Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prąd stały, zasada działania prądnicy

elslasher7 25 Mar 2022 22:44 600 23
Testo
  • #1
    elslasher7
    Level 2  
    Jestem prostym elektrykiem i dokształcam się w wolnym czasie z zasady działania fizycznego zjawiska prądu elektrycznego, w skrócie zastawiania mnie działanie prądnicy, rozumiem, że dzięki ładunkowi elektrycznemu jesteśmy w stanie wytworzyć energię kinetyczną i na odwrót. Naszła mnie pewna rozkmina, mianowicie, czy jeśli teoretycznie będę kręcił wirnikiem wkrętaki wystarczająco długo, to czy w efekcie naładuje jej baterie. Nie jestem specjalistą i douczam się we własnym zakresie, myślę ten przykład jest ważną sprawą do wyjaśnienia
  • Testo
  • #2
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    elslasher7 wrote:
    Jestem prostym elektrykiem i dokształcam się w wolnym czasie z zasady działania fizycznego zjawiska prądu elektrycznego, w skrócie zastawiania mnie działanie prądnicy, rozumiem, że dzięki ładunkowi elektrycznemu jesteśmy w stanie wytworzyć energię kinetyczną i na odwrót. Naszła mnie pewna rozkmina, mianowicie, czy jeśli teoretycznie będę kręcił wirnikiem wkrętaki wystarczająco długo, to czy w efekcie naładuje jej baterie. Nie jestem specjalistą i douczam się we własnym zakresie, myślę ten przykład jest ważną sprawą do wyjaśnienia

    Nie. Tam po drodze jest układ elektroniczny, nie ma bezpośredniego połączenia baterii z silnikiem.
  • Testo
  • #3
    jarek_lnx
    Level 43  
    Przede wszystkim musiał byś kręcić szybciej niż maksymalne obroty bez obciążania bo dopiero wtedy napięcie z silnika przekroczy napięcie akumulatora.

    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nie. Tam po drodze jest układ elektroniczny, nie ma bezpośredniego połączenia baterii z silnikiem.
    Ale jeśli wyłącznik będzie załączony, a napięcie silnika wyższe od napięcia akumulatora, to przez klucz na tranzystorze MOSFET popłynie prąd, niezależnie od sygnału na bramce (przez diodę pasożytniczą).
    Prawdopodobieństwo napotkania układu elektronicznego o konstrukcji uniemożliwiającej przepływ prądu z silnika do akumulatora jest małe.
  • #4
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    @jarek_lnx Pytanie brzmiało:
    jeśli będę kręcił wirnikiem wkrętaki, to czy w efekcie będę ładował jej akumulator
    Nie. Kręcąc wirnikiem wkrętarki nie ładujesz akumulatora, nawet wykonując to dłuższy czas.
    Związane jest to z funkcjonowaniem układu elektronicznego pomiędzy akumulatorem i silnikiem, powodującym brak możliwości przepływu prądu w tym przypadku.
  • #5
    jarek_lnx
    Level 43  
    Mateusz_konstruktor wrote:
    @jarek_lnx Pytanie brzmiało:
    Wiem jak brzmiało po prostu opisałem w jakim przypadku twoja odpowiedź nie będzie zgodna z prawdą - w każdym przypadku kiedy wyłącznik będzie załączony i obroty będą odpowiednio wysokie.

    Mateusz_konstruktor wrote:
    Związane jest to z funkcjonowaniem układu elektronicznego pomiędzy akumulatorem i silnikiem, powodującym brak możliwości przepływu prądu w tym przypadku.
    Napisałem dlaczego układ regulacji prędkości obrotowej nie będzie blokował przepływu prądu z silnika do akumulatora.

    Tu masz film z reverse engineeringu, który pokazuje że mam rację.
    https://youtu.be/LroQPn59bWg?t=363
  • #6
    Rezystor240
    Level 41  
    elslasher7 wrote:
    czy w efekcie naładuje jej baterie.


