Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak zagotować wodę powerbankiem?

jodalkr 28 Apr 2022 19:37 1683 49
Computer Controls
  • #31
    Preskaler
    Level 39  
    paw1470 wrote:
    To że ktoś ci podał informację że jednak się da to nie znaczy że ma rację. Elektronarzędzia mają te same ogniwa.

    Nie. Te akumulatory do elektronarzędzi wykonane są w takiej technologii, że mają dużą wydajność prądową. Podobnie jak rozruchowe akumulatory kwasowe mają bardzo wysoki prąd chwilowy. Nie wszystkie jednak. Trzeba poszukać odpowiednich.
    Jak zagotować wodę powerbankiem?
  • Computer Controls
  • #32
    Belialek
    Level 22  
    Może nie do końca to jest to o co pyta autor, ale podczas jednego wypadu rowerowego zobaczyłem jak rodzina korzysta z ciekawego gadżetu. Pozwoliłem sobie zagadać, i po chwili wyjaśnień byłem zachwycony rozwiązaniem. Wygooglujcie sobie BioLite CampStove - swoje kosztuje, ale bajer konkretny. Może nie jest zbyt kompaktowy, ale wg producenta na zagotowanie wody wystarczy ~50g drewna a cały proces trwa 4,5 minuty. No i ma wbudowany powerbank z latarką, który jest ładowany generatorem termoelektrycznym. Waży też sporo jak na rowerowe realia (935g), ale jak ktoś chce gotować herbatę podczas wyprawy to raczej musi się z tym liczyć, że lekko nie będzie :)
  • Computer Controls
  • #33
    Donpedro_z_Otwocka
    Level 15  
    vodiczka wrote:
    jodalkr wrote:
    Może gotować się nawet godzinę nie o to tutaj chodzi.
    Jaki sens ma czekanie 60 min aby woda się zagotowała :?: 10-15 min to i tak długo.
    Im dłużej grzejesz zanim się zagotuje, tym większe straty ciepła a więc i energii power banku.



    Hmm... Lubie proste myślenie.
    - mam w domu czajnik elektryczny o mocy 2000W. Zagotowanie 1L wody trwa w nim 3 minuty.
    - mam kuchenkę gazową turystyczną też o mocy 2000 i też zagotowanie 1L wody na niej (ogień odkręcony na full) też trwa 3 minuty.
    - na mojej kuchni elektrycznej w mieszkani, pojedynczy palnik moa moc 1800W i zagotowanie litra wodu w garnku tez trwa około 3-4 minuty.
    - grzałka zanurzeniowa (miałem kiedyś) czyli taka na 230V, wkładana do kubka, ma moc około 600W i zagotowanie nią kubka wodu też trwało około 3 minuty.

    A zatem...

    Pytanie: czy - licząc z proporcji - jest możliwe, aby zagotować 1L wody grzałką 20W w czasie 300 minut czyli 5 godzin? Albo grzałką 100W w czasie 1 godziny? Odpowiedź: nie! Możesz na wycieczce rowerowej, w leśnej wiacie siedzieć i czekać. Ale się nie doczekasz.

    Z jakichś powodów inżynierowie wszelkie grzałki i kuchenki projektują tak, aby zagotowanie 1L wody trwało nie więcej, niż kilka minut. Grzałka musi dostarczyć wodzie bardzo dużo energii w krótkim czasie. Bo ciepło dostarczone do kubka "ucieka bokami", przez ścianki kubka oraz wraz z parującą wodą. i ta ucieczka wbrew pozorom jest bardzo intensywna. Grzałka musi sobie z tym poradzić. Zatem i powerbank musiałby dostarczyć grzałce bardzo dużo mocy w krótkim czasie. Ile? Hmm... Dużo więcej, niż jest w stanie.

    Skoro wspomniana przeze mnie grzałka zanurzeniowa zaprojektowana jest na moc 600W, to daje do myślenia. Powerbank powinien dawać tyle samo mocy, aby ją napędzić. A powerbanki to raczej tak 10-20W dają, czyli kilkadziesiąt razy mniej.

