Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przyłącze gazu w 2022r. + Jak ogarnąć sprawę?

MarcinM2020 02 Apr 2022 09:37 417 11
Bosch
  • #1
    MarcinM2020
    Level 15  
    Cześć. Nie będę miał wyjścia i poważnie zastanawiam się nad przyłączeniem prywatnego budynku do sieci gazowej. Orientuje się się jak to wygląda aktualnie? Jaka może być przybliżona cena takiej zabawy? Dodam że możliwość przyłączenia i warunki przyłączenia mam już wydane. Co dalej?
  • Bosch
  • #2
    stanislaw1954
    Level 43  
    A gdzie masz rurę z gazem? Daleko od domu?
  • Bosch
  • #3
    MarcinM2020
    Level 15  
    Są dwie opcje. Albo kopanie przez bruk u sąsiada ( długość ok 25-30m) albo kopanie przez ogród innego sąsiada - moich rodziców (długość ok 55m) więc jak policzę rozbiórkę i naprawę bruku to chyba ta druga opcja będzie lepsza bo do pokonania tylko trawnik
  • #4
    stanislaw1954
    Level 43  
    MarcinM2020 wrote:
    Są dwie opcje. Albo kopanie przez bruk u sąsiada ( długość ok 25-30m) albo kopanie przez ogród innego sąsiada - moich rodziców (długość ok 55m) więc jak policzę rozbiórkę i naprawę bruku to chyba ta druga opcja będzie lepsza bo do pokonania tylko trawnik
    Ale tu bardziej chodzi o to z której rury gazownictwo będzie podpinać, bo chyba decyzja nie należy do Ciebie, chyba że spytają o to czy, masz jakieś uzgodnienie ze sąsiadami. A przyłącze gazowe wykonuje gazownictwo, lub zlecony przez nich wykonawca, więc on ma doprowadzić do porządku miejsce trasy rury.
  • #5
    MarcinM2020
    Level 15  
    Aha czyli w mojej kwestii jest tylko zgoda sąsiada?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Więc jakie mogą być koszty takiego przyłącza? Myślę że skoro wydali zgodę na przyłącze oraz warunki tego przyłącza to biorą pod uwagę jedna z tych dwóch opcji o których pisze.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Przyłącze gazu w 2022r. + Jak ogarnąć sprawę?

    Niebieska opcja to ta przez bruk sąsiada ok 30m
    Czerwona opcja to przez ogród rodziców ok 55m
  • #6
    stanislaw1954
    Level 43  
    MarcinM2020 wrote:
    Aha czyli w mojej kwestii jest tylko zgoda sąsiada?
    Przynajmniej tak był w moim przypadku. Gazownictwo , najczęściej we współpracy z firmami zewnętrznymi wykonuje wszystkie prace, począwszy od projektu, poprzez wykonawstwo, kończąc na postawieniu skrzynki przyłączeniowej/licznikowej w ogrodzeniu, granicy działki, lub czasem na ścianie budynku. To już decyzja gazownictwa.
    Do niedawna kosztowało to coś poniżej 2, 5 tyś zł.
    Dalszy ciąg, to zrobienie dokumentacji instalacji od licznika i wewnątrz budynku. To już Twoja rola, a w zasadzie projektanta. Później wykonanie instalacji i założenie liczka. A kolejny etap, to zmartwienie, czy będzie gaz i ile będzie kosztowało ogrzewanie, bo używanie gazu do gotowania, to oczywiście bez znaczenia w stosunku do kosztów, które poniesiesz, zanim "odpalisz" gaz.
    Dodam, że jeśli ktoś weźmie pod uwagę, że u sąsiada jest kostka, a w drugiej opcji nie ma , to pewnie wybiorą opcję bez kostki, choć i to nie jest problemem w obecnych czasach- przewiert sterowany.
  • #7
    MarcinM2020
    Level 15  
    W tym problem ze to będzie gaz do ogrzewania domu.... Ale co zrobić jak aktualnie mam piec z podajnikiem na ekogroszek i średnio rocznie spałam ok 3 tony opału. Owszem jeszcze rok temu (przy cenie opału średnio 700-800zł/t) nie zastanawiał bym się nad takim ruchem. Ale w obecnych czasach gdzie cena za tonę dochodzi do 1800zł to ogrzewanie gazem robi się całkiem konkurencyjne. I nie wierzę że nagle w cudowny sposób ceny "czarnego złota" spadną do nazwijmy to realnych ... Jest taka nagonka w całej unii i w zasadzie na całym świcie na palenie w piecach że na spadki cen nie ma szansy.
    A co będzie z gazem? Dobre pytanie :) ale co mam zrobić jak mój piec ma już 11 lat więc teorytycznie jest już w grupie ryzyka wycieku i zakończenia swojego żywota. Pozostaje jeszcze grzanie prądem.... No ale wydaje się że to równie ryzykowny temat jak i grzanie gazem.

