Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samoistne przetaktowanie?

cieglo 08 Lis 2005 14:46 1737 25
  • #1 08 Lis 2005 14:46
    cieglo
    Poziom 10  

    Witam.
    Mój przypadek opisuję poniżej.

    Podczas pracy na komputerze stwierdziłem dużą niestabilność.Temperatura przekraczała 61 st C.Jak się okazało, radiator na procesorze (nie był czyszczony od nowości tj. od 3 lat) był kompletnie zapchany "watą" z kurzu.Radiator zdemontowałem, wyczyściłem i ponownie założyłem na procesor.W pierwszej chwili - dla wygody montażu zamontowałem go odwrotnie tj. przekręcając go w osi wentylatora - obejma montażowa odwrócona została o 180 stopni (kierunek "kręcenia" wentylatora pozostał naturalnie ten sam).Po włączeniu zasilania monitor w ogóle nie wystartował, a dysk dziwnie hałasował.Poczułem swąd (podejrzewam, że była to pasta przewodząca).
    Radiator zainstalowałem zatem w pierwotny sposób tj. jak przed czyszczeniem.Komputer wystartował bez żadnych problemów.Zdziwiłem się okrutnie kiedy w biosie zamiast 1300MHz ujrzałem 1400MHz!Mojego Durona zakupiłem jakieś 3 lata temu jako 1300-tkę i do momentu czyszczenia pracował on zawsze z taką częstotliwością.Nie ma mowy o overclockingu, ani innych podobnych manipulacjach.

    Problemem jest teraz uruchomienie systemu.Windows XP uruchamia się do momentu "pokazania" kolorowego ekranu ładowania systemu, czasami dłużej (zapewne wynika to z niskiej temperatury proca przy starcie nieużywanego kompa) .Po kolejnych restartach system wiesza się nieco wcześniej.
    Zupełnie podobne objawy miałem przy uruchamianiu Linuksa (zarówno z dysku i jak i wersji odpalanej z płyty, co wyklucza możliwość uszkodzenia dysku).

    W biosie odczytuję napięcie na procesorze na poziomie 1,76V, co różni się zdecydowanie od wartości nominalnej tj. 1,5V.Temperatura procesora wg. biosu rośnie szybko do ok. 57-59 stopni C.Zegar konsekwentnie jest odczytywany jako 1,4GHz.

    Zasilacz jest sprawny.Moja płyta glówna to bodajże (do sprawdzenia) Shuttle MK32A.Procesor zachowywał się w podobny sposób także na innych komputerach.

    1.Co może być przyczyną takiego zachowania proca?
    2.Czy problemy ze startem systemu wynikają ze zbyt wysokiej temperatury procesora?
    3.Czy jest możliwość przywrócenia nominalnego taktowania zegara tj.1300MHz i czy to może w jakikolwiek sposób wyeliminować problem?

    Proszę o pomoc!

    0 25
  • Semicon
  • #2 08 Lis 2005 15:30
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Czy kolega niechcąco nie upaprał pastą mostków na procesorze?

    0
  • Semicon
  • #3 09 Lis 2005 08:17
    cieglo
    Poziom 10  

    Nie.Jak mówię, nie manipulowałem przy procesorze.Zresztą po Twoim poście popracowałem nieco z wacikami i alkoholem, żeby pozbyć się resztek wątpliwości.Po uruchomieniu żadnej zmiany.

    Oczywiście pomyślałem też o ewentualnym uszkodzeniu jądra proca, ale wiedząc o tym, że durony posiadają odkryte rdzenie - bardzo uważałem przy zakładaniu/zdejmowaniu radiatora.Dużo trzeba by uszkodzić rdzeń tak skonstruowanego proca?

