logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Skoda Felicia 1.3mpi - przepalony opornik i kontrolka akumulatora: możliwości wymiany

jokeyeah 20 Kwi 2022 21:30 639 9
REKLAMA
  • #1 19987294
    jokeyeah
    Poziom 3  
    Witam, opisuje mój problem od początku.
    Jadąc moją skodą felicią 1.3 poczułem spaleniznę i siwy dym wylatujący wentylacją. Po chwili zaczęła świecić się kontrolka akumulatora.
    Sprawdziłem, że akumulator nie był ładowany, więc wymieniłem alternator - problem nie minął. Dalej nie ładował się akumulator, a do tego przestała świecić się kontrolka od niego. Znajomy powiedział mi, że to wina tej żarówki i że nie ma ,,pobudzenia,, , czy coś takiego. Faktycznie, podłączył mi jakiś przewód na chwilę do akumulatora i zaczął ładować. Chciałem wymienić tą kontrolkę i po wyjęciu liczników faktycznie jest przepalona w dodatku jakiś opornik jest spalony. Doszedłem do wniosku, że zapach spalenizny to właśnie ten opornik, a nie alternator jak podejrzewałem. Moje pytania:
    - Co mogło być powodem tego przepalenia?
    - Czy mogę sam wymienić ten opornik i jaki to może być ?
    Skoda Felicia 1.3mpi - przepalony opornik i kontrolka akumulatora: możliwości wymiany Skoda Felicia 1.3mpi - przepalony opornik i kontrolka akumulatora: możliwości wymiany
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 19988996
    FAB 2002
    Poziom 20  
    Prawdopodobną przyczyną spalenia się rezystora było jego przeciążenie prądowe. Być może, że przyczyna jest w zdemontowanym alternatorze. Można to sprawdzić. Przy minimalnych zdolnościach manualnych, można samemu wymienić uszkodzony rezystor. W tych licznikach montowany był rezystor drutowy UR002 3W 1Kohm 5%.
  • REKLAMA
  • #5 19989139
    janosiksik
    Poziom 26  
    Takie musisz dać dwa połączone równolegle. Tam ma być 1 KΩ a to co znalazłeś 2KΩ.
    Z braku laku, w miejsce tego rezystora dolutowywałem taką samą żaróweczkę jak masz od kontrolki i też będzie działać.
  • #6 19991707
    jokeyeah
    Poziom 3  
    Wlutowałem nowy opornik. Teraz przy odpaleniu samochodu, kontrolka akumulatora prawidłowo się zapala ale nie chce sama zgasnąć. Nie ładuje się akumulator, dopiero jak gazuje do 2tyś obrotów to gaśnie i ładuje już normalnie. Gdy odpalam raz za razem to nie ma tego problemu, dopiero jak poczekam ok. 15 min. Ma ktoś jakieś pomysły z czego może to wynikać ?
    Skoda Felicia 1.3mpi - przepalony opornik i kontrolka akumulatora: możliwości wymiany Skoda Felicia 1.3mpi - przepalony opornik i kontrolka akumulatora: możliwości wymiany
  • REKLAMA
  • #7 19991732
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    Pewnie uszkodzony alternator (regulator napięcia, zużyte szczotki, uszkodzona któraś z diod wzbudzenia). A tej spalenizny pod opornikiem nie dało się wyskrobać (oczyścić)?
  • #8 19991846
    janosiksik
    Poziom 26  
    Ja bym na początek zwarcie na tym oporniku zrobił (zmierzyłeś go omomierzem czy trzyma parametry?) i zobaczył miernikiem, czy ładowanie będzie dobre. Nic się nie stanie i nie przejmuj się brakiem kontrolki.

    Wygląda na zbyt duży opór na wzbudzaniu, i póki jest magnetyzm szczątkowy, alternator wstaje. Można też tak zostawić, pamiętając o "nożnym wzbudzeniu" alternatora ;)
  • REKLAMA
  • #9 19992114
    carrot
    Moderator Samochody
    12V/1000Ω=0,012mA Takim prądem można sobie wzbudzić wyobraźnię, a nie alternator. W starych VW gdzie kontrolkę ładowania stanowiła dioda led, jako wzbudzenie były zamontowane w liczniku dwa rezystory 100Ω połaczone równolegle. Tutaj, jako że jest żaróweczka 1,2W do wzbudzenia potrzebny jest jeden rezystor 100Ω
  • #10 19992353
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    Nie wiem kto wymyślił że tam jest 1kΩ/3W skoro przy nap 12V na nim wydzielałoby się max 0,25W a tutaj jest 3W. Przy 100Ω moc tracona to prawie 1,5W więc taka moc opornika (3W) ma sens.
REKLAMA