    Dodano po 59 [sekundy]:

    Gazem jestem w stanie bezproblemowo ogrzać dom (120m² dobrze ocieplony) za 6-7 tys /rok więc teorytycznie ceny zbliżone to tego co mam aktualnie
  • #8
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Przemyśl swoją decyzję. Koszt samego przyłączenia gazu, rozbiórki kostki brukowej ( sprawdź opcję przecisku pod podjazdem)projektów, mapy do celów projektowych i wykonania zewnętrznej i wewnętrznej instalacji gazowej to w Twoim przypadku to min 10 tys zł.
    Najtańsza kotłownia gazowa to 10 tys wzwyż zależnie od komina wymiennika CWU itd. Razem zrobi się 20-25 tys. jak nic. Cena gazu będzie uwolniona za 2 lata, co oznacza, że w tej chwili gaz by kosztował ok 60 gr/kWh, a teraz kosztuje ok 25groszy/kWh. Ponadto nasza super UE planuje zakaz stosowanie tego paliwa za 20 lat.
    Wpakujesz kupe kasy i może być za dwa lata powtórka z rozrywki. Jeszcze pół roku temu bym Ci polecał gaz, ale nie teraz, zmierzch tego paliwa będzie szybszy niż 20 lat.
    Rozsądniejszym ruchem byłby montaż pompy ciepłą + dotacja za demontaż kotła na paliwo stałe.
    Inna opcja to montaż bardziej obsługowego, ale znacznie tańszego kotła zgazowującego drewno V klasy + bufor.
  • #10
    MarcinM2020
    Level 15  
    Jeszcze nie wykluczam żadnej opcji i tego właśnie uwolnienia cen gazu się boje. No ale ceny węgla skoczyły o ponad 100% bez takich pięknie ubranych w słowa zabiegów i już mnie to dotyczy. Do tego brak dostępności wierci człowiekowi w głowie.
    O co chodzi o tą opcję "kocioł klasy V zgazowujący drewno"? Czy takie rozwiązanie ma opcję pracy na zasadzie podawania automatycznego? Czy dobrze rozumiem że generalnie kotły klasy V są na tą chwilę nie ograniczone w użytkowaniu?
  • #11
    stanislaw1954
    Level 43  
    andrzej lukaszewicz wrote:
    Koszt samego przyłączenia gazu, rozbiórki kostki brukowej ( sprawdź opcję przecisku pod podjazdem)projektów,
    Pisałem o tym, Nie wiem czy w całym kraju obowiązują jednakowe przepisu, ale przyłączenie gazu do budynku, granicy posesji, czy ogrodzenia, różnie to interpretują, to ok 2,5 tyś zł. I to czy wykonają przewiert, czy rozbiorą kostkę, nie zmienia nic. Koszt doprowadzenia gazu za licznikiem, czyli mapki, projekt wykonawstwo, to już oddzielna inwestycja, która może kosztować kilka tysięcy zł. Do tego trzeba doliczyć koszt pieca gazowego, ale to ,czy kupisz węglowy(5, 6 klasa), czy na drewno, to ceny też od minimum7-8 tyś zł.
    MarcinM2020 wrote:
    O co chodzi o tą opcję "kocioł klasy V zgazowujący drewno"?
    To kocioł do którego wkładasz sporą ilość drewna (ile, to poczytaj o tych kotłach, choćby w opisach producentów) rozpalasz i z tego ciepła "ładujesz"-ogrzewasz zbiornik wody 1, 2, lub więcej m3, który oddaje później ciepło do CO.
    MarcinM2020 wrote:
    Czy takie rozwiązanie ma opcję pracy na zasadzie podawania automatycznego?
    W domowych instalacjach -nie. W przemysłowych ? nie wiem.
  • #12
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    stanislaw1954 wrote:
    ale to ,czy kupisz węglowy(5, 6 klasa), czy na drewno, to ceny też od minimum7-8 tyś zł.

    Do tego obowiozkowo bufor o dużej pojemności zależnie od mocy i załądunku kotła, orurowanie w stali lub miedzi dużej średnicy , ukłąd mieszający ( 1 lub 2 obwody)to koszt z robocizną min 18 tys.