    To jeszcze zależy jaki tam jest silnik, silnik szeregowy prądu stałego naładuje Ci akumulatorek, taki z komutatorem i magnesami stałymi. Inny typ silnika BLDC czyli bez szczotkowy nie naładuje Ci akumulatorka.
  • #7
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    jarek_lnx wrote:
    Mateusz_konstruktor wrote:
    @jarek_lnx Pytanie brzmiało:
    Wiem jak brzmiało po prostu opisałem w jakim przypadku twoja odpowiedź nie będzie zgodna z prawdą - w każdym przypadku kiedy wyłącznik będzie załączony i obroty będą odpowiednio wysokie.

    Nieprawda. Kręcenie wrzecionem nie jest kręceniem wrzecionem i wciskaniem przycisku. Rozpatrywana była kwestia czy to długość czasu kręcenia wirnikiem jest decydująca o wyniku końcowym w postaci naładowania akumulatora.

    jarek_lnx wrote:
    Napisałem dlaczego układ regulacji prędkości obrotowej nie będzie blokował przepływu prądu z silnika do akumulatora

    Układ regulacji prędkości obrotowej będzie blokował niezależnie od długości czasu kręcenia wirnikiem.
  • #8
    CYRUS2
    Level 43  
    Pomijam układy o których pisano.
    elslasher7 wrote:
    czy jeśli teoretycznie będę kręcił wirnikiem wkrętaki wystarczająco długo, to czy w efekcie naładuje jej baterie.
    Fizyka.
    W wirniku musi się indukować napięcie.
    Indukcja – wynik oddziaływania zmian pola magnetycznego na cewkę.
    Żeby sie zaindukowało napięcie, stojan musi posiadać magnesy stałe.
    Ale silnikach i prądnicach tego nie ma - są elektromagnesy.
    Musi być twz. wzbudzenie - potrzebne w silniku jak i w prądnicy.

    Alternator = prądnica w samochodzie.
    W wyniku obrotów napięcia nie wytworzy.
    Potrzebne jest wzbudzenie „początkowe”.
    To w starych samochodach realizowała w lampka- wskaźnik - ładowania.
    X lat temu zrobiłem regulator napięcia do fiata 125P.
    Alternator nie działał.
    Musiałem doprojektować układ wzbudzenia.
  • #9
    zdziwiony
    Level 25  
    CYRUS2 wrote:
    Ale silnikach i prądnicach tego nie ma - są elektromagnesy.
    Nosz a ja mam parę silników z magnesami stałymi. Zarówno DC jak i BLDC.
  • #10
    jarek_lnx
    Level 43  
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nieprawda. Kręcenie wrzecionem nie jest kręceniem wrzecionem i wciskaniem przycisku.
    Autor napisał że się uczy, a nie że chce żebyś go traktował jak idiotę, każdy, nawet początkujący, wie że przez rozwarty wyłącznik prąd nie popłynie.

    Mateusz_konstruktor wrote:
    Układ regulacji prędkości obrotowej będzie blokował niezależnie od długości czasu kręcenia wirnikiem.

    Czas kręcenia jest nie istotny, ale to że będzie blokował to nie prawda.
    Ja przedstawiłem dowody, na poparcie mojej tezy, że nie masz racji.
    Ty nie przedstawiłeś żadnych argumentów na poparcie swojej wersji - czyli jest to tylko bezwartościowa opinia, nie znajdująca oparcia w faktach.

    Rezystor240 wrote:
    Inny typ silnika BLDC czyli bez szczotkowy nie naładuje Ci akumulatorka.
    Nie prawda, używałem modelarskich BLDC jako prądnicy.
  • #11
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    jarek_lnx wrote:
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nieprawda. Kręcenie wrzecionem nie jest kręceniem wrzecionem i wciskaniem przycisku.
    Autor napisał że się uczy, a nie że chce żebyś go traktował jak idiotę, każdy, nawet początkujący, wie że przez rozwarty wyłącznik prąd nie popłynie.

