. W technologię zawsze wchodzi zestawienie materiałów, zazwyczaj wariantowe.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Mierzejewski46 wrote:
    Nudynek to nie domek z kart. Nie rozpadnie się. O to się nie martw.

    Mam taką propozycję, napisz na prw koledze michal22michal Twoją notarialnie potwierdzoną na powyższe gwarancję, do tego dołącz zaświadczenie Twojego ubezpieczyciela na kwotę równą wartości odkopywanego budynku i napisz to jeszcze raz.
    Mierzejewski46 wrote:
    Bardzo dużo takich prac przy termomodernizacji budynków firmy wykonują i o jakiś spektakularnych wypadkach nie słyszałem. Zdjecie warstwy ziemi którą obsypano budynek nie spowoduje utraty jego stabilności.
    Cała Twoja wiedza budowlana zawiera się w zaznaczonym "nie słyszałem". Po prostu coś słyszałeś, a czegoś nie słyszałeś.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Mierzejewski46 wrote:
    Tak już na luzie całkiem. Przed rozpoczęciem prac dobrze ubezpiecz dom, przynajmniej na rok w którym będziesz wykonywał remont
    Do kol. michal22michal: nawet na luzie nie czytaj takich bzdur.
    @ Mierzejewski46
    Jednym z podstawowych, powiedziałbym elementarnych prac projektowych budowli jest obliczanie siły parcia gruntu na ściany. Słyszałeś o czymś takim. Jak myślisz, po co to się liczy?
    @ michal22michal
    Budynek oprócz parcia gruntu podlega wielu innym działaniom destrukcyjnym. M.in. woda gruntowa zawsze o odczynie innym niż obojętnym regularnie wchodzi w reakcję chemiczna z murem. Niekiedy prowadzi to do jego powolnej destrukcji, a niekiedy wręcz odwrotnie wzmacnia mury poniżej gruntu szlamując mikrootwory itd itp. Jak jest w Twoim wypadku możesz się dowiedzieć robiąc wykopy kontrolne w kilku miejscach na obwodzie murów piwnicznych. Wykop ok. 1,5 x 1,5m i głębokości do ławy fundamentowej robisz szpadlem, potem "na mokro" czyścisz mur do żywego i go suszysz kilka dni. Potem Ty, albo spec oceniacie w jakim stanie jest mur, który ma podlegać izolacji i co i jak zrobić, by było dobrze. Ocenisz też ile mb. muru możesz jednorazowo odkopać, by po wyczyszczeniu i wysuszeniu zaizolować. Odkopać tyle, by nie doszło do katastrofy budowlanej. Wykop kontrolny rób na raty, bo niekiedy po kilku lub kilkunastu godzinach może w odciążonym obszarze gruntu nastąpić znaczny wyciek wody.
  • #15
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Wszystko to racja co napisałeś kolego. Optymalnym rozwiązaniem jest do każdej pracy podjąć ekspertyzę rzeczoznawcy i na niej opierać dalsze działania. Ale jeśli autor pisze o podpiwniczonym budynku gdzie występuje napór gruntu na zewnątrz ścian natomiast od środka występuje pustka (piwnica,pomieszczenia) i ściany napór gruntu wytrzymują i do tego dźwigają konstrukcję to odkopanie z zewnątrz warstwy ziemi, nie spowoduje że się ściany rozejdą. Przypominam cały czas piszę o odkopaniu ścian. O podkopywaniu fundamentów od spodu nie piszę bo tego się nie robi.
  • #16
    michal22michal
    Level 9  
    rozmawiałem telefonicznie z rzeczoznawcą budowlanym, który wykonuje audyty/ekspertyzy budowlane, powiedziałem mu, jak wygląda u mnie sytuacja, i powiedział, jak to się powinno zrobić, pytał o rodzaj gruntu - u mnie jest ziemia, a poniżej raczej glina - powiedział, że dobrze, że nie piasek oraz, że odcinkami max 3 metrowymi odkopywać, osuszać, usuwać "zrogowaciały" beton ze ściany fundamentowej i po kolei jakie kroki powinno się wykonać i czym, mogę się nieprofesjonalnie wypowiedzieć - ale coś jak: smarowanie tą biomasą dwa razy, styrodur, folia kubełkowa, a za dużo nie mówił o izolacji poziomej - a jak go zapytałem, to powiedział, że może tam nie być dojścia, ale gdyby papa była uszkodzona (widocznie taka technologia była kiedyś, że papę się dawało przy fundamentach, nie wiem, czy u mnie taka jest) to poprawić to tam i potem mówił o tych coś jakby odwiertach i wtryskiwaniu czegoś, hydrolizatu lub czegoś podobnego chyba, a odnośnie ekspertyzy budowlanej, powiedział, że nie ma takiego sensu, bo wszystko mi powiedział przez telefon, i szkoda kasy na to oraz, że jestem pierwszą osobą, która w jego karierze zadzwoniła w podobnej sprawie, a każdy robi to bez ekspertyzy/opinii budowlanej, mówił, że nie ma się co bać, a gdyby trzeba, to mogę dzwonić jeszcze i dopytać o tą sprawę lub osoby wykonujące u mnie izolację mogą zadzwonić.
    Miły człowiek, zaproponował, że w razie potrzeby, można do niego dzwonić i pytać.
  • #17
    5050piotr
    Level 10  
    michal22michal wrote:
    Miły człowiek, zaproponował, że w razie potrzeby, można do niego dzwonić i pytać.
    Tym samym, spokojny już i szczęśliwy - możesz zamknąć temat. Telefon dobra rzecz.
  • #18
    michal22michal
    Level 9  
    Spokojnie, na zamknięcie tematu jeszcze przyjdzie czas, warto się porozglądać i poznać zdanie różnych osób na ten temat. Póki co, pewne jest, że warto przemyśleć taką inwestycję. Zapytam jutro znajomego budowlańca, który robił izolację domu z podobnych lat budowy, który mieszka w pobliżu.
  • #19
    r103
    Level 31  
    Mierzejewski46 wrote:
    Nudynek to nie domek z kart. Nie rozpadnie się.
    Przed rozpoczęciem prac dobrze ubezpiecz dom, przynajmniej na rok w którym będziesz wykonywał remont. Pozdrawiam.


