Cześć Panowie.
Troche takie głupie pytanie ale chciałbym poradzić się mądrzejszych kolegów aby uniknąć nieprzyjemności.
Doradźcie mi proszę jaki komputer diagnostyczny wybrać. Miałem kiedyś starego VAGa, który niestety wyzionął ducha, samochodów w swoim żywocie też przerobił dużo, a jako sprzęt do czytania błędów i robienia podstawowych testów był jak dla mnie odpowiedni.
Teraz chciałbym kupić coś fajniejszego do dokładniejszego przejrzenia auta, uruchomienia jakiś funkcji itp. Chciałbym aby to było coś ludzkiego tylko nie wiem czy sam interfejs w postaci MULTIDIAG PRO+ do takiego zabiegu wystarczy czy już musi tu być coś w rodzaju CDIF/3. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że moje auta są w przedziale lat od 1996 do 2020, więc byloby fajnie gdyby nie wyskoczył błąd braku komunikacji, przy podłączeniu starszego auta...
Budżet..? Cóż.. wiem, że w pieniądzach na Malucha nie kupie Maybacha ale nie chciałbym półrocznej pensji płacic za sprzęt, który będę użytkował tylko na swoje potrzeby. Chyba że nie będzie innej opcji.
Jak już wspominałem, chciałbym aby mądrzejsi ode mnie się wypowiedzieli co jest dobre, co nie i na co przede wszystkim zwrócić uwagę.
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję Wam za pomoc.
Troche takie głupie pytanie ale chciałbym poradzić się mądrzejszych kolegów aby uniknąć nieprzyjemności.
Doradźcie mi proszę jaki komputer diagnostyczny wybrać. Miałem kiedyś starego VAGa, który niestety wyzionął ducha, samochodów w swoim żywocie też przerobił dużo, a jako sprzęt do czytania błędów i robienia podstawowych testów był jak dla mnie odpowiedni.
Teraz chciałbym kupić coś fajniejszego do dokładniejszego przejrzenia auta, uruchomienia jakiś funkcji itp. Chciałbym aby to było coś ludzkiego tylko nie wiem czy sam interfejs w postaci MULTIDIAG PRO+ do takiego zabiegu wystarczy czy już musi tu być coś w rodzaju CDIF/3. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że moje auta są w przedziale lat od 1996 do 2020, więc byloby fajnie gdyby nie wyskoczył błąd braku komunikacji, przy podłączeniu starszego auta...
Budżet..? Cóż.. wiem, że w pieniądzach na Malucha nie kupie Maybacha ale nie chciałbym półrocznej pensji płacic za sprzęt, który będę użytkował tylko na swoje potrzeby. Chyba że nie będzie innej opcji.
Jak już wspominałem, chciałbym aby mądrzejsi ode mnie się wypowiedzieli co jest dobre, co nie i na co przede wszystkim zwrócić uwagę.
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję Wam za pomoc.