    Autor określił siebie jako chcącego się nauczyć i przedstawił nam nie do końca określoną sytuację do oceny. Po analizie podałem rozwiązanie. Odpowiedzenie konkretnie z treścią zadanego pytania nie jest traktowaniem jak idiotę. Najprawdopodobniej doszło do jakiegoś nieporozumienia. Wolę odpowiedzieć zgodnie z pytaniem zamiast podawać rozwiązanie innego przypadku. Ja rozumiem, że chodziło o upewnienie się co do np. podłączenia wiertarki napędzającej wirnik wkrętarki i możliwości naładowania w ten sposób akumulatora tejże wkrętarki. Nie, tak się nie naładuje nawet zakładając bardzo długi okres czasu.

    Mateusz_konstruktor wrote:
    Układ regulacji prędkości obrotowej będzie blokował niezależnie od długości czasu kręcenia wirnikiem.

    jarek_lnx wrote:
    Czas kręcenia jest nie istotny, ale to że będzie blokował to nie prawda.
    Ja przedstawiłem dowody, na poparcie mojej tezy, że nie masz racji.
    Ty nie przedstawiłeś żadnych argumentów na poparcie swojej wersji - czyli jest to tylko bezwartościowa opinia, nie znajdująca oparcia w faktach.

    Będzie blokował, tak samo jak blokuje w drugą stronę podczas braku załączenia wyłącznikiem.
    Przedstawiłeś dowody, ale na tezę odmiennego przypadku z odmiennymi założeniami.
    W przedmiotowej sprawie przedstawiłeś jedynie hipotezę, jednocześnie ta hipoteza upadła.
    Nie przedstawiałem argumentów mających udowadniać słuszne twierdzenie braku przepływu prądu w przypadku braku zamknięcia obwodu elektrycznego zważywszy na umiejętność pojmowania przez autora wątku związku przyczyno-skutecznego między brakiem nacisniętego przycisku włączającego a wkrętarkami na półce sklepowej nie obracających jednak same z siebie wrzecionami.
  • #12
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    Sądzę, że bez wiedzy nt konstrukcji wkrętarki i układu elektronicznego pośredniczącego pomiędzy akumulatorem a silnikiem trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie autora.
    Jeśli jednak założyć, że to klasyczny silnik komutatorowy z magnesem stałym w stojanie, oraz układ regulatora obrotów wykorzystujący zmianę wypełnienia impulsu, to w ogólnym zarysie schemat mógłby wyglądać tak:
    Prąd stały, zasada działania prądnicy
    Kolejne założenie to uruchomienie wkrętarki poprzez naciśnięcie przycisku. Nie jest tu ważne jak mocno będzie naciśnięty, ważne by silnik ruszył.

    Jeśli teraz podamy napęd na wrzeciono tak, by zwiększyć obroty to prąd w obwodzie zmieni kierunek. Rozpocznie się przepływ przez diodę w tranzystorze i energia z napędzanego silnika przepłynie do akumulatora.
  • #13
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    W.P. wrote:
    Sądzę, że bez wiedzy nt konstrukcji wkrętarki i układu elektronicznego pośredniczącego pomiędzy akumulatorem a silnikiem trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie autora.

    Nieprawda. Odpowiedź jest łatwa: nie.

    W.P. wrote:
    Kolejne założenie to...

    Założenie jest w zadanym już pytaniu, dodanie tego kolejnego założenia prowadzi do udzielenia odpowiedzi błędnej.

    W.P. wrote:
    Nie jest tu ważne jak mocno będzie naciśnięty, ważne by silnik ruszył.

    Nieprawda. Ważne jest, by wystąpiło minimum najmniejsze napięcie bramki tranzystora MOSFET powodujące choćby najmniejsze otwarcie tegoż tranzystora. Silnik może jeszcze nie mieć siły ruszyć.