    Grzałka z aukcji z pierwszego postu, jest - jak wyraźnie mówi opis aukcji - zaprojektowana do podgrzewania kubka wody do jakichś 70 stopni (a nie jej zagotowania) w kabinie samochodu,z gniazda zapalniczki, które oferuje więcej mocy, niż powerbank. No i czy ta grzałeczka zadziała tak samo na dworze, w leśnej wiacie na postoju, gdzie jest chłodniej i ogrzewany kubek owiewa wiatr?

    Jako ciekawostkę dodam, że te wysokowydajne (i drogie) kuchenki gazowe turystyczne typu "jetboil" mają garnek i jego pokrywkę owinięte koszulką z grubego neoprenu, który służy za izolację.
  • #34
    Preskaler
    Level 39  
    @Donpedro_z_Otwocka
    Bardzo mi się Twoja wypowiedź podoba i dałem "plusika" ale jeśli ktoś się uprze i zastosuje (jak wcześniej pisałem) wiele PB oraz ograniczy się tylko do jednej szklanki wody w termosie, podczas sprzyjających warunków atmosferycznych to może się uda podgrzać wodę do 90 st? Tak czy inaczej temat jest teoretyczny i tylko taki.
    Teraz ciekawostkę opiszę. Mój sąsiad opowiadał jak dostał się do niemieckiej niewoli pod koniec wojny i uciekł z niej przy najbliższej okazji. Opowiadał, że życie mu uratowała pusta puszka po dużej, wojskowej konserwie. Zrobił w niej dziury i wypełniał suchymi patykami po rozpaleniu i obracaniu nad głową na drucie, ogrzewała go, gotowała wodę i wygrzebane spod ziemi ziemniaki. O innych "smakołykach" nie wspominał. W ten sposób dotrwał do wyzwolenia. Proste rozwiązania są zwykle najlepsze ale poteoretyzować zawsze można. :D
  • #35
    Donpedro_z_Otwocka
    Level 15  
    Preskaler wrote:
    poteoretyzować zawsze można. :D


    Jak najbardziej. Ja swój post napisałem na zasadzie wywodu, nie zamierzając krytykować, czy pouczać.

    Historia Twojego sąsiada, to niesamowity przykład człowieka potrafiącego działać w stresie. Zamiast się załamać, pomyślał i wymyślił, jak przetrwać. No ale też ludzie z tamtych czasów potrafili więcej sami zrobić. My jesteśmy niestety przyzwyczajeni, że wszystko można "kupić gotowe w markecie" albo zamówić z chin.

