logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

sherman34 16 Kwi 2022 22:57 2919 19
REKLAMA
  • Cześć! :D
    Natychmiast po wykonaniu sondy do signal tracera TESLA BM 367 (który to projekt również przedstawiłem niedawno w dziale DIY: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3886465.html#19979590 ) Postanowiłem zrobić coś podobnego ale tym razem zawierającego lampę.
    Odkryłem, że w rurce aluminiowej śr. wewn. 18mm można sprytnie ukryć heptalową EAA91, jest to duodioda.

    Obmyśliłem schemat:
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

    Jest to sonda detektorowa, której zadaniem jest zdemodulowanie sygnału AM.
    Sonda tego typu jest bardzo przydatna między innymi przy serwisie odbiorników radiowych. W górnym prawym rogu schematu widać jak tego typu układ wygląda z diodami krzemowymi/germanowymi, pewnie bardziej znajomo :wink:

    W pierwszej kolejności przystąpiłem do budowy zasilacza do sondy, gdyż w przeciwieństwie do diod półprzewodnikowych, potrzebujemy napięcia żarzenia.
    Grafika wykonana przez wydrukowanie i zalaminowanie karteczek :)
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

    Obudowa zawiera transformator (specyfikacja widoczna na zdj.), gniazdo zasilania sieciowego, potencjometr drutowy ok. 150ohm do symetryzacji żarzenia, włącznik, szkiełko kontrolki (użyłem LED), gniazdo DIN 5pin do sondy, gniazdo bezpiecznika oraz gniazdo wyjściowe BNC.

    Polutowałem wnętrzności zasilacza oraz gniazdo lampy. Użyłem dość grubego przewodu stereo. Jeden kanał służy do sygnału i jest ekranowany, drugi kanał do zasilania żarzenia prądem zmiennym (ekran tego kanału to nie jest GND!).
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

    Sygnał od końcówki sondy doprowadzany jest do układu przez drut w emalii. Całość zabezpieczyłem taśmą izolacyjną. Lampa wsunęła się z bez zbytniego oporu do obudowy sondy, nie jest luźna, nie obija się o ścianki.
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

    Sprawdzamy czy wszystko działa. Nasz przyjaciel MINI 4 nie kłamie. Odpowiedź brzmi "TAK!"
    Sygnał w.cz. modulowany sinusem i trójkątem:
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

    Zrobiłem również sondę na diodach germanowych o identycznym schemacie, na szybko, tak aby mieć jak porównać układy (proszę się nie rozpraszać brzydkim wtykiem RCA z przejściówko na BNC, skończyły mi się wtyki BNC, zestaw nowych wtyków dodałem do koszyka i obiecuję że poprawię):
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

    Oto setup do porównywania pracy obu sond, wygląda jak pajęcze gniazdo... czyli prawidłowo...
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

    Ogólnie sondy pracują bardzo podobnie w zakresach częstotliwości jakie jestem w stanie wygenerować posiadanym sprzętem.
    Sonda germanowa (przebieg na dole) ma sinusoidę z lekko krzywymi czubkami co powinno być widoczne na zdjęciach.
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna

    Sondy źle sprawują się przy częstotliwościach poniżej ok. 300kHz, tutaj przebiegi przy częstotliwości fali nośnej 100kHz
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna
    Przy czym jest to normalne zachowanie tego układu.

    No to tyle...
    Pozdrawiam! :D

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    sherman34
    Poziom 18  
    Offline 
    Elektronika, fotografia, mechanika samochodowa, muzyka itp.
    Specjalizuje się w: Elekronik po godzinach
    sherman34 napisał 344 postów o ocenie 129, pomógł 34 razy. Mieszka w mieście Poznań. Jest z nami od 2013 roku.
  • REKLAMA
  • #2 19981663
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2933
    W przyrządzie U726 Meratronik fabryczna sonda była wykonana na lampie EA52. Mam taki zestaw i pracuje to bardzo dobrze aż do 1 GHz przy pojemności wejściowej kilka pF.
    EA52 ma tą zaletę, że igła pomiarowa na końcu sondy jest po prostu przedłużeniem anody.
  • #3 19981705
    sherman34
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 34
    Ocena: 129
    ^ToM^ napisał:
    W przyrządzie U726 Meratronik fabryczna sonda była wykonana na lampie EA52. Mam taki zestaw i pracuje to bardzo dobrze aż do 1 GHz przy pojemności wejściowej kilka pF.
    EA52 ma tą zaletę, że igła pomiarowa na końcu sondy jest po prostu przedłużeniem anody.