    W rozważaniach autora może natomiast chodzić o próbę znalezienia sposobu ładowania rozładowanego akumulatora wkrętarki np. pozostawiając wkrętarkę sprzęgniętą z włączoną wiertarką siecową lub nawet z alternatorem samochodu czy jakiejś maszyny posiadającej w swej budowie jakiś silnik.
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    jarek_lnx
    Level 43  
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Autor określił siebie jako chcącego się nauczyć i przedstawił nam nie do końca określoną sytuację do oceny. Po analizie podałem rozwiązanie. Odpowiedzenie konkretnie z treścią zadanego pytania nie jest traktowaniem jak idiotę.
    Na uczelniach technicznych tak każą rozwiązywać zadania, tam ma to swój sens. Ale rzeczywista komunikacja między ludźmi nie działa na zasadzie że jak zabrakło jednego słówka, to w odpowiedzi krzyczysz 0 punktów :)
    Większość ludzi wyraża się nieprecyzyjne i popełnia drobne błędy, a mimo to odbiorcy potrafią poprawnie zinterpretować przekaż.Oczywiście człowiek zajmujący się dziedzinami ścisłymi powinien wyrażać się precyzyjnie, ale jesteśmy na forum dla amatorów, nie można tego wymusić. To że autor nie wspomniał o wyłączniku nie znaczy że zakładał że będzie wyłączony tylko po prostu wyłącznik gdzieś umknął w jego rozważaniach, ale po przypomnieniu o wyłączniku, pewnie sam doszedł by do wniosku że powinien być załączony.

    Także naucz się że myśleć jak człowiek, a nie jak maszyna. Człowiek, mimo wielu niedoskonałości lepiej sobie radzi z błędami w danych wejściowych.

    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nie przedstawiałem argumentów mających udowadniać słuszne twierdzenie braku przepływu prądu w przypadku braku zamknięcia obwodu elektrycznego zważywszy na umiejętność pojmowania przez autora wątku związku przyczyno-skutecznego między brakiem nacisniętego przycisku włączającego a wkrętarkami na półce sklepowej nie obracających jednak same z siebie wrzecionami.

    Właśnie o tym mówiłem, żebyś nie traktował autora pytania jak idioty.
    Nawet jak uważasz autora za idiotę, to pamiętaj że nie jesteś tu sam, to jest forum dyskusyjne, odpowiedzi są różnej jakości, ludzie mają różną wiedzę, a czasem mylne przekonania, a czasem ktoś ma gorszy dzień, ale czytają to inni w tym tacy którzy się znają, jeśli odpowiadający napiszę krótkie uzasadnienie inni mogą się do tego odnieść i wyłapać błędy, albo potwierdzić, chyba nie że uważasz się za nieomylnego i wszystkowiedzącego? Dyskusje na forum nie raz udowadniały że na każdego "najlepszego" znajdzie się lepszy.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nieprawda. Ważne jest, by wystąpiło minimum najmniejsze napięcie bramki tranzystora MOSFET powodujące choćby najmniejsze otwarcie tegoż tranzystora. Silnik może jeszcze nie mieć siły ruszyć.
    Napięcie bramki nie ma znaczenia bo prąd w przeciwnym kierunku popłynie przez diodę pasożytniczą, napięcie bramki nie jest sterowane analogowo, to jest PWM
  • #16
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    @trymer01
    elslasher7 wrote:
    Jestem prostym elektrykiem i dokształcam się w wolnym czasie z zasady działania fizycznego zjawiska prądu elektrycznego, w skrócie zastawiania mnie działanie prądnicy, rozumiem, że dzięki ładunkowi elektrycznemu jesteśmy w stanie wytworzyć energię kinetyczną i na odwrót. Naszła mnie pewna rozkmina, mianowicie, czy jeśli teoretycznie będę kręcił wirnikiem wkrętaki wystarczająco długo, to czy w efekcie naładuje jej baterie. Nie jestem specjalistą i douczam się we własnym zakresie, myślę ten przykład jest ważną sprawą do wyjaśnienia

    Moje zrozumienie tego wpisu:
    1. Jestem osobą z jakimiś brakami w wiedzy, mój wątek związany jest z dokształcaniem się.
    2. Konkretnym zakresem punktu 1. są kwestie prądu elektrycznego dotyczące działania prądnicy.
    3. Pytam: Czy spełnienia warunku długiego kręcenia wirnikiem wkrętarki doprowadzi do naładowania akumulatora tejże wkrętarki, bo w przypadku zewnętrznego kręcenia wirnikiem silnik wkrętarki jest prądnicą ładującą akumulator?
    Quote:
    Nie. Tam po drodze jest układ elektroniczny, nie ma bezpośredniego połączenia baterii z silnikiem.

