Witam,
Sprawiłem sobie Berlingo 1.6HDI z 2012 roku i mam pytanie odnośnie centralnego zamka - chciałbym go maksymalnie uprościć, tak żeby było po prostu otwarty i zamknięty.
Póki co wygląda to tak, że poza przyciskami na pilocie są w środku dwa przyciski - jeden od ogólnej blokady drzwi a drugi od otwierania części "bagażowej". Jest to wersja pośrednia pomiędzy osobową a towarową - czyli jest kratka z kanapą, które można w 3 sekundy złożyć. Z pilota klikając raz otwiera się przód, a klikając 2x otwiera się również tył. Kluczykiem natomiast tylko przód, a żeby otworzyć tył trzeba kliknąć przycisk w kabinie. Najgłupsze jednak jest to, że nawet jak całość jest otwarta to po ruszeniu z miejsca i zablokowaniu automatycznym a następnie po zatrzymaniu się odblokowuje się tylko przód i znów trzeba pamiętać żeby wcisnąć magiczny guziczek. Trochę to upierdliwe bo np muszę podjechać kawałek i coś wrzucić na tył, wysiadam, muszę wracać i pstrykać w kółko jakiś badziew
Wygrzebałem w instrukcji info, że żeby wyłączyć automatyczne blokowanie trzeba przytrzymać przycisk (ten w kabinie) od zamykania kilka sekund i funkcja zostaje wyłączona, a jest tak, że wyświetla się komunikat a blokada nadal działa...
Da się coś z tym zrobić? Jestem ogólnie zwolennikiem najprostszych z możliwych rozwiązań, takie coś mnie irytuje po prostu. Może ktoś to potrafi przeprogramować? A może jest opcja żeby odłączyć fabryczny sterownik centralnego i zamiast niego wstawić najzwyklejszy za kilkadziesiąt złotych? Mam takie coś w drugim aucie już dobre kilka lat i działa bezbłędnie - zamknięte/otwarte i tyle w temacie
Pozdrawiam
Sprawiłem sobie Berlingo 1.6HDI z 2012 roku i mam pytanie odnośnie centralnego zamka - chciałbym go maksymalnie uprościć, tak żeby było po prostu otwarty i zamknięty.
Póki co wygląda to tak, że poza przyciskami na pilocie są w środku dwa przyciski - jeden od ogólnej blokady drzwi a drugi od otwierania części "bagażowej". Jest to wersja pośrednia pomiędzy osobową a towarową - czyli jest kratka z kanapą, które można w 3 sekundy złożyć. Z pilota klikając raz otwiera się przód, a klikając 2x otwiera się również tył. Kluczykiem natomiast tylko przód, a żeby otworzyć tył trzeba kliknąć przycisk w kabinie. Najgłupsze jednak jest to, że nawet jak całość jest otwarta to po ruszeniu z miejsca i zablokowaniu automatycznym a następnie po zatrzymaniu się odblokowuje się tylko przód i znów trzeba pamiętać żeby wcisnąć magiczny guziczek. Trochę to upierdliwe bo np muszę podjechać kawałek i coś wrzucić na tył, wysiadam, muszę wracać i pstrykać w kółko jakiś badziew
Wygrzebałem w instrukcji info, że żeby wyłączyć automatyczne blokowanie trzeba przytrzymać przycisk (ten w kabinie) od zamykania kilka sekund i funkcja zostaje wyłączona, a jest tak, że wyświetla się komunikat a blokada nadal działa...
Da się coś z tym zrobić? Jestem ogólnie zwolennikiem najprostszych z możliwych rozwiązań, takie coś mnie irytuje po prostu. Może ktoś to potrafi przeprogramować? A może jest opcja żeby odłączyć fabryczny sterownik centralnego i zamiast niego wstawić najzwyklejszy za kilkadziesiąt złotych? Mam takie coś w drugim aucie już dobre kilka lat i działa bezbłędnie - zamknięte/otwarte i tyle w temacie
Pozdrawiam