    Posiadam woltomierz Elpo U718A bez sondy. On również ma sondę na EA 52
    Odrestaurowałem go dawno temu, niestety nie byłem w stanie kupić lampy EA52.
    Cały czas jej szukam.
    Schemat sondy:
    Lampowa sonda detektorowa/demodulacyjna
    Ponadto jest to sonda innego typu. Działa on a jako tzw. peak detector i na wyjściu ma sygnał DC.
  • REKLAMA
  • #6 19982543
    sherman34
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 34
    Ocena: 129
    Urgon napisał:
    Chodzi Ci o tę lampę? https://www.ebay.com/itm/124976553911

    Tak!

    bosman napisał:

    Cena bardziej przystępna. Dzięki.

    Zapomniałem dodać że potencjometr od balansu żarzenia jak najbardziej zdał egzamin.
    Sondę podłączyłem do tracera TESLA BM 367, wzmocnienie ustawiłem na maximum, sonda uziemiona, słychać było brum który udało się całkowicie wyeliminować przy pomocy rzeczonego potencjometru.
  • #7 19985761
    Olkus
    Poziom 32  
    Posty: 3920
    Pomógł: 132
    Ocena: 917
    Fajna rzecz :) Cieszę się, że stara "śmieciowa" już EAA91 znalazła zastosowanie poza OTV lampowymi :)
    Jakie zastosowanie może znaleźć taka sonda? Nie miałem do tej pory z takowymi do czynienia, byłbym wdzięczny za "oświecenie" mnie :)

    Pozdrawiam,
    A.
  • REKLAMA
  • #8 19985823
    sherman34
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 34
    Ocena: 129
    Olkus napisał:
    Fajna rzecz :) Cieszę się, że stara "śmieciowa" już EAA91 znalazła zastosowanie poza OTV lampowymi :)
    Jakie zastosowanie może znaleźć taka sonda? Nie miałem do tej pory z takowymi do czynienia, byłbym wdzięczny za "oświecenie" mnie :)

    Czy śmieciowa? Nie wiem, ja mam sporo woltomierzy z tą lampą oraz jakieś projekty w głowie, które ją wykorzystują.

    Takiej sondy można użyć na przykład do diagnozowania usterek w odbiornikach radiowych jeśli są problemy w torze częstotliwości pośredniej.
    No i wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z sygnałami AM.
  • REKLAMA
  • #10 19985873
    sherman34
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 34
    Ocena: 129
    Piottr242 napisał:
    A co z napięciem anodowym lampy? Ono się bierze z sygnału wejściowego? To jakie jest minimalne napięcie tego sygnału żeby prostownik na lampie zadziałał?

    W przypadku diody w układzie detektora nie mówimy raczej o napięciu anodowym. Taka dioda wymaga jedynie napięcia żarzenia.
    Jeśli chcieli byśmy porównać diodę lampową do półprzewodnikowej, w szczególności germanowej, to nie znajdziemy wielu korzyści z jej zastosowania. Dużą zaletą jest jednak zastosowanie przy wysokich napięciach, których nie wytrzymają diody germanowe.
    "Napięcie przewodzenia" diody lampowej jest z reguły wyższe niż w przypadku diod półprzewodnikowych. Na anodzie wytwarza się tzw. ujemne napięcie kontaktowe w skutek elektronów opuszczających katodę i uderzających w powierzchnię anody.
    Większość z tych elektronów wraca niemniej do katody. To powoduje zebranie się ujemnego ładunku na anodzie, z którym to ładunkiem "walczy" sygnał na nią przez nas podawany. To samo zjawisko wykorzystywane jest do polaryzacji pierwszej siatki we wzmacniaczach napięciowych na triodach, pentodach... ale jest to w dzisiejszych czasach rzadka praktyka.