    Autor może zakładać istnienie zjawisk i rozwiązań technicznych nie istniejących, a chce uzyskać potwierdzenia bądź obalenia swych przemyśleń.

    jarek_lnx wrote:
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Autor określił siebie jako chcącego się nauczyć i przedstawił nam nie do końca określoną sytuację do oceny. Po analizie podałem rozwiązanie. Odpowiedzenie konkretnie z treścią zadanego pytania nie jest traktowaniem jak idiotę.
    Na uczelniach technicznych tak każą rozwiązywać zadania, tam ma to swój sens. Ale rzeczywista komunikacja między ludźmi nie działa na zasadzie że jak zabrakło jednego słówka, to w odpowiedzi krzyczysz 0 punktów :)

    Ja nie zrobiłem tego.
    W ogóle nie wiemy czy tego "jednego słówka" zabrakło, czy też nie. :idea:
    Quote:
    Pomysłowość ludzka nie zna granic.

    Sęk w tym, żeby nie brać katalogu przypuszczanych przez autora rozwiązań za ograniczony do jedynie rozwiązań udowodnionych wiedzą techniczną i nam osobiście znanych.

    jarek_lnx wrote:
    Większość ludzi wyraża się nieprecyzyjne i popełnia drobne błędy, a mimo to odbiorcy potrafią poprawnie zinterpretować przekaż.Oczywiście człowiek zajmujący się dziedzinami ścisłymi powinien wyrażać się precyzyjnie, ale jesteśmy na forum dla amatorów, nie można tego wymusić. To że autor nie wspomniał o wyłączniku nie znaczy że zakładał że będzie wyłączony tylko po prostu wyłącznik gdzieś umknął w jego rozważaniach, ale po przypomnieniu o wyłączniku, pewnie sam doszedł by do wniosku że powinien być załączony.

    Ograniczmy się do rozpatrywanego przypadku tego wątku.
    Podaj Swoją interpretację.
    Nie możemy wymuszać generowania odpowiedzi w oparciu o zakładanie odgadnięcia wszystkich możliwych wniosków wyciągnietych przez osobę pytającą, a do tego deklarującą wprost braki w wiedzy.
    Nie wiemy czego autor nie zakładał. Założeń zaś mamy kilka.
    Autor nic nie wspominał o istnieniu wciśnięcia przycisku. To nie jest przełącznik bistabilny i nie może być przełączony na stałe w każdej z możliwych dwóch pozycji, a my przyjęliśmy jedną z tych pozycji w wyniku jakiejś racji. Na stałe zaś mamy stan wyłączenia tym wyłącznikiem.

    Autor może myśleć, że zasada działania wkrętarki obejmuje wyłącznik załączający przepływ prądu w kierunku akumulator->silnik oraz powstające w momencie zakręcenia wirnikiem lub stałe połączenie w drugą stronę umożliwiające ładowanie akumulatora.
    Po przypomnieniu zaś o braku wciśnięcia przycisku doprowadzić możnaby do realizacji eksperymentu obarczonego ryzykiem obrażeń ciała nie naszego, lecz autora wątku będącego doprowadzonym do mylnego przeświadczenia o właściwym postępowaniu. Nie tędy droga, nie o takie postępowanie chodzi autorowi wątku. To mają być rozważania, obliczenia, dokształcanie się, poznawanie teorii .

    jarek_lnx wrote:
    Także naucz się że myśleć jak człowiek, a nie jak maszyna. Człowiek, mimo wielu niedoskonałości lepiej sobie radzi z błędami w danych wejściowych. kwszystkowiedzącego?

