Witam grupowiczów.
Czy ktoś wie, co może być przyczyną:
1) Po przekręceniu kluczyka w stacyjce nic nie zapala się (ani wyświetlacz, ani żadne kontrolki) na desce rozdzielczej - jest czarna. Rozrusznik działa, natomiast nie jest w stanie dokonać zapłonu silnika. Przed dźwignią zmiany biegów mam tajemniczy przycisk z niebieską diodą (ASR?) - on mruga bardzo szybko. Można problem rozwiązać poprzez wyjęcie kluczyka ze stacyjki, zamknięcie z pilota samochodu i powtórne otworzenie z pilota - problem znika. Ten problem przydarzył mi się kilkukrotnie, losowo (kilka razy na kilkaset odpaleń pojazdu).
2) Tu już robi się groźnie - zdarzyło się podczas jazdy, że nagle deska rozdzielcza zupełnie zgasła, silnik zaczął tracić moc, przestały działać kierunkowskazy - samochód się po prostu toczył. Zadziałały światła awaryjne. Rozwiązanie problemu (po zatrzymaniu się na poboczu) - ponownie zamknięcie auta z pilota i otworzenie go.
Czy ktoś spotkał się z podobnymi objawami?
Czy ktoś wie, co może być przyczyną:
1) Po przekręceniu kluczyka w stacyjce nic nie zapala się (ani wyświetlacz, ani żadne kontrolki) na desce rozdzielczej - jest czarna. Rozrusznik działa, natomiast nie jest w stanie dokonać zapłonu silnika. Przed dźwignią zmiany biegów mam tajemniczy przycisk z niebieską diodą (ASR?) - on mruga bardzo szybko. Można problem rozwiązać poprzez wyjęcie kluczyka ze stacyjki, zamknięcie z pilota samochodu i powtórne otworzenie z pilota - problem znika. Ten problem przydarzył mi się kilkukrotnie, losowo (kilka razy na kilkaset odpaleń pojazdu).
2) Tu już robi się groźnie - zdarzyło się podczas jazdy, że nagle deska rozdzielcza zupełnie zgasła, silnik zaczął tracić moc, przestały działać kierunkowskazy - samochód się po prostu toczył. Zadziałały światła awaryjne. Rozwiązanie problemu (po zatrzymaniu się na poboczu) - ponownie zamknięcie auta z pilota i otworzenie go.
Czy ktoś spotkał się z podobnymi objawami?