Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Na czym zaoszczędziliście przy budowie domu?

nspd 27 Apr 2022 14:01 918 20
Bosch
  • #1
    nspd
    Level 10  
    Na czym oszczędzacie przy budowie domu, na czym chcecie zaoszczędzić? na pewno przyda się taki post początkującym osobom
    Oczywiście niektórzy uważają, że na budowie domu nie można oszczędzać, ale niektórzy jak ja liczyli każdą złotówkę Więc jak to jest u was?
  • Bosch
  • #2
    brofran
    Level 39  
    Sporo można było zaoszczędzić gromadząc materiały w ubiegłym roku. Ich ceny mocno poszybowały. Uważam że nadal będą drożeć , więc im prędzej coś kupisz , tym więcej zaoszczędzisz.
  • #3
    damian1115
    Level 34  
    brofran wrote:
    Sporo można było zaoszczędzić gromadząc materiały w ubiegłym roku. Ich ceny mocno poszybowały. Uważam że nadal będą drożeć , więc im prędzej coś kupisz , tym więcej zaoszczędzisz.

    To co napisałeś jest prawdą, ale przypuszczam że autorowi tematu nie o to chodziło zakładając go. Tutaj raczej chodzi o oszczędności związane z samą budową, a nie kiedy zacząć inwestycję w materiały potrzebne do zrealizowania tej że inwestycji.
  • #4
    strucel
    Level 33  
    Najwięcej można zaoszczędzić na robociżnie ,jak sam zrobisz to sporo grosza zostanie a niekoniecznie gorzej to będzie zrobione.
  • #5
    karolark
    Level 42  
    A ja bym odwrócił, na czym nie oszczędzać.
    Napewno nie na materialach ani" fachowcach "- bo to sie zemścić może.
  • #6
    kortyleski
    Level 43  
    Akurat u mnie rozbudowa a nie budowa ale jako że mam wiedzę, jakieś umiejętności to w nowodostawionej części wszystkie instalacje zrobiłem sam. Raz że spora oszczędność a dwa pewność że mam zrobione dobrze. Miałem czas za to nie miałem takiego ciśnienia jak fachowcy że trzeba szybko obskoczyć i na następną robotę lecieć
  • Bosch
  • #7
    damian1115
    Level 34  
    Bardzo dużo forsy pochłania "wykończeniówka", gładzie, malowanie, płytki, podłogi, tutaj również polecił bym to robić samemu. Oczywiści jak ktoś potrafi to zrobić.
  • #8
    mgim
    VIP Meritorious for electroda.pl
    karolark wrote:
    A ja bym odwrócił, na czym nie oszczędzać.
    Napewno nie na materialach ani" fachowcach "- bo to sie zemścić może.

    Z "pierwszego wykształcenia" jestem geologiem, Wykonuję (też) badania gruntu pod budowę. W naszych rejonach Ol. grunty są różne - mam kilka przypadków, że oszczędność na badaniach geologicznych (1000 - 1600 zł.) zemściła się strasznie. Późniejsze "ratowanie" już istniejącego budynku poszło w setki tysięcy złotych (pale wciskane). Osiadanie budynku zaczęło się jeszcze w trakcie budowy.
  • #9
    sosarek