    Inna kwestia:jaka powinna być optymalna temperatura pracy takiego procesora?Brat w nieznacznie podkręconym duronie 1600 (na 1700) ma w czasie spokojnej pracy jakieś 35 st. C.W moim procesorze było to zaraz przed awarią ponad 60...Czy dłuższa praca w temperaturze powyżej 55 st C może doprowadzić do "zmęczenia", uszkodzenia procesora?Jeśli to jest prawda to wygląda na to, że opisywane restarty (będące bodźcem do czyszczenia radiatora) systemu zdarzały się w sytuacji kiedy było już za późno by uratować procesor.Nie potrafię powiedzieć jak długo procesor pracował w takim środowisku.Mogły to być nawet miesiące...Co koledzy forumowicze na to?Jak wygląda wpływ temperatury na procesor?

    PS.Dodam, że zaraz po starcie temp. proca (odczytana w biosie) wynosi ok. 30 st C.Dość szybko rośnie ona do 55-57 st C.Skok jest dość duży jak mniemam?

    0
  • #4 09 Lis 2005 14:55
    xawerypotocki
    Poziom 15  

    Mój Duron1800 chodzi non stop na 58°C(mam wyciszonego wentyla :D ) i nic się nie przemęcza. Jak podkręcam do 1900MHz do wzrasta do 60°C więc to raczej nie wina podkręcania. Zobacz czy rdzeń nie jest ukruszony, bo da się go ukruszyć.
    PS. Czy posmarowałeś rdzeń pasta termoprzewodzącą :?: To bardzo ważne :!: Jeśli nie to może się za bardzo grzać i działa zabezpieczenie termiczne.

    0
  • #5 09 Lis 2005 15:04
    cieglo
    Poziom 10  

    A jaki wentylator zamocowaleś na swoim duronie?Planuje zakup nowego Durona 1800 w miejsce tego feralnego 1300 i zastanawiam się czy jest sens pozostawać przy moim starym radiatorze.Kręci jakieś 3000obr/min.

    Jak uzyskałeś "wyciszenie"?Po prostu "zjechałeś" z obrotami?Ile obrotów kręci teraz Twój wentylator?

    Pastą nie smarowałem bo nie mogłem takowej chwilowo dostać.Ale to tylko kwestia kilku stopni więc podejrzewam, że nie powinno robić różnicy.Podejrzewam, że to uszkodzenie mechaniczne...

    0
  • #6 09 Lis 2005 15:08
    Pytong
    Poziom 32  

    Stanardowo pewnie ułamałes krawędź durona, (radiator w druga strone + zapach spalenizny)

    Proponuje wyjąc procesor wyszyćić i dokładnie przyjrzec sie rdzeniowi..

    0
  • #7 09 Lis 2005 20:18
    cieglo
    Poziom 10  

    Dochodzę do wniosku, że to może być odpowiedź na moje podstawowe pytanie.Rzeczywiście odwrotne założenie radiatora mogło skruszyć nieco rdzeń.Jedna z krawędzi jest rzeczywiście chyba nie tak ostra jak powinna być - nie mam doświadczenia i nie oglądałem podobnych skuszeń, ale to by się zgadzało.

    Szkoda, że przez taką głupotę straciłem procesor.Ale tutaj nasuwa się kolejna wątpliwość.Odsłonięte jądro każdego durona powoduje, że generalnie każda następna próba montażu kolejnych procesorów może skończyć się w podobny sposób.Wynika to głównie z tego, iż aby zapiąć obejmę radiatora w podstawce, należy docisnąć jeden jej koniec by osadzić go na plastikowym występie.W ten sposób siłą rzeczy radiator przez moment nie jest idealnie równoległy do powierzchni proca.Może to skutkować oparciem się na krawędzi samego jądra.W tym momencie pytanie:na co warto zwrócić uwagę przy tej operacji?Porady,wskazówki związane z techniką skutecznego montażu będą mile widziane.

