Mam problem z padem od konsoli PS4
Zauważyłem ,że sporo osób ma to samo i finalnie kończy pad w śmietniku. A że do zamożnych nie należę to chciałbym naprawić go .
Pad działał normalnie, nagle przestał się ładować i po podłączeniu do usb nic się nie dzieje, pad po naciśnięciu psbuttona nie daje absolutnie żadnego znaku życia, po wymianie baterii na inna nadal bez rezultatu. Normalnie nawet rozładowany czy bez baterii powinien działać po kablu niestety nie działa.
Pierwsze co mi przyszło do głowy to wymiana taśmy łączącej usb z płytą główną pada, mam dwie i wymieniłem je po kolei -bez rezultatu.
Czytałem ,że trzeba sprawdzić bezpiecznik przy zasilaniu, nie jest spalony.
Pad to model JDM 055 czyli druga rewizja modelu.
Nie mam pomysłu co może się zepsuć, może ktoś poradził sobie z tym i chętnie podzieli się wiedzą. Pozdrawiam i liczę na pomoc

Zauważyłem ,że sporo osób ma to samo i finalnie kończy pad w śmietniku. A że do zamożnych nie należę to chciałbym naprawić go .
Pad działał normalnie, nagle przestał się ładować i po podłączeniu do usb nic się nie dzieje, pad po naciśnięciu psbuttona nie daje absolutnie żadnego znaku życia, po wymianie baterii na inna nadal bez rezultatu. Normalnie nawet rozładowany czy bez baterii powinien działać po kablu niestety nie działa.
Pierwsze co mi przyszło do głowy to wymiana taśmy łączącej usb z płytą główną pada, mam dwie i wymieniłem je po kolei -bez rezultatu.
Czytałem ,że trzeba sprawdzić bezpiecznik przy zasilaniu, nie jest spalony.
Pad to model JDM 055 czyli druga rewizja modelu.
Nie mam pomysłu co może się zepsuć, może ktoś poradził sobie z tym i chętnie podzieli się wiedzą. Pozdrawiam i liczę na pomoc