Witam wszystkich,
Mam problem z Oplem Astrą G Caravan, a mianowicie od wczoraj wyświetlacz nad radiem (TID) miga tak, jakby radio było włączane i wyłączane bez przerwy. Występuje to również po zgaszeniu silnika, wyjęciu kluczyka ze stacyjki i po zamknięciu samochodu cały czas. Nie zmienia się to również przy odpalaniu i jeździe. Nie wyświetlają się też żadne informacje. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki pod kierownicą i po wypięciu bezpiecznika nr 34 (m. in. od radia i wyświetlacza) wyświetlacz gaśnie. Sprawdziłem też radio przez jego wypięcie i nie ma ono wpływu na wyświetlacz. Radio też działa prawidłowo. Czy może być to wina samego wyświetlacza, czy to coś poważniejszego? Cała elektryka działa prawidłowo, nic się z nią poza tym nie dzieje. Problem pojawił się praktycznie bez przyczyny (pomijając chłód i wilgoć na zewnątrz - auto stoi na dworze). Wcześniej tego samego dnia wszystko było w porządku, auto było przewiezione kawałek.
Z góry dziękuję za pomoc.
Mam problem z Oplem Astrą G Caravan, a mianowicie od wczoraj wyświetlacz nad radiem (TID) miga tak, jakby radio było włączane i wyłączane bez przerwy. Występuje to również po zgaszeniu silnika, wyjęciu kluczyka ze stacyjki i po zamknięciu samochodu cały czas. Nie zmienia się to również przy odpalaniu i jeździe. Nie wyświetlają się też żadne informacje. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki pod kierownicą i po wypięciu bezpiecznika nr 34 (m. in. od radia i wyświetlacza) wyświetlacz gaśnie. Sprawdziłem też radio przez jego wypięcie i nie ma ono wpływu na wyświetlacz. Radio też działa prawidłowo. Czy może być to wina samego wyświetlacza, czy to coś poważniejszego? Cała elektryka działa prawidłowo, nic się z nią poza tym nie dzieje. Problem pojawił się praktycznie bez przyczyny (pomijając chłód i wilgoć na zewnątrz - auto stoi na dworze). Wcześniej tego samego dnia wszystko było w porządku, auto było przewiezione kawałek.
Z góry dziękuję za pomoc.