Witam,
Panowie/Panie, jesli ktokolwiek może podpowiedzieć coś w tym temacie to bardzo proszę o wypowiedź.
Od jakiekoś czasu zaświeca się w mojej M.6 CheckEngine tzn np na dzień lub dwa po czym gaśnie na podobny okres i ponownie świeci. Towarzyszą temu nierówne (falujące ) obroty silnika w momencie przyspieszania na biegach od 1 do 3 ( skrzynia aut.) czyli np podczas ruszania z czerwonego swiatła gdy chcę przyspieszyć to ewidentnie autem lekko buja tzn . tak jakby faluje na mocy/ obrotach .
U mechanika komputer dziś pokazał błąd sondy nr 1 a wszystko poza tym ok . Machanik stwierdził że musimy zacząć od wymiany tej sondy ponieważ jest prawdopodabnie już wadliwa/ przypalona itp. ale nadmienił iż nie warto inwestować w żaden zamiennik ponieważ to strata pieniedzy w tym przypadku i to musi byc oryginał.
W sklepie z częsciami potwierdzili tezę odnośnie zamienników i zaproponowali oryginał NGK za 950PLN lecz zanim zdecyduję się na taki wydatek to podpiwedzieli abym upewnił się że ta sonda jest faktycznie padnięta a nie co innego powoduje że wyskakuje tej błąd sondy. Auto nie ma przejechane 140tys a te sondy padaja zwykle podobno w okolicy 200 tys.
Cos doradzicie od siebie?
Pozdrawiam
Panowie/Panie, jesli ktokolwiek może podpowiedzieć coś w tym temacie to bardzo proszę o wypowiedź.
Od jakiekoś czasu zaświeca się w mojej M.6 CheckEngine tzn np na dzień lub dwa po czym gaśnie na podobny okres i ponownie świeci. Towarzyszą temu nierówne (falujące ) obroty silnika w momencie przyspieszania na biegach od 1 do 3 ( skrzynia aut.) czyli np podczas ruszania z czerwonego swiatła gdy chcę przyspieszyć to ewidentnie autem lekko buja tzn . tak jakby faluje na mocy/ obrotach .
U mechanika komputer dziś pokazał błąd sondy nr 1 a wszystko poza tym ok . Machanik stwierdził że musimy zacząć od wymiany tej sondy ponieważ jest prawdopodabnie już wadliwa/ przypalona itp. ale nadmienił iż nie warto inwestować w żaden zamiennik ponieważ to strata pieniedzy w tym przypadku i to musi byc oryginał.
W sklepie z częsciami potwierdzili tezę odnośnie zamienników i zaproponowali oryginał NGK za 950PLN lecz zanim zdecyduję się na taki wydatek to podpiwedzieli abym upewnił się że ta sonda jest faktycznie padnięta a nie co innego powoduje że wyskakuje tej błąd sondy. Auto nie ma przejechane 140tys a te sondy padaja zwykle podobno w okolicy 200 tys.
Cos doradzicie od siebie?
Pozdrawiam