    0
  • #8 09 Lis 2005 20:39
    Damnian
    Poziom 34  

    Zakładając odwrotnie radiator spowodowałeś, że powieżchnia procesora nie przylegała do radiatora, a część samego radiatora opierała się na podstawce ....przegżanie procesora? raczej tak. Technika montażu chłodzenia znajduje się na stronie producenta twojego procesora. www.amd.com na przyszłość radzę uważać ;) ...co do zakładania radiatora, to są takie specjalne ''poduszki'' (nie znam dokładnej nazwy)które nakleja się we wszystkich kątach procesora, wtedy nie ma możliwości aby ukruszyć rdzeń, bo przy zakładaniu radiator utrzymuje się na tych podstawkach.

    0
  • #9 09 Lis 2005 23:17
    cieglo
    Poziom 10  

    Obejma trzymająca radiator jest dość ciasna.Żeby ją zapiąć należy stosunkowo mocno docisnąć całość np. śrubokrętem.Wydaje mi się, że przy tej sile nacisku takie gąbeczki nie powstrzymają bloku radiatora przed dotknięciem (co najmniej) samego rdzenia.Więc wydaje mi się, że przy nieumiejętnym montażu (jak mniemam tego właśnie doświadczyłem) nie należy polegać tylko na obecności gąbek w narożach proca.

    Co do radiatora i sposobu jego założenia - tak na oko jest on symetryczny tj. zakładając, że obracamy go o 180 stopni (w innym przypadku i tak nie ma na czym zaczepić obejmy).Więc - przynajmniej wtedy - wydawało mi się, że kierunek montażu nie robi różnicy.Domyślam się, że musiałem po prostu ukruszyć jądro uderzeniem czy traciem radiatora.Innego wytłumaczenia nie znajduję.To paradoks w sumie, bo przed całą operacją byłem świadomy delikatnej budowy durona (tj. jądro na wierzchu) a mimo to i tak poszło nie tak :( Mając to na uwadze naprawdę obawiam się teraz instalacji kolejnego proca...Uraz.

    Za moment zabieram się za lekturę strony amd ;)

    0
  • Pomocny post
    #10 10 Lis 2005 08:54
    Damnian
    Poziom 34  

    cieglo napisał:
    Więc wydaje mi się, że przy nieumiejętnym montażu (jak mniemam tego właśnie doświadczyłem) nie należy polegać tylko na obecności gąbek w narożach proca.
    Oczywiście nie jest to 100%-ntowa gwarancja, ale użycie tego powoduje mniejszy odsetek uszkodzonych procesorów poprzez sam montarz chłodzenia, jest to bardzo praktyczny sposób, w pierwszej kolejności kładzesz radiator na tych poduszkach (jeszcze nie dotyka rdzenia)...później jedną strone zapinki zaczepiasz o podstawke nie dociskajac radiatora...później drugą strone zapinki...do drugiej strony podstawki jednocześnie dociskając równomiernie radiator do procesora- znaczne mniejsze prawdopodobieństwo uszkodzenia ;)

    0
  • Pomocny post
    #11 10 Lis 2005 10:30
    Pytong
    Poziom 32  

    Ot cała filozofia ... na takim moim rysunku widac co sie dzieje w momencie odwrotnego założenia radiatora .. Radiator nie przylega cała powierzchnią do jądra .. przy tych procesorach jeśli już poczujesz zapach spalenizny (nawet jesli jądro nie ukruszy sie) oznacza uszkodzenie procesora. AMD przy okazji durona 800-1300 wypuszczał specjalne radiatory, które były węższe (bez wypustki/wcięcia na socket) i pasowały w obydwie strony. Ale na wyższe modele te radiatory okazywały sie mało wydajne (powierzchnia chłodzenia) i powrócono do kompatybilności z chłodzeniem stosowanym w AMD Athlon.

