logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Problem ze wzmacniaczem / głośnikami. (Eyebrid, Audiosystem, Rockford, Pioneer)

SoulKing 26 Mar 2022 00:41 252 1
REKLAMA
  • #1 19948514
    SoulKing
    Poziom 9  
    Dzień dobry ! Dobry wieczór !

    Posiadam:

    Radio: Pioneer DEH-X5900BT
    Wzmacniacz: Eyebrid 4Y450
    Głośniki przód: AudioSystem M165 EVO (1) 2 x 80W RMS
    Subwoofer: Rockford Fosgate P1S4-12
    Głośniki tył: JBL 130 Stage 502 (podpięte pod radio)
    Samochód: Citroen Xsara Break II 2002 - wersja EXCLUSIVE :D:D:D - pracodupowóz.

    Opis problemu:

    Powyższe podzespoły grały pod wzmacniaczem Signat ROC1 - bez jakichkolwiek problemów, choć troszkę "słabo", szczególnie subwoofer.
    Wymieniłem wzmacniacz na Eyebrid'a i odczułem znaczący przyrost mocy sprzętu. Niestety przez okres około dwóch miesięcy. Z niewiadomego mi powodu przestał grać subwoofer oraz prawy głośnik - jeździłem tak około pół roku. Po odpaleniu samochodu raz na powiedzmy 10/15 razy prawy głośnik oraz subwoofer grał przez 20/30 sekund i znów cały odsłuch przekazywany był na lewy głośnik M165EVO. Zdarzały się przypadki (bardzo rzadko), że wszystko grało przez 10/15 minut, do momentu dojechania do celu - gdy temperatura otoczenia przekraczała 15'C - moje spostrzeżenie.

    Kable zasilające wzmacniacz zostały ze starego Signata - przekrój około 10mm2. Wczoraj wymieniłem kable na 25mm2 - stosowane w zasilaniu wind / platform w samochodach ciężarowych - chyba troszkę lepsze niż do spawarek, ale mogę się mylić. Kabel plusowy ma długość 7 metrów (do testów), ale finalnie będzie przycięty z minimalnym zapasem. Masa 60cm. Bezpiecznik wraz z oprawką został z poprzedniej instalacji - 40A. Tak wiem, dostosuję go jak najszybciej do aktualnego przekroju kabla.

    Wzmacniacz otrzymywał sygnał przez kable RCA (w miarę tanie) - 2x chinch SUB, 2x chinch FRONT - coś pokroju "Renegade REN1RCA". Na Signacie i początkach Eyebrida wszystko było ok. Również wczoraj zostały wymienione na "Kicx RCA06 / 4xRCA 5m 3x ekranowane OFC". Nic nie pomogło.

    Kable zasilające lecą lewą stroną samochodu (plus). Sygnałowe RCA środkiem. Lewy głośnik - wraz z plusem wzmacniacza. Prawy głośnik - prawą stroną (solo).

    Po podłączeniu wszystkiego na "nowo" - wzmacniacz działa, lewy i prawy głośnik AudioSystem grają, subwoofer również.
    Gdy podgłośnię radio do 30 (max 62) to zapala się czerwona dioda na wzmacniaczu i odcina zasilanie do głośników przednich i subwoofera. Skręciłem GAINa na minimum na wzmaku. Radio ustawiłem na FLAT. Wszystko gra, ale praktycznie - nie słychać za wiele. Tym razem po przekroczeniu poziomu głośności na 36/38 znów wzmacniacz informuje mnie czerwoną diodą (protect bodajże). Zmieniłem umiejscowienie kabla masowego - ze śruby tylnej lewej lampy na śrubę pod siedzeniem. Dalej to samo. Posprzątałem wokół samochodu - po jakimś czasie próbuję jeszcze raz.

    Efekt:

    Odpalam samochód, radio i zauważam, że cały głośnik basowy "chodzi" do przodu i tyłu, tak jakby dudni. Trwa to około sekundy. Wzmacniacz "resetuje się", subwoofer znów wariuje - wychył membrany oraz zawieszenia wygląda i brzmi na bardzo niskie tony - tak w kółko. Odłączam zasilanie wzmacniacza od akumulatora, podłączam ponownie i tym razem subwoofer zachowuje się podobnie, ale wzmacniacz nie resetuje się, tylko wyłącza. Odpięcie panelu radia i wpięcie naprawia "usterkę".

    Jutro zamierzam pociągnąć masę prosto z akumulatora, może to pomoże. Kwestia jest na tyle nurtująca, że będę bardzo wdzięczny jeżeli fachowiec z tego forum podpowie mi w czym leży problem, zanim jutro wezmę się do roboty.

    Rozkręciłem wzmacniacz i zauważyłem, że gniazdo masy było lutowane do płyty głównej - dość solidnie. Reszta wygląda na nieruszaną.

    Podczas użytkowania samochodu i w pół sprawnego sprzętu audio pojawiały się problemy takie jak:
    1) Świst w głośnikach przy dodawaniu gazu (masa radia? smd? W końcu to Pioneer :D) - próbowałem łączyć masę chinch'a z obudową radia, czasami pomagało, czasami nie. Aktualnie nic nie jest połączone i nie ma żadnych pogłosów obrotów silnika. Cuda.
    2) Dość głośne puknięcia w głośnikach (coś a'la zwarcia?). Czym temperatura otoczenia wyższa - puknięcia pojawiają się częściej (około 10 na odcinku 15/20km). W zimie bardzo, bardzo rzadko.
    3) Różne poziomy głośności w lewym (ciągłe działającym) głośniku oraz zniekształcone dźwięki (charczenie) w tweeterze lewego głośnika - szczególnie wokal i hi-hat perkusji.

    Tylne głośniki podłączone pod radio cały czas działały bez zarzutu.

    Serdecznie pozdrawiam oraz z góry dziękuję za odpowiedź !
  • REKLAMA
  • #2 19949953
    ciuqu
    Poziom 38  
    Jeżeli głośniki podpięte pod radio działają dobrze, to wina leży po stronie wzmacniacza. Jeżeli występują stuki jak opisałeś może być brak masy na wejściu rca, czy wtyki siedzą ciasno? Sprubuj poruszać rca na działającym wzmacniaczu. Możliwe też zimne luty.
REKLAMA