    P.S.
    Tutaj jest artykuł o sondach, który na samym początku omawia to zjawisko oraz sugeruje metodę jego przeciwdziałania. Jest jednak po angielsku.
    https://www.industrial-electronics.com/gern_probes_54_10.html
  • #11 19986121
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2933
    sherman34 napisał:

    Czy śmieciowa? Nie wiem, ja mam sporo woltomierzy z tą lampą oraz jakieś projekty w głowie, które ją wykorzystują.



    Lampa śmieciowa (śmieciówka) = lampa radiowa popularna, tania lub nawet skrajnie tania albo nawet do dostania za darmo i nie mająca zbyt wielu zastosowań.
    Jak najbardziej ww. lampa to śmieciówka.

    Dla odmiany, lampa EA52 nie jest śmieciówką. Jest to specjalistyczna dioda pomiarowa o dużym paśmie (1 GHz) do sond i detektorów pomiarowych.
    EA52
  • #13 19987471
    sherman34
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 34
    Ocena: 129
    Piottr242 napisał:
    Jakiego rzędu jest to napięcie przewodzenia?

    Zależy od wielu czynników. Od topologii układu, wartości komponentów, impedancji wejściowej...
    W przypadku mojego układu, poniżej 1V
  • #14 19987578
    MiloszX12
    Poziom 11  
    Posty: 167
    Pomógł: 4
    Ocena: 75
    Wykonanie zasilacza ładne, sondy już mniej. Nie wiem po co ta rura jest tak długa, bez problemu mogłaby być o połowę mniejsza.
    Ta taśma w środku wygląda okropnie. Mogłeś zastosować zamiast niej koszulki termokurczliwe. No i po co okleja ona również lampę? Nie ma to żadnego sensu.
  • #15 19987644
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2933
    MiloszX12 napisał:
    Wykonanie zasilacza ładne, sondy już mniej. Nie wiem po co ta rura jest tak długa, bez problemu mogłaby być o połowę mniejsza.
    Ta taśma w środku wygląda okropnie. Mogłeś zastosować zamiast niej koszulki termokurczliwe. No i po co okleja ona również lampę? Nie ma to żadnego sensu.


    No ale jest w środku i na zewnątrz nie widać. Oklejona została jak rozumiem po to, aby skasować zbędny luz i żeby lampa w środku nie "latała".
  • #16 19987821
    sherman34
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 34
    Ocena: 129
    MiloszX12 napisał:
    Nie wiem po co ta rura jest tak długa, bez problemu mogłaby być o połowę mniejsza.

    Zatyczki po obu stronach też mają swoją długość. W tylnej części potrzebne jest trochę miejsca na przewód od uziemienia. Dzięki temu, że przewody od podstawki biegną najpierw prosto razem przez wnętrze obudowy minimalizuję możliwość ich ukręcenia lub zerwania przy podstawce.

    Obudowa sondy działa również jako swego rodzaju radiator. Odprowadza ciepło lampy. Bez tego na prawdę niewygodnie by się ją trzymało.

    Tak, może mógłbym skrócić obudowę o... 2 centymetry. Zrobiło by się o wiele ciaśniej. Korzyści z tego nie miał bym żadnej. O połowę? Nie ma opcji.

    Sondy z okresu lampowego, zawierające lampy są często jeszcze większe, cięższe.
    MiloszX12 napisał:
    Ta taśma w środku wygląda okropnie. Mogłeś zastosować zamiast niej koszulki termokurczliwe. No i po co okleja ona również lampę? Nie ma to żadnego sensu.

    Mogłem zastosować rurkę termokurczliwą do zabezpieczenia pinów podstawki, ale nie mam tak szerokiej. Nie widzę estetycznych a już tym bardziej praktycznych powodów, dla których miał bym projekt przerywać na kilka dni czekając na kuriera z rurką termokurczliwą :wink:

    ^ToM^ napisał:
    No ale jest w środku i na zewnątrz nie widać. Oklejona została jak rozumiem po to, aby skasować zbędny luz i żeby lampa w środku nie "latała".

