Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Po co mi alarm włamaniowy w domu ?

domsat 02 Apr 2022 13:54 834 16
Optex
  • #1
    domsat
    Level 14  
    Pytanie jak w tytule zadał mi pewien potencjalny klient, nowy właściciel domku z rynku wtórnego. Domek będzie trochę modernizowany, nie ma alarmu. Argumentował na nie:- co mogą mi ukraść ? Tv 55 cali ze ściany ? Biżuterię żona ma w sejfie (projektowanym), gotówki w domu nikt nie trzyma, no może rowery z garażu. Trzeba przyznać, że ten domek jest szeregowy i dosyć trudno się do niego włamać.
    Mam kilku klientów, którzy mając instalacje nie włączają jej, bo nie chce im się / zapomnieli kodu itp wymówki.
    Instalatorzy alarmów - co w takich przypadkach odpowiadacie klientowi ?
  • Optex
  • #2
    osiniak75
    Level 34  
    Alarmy montuje się także by uzyskać odpowiednią zniżkę u ubezpieczyciela nieruchomości.
  • #3
    kood
    CCTV and Stationary Alarms specialist
    Porozmawiaj z ludźmi którzy padli ofiarą kradzieży, zawsze coś zginie i zostanie zniszczone a najgorsza jest świadomość że ktoś obcy grzebał w prywatnych rzeczach i bałagan który po sobie zostawiają złodzieje. Są tacy co jak wejdą do domu to rozbijają wszystkie słoiki rozsypują mąkę/cukier w poszukiwaniu gotówki, przewracają meble a nawet zbijają kafelki. Jeśli będą mieli czas to z sejfem też sobie poradzą a właśnie system alarmowy sprawia że jak już wejdą to mają kilka/kilkanaście minut a nie całą noc.

    Z drugiej strony jak ktoś nie chce i wie lepiej to jaki jest sens go przekonywać?
  • Optex
  • #4
    suworow
    Admin of Property security
    Jest dokłądnie tak jak napisał @kood
    domsat wrote:
    Biżuterię żona ma w sejfie (projektowanym)

    Mając czas znajdą ten sejf i się do niego też dobiorą.
    Jak zawsze podkreślał @SJS zabezpieczenia elektroniczne musza iść w parze z zabezpieczeniami mechanicznymi.
  • #5
    Alpha
    Level 24  
    Poza funkcją antywłamaniową są jeszcze inne praktryczne korzyści: zdalne sterowanie bramą wjazdową (poprzez apkę alarmu), funkcja termostatu lub ostrzegania przed zamarznięciem wody w instalacji, ostrzeganie przed zalaniem mieszkania z pękniętego wężyka pod zlewem, informacja o braku prądu, która może uratować dom opalany "śmieciuchem" przed wybuchem, ....
  • #6
    gkwiatkowski
    CCTV and Stationary Alarms specialist
    domsat wrote:
    Instalatorzy alarmów - co w takich przypadkach odpowiadacie klientowi ?


    Grzecznie dziękuję klientowi za spotkanie i rozmowę.
    Nie ma sensu tracić czasu i energii, aby namawiać klienta na coś czego bardzo nie chce. Lepiej skupić się na klientach, którzy potrzebują alarmu lub innych zabezpieczeń.
    Klienci zmieniają swoje opinie o 180 stopni po pierwszym włamaniu i splądrowaniu chociaż jednego pomieszczenia. Nawet jak nic nie zginie, to pozostaje niesmak i obawa o bezpieczeństwo domu.
    Jak złodziej wejdzie, to może siedzieć niepokojony dłuższy czas w mieszkaniu. Znam przypadek wyniesienia nowej lodówki, znam przypadek oczyszczenia nowego domu do gołych ścian (przyjechali ciężarówką i udawali przeprowadzkę), znam przypadek wyniesienia szafy pancernej z biura. Wszystko wymagało czasu, którego w przypadku alarmu z powiadomieniem nie ma.
    Od około roku obserwuję nawet pojawienie się kradzieży, których nie było co najmniej 10 lat. Chyba na prawdę zbliża się kryzys.
    Gina rowery z osiedli z ochroną. Była nawet próba kradzieży zdezelowanego roweru, za którego nikt nie dałby nawet 50 zł.
  • #7
    weryfany
    Level 26  
    Klient nasz Pan. Nie ma potrzeby to i nic go nie przekona.
    Wszystko się zmieni jak wydarzy się włamanie.
    W tedy obrót o 180 stopni.