    0
  • #12 10 Lis 2005 10:53
    cieglo
    Poziom 10  

    Dziękuję za pomoc!
    Oczywiście nic nie przywróci mi starego durona, ale wkróte zamierzam zamontować w tym miejscu kolejnego.Tym razem będzie to duron 1800.I tutaj mam kolejną wątpliwość.Mój radiator (ten ze starego proca) jest jednolity na całej powierzchni tj. nie ma wypustki, o której pisał Pytong.
    Czy powinienem postarać się o nowy radiator pod nowy procesor?Czy ten stary nie będzie wystarczająco wydajny (gwoli ścisłości: jest aluminiowy, wiatrak kręci ok. 3000 obr/min) ?

    Jaka powinna być temperatura nowego proca?Jaka temperatura sugeruje zastosowanie nowego radiatora?Chciałbym wiedzieć maksymalnie dużo zanim zainstaluję nową 1800-tkę...

    0
  • #13 10 Lis 2005 11:02
    Pytong
    Poziom 32  

    Oczywiście polecam wymiane radiatora .. oferta jest teraz tak szeroka .. duże/wydajne, a jednoczeście wolnobrotowe ... pozbędziesz się złudzenia poza tym, że w środku obudowy siedzi suszarka do włosów. Temperatura przy wydajnym chłodzeniu średnio około 45 stopni.

    0
  • #14 10 Lis 2005 13:59
    cieglo
    Poziom 10  

    Jak pisałem brat na swoim duronie 1600 (obecnie podkręcony nieznacznie na 1700) ma - podejrzewam - standardowy wentylator i trzyma mu temperaturę około 35 stopni więc podana przez Ciebie temperatura nie jest chyba jakimś specjalnym wyznacznikiem wydajności radiatora.Tyle, że on proca miał zainstalowanego kiedy kupił kompa.U mnie dojdzie jeszcze zabawa z pastą - już chyba na tym mogę stracić kilka stopni?

    Jak nakładać pastę?W które miejsca ją nakładać?Podejrzewam, że nie należy nakładać jej za wiele?Czy są jakieś inne szczegóły, o których powinienem wiedzieć?

    Co miałeś na myśli pisząc "pozbędziesz się złudzenia"?Jakiego złudzenia? :>

    Co do "suszarki" - już na wiatraku przy 3000 obr/min nie było tak źle.Jeśli zainstaluję jakiś wolniejszy wiatrak to powinno być nawet bardzo dobrze w stosunku do stanu przed awarią.

    Co do radiatorów - jakie polecasz?Oczywiście w tym momencie decydujące znaczenie ma cena.Czy popularne typy za 30-40 zł dają radę?
    W pierwszej kolejności oczywiście spróbuję instalacji starego radiatora...

    PS.Ktoś zadał to pytanie w innym temacie ale niestety pozostało ono bez odpowiedzi.Mianowicie:w którą stronę wentylator winien dmuchać powietrze?Na radiator czy wręcz przeciwnie?

    0
  • #15 10 Lis 2005 15:09
    K!lleR
    Poziom 39  

    Na radiator !! Ma chłodzić całą powierzchnię radiatora, nie inaczej.

    0
  • #16 10 Lis 2005 22:00
    Pytong
    Poziom 32  

    Jeżeli chodzi o wentylator .. osobiście szukałbym czegoś w stylu :
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=70759541
    Tu faktycznie min. temp może być około 35 stopni. Masz w zestawie paste, więc nie musisz sie o nią martwić (przez 2-3 montaże). Dodatkowo masz miedzianą podstawe, znacznie polepszającą odprowadzanie ciepła na styku procesor/radiator.

    Spósób nakładania pasty ... na radiatorze robisz małą "plame" z pasty. Ilość tą okresliłbym jako połowa ziarnka grochu. Nie obawiaj sie jeżeli nadmiar zostanie wypchnięty poza obrzeża jądra. Pasta biała i bezbarwna ma własciwości izolacyjne. Za to strzeż się srebrnej (ma domieszke metali).

