Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz operacyjny a tranzystor bipolarny :)

07 Lis 2005 20:05 4939 20
  • Poziom 34  
    Witam,

    To znowu ja i znowu mam problem dotyczący tranzystorów :D

    Otuż, chciałbym się poradzić w sprawie tego jak skutecznie sterować wieloma diodami LED poprzez filtr (np. środkowo-przepustowy), zbudowany na wzmacniaczu operacyjnym.

    Układ zbudowany tak jak na dołączonym schemacie owszem, steruje diodą LED, ale im więcej ich jest (każda ma swój rezystor) tym słabiej świecą :cry:
    Podłączenie kolejnego tranzystora do wyjścia tego pierwszego nie wiele pomaga. To znaczy diodki świecą trochę jaśniej, ale nie wiele.
    Diod LED jest 15 sztuk, podłączone równolegle, każda przez własny opornik.

    Mała poprawka do schematu. Potencjometr oznaczony jako P1 nie istnieje w rzeczywistym układzie.

    Co trzeba zrobić, aby w pełni wysterować te 15 diod LED?

    Pozdrawiam :D
  • Poziom 40  
    jak zasilanie jest duze to trzeba laczyc diody szeregowo po kilka wtedy redukuje sie pobor pradu. Ale to jedna sprawa.
    Druga to taka ze pewnie cos jest nie tak z twoim napieciem zasilania. Nie przysiada przypadkiem przy zapalaniu diod?
    Zeby w pelni wysterowac ten tranzystor musisz na wejscie podac sygnal o dosc duzej amplitudzie, wyjscie z komputera czy CD raczej nie wystarczy.
    R4 oczywiscie 470om moze dales omylkowo 470k?
  • Poziom 34  
    napięcie jest ok, podłączenie bazy tranzystora przez opornik prosto do zasilania skutkuje tym, że diody świecą mocno, a napięcie nie spada zbyt bardzo, 0,1V może, przy 8 diodach led
    więc... po diodzie 1N4148 jest napięcie rzędu 4..5V, przypuszczam własnie, że ten wzmacniacz operzcyjny ma mały prąd wyjściowy i stąd ten problem
    tylko teraz co by tu zrobić... :)
    opornik napewno jest 470ohm, a z resztą nawet przy wartości 22ohmy z tranzystorem i diodami dzieje się to samo
  • Poziom 40  
    wzmacniacz operacyjny owszem ma maly prad wyjsciowy bo to TL061 czyli niskopradowa werjsja. Lepszy bedzie TL071 lub 081 a najmocniejszy serii NE.
    Wazny jest poziom sygnalu wejsciowego bo zeby na wyjsciu opampa bylo ze 2V to na wejsciu musi byc tyle samo. Ja bym sprobowal dac podwujny operacyjny np TL072 i jeden wykorzystac w roli przedwzmacniacza.
  • Poziom 34  
    robiłem i tak i tak
    różne był konfiguracje op-ampów
    teraz mam układ zbudowany bardzo podobnie do tego co jest na schemacie, z tą tylko różnicą, że zamiast filtra jest zwykły wzmacniacz odwracający o udżym wzmocnieniu
    scalak nazywa się TL072, a na jego wyjściu po włączeniu płyty testowej (przebieg sinusoidalny f=1kHz 0dB) jest około 4,5V :!:

    a nie można by zrobić jakiegoś wzmacniacza prądowego z tranzystorów :?:
  • Poziom 26  
    Nie rozumiem dlaczego łączyłes indywidualnie każdą diodę do zasilania.
    Nie lepiej po 2-4 szeregowo (w zal. od nap. zasil.)? Zmniejszy się (2-4x) wymagany prąd bazy tranzystora, to raz
    Po diodzie daj kondensator 1-10uF równolegle z rezystorem 100-220k. R4 ma za małą wartość
    (złącze BE zwiera żródło sygn.)- daj kilka kiloom. Lub kilkanaście, jednocześnie dając darlingtona za T1.Lub dodając tranz. do T1 w układzie darl.
    Tak byłoby najlepiej. Wówczas jest większy margines doboru czasu załączania i opadania.
    Ten T1 nie powinien być za "cienki" 15x10-15mA to 150-225mA!
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Darlington to "A". Wzmocnienie takiego zestawionego tranzystora jest równe β1 x β2 części składowych.
    Tobie potrzebny jest układ jak "B".Wtedy prąd bazy T2 jest praktycznie ograniczony przez rezystor 330 Ω , tranzystor T1 jest nasycony.
    Dlaczego, to na pewno wiesz ?

    pozdr.
  • Poziom 27  
    Widze, że nie wierzysz :D
    Spróbujmu oszacować. Na rezystorze 1k masz 4,5v z jednej strony, z drugiej ok. 1,4. Różnica ok. 3 V, czyli 3 mA prądu bazy T1. Wzmocnienie ( β1 ) niech bedzie = 20. W kolektorze ma popłynąć 60 mA, ale nie popłynie, bo siedzi tam 330 Ω i ogranicza prad do ok 11 mA. Tranzysto nasyca się. Te 11 mA przez T1 wpływa do drugiej bazy.
    Możesz śmiało zwiekszyć to 1k do znacznie więcej np. 4,7k i też bedzie dobrze.
    Takich prostych układów właściwie nie trzeba obliczać, starczy oszacować wartości elementów.
  • Poziom 40  
    mozesz kupic tranzystor w ukladzie darlingtona albo po prostu mosfeta.
    Nie sadze jednak zeby byl jakis problem z wysterowaniem zwyklego tranzystora do pradu zedu kilkuset mA.
  • Poziom 34  
    już za chwilę będę sprawdzał jak to działa i napewno dam znać :)