    Dla mnie dom, mieszkanie, garaż bez alarmu to jak zostawić samochód w lesie i liczyć że nic się nie wydarzy... bida nie śpi.
  • #8
    REMUR.
    Level 26  
    Alarm zakłada się z nadzieją, aby nigdy nie musiał się uruchomić. A jeśli choćby raz uruchomi się podczas włamania, to już zwraca się nam koszt instalacji.
  • #9
    pepeg_torun
    Level 11  
    Posiadam instalację alarmową w mieszkaniu w bloku, w piwnicy w bloku oraz w garażu. Alarm w piwnicy udaremnił próbę włamania dwa razy a w garażu jeden raz. Jak na pięcioletni okres użytkowania systemów, to moim zdaniem sporo niechcianych zdarzeń. W tym roku dodałem kamery w piwnicy i w garażu oraz wyłączyłem sygnalizatory akustyczne żeby maksymalnie ułatwić policji schwytanie amatorów cudzej własności.
    Domku nie mam, ale jak bym go miał, to zainstalował bym w nim co najmniej dwa niezależne systemy alarmowe.
  • #10
    xury
    Automation specialist
    Miałem dwa takie przypadki, że ludzie nie chcieli alarmu. Jedna z nich to moja sąsiadka. Na drugi dzień po włamaniu już prosiła mnie o jak najszybsze zamontowanie. Nie było okablowania więc założyłem jej bezprzewodowy alarm.
    Do dziś żyje w traumie. Nie ukradli wtedy nic bardzo wartościowego. Jedynie trochę biżuterii laptopy i trochę pieniędzy. Najgorsza była świadomość, że oni byli w domu i spali na piętrze, a na parterze mieli włamanie. Zauważyli to dopiero po kilku godzinach - wióry z wiercenia w ramach drzwi balkonowych.
    Wcześniej też mówili - po co nam alarm - nic nie mamy. Świadomość tego, że mogli z nimi zrobić co chcieli kiedy spali zmieniła ich kompletnie.
  • #11
    bratHanki
    Level 32  
    Kilkanaście lat temu była u nas plaga włamań w godzinach 10-12 w niedziele, jak mieszkańcy wychodzili do kościoła. Oczywiście nikt nic nie widział i nie słyszał, chociaż do włamań dochodziło głównie w blokach.
    Drugi przypadek to zdjęcie w nocy, w nowowybudowanym domku , kompletnej miedzianej instalacji CO i kilkunastu grzejników. Całość robót została ukończona kilka godzin wcześniej. Być może była to ta sama ekipa, która instalację montowała. :lol:
  • #12
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Kolega też nie potrzebował alarmu. Do czasu jak wyniesli mu sejf z bronią myśliwską i kilkadziesiąt tysięcy.
  • #13
    DiZMar
    Level 43  
    A nie jest tak, że jak na filmie z Charlie Chaplinen o szklarzu i jego pomocniku z kamieniami? Tym co odmówili instalacji alarmu akurat przydarzają się włamania. Podobnie z propozycjami ochrony przez agencje. Odmawiasz a tu raptem coś się dzieje w niedługim czasie. Takie zbieżne fakty.
  • #14
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Tak niestety było z firmą kons... kilka osiedli w piasecznie. Ale to dawne czasy były 20 pare lat temu. Kolega do dzisiaj pluje sobie q brodę bo broñ i lunety warte ładnych paręnaście tys. a na dodatek proboszcz parafi u niego btoñ trzymał bo przeprowadził się niefawno i na plebani sejfu nie miał. Kolega wyjechał w piątek na komunię a w nocy obrobili dom. Pilnowali go. Teraz ma wypasiony alarm z interwencją i powiadomieniem i monitoringiem.