Witam kupiłem niedawno auto (mazda 5 2.0 pb 2008r 250tys) auto fajne , nic się nie dzieje póki co .... Ale z racji przebiegu i tego że ktoś oleju chyba nigdy nie zmieniał silnik bardzo zawalony nagarem, przepustnica czarna jak smoła, po wykręceniu świecy widzę że też tam nie lepiej... Przed wymianą oleju stosowałem oczywiście płukankę i olej smoła, świeży olej po 1tys już też brudny, ale wymienię go po 5tys . Myślałem teraz nad jakimś preparatem( np tym z foto) by wyczyścił mi zawory/tłoki/pierścienie bez rozbierania silnika... Oleju nie bierze , nie kopci, i jest zrywny motor więc zastosować bardziej zapobiegawczo a koszt nie duży bo +/-40zł.... Pytanie czy ma to sens? Czy lepiej nie ruszać bo boje się skutku odwrotnego .....