    Dlatego niniejsze forum czy tenże wątek są tak cenne.
  • #36
    Mierzejewski46
    Level 36  
    Dlatego ludzie kombinują w surwiwalu jak podgrzać "kawalek" wody przy użyciu najnowszej technologii, zawodnej w użyciu. A wystarczy troszkę drewienka i zapałki. Zgubi nas takie myślenie. Wynaturzyliśmy się. Myślenie, typu łatwo, wygodnie, plug&play zostawiło w naszych umysłach lukę niczym nie wypełnioną.
  • #37
    vodiczka
    Level 43  
    Donpedro_z_Otwocka wrote:
    Jak najbardziej. Ja swój post napisałem na zasadzie wywodu, nie zamierzając krytykować, czy pouczać.
    Powiedzmy ale przytaczanie w tym wywodzie:
    Donpedro_z_Otwocka wrote:
    aby zagotować 1L wody grzałką 20W w czasie 300 minut czyli 5 godzin?
    Grzałka o takie mocy to chyba do podgrzewania wody w akwarium.
    Ja sugerowałem moc 100-200W i podałem link do grzałki 180W.
    Donpedro_z_Otwocka wrote:
    Z jakichś powodów inżynierowie wszelkie grzałki i kuchenki projektują tak, aby zagotowanie 1L wody trwało nie więcej, niż kilka minut.
    Z powodu oczekiwań konsumenta. Stare czajniki elektryczne z czasów PRL miały grzałki o mocy 800-1200W teraz 2200W to standard.
    Donpedro_z_Otwocka wrote:
    A powerbanki to raczej tak 10-20W dają, czyli kilkadziesiąt razy mniej.
    Większość tak daje. Power banki mocy powyżej 100W (jeżeli dane producenta są prawdziwe) istnieją.
  • #38
    paw1470
    Level 17  
    @Preskaler Zobacz że tam masz prąd maksymalny 10 A. Ogniwo 2,5 Ah teoretycznie w takim przypadku może oddać prąd w 15 minut. Zobacz że tamten "czajnik" ma podane 7 minut. Do tego nie chodzi mi o to co producent podaje tylko o zachowanie ogniwa przy takim obciążeniu. Nawet jeżeli ma podane 20 A to takie szybkie rozładowanie szkodzi bardziej niż powolne. Wkrętarki i inne sprzęty nie działają w sposób ciągły. To będzie działać ale moim zdaniem szkoda ogniwa. Nawet jak jest podany prąd 5 A to może pociągnąć 10 i nic się nie stanie. Do takich prądów lepiej używać akumulatory kwasowe. Są odporniejsze na duży prąd. No i bez sensu nosić kilka akumulatorów od narzędzi jak można zbudować jeden pakiet który będzie lepszy i tańszy. Będzie zajmował mniej miejsca i będzie można ładować bezpieczniej i szybciej. Jeżeli ktoś nie posiada kilku akumulatorów od narzędzi i nie potrzebuje to bez sensu pakować się w coś takiego. Pakiet można użyć nawet do zasilania laptopa albo telewizora. Przy akumulatorach z narzędzi trzeba będzie ciągle zmieniać albo marnować miejsca na dodatkowe gniazda. Bez sensu pomysł.
    Technologia nadal jest litowa. Zmieniają się tylko małe szczegóły. Ogniwa litowe z wkrętarki to prawie to samo co w laptopie. Nadal temperatura czyli prąd rozładowywania ma duży wpływ na wytrzymałość ogniwa.

    @Belialek Wcześniej wrzuciłem link do czajnika na patyki za połowę tej ceny. Latarkę lepiej mieć oddzielną. Twój pomysł trochę duży na rower ale mogę się mylić.

    @vodiczka Power bank najczęściej daje 5 V 2-3 A. To jest standard do ładowania. Potem wchodzą różne systemy szybkiego ładowania. Negocjacja prądu i napięcia. Wszystkie wymagają komunikacji. Teoretycznie pociągniesz 100 W bo na tyle pozwala standard ale tak naprawdę będzie mniej. Chyba obecnie jest do 20 V. To nadal 5 A. Straty na kablach i chińska matematyka. Jeżeli napięcie nie musi być bardzo dokładne i stabilne to lepiej wywalić elektronikę i dać własne przetwornice większej mocy. A najlepiej brać prąd z pominięciem przetwornic.
    100W to chwyt marketingowy. Teoretyczna wartość dla standardu. Pozwoli na tyle ale raczej tylko w warunkach laboratoryjnych. Raczej nie w środku lasu i nie przez taki czas.
  • #39
    vodiczka
    Level 43  
    paw1470 wrote:
    Teoretycznie pociągniesz 100 W bo na tyle pozwala standard ale tak naprawdę będzie mniej.
    paw1470 wrote:
    100W to chwyt marketingowy.
    Czyli 128W to większy chwyt https://www.euro.com.pl/ladowarki-akumulatory...-powerbank-gc-powerplay-ultra-26800-mah.bhtml
    a 180W to jeszcze większy chwyt żółtych braci. https://tramsmart.en.made-in-china.com/produc...k-Jump-Starter-with-Rechargeable-Battery.html
  • #40
    Matheu
    Level 24  
    Jodalkr: <Jak zagotować wodę powerbankiem?>

    jodalkr wrote:
    Powerbank +adapter z USB na zapalniczkę +grzałka do wody turystyczna?? Dajmy na to powerbank 20000 mAh, 18W

    jodalkr wrote:
    Green Cell Booster 80 W

    jodalkr wrote:
    nie tylko ciepła wodę ale także telefon, nawigację, mapę, aparat, kamerę, książkę

    jodalkr wrote:
    Na wyprawie 2 tygodniowej po lasach
    ???

    jak widać - temat jest bardzo rozwojowy...