    Dokładnie tak :D
    Ponieważ luzy między lampą a wnętrzem aluminiowej obudowy są niewielkie to przewód grubszy niż cienki nawojowy w emalii nie mieścił się.
    A gdyż jest on stosunkowo delikatny, to dzięki doklejeniu do ścianki lampy, nie ociera się o nic a lampa się nie obija.

    Mechanicznie taśma spełnia wszystkie wymagania projektu. W przypadku ochrony przewodu wzdłuż lampy wręcz nie widzę alternatywy.
  • #17 19987976
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2933
    No ja to mam nosa. :)
    Być może zamiast taśmy klejącej lepiej dać zwój czy dwa ceratki izolacyjnej (takiej jak do izolacji uzwojeń - bez kleju). Klej z taśmy może się topić od ciepła lampy i wypływać z czasem. Nie wiem jak mocno się ta lampa nagrzewa, czy to w ogóle ma jakieś znaczenie.
  • #18 19988032
    sherman34
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 34
    Ocena: 129
    ^ToM^ napisał:
    Być może zamiast taśmy klejącej lepiej dać zwój czy dwa ceratki izolacyjnej (takiej jak do izolacji uzwojeń - bez kleju). Klej z taśmy może się topić od ciepła lampy i wypływać z czasem. Nie wiem jak mocno się ta lampa nagrzewa, czy to w ogóle ma jakieś znaczenie.

    Tak, mogłem użyć jakiegoś papierowego rulonika ale taśma daje dodatkowe usztywnienie połączeń. Ja na tej podstawce mam na prawdę kilka grubych przewodów.

    Czy klej z taśmy się "zlasuje" od ciepła i czasu? Jak najbardziej tak.
    Czy ja mam zamiar sondę otwierać w najbliższym czasie i tego dotykać? Zdecydowanie nie :D

    Lampa nagrzewa się tak, że trzymanie sondy z EAA91 jest nieprzyjemne latem. Wiem bo mam Elpo U716. Ma sondę na takiej lampie i jest na prawdę ciepła.
  • #19 19988087
    Olkus
    Poziom 32  
    Posty: 3920
    Pomógł: 132
    Ocena: 917
    sherman34 napisał:
    Czy śmieciowa? Nie wiem, ja mam sporo woltomierzy z tą lampą oraz jakieś projekty w głowie, które ją wykorzystują.

    Takiej sondy można użyć na przykład do diagnozowania usterek w odbiornikach radiowych jeśli są problemy w torze częstotliwości pośredniej.
    No i wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z sygnałami AM.


    Lampa jak najbardziej jest śmieciówką, ja dostałem trochę za darmo :D
    Przy odbiornikach radiowych na pewno jest to pomocne, ale czy z bardziej współczesnym oscyloskopem taka sonda może współpracować?

    Pozdrawiam,
    A.
  • #20 19988114
    sherman34
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 34
    Ocena: 129
    Olkus napisał:
    Przy odbiornikach radiowych na pewno jest to pomocne, ale czy z bardziej współczesnym oscyloskopem taka sonda może współpracować?


    Jak najbardziej. Jest to całkowicie pasywna sonda, nie ma ryzyka że spalimy front naszego super nowoczesnego oscyloskopu wysokim napięciem (przynajmniej nie z samej sondy).

    Jedynym ryzykiem jest wetknięcie tej sondy nie tam gdzie trzeba, ale to samo tyczy się nowych sond.

    Trzeba na pewno pamiętać o tym że obudowa sondy nie jest izolowana. Liczy się na wiedzę i rozsądek technika, jak w dawnych czasach.

Podsumowanie tematu

✨ Członek forum zaprezentował projekt lampowej sondy detektorowej/demodulacyjnej, wykorzystującej lampę EAA91, która ma na celu demodulację sygnału AM, co jest przydatne w serwisie odbiorników radiowych. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami z innymi lampami, takimi jak EA52, oraz omawiali zastosowania sondy, w tym diagnozowanie usterek w torze częstotliwości pośredniej. W dyskusji poruszono również kwestie dotyczące zasilania lampy, napięcia żarzenia oraz konstrukcji obudowy sondy, podkreślając jej pasywność i bezpieczeństwo w użyciu z nowoczesnymi oscyloskopami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA