Witam,
Mam następujący problem z MK1 2000 rok. Mianowicie przestała działać szyba kierowcy więc myślałem, że to wina silniczka ponieważ od pasażera chodzi prawidłowo. Rozebrałem bok drzwi i miernikiem sprawdzałem kostkę, pokazywało prawidłowe napięcia. Zatem przewody są w porządku. Odkryłem wtedy, że przy naciskaniu przycisku w dół szyby nie ma kliknięcia tylko niemy dźwięk. Czyli uszkodzony jest przycisk ale chciałem mieć pewność czy to nie silnik więc spróbowałem podłączyć na krótko piny w gnieździe przełącznika szyb. Niestety pomyliłem przewody, zaiskrzyło po tym przestał działać centralny zamek… ponadto po przekręceniu kluczyka szyba kierowcy automatycznie idzie w dół… do góry muszę przełącznikiem. To ta szyba, która pierwotnie nie działała. Bezpieczniki są cale, również ten z tylu skrzynki od centralnego. Centralny jest z centralki uniwersalnej bloker ale działał idealnie do tej pory i ma cały bezpiecznik. Czy chwilowe spięcie mogło nadtopić instalacje? czy padł moduł komfortu? Proszę o pomoc
Mam następujący problem z MK1 2000 rok. Mianowicie przestała działać szyba kierowcy więc myślałem, że to wina silniczka ponieważ od pasażera chodzi prawidłowo. Rozebrałem bok drzwi i miernikiem sprawdzałem kostkę, pokazywało prawidłowe napięcia. Zatem przewody są w porządku. Odkryłem wtedy, że przy naciskaniu przycisku w dół szyby nie ma kliknięcia tylko niemy dźwięk. Czyli uszkodzony jest przycisk ale chciałem mieć pewność czy to nie silnik więc spróbowałem podłączyć na krótko piny w gnieździe przełącznika szyb. Niestety pomyliłem przewody, zaiskrzyło po tym przestał działać centralny zamek… ponadto po przekręceniu kluczyka szyba kierowcy automatycznie idzie w dół… do góry muszę przełącznikiem. To ta szyba, która pierwotnie nie działała. Bezpieczniki są cale, również ten z tylu skrzynki od centralnego. Centralny jest z centralki uniwersalnej bloker ale działał idealnie do tej pory i ma cały bezpiecznik. Czy chwilowe spięcie mogło nadtopić instalacje? czy padł moduł komfortu? Proszę o pomoc