    Dodano po 5 [godziny] 39 [minuty]:

    noo, muszę powiedzieć, że znacznie ten układ pomógł, choć i tak mogły by świecić nieco jaśniej, ale jest dobrze :)

    jeszcze spróbuję trochę pokombinować z wartościami elementów itp
    dzięki wszystkim za pomoc :D
  • Specjalista elektronik
    A może to kwestia tego, że LED-y świecą tylko przez część czasu, i trzeba i wydłużyć czas świecenia?
    Jakie masz parametry sygnału na wyjściu wzmacniacza operacyjnego? Spróbuj - zamiast tranzystora
    - podłączyć taki układ: od wyjścia wzmacniacza operacyjnego przez kondensator i opornik do połączenia
    między dwiema diodami, z których jedna jest połączona drugim końcem do masy, druga do kolejnego
    kondensatora - i na tym kondensatorze zmierz napięcie. Jak jest choć ze 3V, to łatwo będzie coś zrobić.
    Układ ma wyglądać tak: wyjście-C1-R-x
    masa-|>-x-|>-y-C2-masa - w tym punkt x wspólny, y-masa mierzysz.
  • Poziom 34  
    Nie sądzę, żeby to była wina tego, że ledy świecą tylko w trakcje trwania dodatniej połówki sygnału. Przy częstotliwościach akustycznych nie widać tego kiedy diody nie świecą. Problem leżał w zbytt małych prądach :) i nie wiedziałem jak go zwiększyć, teraz już wiem :)

    a z tym schematem... można zrobić takie doświadczenie, tylko własnie przydałby się jakiś schemat, bo z tego co napisałeś ciężko jest się połapać trochę :D
  • Specjalista elektronik
    Będzie. Z potencjometrem 100k da stałą czasową 0.1s, więc LED-y za szybko migać nie będą.

    Proponuję zmniejszyć ten potencjometr (bo tranzystor z takim musi mieć takie wzmocnienie,
    że nawet dwa tranzystory w układzie Darlingtona będą za mało wzmacniać, żeby wysterować
    jednego LED-a), albo wręcz go usunąć (podłączyć bazę wprost do kondensatora) i regulować
    czułość przez zmianę R1. Układ Darlingtona tak, jak opisał rasty (wersja B).
  • Poziom 36  
    Granat :)
    Schemat, który wrzuciłem miał służyć jako przykład, a wartości można dobrać według potrzeb. C2 można wyrzucić lub zmniejszyć do 10n. Podobnie R1 i P1 należałoby dobrać w zależności od tego, jakim prądem sterujesz bazę i ew. odpowiednio zmniejszyć (np. 10x). C1 należałoby w Twoim układzie odwrócić! Ale nie w tym problem. :)
    Twój układ steruje tranzystor zbyt małym prądem bazy wskutek błędnego wyboru stosunku rezystancji R3 do równołegle połączonych P1 i (R4+Rbe). Jest to układ prostownika półokresowego. W czasie ujemnej połówki C4 jest ładowany (właściwie rozładowywany) prądem o wartości szczytowej U6/R3, co przy amplitudzie napięcia 4,7V na wyjściu US1 (U6 - pin 6) da pik prądu 4,7V/47k=100uA. Tylko tyle stoi do dyspozycji w czasie dodatniej połówki. Efektywnie, za cały okres sygnału średnia wartość prądu sterującego bazę jest mniejsza, niż połowa, czyli 50uA. A Ty się zastanawiasz, czemu WO daje słaby sygnał? Zmniejsz R3 do wartości 1kΩ, później usuń R3 i popatrz, co się dzieje.
    Niemniej lepszy jest prostownik z podwajaniem napięcia, jak załączyłem. Możesz z niego uzyskać choćby 10mA do bazy.
    Poczytaj o układach prostowniczych, bo problem jest z tego zakresu. Okidoki?
    Pozdro
  • Specjalista elektronik
    Istotny jest kondensator C2 w układzie nemo07, i to, że są dwie diody - dzięki temu ładunek magazynuje się
    w kondensatorze C2, i LED może świecić cały czas, a nie tylko przez połówkę okresu; C1 można by dać większy,
    bo przy bardzo niskich tonach i tak LED może świecić tylko przez pół okresu, a jak C1 zdąży się naładować, to krócej.
  • Poziom 34  
    no tak...
    dzięki wszystkim za pomoc :)

    a ja wpadłem na ciekawy pomysł, aby wykorzystać do migania diodami mikrokontroler
    wiem, że stosować uC do samego migania led'mi to lekka przesada, ale w moim przypadku i tak uC'ek steruje wszystkim, odbiera sygnał z pilota itp.

    ... :D
    więc napisałem krótki program w celu przetestowania jak to miganie będzie działać
    (jeśli na P3.3 jest stan niski to na P1.0 wysoki)
    całkiem ładnie to chodzi i nawet można rozróżnić że jedne dźwięki są głośniejsze a drugie cichsze :)