    Level 43  
    @damian1115 Nie trzeba wszystkiego robić na raz - tylko pomieszczenia z których się korzystać będzie na codzień. Poza tym można to zrobić po kosztach kupując materiały które komuś pozostały bo nie oszukujmy się - i tak za 2-3 lata czeka remont więc wtedy można wymieniać glazurę, armaturę...
  • #10
    cysiekw
    Level 38  
    Jeśli nigdy nie kładłeś glazury lepiej pozostawić to fachowcowi. Za to tynk, gładź gipsowa, malowanie, panele podłogowe to wszystko można ogarnąć samemu, kable też możesz położyć samemu, elektryk ci powie co gdzie i jak to zrobić. Na chałupie 100 metrów która pomagałem ostatnie 6 Msc wykańczać na robocie oszczędnosci wyszły 70 tysięcy.
  • #11
    pitrel
    Level 19  
    Ja w domu sam zrobiłem instalację hydrauliczną i ogrzewanie podłogowe, ocieplenie poddasza i płyty gipsowe na poddaszu, gładzie, malowanie i panele podłogowe oraz listwy przypodłogowe, montaż parapetów wewnętrznych. Do tego biały montaż. Na zewnątrz taras, bramę i ogrodzenie. Trochę kasy na tym zaoszczędziłem. Mieszkam już 5 lat i wszystko działa, nic nie odpada. Za elektrykę się nie brałem, bo nie mam odpowiedniej wiedzy i nie chciałem ryzykować. Do tego jeszcze schody granitowe na poddasze, firma za materiał z robocizną chciała ponad 20 tys. Za same materiały u innego kamieniarza zapłaciłem około 7 tys plus kleje i impregnaty, wyszło około 8 tys., granit viscount white, schody były wylane betonowe i trzeba było zrobić okładzinę, teraz pewnie wyszłoby dużo drożej.
  • #12
    strucel
    Level 33  
    Ja dębowe schody na poddasze robiłem, co się pyłu z frezowania i szlifowania nawdychałem to moje, ale mam takie jak chciałem a nie sosna oklejona cienko dębem za 6 razy więcej.
  • #13
    conrad9210
    Level 24  
    Kolego strucel - pył dębowy jest rakotwórczy. Poza tym również przyłączę się do kolegów pisząc, że największe oszczędności to praca samemu. Pod warunkiem, że się wie co robić. Na materiałach i fachowcach nie ma co oszczędzać. Dobry kierownik budowy to podstawa. Ze swojej strony dodam, że spore koszta po czasie generują wszelkie przecieki z ziemi i niechlujnie zrobione dachy.
    Pozdrawiam
  • #14
    kris8888
    Level 35  
    sosarek wrote:
    @damian1115 Nie trzeba wszystkiego robić na raz - tylko pomieszczenia z których się korzystać będzie na codzień. Poza tym można to zrobić po kosztach kupując materiały które komuś pozostały bo nie oszukujmy się - i tak za 2-3 lata czeka remont więc wtedy można wymieniać glazurę, armaturę...

    W obecnych czasach lepiej zrobić od razu jak najwięcej, nie odkładać części robót i wykończeniówki "na później". Z uwagi na szalejące ceny materiałów i robocizny. Bo to "później" może szybko już nie nastąpić. A raczej będzie z roku na rok już tylko drożej.
    Piszę to z własnego doświadczenia i żałuję że wszystkiego u siebie nie zrobiłem dwa lata temu, nawet pożyczając kasę.
    Teraz dokańczam, ale już drożej...

    Zgadzam się też z przedmówcami, najwięcej można zaoszczędzić robiąc co się da samemu. A najwięcej chyba na wykończeniówce a konkretnie na kafelkowaniu. Ja niestety się tego nie podjąłem choć podobno nie jest to aż takie trudne.
  • #15
    reaven22
    Level 29  
    Wybudowaliśmy z Małż dom sami :)
    Konstrukcja lekka szkieletowa, tzw kanadyjczyk. Budowa do zamieszkania trwała rok pracując po pracy. Przy zadaniach wymagających siły fizycznej pomagali znajomi. Poźniej jeszcze około roku aby wszystko wykończyć i ogarnąć.

    Wiedza zaczerpnięta z książek i internetu. Dla obniżenia kosztów dom tylko parter, bez podasza czy strychu. Warunki pozwoliły na kawałek piwnicy w której jest hydrofor, pompa ciepła również DIY, i spora część instalacji domu.

    Dom z założenia miał być tani w eksploatacji stąd ocieplenie 20cm podłoga, 30cm ściany, 60cm sufit.. i bardzo duża dbałość o brak mostków termicznych, .. warto było, koszty ogrzewania bardzo niskie.