    0
  • #17 13 Lis 2005 23:42
    cieglo
    Poziom 10  

    Jeszcze jedna wątpliwość.Czy z punktu widzenia temperatury procesora (ale i innych podzespołów) korzystniejsza jest praca komputera przy otwartej obudowie czy wręcz przeciwnie?Czy otwarcie obudowy nie powoduje skutku przeciwnego do "lepszego" dotlenienia wnętrzości?Czy obieg powietrza wewnątrz obudowy nie jest w ten sposób zaburzony?Może i oczywistość, ale wolę skonfrontować to ze zdaniem fachowców...

    0
  • #18 14 Lis 2005 00:36
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    -Pytong- napisał:
    Spósób nakładania pasty ... na radiatorze robisz małą "plame" z pasty. Ilość tą okresliłbym jako połowa ziarnka grochu. Nie obawiaj sie jeżeli nadmiar zostanie wypchnięty poza obrzeża jądra. Pasta biała i bezbarwna ma własciwości izolacyjne. Za to strzeż się srebrnej (ma domieszke metali).

    Kolega podaje podręcznikowy przykład sposobu, w jaki NIE WOLNO nakładać pasty termoprzewodzącej. Czy mógłbym przy okazji poprosić o uzasadnienie, dlaczego pasty srebrnej nakładac nie wolno?

    0
  • #19 14 Lis 2005 07:46
    cieglo
    Poziom 10  

    jankolo:czy wobec tego, że sposób podany przez Pytonga oceniasz negatywnie, mógłbyś zapoznać nas z prawidłowym?Prawdopodobnie dziś będę instalował nowy procesor i umiejętność prawidłowego nałożenia pasty będzie konieczna.Zaczynamy od proca czy od radiatora?Jak z ilością pasty?

    Co do pasty srebrnej:zasłyszałem, że ponoć ma ona lepsze przewodnictwo cieplne, a z racji zawartości metalu także i elektryczne.Pamiętam, że ktoś używał takiej pasty przy ekstremalnym podkręcaniu proca - ponoć miała być wydajniejsza.Nie znam szczegółów.

    0
  • #20 14 Lis 2005 09:59
    grzegorz_r
    Poziom 15  

    Pastę nakłada się na rdzeń, a nie na radiator.
    Zastanów się, co się stanie jeżeli nie trafisz tą plamą z pasty, postawioną na radiatorze w rdzeń procesora. Jaką masz pewność ( i możliwość kontroli), że pasta całkowicie pokryła rdzeń procesora ?
    Pokrywając równomiernie rdzeń procesora pastą, przed założeniem radiatora masz 100% pewności, że cała powierzchnia styku procesor-radiator jest pokryta pastą.
    Co do srebrnej pasty to przed chwilą sprawdziłem doświadczalnie (mimo, że nigdy nie przyszło mi do głowy, że może ona mieć niską rezystancję). Postawiłem kroplę i przyłożyłem końcówki omomierza. Wskazanie - rezystancja równa nieskończoności. Możesz sobie to sprawdzić samodzielnie.
    Srebrna pasta ma cechę nie lubianą przez niektórych użytkowników. Po prostu trudniej oczyścić z niej procesor.
    Pozdrawiam

    Co do tego, która pasta jest lepsza, to jednoznacznej odpowiedzi można udzielić tylko wtedy gdy porówna się podaną przez producenta rezystancję termiczną. Jeżeli producent nie podał (a tak jest bardzo często) to pozostają własne metody doświadczalne.

    0
  • Pomocny post
    #21 14 Lis 2005 11:32
    K!lleR
    Poziom 39  

    cieglo napisał:
    jankolo:czy wobec tego, że sposób podany przez Pytonga oceniasz negatywnie, mógłbyś zapoznać nas z prawidłowym ? Prawdopodobnie dziś będę instalował nowy procesor i umiejętność prawidłowego nałożenia pasty będzie konieczna. Zaczynamy od proca czy od radiatora ?Jak z ilością pasty?