    No nie :D - już widzę jak ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie za dom który się zawalił po amatorskim odkopaniu dookoła..
  • #20
    michal22michal
    Level 9  
    r103 wrote:
    Mierzejewski46 wrote:
    Nudynek to nie domek z kart. Nie rozpadnie się.
    Przed rozpoczęciem prac dobrze ubezpiecz dom, przynajmniej na rok w którym będziesz wykonywał remont. Pozdrawiam.


    No nie :D - już widzę jak ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie za dom który się zawalił po amatorskim odkopaniu dookoła..


    Skąd ten pomysł, że ma to być praca amatorska ? Po to założyłem temat, żeby się czegoś dowiedzieć już na starcie, żeby mieć jakąś wiedzę przed jakimkolwiek zleceniem tej roboty, a nie zlecać to i ufać bezgranicznie wykonawcy.
  • #21
    5050piotr
    Level 10  
    michal22michal wrote:
    rozmawiałem telefonicznie z rzeczoznawcą budowlanym, który wykonuje audyty/ekspertyzy budowlane, powiedziałem mu, jak wygląda u mnie sytuacja, i powiedział, jak to się powinno zrobić, pytał o rodzaj gruntu - u mnie jest ziemia, a poniżej raczej glina - powiedział, że dobrze, że nie piasek oraz, że odcinkami max 3 metrowymi odkopywać, osuszać, usuwać "zrogowaciały" beton ze ściany fundamentowej i po kolei jakie kroki powinno się wykonać i czym, mogę się nieprofesjonalnie wypowiedzieć - ale coś jak: smarowanie tą biomasą dwa razy, styrodur, folia kubełkowa, a za dużo nie mówił o izolacji poziomej - a jak go zapytałem, to powiedział, że może tam nie być dojścia, ale gdyby papa była uszkodzona (widocznie taka technologia była kiedyś, że papę się dawało przy fundamentach, nie wiem, czy u mnie taka jest) to poprawić to tam i potem mówił o tych coś jakby odwiertach i wtryskiwaniu czegoś, hydrolizatu lub czegoś podobnego chyba, a odnośnie ekspertyzy budowlanej, powiedział, że nie ma takiego sensu, bo wszystko mi powiedział przez telefon, i szkoda kasy na to oraz, że jestem pierwszą osobą, która w jego karierze zadzwoniła w podobnej sprawie, a każdy robi to bez ekspertyzy/opinii budowlanej, mówił, że nie ma się co bać, a gdyby trzeba, to mogę dzwonić jeszcze i dopytać o tą sprawę lub osoby wykonujące u mnie izolację mogą zadzwonić.
    Miły człowiek, zaproponował, że w razie potrzeby, można do niego dzwonić i pytać.
    Ponieważ sądzę, iż całość Twojego posta który tu cytuję jest Twoją konfabulacją, a temat jest dość nośny i ktoś może to co piszesz uznać za wiarygodne, wklejam link nie do politechnicznej dyskusji na forum specjalistów od izolacji, ale do prozaicznego, chyba zrozumiałego dla laika artykułu czasopisma izolacje: Link
    I dobra rada: jeśli w domu, który zamierzasz izolować jeszcze ktoś poza tobą mieszka, odpuść, nie bierz się za to!