    Tu kawałek budowy w filmie poklatkowym.


    Moja Małż zapylajaca z japonkach po dachu :) dobijajaca płyty :)



    Mieszkamy już od 2009r, warto było poświęcić czas na budowę :) Wówczas wydawało się to ogromnym przedsięwzięciem, ale z prespektywy czasu jest do zrobienia dla osoby z technicznie ogarniętej.

    Tak wiec kolego, robić jak najwiecej samemu, to nie są karkołomne rzeczy, wiedzę mamy na wuciągniecie ręki. Tylko trzeba sporo samozaparcia :)
  • #16
    MarcinM2020
    Level 15  
    Ja budowałem dom ok 10 lat temu, sporo swoimi siłami. I prawda taka że jedyną oszczędność to miałem na swojej pracy. Bo wszystko inne gdzie próbowałem przyoszczedzić to po latach i tak poprawiałem płacąc w zasadzie podwójnie :)
  • #17
    xbajt
    Level 16  
    1. Oszczędności na pracy własnej ok, ale trzeba to odnieść do tego co moglibysmy robic w tym samym czasie. Co kosztuje więcej godzina naszej pracy czy godzina robotnika budowlanego. O dojazdach na budowę i czasie poświęconym na zakup materiałów nie wspominając.
    2. Im krócej trwa budowa tym może byc ona tańsza. Oszczędności na dojazdach, czas i pieniądze. Nawet jeśli mamy gdzie mieszkać to im dłużej utrzymujemy 2 lokale zamiast jeden z nich sprzedać bądź wynająć. Lub nie płacić za wynajem.
    3. Projekty kuchni oraz łazienki warto jest zlecać w marketach, w takim Leroy merlin projektowanie łazienki jest darmowe przy zakupie materiałów do remontu: https://www.leroymerlin.pl/uslugi/projektowanie-lazienki,mu57.html Poza tym czesto mozna znaleźć tam końcówki serii płytek czy innego wyposażenia (które wcale nie ustepują produktom 1 klasy).
  • #18
    MarcinM2020
    Level 15  
    A oczywiście, trzeba to wyważyć i tak rozplanować żeby miało to sens. W momencie budowy domu robi)en praktycznie dwa etaty ... A jednak sporo pracy udało nie się wykonać.
  • #19
    kris8888
    Level 35  
    Oszczędzanie ma sens jedynie na elementach i materiałach które w razie czego łatwo jest później wymienić. A takich, na etapie budowy, niestety w zasadzie nie ma.
    Można się jedynie zastanowić czy ma sens przepłacanie i wybór droższych rozwiązań, które nie mają uzasadnienia ekonomicznego a jedynie nabijają kasę producentom. Na przykład nie ma sensu klejenie na ścianach styropianu grubszego niż 12cm bo powyżej 12cm praktycznie żadnego uzysku termoizolacyjnego już nie ma a tylko to podraża koszty. Albo pójście w droższy styropian grafitowy, którego zalety też są dość dyskusyjne.
    Bardziej istotna jest w tym przypadku solidność i jakość roboty, żeby nie porobić mostków termicznych. Bo nawet i przy styropianie 20cm też można nieźle spieprzyć robotę.
  • #20
    dprzyb
    Level 22  
    Pierwsze słyszę, że nie ma sensu dawać styropianu grubszego niż 12cm.
    Ja dałem 20cm w dwóch warstwach ułożonych "na mijankę" - tu masz gwarancję braku mostków
  • #21
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Ja z fachowców miałem tylko murarzy, tynkarzy pijaków ( tylko w garażu) i glazurnika. Reszta zrobiona samemu lub z wymaganą pomocą ( bardziej fizyczną) Więc wszystko zależy od umiejętności, czasu. Miałem dwa okresy po pół roku, gdy zwolniłem się z pracy, bo mnie wkurzali i robiłem sam instalacje, wykończenie domu.