logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dlaczego filament zawija się w taki sposób i jak to naprawić?

andrzejlisek 23 Kwi 2022 18:37 699 4
REKLAMA
  • #1 19991358
    andrzejlisek
    Poziom 31  
    W tych dwóch filamentach stwierdziłem pewien problem:
    https://www.prusa3d.com/pl/produkt/filament-pla-srebrny-1kg/
    https://www.prusa3d.com/pl/produkt/prusament-pla-jet-black-1kg/

    Co jakiś czas zwój rozwijanego filamentu jest jakby pod innymi zwojami i przez to rozwijanie filamentu wymaga większej siły. Raz zdarzyło się, że przez to filament się zerwał, potem nie mogłem znaleźć końcówki i musiałem w ciemno obcęgami przeciąć filament, aby znaleźć końcówkę i filament swobodnie się rozwijał. Oprócz tego "zyskałem" dwa kawałki o długości niecały metr i potrzebny był stały dozór, żeby te kawałki wykorzystać (co ja będę wyrzucać dobry filament?) i wpuścić pozostały filament.

    Na zdjęciu widać o co chodzi, w tej sytuacji filament odwija się skokowo z trzaskami.

    Dlaczego filament zawija się w taki sposób i jak to naprawić?

    Jak wygląda nawijanie filamentu w fabryce? Jak nawija się np. line lub nitkę na szpulę, obojętnie, czy robi się to ręcznie, czy robi to maszyna, to nie ma możliwości, żeby coś takiego to się zadziało, również wtedy, gdy line jest regularnie nawijana i odwijana, np. w dźwigu. Czym różni się nawijanie filamentu od nawijania liny, że w przypadku filamentu dzieją się takie rzeczy, a w przypadku liny nie?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Właśnie postanowiłem "pomóc" drukarce (bo akurat wytwarzam jedną rzecz) poprzez odwinięcie problematycznego fragmentu i ponowne nawinięcie. Nagrałem film z tej czynności, który lepiej obrazuje, jak ten filament został nawinięty.



  • REKLAMA
  • #2 19991442
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #3 19991497
    andrzejlisek
    Poziom 31  
    Nie próbowałem, ale jak filament się zerwał to wyciągnąłem i pomogło, ale też przez jakiś czas zwój był pod innymi.

    Nawet, jak producent nie jest "odpowiedni", to co w ogóle da się skopać w samym procesie nawijania, że powstaje taki efekt?
  • REKLAMA
  • #4 19991582
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    W zasadzie ten film nic nie pokazuje, bo również mogło to być spowodowane tym że wymieniałeś filament i nie zabezpieczyłeś końcówki która podeszła pod luźne zwoje. Maszyna nie ma możliwości takiego nawinięcia, tym bardziej że te nawinięcie jest równe.
  • #5 19991917
    andrzejlisek
    Poziom 31  
    Jarzabek666 napisał:
    W zasadzie ten film nic nie pokazuje, bo również mogło to być spowodowane tym że wymieniałeś filament i nie zabezpieczyłeś końcówki która podeszła pod luźne zwoje.

    Film miał pokazać co dzieje się podczas odwijania filamentu. Jak rozpoczynałem proces drukowania, to filament odwijał się swobodnie i bez żadnego problemu, czyli końcówka była na wierzchu. Poza tym, filament jest tak sztywny, że raczej nie jest możliwe, żeby końcówka zaplątała się przez przypadek między zwojami, a tym bardziej tak ściśliwie. To już nie pierwszy taki przypadek, ze wstawiam wytwarzanie czegoś, przez godzinę lub dwie wszystko jest prawidłowo, nic nie wskazuje, że będzie jakiś problem, a po jakimś czasie zaczynam słyszeć trzeszczenie, patrzę co się dzieje, a tu takie coś. A jak się takie coś stanie, to dzieje się góra do pół godziny, podczas którego potrzebny jest dozór, wskazana jest "pomoc" polegająca na ręcznym odwinięciu i nawinięciu filamentu, a potem znowu jest normalnie (zaniechanie tej czynności w najlepszym wypadku spowoduje odkształcenie powierzchni bocznej wyrobu, a w najgorszym zerwanie filamentu i przerwanie procesu wytwarzania).

    Moim zdaniem ewidentnie to w fabryce coś poszło nie tak, pytanie tylko co i jakim cudem jest możliwe.
REKLAMA