  • #22
    michal22michal
    Level 9  
    5050piotr wrote:
    michal22michal wrote:
    rozmawiałem telefonicznie z rzeczoznawcą budowlanym, który wykonuje audyty/ekspertyzy budowlane, powiedziałem mu, jak wygląda u mnie sytuacja, i powiedział, jak to się powinno zrobić, pytał o rodzaj gruntu - u mnie jest ziemia, a poniżej raczej glina - powiedział, że dobrze, że nie piasek oraz, że odcinkami max 3 metrowymi odkopywać, osuszać, usuwać "zrogowaciały" beton ze ściany fundamentowej i po kolei jakie kroki powinno się wykonać i czym, mogę się nieprofesjonalnie wypowiedzieć - ale coś jak: smarowanie tą biomasą dwa razy, styrodur, folia kubełkowa, a za dużo nie mówił o izolacji poziomej - a jak go zapytałem, to powiedział, że może tam nie być dojścia, ale gdyby papa była uszkodzona (widocznie taka technologia była kiedyś, że papę się dawało przy fundamentach, nie wiem, czy u mnie taka jest) to poprawić to tam i potem mówił o tych coś jakby odwiertach i wtryskiwaniu czegoś, hydrolizatu lub czegoś podobnego chyba, a odnośnie ekspertyzy budowlanej, powiedział, że nie ma takiego sensu, bo wszystko mi powiedział przez telefon, i szkoda kasy na to oraz, że jestem pierwszą osobą, która w jego karierze zadzwoniła w podobnej sprawie, a każdy robi to bez ekspertyzy/opinii budowlanej, mówił, że nie ma się co bać, a gdyby trzeba, to mogę dzwonić jeszcze i dopytać o tą sprawę lub osoby wykonujące u mnie izolację mogą zadzwonić.
    Miły człowiek, zaproponował, że w razie potrzeby, można do niego dzwonić i pytać.
    Ponieważ sądzę, iż całość Twojego posta który tu cytuję jest Twoją konfabulacją, a temat jest dość nośny i ktoś może to co piszesz uznać za wiarygodne, wklejam link nie do politechnicznej dyskusji na forum specjalistów od izolacji, ale do prozaicznego, chyba zrozumiałego dla laika artykułu czasopisma izolacje: Link
    I dobra rada: jeśli w domu, który zamierzasz izolować jeszcze ktoś poza tobą mieszka, odpuść, nie bierz się za to!


    A ja sądzę, że chyba coś nie tak z Tobą, masz jakieś zaburzenia w interpretacji, nie mam powodów, żeby pisać nieprawdę, jaki byłby tego cel, musisz się zastanowić, czy Ty przypadkiem nie cierpisz na "Zespół Delbrücka" - mitomania, bo coś dziwnie gadasz.
    Opisałem tylko jedną rozmowę, i zdaje się, generalnie wykonywanie izolacji budynku właśnie tak wygląda, może nie powinno tak być, ale tak jest, zresztą do wielu innych spraw też jest podobne podejście, robią ludzie i tyle.

    Czytaj chłopie z zrozumieniem, chcę, żeby to było fachowo zrobione, nie ja to będę robić, tylko ma to być ktoś kompetentny, ale szukam różnych informacji, żeby zapoznać się z tym tematem, jak to wygląda.