    Poradzić ma sobie autor, a nie my. Autor woli rozważać kwestie i poszerzać wiedzę, nawet jakby miał nie otrzymać kompletnego i idealnego schematu.

    jarek_lnx wrote:
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nie przedstawiałem argumentów mających udowadniać słuszne twierdzenie braku przepływu prądu w przypadku braku zamknięcia obwodu elektrycznego zważywszy na umiejętność pojmowania przez autora wątku związku przyczyno-skutecznego między brakiem nacisniętego przycisku włączającego a wkrętarkami na półce sklepowej nie obracających jednak same z siebie wrzecionami.

    Właśnie o tym mówiłem, żebyś nie traktował autora pytania jak idioty.
    Nawet jak uważasz autora za idiotę, to pamiętaj że nie jesteś tu sam, to jest forum dyskusyjne, odpowiedzi są różnej jakości, ludzie mają różną wiedzę, a czasem mylne przekonania, a czasem ktoś ma gorszy dzień, ale czytają to inni w tym tacy którzy się znają, jeśli odpowiadający napiszę krótkie uzasadnienie inni mogą się do tego odnieść i wyłapać błędy, albo potwierdzić, chyba nie że uważasz się za nieomylnego i wszystkowiedzącego? Dyskusje na forum nie raz udowadniały że na każdego "najlepszego" znajdzie się lepszy.

    Ten wpis jest dla mnie nie na miejscu.

    Pytania uzupełniające:
    1. Co się stanie w przypadku zakręcenia w kierunku przeciwnym niż kierunek w danym momencie nastawiony przełącznikiem kierunku wbudowanym we wkrętarce, gdy np. mocno rozładowany akumulator nie pozwala na zakręcenie wirnikiem i mamy 50% szans na odgadnięcie lub wystąpi przypadkowe przełączenie przełącznika kierunku obrotów?
    2. Po przekroczenie jakiej wartości obrotów przekroczymy wytrzymałość tranzystora MOSFET występującego w regulatorze obrotów?
  • #17
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    Udało mi się pomyślnie przebrnąć przez treść wpisu #16... Chcąc jednak precyzyjniej określić postawę i wiedzę Kolegi przeczytałem ponownie wszystkie wypowiedzi w całym wątku i wynika z nich, że nie, bo nie. Nie naładuje.

    Czy wobec tego kolega Mateusz_konstruktor mógłby napisać dlaczego nie dojdzie do przekazania energii z napędzanego z zewnątrz silnika do akumulatora.
    Jeśli podany przeze mnie uproszczony schemat połączeń wewnątrz wkrętarki wymaga jakiejś korekty to proszę o poprawienie i podanie swojej wersji.
  • #18
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    W.P. wrote:
    Udało mi się pomyślnie przebrnąć przez treść wpisu #16... Chcąc jednak precyzyjniej określić postawę i wiedzę Kolegi przeczytałem ponownie wszystkie wypowiedzi w całym wątku i wynika z nich, że nie, bo nie. Nie naładuje.

    Czy wobec tego kolega Mateusz_konstruktor mógłby napisać dlaczego nie dojdzie do przekazania energii z napędzanego z zewnątrz silnika do akumulatora.
    Jeśli podany przeze mnie uproszczony schemat połączeń wewnątrz wkrętarki wymaga jakiejś korekty to proszę o poprawienie i podanie swojej wersji.

    Bo przez wyłączony wyłącznik nie przepływa prąd i nie ma i nie powstaje jakakolwiek inna droga przepływu omijająca ten wyłącznik.