    Myślę, że jeśli w pierwszym poście autor wypisałby swoje plany - uniknęlibyśmy kilkudziesięciu kolejnych postów...
  • #41
    paw1470
    Level 17  
    Tak. Zobacz że to jest suma 4 portów w pierwszym przypadku. Nie ma informacji czy mogą działać jednocześnie. To że ładują się jednocześnie nie gwarantuje że wszystkie w tym samym czasie dostają prąd. Może być przełączane wyjście. Mogli to rozwiązać 4 przetwornicami albo jedną. To tak jak kiedyś było z procesorami. 3 ghz na 4 rdzeniach to 12 GHz. Nie mam ochoty szukać informacji czy wszystkie porty mogą działać jednocześnie z pełną mocą. No i z tymi mocami to też podane maksymalne wartości dla technologii. Raczej nie uzyskasz w normalnych warunkach. Może suma na wyjściu da 120 W a może nie. Tutaj już pomijam spadki napięcia i pobór urządzeń. Chodzi o teoretyczne możliwości

    Drugi przypadek jest inny. Jest podany zakres napięcia a nie widać żadnej regulacji. Podejrzewam że to jest prąd bezpośrednio z 4 ogniw szeregowo. Rozładowane będą miały 12 V a naładowane nie więcej niż 16.8. Prawdopodobnie spadek napięcia na diodzie zabezpieczającej przed złą polaryzacją. Wyjdzie jakieś 16 V. Czyli to wyjście daje bezpośrednio z akumulatorów. Raczej bez żadnych przetwornic. Nie wiadomo jak się zachowa sprzęt przy takim napięciu. Akumulator zadziała jak kondensator i nic się nie stanie ale czy grzałka wytrzyma to już trudne pytanie. Do tego 800 A jako prąd chwilowy. Może przez chwile akumulatory mogą mieć pełne zwarcie albo jest jakiś kondensator. Myślę że w tym pudełeczku co idzie do akumulatora jest jakaś elektronika i kondensator. Jak napięcie akumulatora spadnie to oddaje wszystko co ma. Nie traci prądu na ładowanie bo i tak nie da rady.

    Nie wiem czy nazwać to chwytem marketingowym czy sprytnym marketingiem. Nie kłamią. Cyfry się zgadzają. Jak ktoś będzie interpretował to już inna sprawa. Amator nie będzie zadawał zbędnych pytań. Działa to działa. Większość ludzi nie zorientuje się jeżeli wartości będą inne. Ilu ludzi kupując dysk 1 TB ma świadomość że ma mniej niż 1 TB? Ilu ludzi wie że w gniazdku nigdy nie ma 230 V?
  • #42
    vodiczka
    Level 43  
    Matheu wrote:
    Myślę, że jeśli w pierwszym poście autor wypisałby swoje plany - uniknęlibyśmy kilkudziesięciu kolejnych postów...
    To prawda bo o ile na jednodniową wycieczkę rowerową można coś ukręcić zgodnie z pomysłem autora to dwa tygodnie "po lasach" bez możliwości doładowania akumulatora na postoju, jest nierealne bez prądnicy rowerowej i/lub zestawu solarnego.
  • #44
    vodiczka
    Level 43  
    nici wrote:
    Przepraszam Was koledzy ale nie mogłem się oprzeć
    Coraz częściej pod pojęciem "power bank" rozumie się nie tylko klasykę tego gatunku ale również małe, przenośne magazyny energii
    o pojemności kilkuset Wh z wbudowaną przetwornicą, dającą 230VAC na wyjściu.
    Np. https://www.google.pl/imgres?imgurl=https://s...=2ahUKEwjh977E4rn3AhUQv4sKHcT9DlcQ9QF6BAgGEAo
    Tu jest wyjście 110VAC o mocy maksymalnej 330W, jeszcze nie trzyfazowe ;)
  • #45
    nici
    Moderator Chiptuning
    To to ja rozumiem, ale autor od początku mówi ( jak domniemywam ) o klasycznym PB.