    Zdejmujesz radiator i czyścisz go dokładnie ze starej pasty ( przy okazji czyścisz blaszki radiatora z kurzu oraz wentylator ). Dalej czyścisz rdzeń procesora delikatnie, do tego celu można użyć płatków kosmetycznych lub wykałaczek do uszu. Teraz nakładasz nową pastę ( najlepiej srebrną ), nakładasz cieniutką warstwę na całej powierzchni rdzenia. Zakładasz radiator delikatnie, zabezpieczasz zatrzaskiem i to wszystko.

    0
  • #22 14 Lis 2005 11:34
    Pytong
    Poziom 32  

    [edit]

    W mojej instrukcji nakładania pasty wkradł się błąd .. oczywiście chodzi o rdzeń ... przepraszam panów serwistantów (zrobiłem wielkie oczy jak sie doczytałem ..dam ten przypadek do strefy 11 :D) ...

    Wracając do tematu ...prosze zwrócić uwage ; tej pasty unikają szczególnie przy procesorach, które posiadają mostki w oklicy rdzenia. A więc w szeczególności produkty AMD. Nie mam dokładnych danych na ten temat, ale srebrne pasty, sa na 100% domieszkowane. W stanie takim jak dostajemy ją w sklepie ... jest "gęsta mazią" , ale podczas pracy właściwości pasty pogarszają się. Na skutek wysokiej temeperatury, zauważalne staje się coś na wzór "odparowywania" silikonu. Efektem kilku miesięcznej pracy pasty na złączu rdzeń/radiator, jest nierzadko "bryła" ; zbitek, a wręcz skorupa, która na początku była cyt. "gęta mazią". Właściwości izolacyjne takiego materiału, na pewno już nie odpowiadają tym podanym na opakowaniu, a labolatoryjnie mozna to udowodnić. ..... mniemam, ze cały temat past srebrnych, nie jest tylko mitem krążącym wśród PC-towców, a w szczególności serwisantów. Widziałem procesory athlona prawie utopione w srebrzance, a jednak działały. Jednak, nie kusze losu... stosuje bardzo łatwo dostępna i tania paste białą, a do elektroniki i wzmacniaczy przeźroczystą.

    Jeszcze raz przepraszam za pośpiech przy pisaniu.

    0
  • Pomocny post
    #23 14 Lis 2005 12:49
    grzegorz_r
    Poziom 15  

    Co do past to nie da się ukryć, że producenci nie rozpieszczają nas parametrami. Raz tylko spotkałem na opakowaniu podany ubytek masy w zależności od temperatury i czasu. Ale już zmiany rezystancji w czasie nie podali :cry:

    Jeżeli chodzi o zakładanie radiatora to stosuję zasadę taką jaką wcześniej podał Damnian. Pozwolę sobie uzupełnić ją tylko o jeden szczegół:
    Radiator powinien zostać dociśnięty (lekko) do rdzenia, tak aby równomiernie się na nim ułożył, zanim zaczniemy napinać sprężynę w kierunku drugiego zaczepu.

    Często popełnianym błędem jest poziomowanie radiatora na rdzeniu poprzez naciąg sprężyny w trakcie zapinania drugiego zaczepu (luźny niczym nie przytrzymywany radiator). Cała siła naciągu sprężyny (zanim radiator ułoży się na procesorze) jest wtedy przejmowana przez krawędź rdzenia. Skutki są wiadome.

    0
  • #24 14 Lis 2005 18:53
    cieglo
    Poziom 10  

    Dziękuję za porady.

    Właśnie dostałem nowego durona 1800.Zrobiło się śmiesznie.Zamiast 1800MHz mam...1350MHz!Zastanawiam się w czym problem.Czy może to być wina płyty głównej?Dla przypomnienia: jest to Shuttle AK32A.Ciekawe, ciekawe...

    0
  • #26 05 Lut 2006 10:51
    cieglo
    Poziom 10  

    Problem rozwiązała zabawa z mnożnikiem.Teraz jest wzorowe 1800 MHz.

    0