    Powtarzam moje pytania uzupełniające:
    1. Co się stanie w przypadku zakręcenia w kierunku przeciwnym niż kierunek w danym momencie nastawiony przełącznikiem kierunku wbudowanym we wkrętarce, gdy np. mocno rozładowany akumulator nie pozwala na zakręcenie wirnikiem i mamy 50% szans na odgadnięcie lub wystąpi przypadkowe przełączenie przełącznika kierunku obrotów?
    2. Po przekroczenie jakiej wartości obrotów przekroczymy wytrzymałość tranzystora MOSFET występującego w regulatorze obrotów?
  • #19
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    Czyli pomimo, że autor zaczął od:
    elslasher7 wrote:
    Jestem prostym elektrykiem
    Zakłada Kolega, że nie wpadł na to, że żeby popłynął prąd to wyłącznik musi być zamknięty.
    Słaba argumentacja :D Nie kupuję.
  • #20
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    W.P. wrote:
    Czyli pomimo, że autor zaczął od:
    elslasher7 wrote:
    Jestem prostym elektrykiem
    Zakłada Kolega, że nie wpadł na to, że żeby popłynął prąd to wyłącznik musi być zamknięty.
    Słaba argumentacja :D Nie kupuję.

    Autor może mieć nadzieję na konstrukcję, którą znający tematykę z automatu odrzucają.
  • #21
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nie. Tam po drodze jest układ elektroniczny, nie ma bezpośredniego połączenia baterii z silnikiem.
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Związane jest to z funkcjonowaniem układu elektronicznego pomiędzy akumulatorem i silnikiem, powodującym brak możliwości przepływu prądu w tym przypadku.
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nieprawda. Kręcenie wrzecionem nie jest kręceniem wrzecionem i wciskaniem przycisku.
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Po analizie podałem rozwiązanie.
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Ważne jest, by wystąpiło minimum najmniejsze napięcie bramki tranzystora MOSFET powodujące choćby najmniejsze otwarcie tegoż tranzystora. Silnik może jeszcze nie mieć siły ruszyć.
    Przyznaję, że zmęczyło mnie dalsze wyszukiwanie podobnych "kwiatków".
    Ciekawe, że pozostali uczestnicy dyskusji założyli domyślnie, że wyłącznik musi być wciśnięty, skoro mowa o ładowaniu. Kolega jednak postanowił "bić pianę" czepiając się braku wpisu autora o tym fakcie.
    Takim więc sposobem dyskusja ma już 20 wpisów.
  • #22
    Mateusz_konstruktor
    Level 30  
    Ktoś może świetnie znać obwody elektryczne, ale nie mieć żadnej wiedzy na temat budowy wewnętrznej wkrętarki.
    Nie zajmujmy się ankietami na temat domysłów innych osób czytających, liczą się prawa fizyki.
    Nie czepiam się o brak wpisu, ja jestem zmuszony bronić praw fizyki pod naporem zarzutów "oczywistości istnienia w założeniu autora trzymania wciśniętego przycisku". Według mnie wiele osób może dopuszczać istnienie rozwiązania powodującego, że układ ładowania funkcjonuje w jakiś sposób omijający wyłącznik. Dopytywać można nawet o niewyobrażalne dla znawców rozwiązania.
  • #23
    kris8888
    Level 36  
    CYRUS2 wrote:

    Żeby sie zaindukowało napięcie, stojan musi posiadać magnesy stałe.
    Ale silnikach i prądnicach tego nie ma - są elektromagnesy.
    Musi być twz. wzbudzenie - potrzebne w silniku jak i w prądnicy.

    Alternator = prądnica w samochodzie.
    W wyniku obrotów napięcia nie wytworzy.
    Potrzebne jest wzbudzenie „początkowe”.
    To w starych samochodach realizowała w lampka- wskaźnik - ładowania.
    X lat temu zrobiłem regulator napięcia do fiata 125P.
    Alternator nie działał.
    Musiałem doprojektować układ wzbudzenia.

    Jest jeszcze coś takiego jak prądnice samowzbudne które dzięki występowaniu tzw. magnetyzmu szczątkowego pomiędzy wirnikiem a stojanem są w stanie się wzbudzić, bez magnesów stałych lub prądu wzbudzenia z zewnątrz.
  • #24
    User removed account
    Level 1