    Jaki jest sens wozić w miarę sensowne urządzenie ( jak te które pokazałeś ) rowerem po to by zrobić herbatę ?
    Przecież to totalnie bez sensu.
  • #47
    nici
    Moderator Chiptuning
    vodiczka wrote:
    nici wrote:
    To to ja rozumiem, ale autor od początku mówi ( jak domniemywam ) o klasycznym PB.
    Nie tylko:
    jodalkr wrote:
    Czy zwykły nie podoła i lepiej spróbować z takim 80W? https://swiatbaterii.pl/power-...werboost-car-jump-starter.html.


    Link nie działa, ale domyślam się o co chodzi... To nie zmienia faktu, iż to z lekka przerost formy nad treścią. Nie oszukujmy się.

    @vodiczka dobra widziałem.
    Z tego co ja miałem w rękach te urządzenia to one po pierwsze muszą " wykryć " akumulator , druga sprawa to to, że one mają określony czas do rozruchu.

    Chyba, że ktoś wymyślił takie, które pruje 12V na klemy puki nie padnie w co szczerze wątpie.
  • #48
    _jta_
    Electronics specialist
    jodalkr wrote:
    Powerbank +adapter z USB na zapalniczkę +grzałka do wody turystyczna?? Dajmy na to powerbank 20000 mAh, 18W

    Po pierwsze, jak długo to potrwa, i czy wystarczy energii: 18W daje 4 kalorie na sekundę, na 1 grama wody trzeba 70-90 kalorii (zależnie od temperatury początkowej 10°C-30°Ć) przy założeniu braku strat ciepła, czyli około 20 sekund; szklanka to 200-250 gramów, czyli na zagotowanie trzeba ponad godzinę, może z półtorej. Wymaga to dobrej izolacji cieplnej - inaczej ciepło będzie uciekać na tyle szybko, że woda nigdy się nie zagotuje - czyli wypada szklankę umieścić w dużym bloku styropianu. Ewentualnie, gotować w termosie (o ile grzałka do niego pasuje tak, że go nie uszkodzi). No i zapas energii: 20000 mAh (zakładając, że ten powerbank tyle oddaje przy napięciu 5V, bo jeśli to jest pojemność akumulatora 3,7V, to po podwyższeniu napięcia zostaną najwyżej 2/3 tego) razy 5V daje 100 Wh, czyli powinno wystarczyć na 5,5h zasilania mocą 18W. Czyli (przy założeniu dobrej izolacji cieplnej) można zagotować 3-5 szklanek wody (zależy jaka temperatura i jakie szklanki).

    Po drugie, trzeba by mieć grzałkę o mocy 18W do zasilania napięciem 5V (użycie przetwornicy do podwyższania napięcia to dodatkowe straty mocy, a więc dłuższy czas).

    Izolacja cieplna jest niezbędna: bez niej straty ciepła zrównoważą grzanie mocą 18W gdy szklanka wody będzie ledwie ciepła... sugerowałbym zacząć od eksperymentów z grzałką 5V 18W (można użyć grzałki na wyższe napięcie i o większej mocy, np. 24V 415W (potrzebna moc proporcjonalna do kwadratu nominalnego napięcia) i izolacją.
  • #50
    paw1470
    Level 17  
    Z tego co pamiętam to w temacie chodziło o gotowanie wody przez 2 tygodnie w lesie z jednego powerbanku. Do tego ładowanie sprzętów.
    Inwerter to dodatkowe straty tak jak każda przetwornica. W tym przypadku napięcie nie ma większego znaczenia bo liczy się oddana moc. W obliczeniach napisałem "Czyli 40 Wh żeby zagotować pół litra". Powerbank 10 Ah ma około 36Wh. Liczyłem do 90 stopni a nie do 100. Nie ma znaczenia ile i jakie przetwornice użyjesz. Problemem były za małe ilości energii w akumulatorach. Te kilka procent zyskane na jakości nie zmienią niczego.

    Przeczytaj dokładniej bo nie tylko ja coś liczyłem. Temat był miesiąc temu i wszystko było wyjaśnione. Matematyka mówi że takie kombinowanie nie ma żadnych szans. Jak grzać wodę to tylko ogniem albo z gniazdka.