Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Połączenie ze sobą dwóch 'GSW'

GoLLaB 28 Apr 2022 18:49 300 5
IGE-XAO
  • #1
    GoLLaB
    Level 12  
    Cześć,

    Chciałbym się poradzić bardziej doświadczonych osób, jakie będzie najlepsze i najprostsze rozwiązanie dla obecnej sytuacji (oczywiście jeśli da się to stwierdzić bez wizji lokalnej).

    Krótki wstęp (jeśli brakuje czegoś istotnego, dopiszę). Stan obecny - budynek z późnych lat 80tych. Układ TN-C, instalacja tylko częściowo zmodernizowana (wymiana przewodów na posiadające żyłę ż-z oraz dołożenie obwodów - na razie tylko jedno piętro, które było już odświeżane). Jeszcze do niedawna nie było w ogóle żadnego uziomu ani GSW. Nie ma również instalacji odgromowej - wg. starego projektu budowlanego nie jest wymagana (wg. nowego, robionego celem obecnej rozbudowy budynku, również). W międzyczasie zdecydowaliśmy się na założenie instalacji fotowoltaicznej i ekipa montażowa zrobiła GSW (w dolnej części osobnej rozdzielnicy, gdzie znajdują się wszystkie aparaty związane z instalacją PV).

    Schodzą się tam połączenia wyrównawcze zrobione żółto-zielonymi przewodami o przekroju 16mm2 od falownika i obudów paneli oraz przyłączone są ograniczniki przepięć. Samo GSW z kolei jest podłączone do zrobionego przez ekipę uziomu pionowego, również poprzez ok. 25-30m odcinek przewodu ż-z o przekroju 16mm2.

    W zeszłym roku rozpoczęła się rozbudowa budynku i w jego nowej części zostało przypilnowane, aby powstał uziom fundamentowy. Bednarka wychodzi w okolicach miejsca, gdzie planowane jest docelowe miejsce RG. W związku z tym będzie tam też 'docelowa GSW'.

    No i tu pojawia się pytanie, czy w związku z tym mogę całą obecną szynę, do której schodzą się teraz połączenia wyrównawcze podłączyć, również przy pomocy ż-z linki 16mm2 z nowopowstałą szyną i odłączyć się od uziomu pionowego?

    Rozważałem też połączenie uziomu fundamentowego z istniejącym pionowym, np. bednarką w ziemi, co by poprawiło pewnie nawet wartość rezystancji całości, ale szpilka jest ocynkowana, więc zakładam, że może stosunkowo szybko dojść do jej skorodowania. Dodatkowo, z tego co pamiętam, uziom pionowy zapewniał poniżej 10Ohmów. W przypadku fundamentowego, może być trudno o zapewnienie takiej niskiej wartości (wkrótce mam nadzieję poznać wartość jego rezystancji).

    Może więc jednak trzeba (mimo wszystko) przyłączyć się do tej istniejącej szpilki, a ewentualnie w przyszłości, gdy zacznie degradować, zastąpić ją jakąś miedziowaną?

    Rozmawiałem też już z instalatorem PV celem wizji lokalnej, konsultacji i pomiaru tego uziomu fundamentowego. Ma zajrzeć do mnie w wolnej chwili, tylko na razie nie określił dokładniej kiedy będzie mógł. Ja z kolei mam teraz jeszcze dogodny moment, jeśli by trzeba było dołożyć dodatkowy przewód/przewody, przed 'zamknięciem' sufitu.
  • IGE-XAO
  • #2
    stomat
    Level 37  
    A jak to jest rozwiązane w projekcie?
  • IGE-XAO
  • #3
    GoLLaB
    Level 12  
    A możesz doprecyzować, czy chodzi o ten z instalacji PV? Załączam to, co dostałem, tylko z zamazanymi danymi.
    Projekt rozbudowy z kolei zawęża się jedynie do rozbudowywanej części. Wskazuje jedynie (opisowo) konieczność dołączenia się do istniejącej instalacji, z zachowaniem obowiązujących zasad i wymogów. Nie ma tam niestety słowa o GSW, sam uziom fundamentowy też nie jest wspomniany, aczkolwiek wyszedłem z inicjatywą, że chciałbym takowy przy okazji już mieć, więc po konsultacji z kierownikiem budowy, powstał.

    Historia wyglądała tak:
    1. Powstał projekt rozbudowy (trochę to trwało, bo warunki zabudowy itp.). Nie było wtedy jeszcze fotowoltaiki, choć pomysł już był w głowie.
    2. Założona i uruchomiona została fotowoltaika.
    3. Rozpoczęła się rozbudowa.

    Gdyby zatem teraz starać się zinterpretować schemat dla instalacji PV wprost, to jak rozumiem powinienem dociągnąć nowe przewody (od falownika, obudów paneli i ograniczników przepięć osobno aż do nowej szyny GSW beż żadnego punktu wspólnego po drodze. Pytanie zatem, czy to faktycznie jest konieczne i zasadne, bo możliwe, że czegoś nie jestem świadomy, a przewodu trochę wyjdzie - stąd pytanie, czy mogę połączyć same szyny ze sobą (albo np. czy mogę, ale muszę zwiększyć przekrój).

    Dodatkowo schemat od PV nic nie mówi natomiast o wymaganej rezystancji uziemienia, zakładam, że sam w sobie nie musi. W jakimś innym temacie widziałem jednak dyskusję nt. jaka powinna być rezystancja uziomu, gdy zastosowane są ograniczniki przepięć i zrozumiałem, że wtedy uziom ma mieć poniżej 10Ohm. W tej chwili ma (a przynajmniej miał, jak był mierzony), przepięty do 'docelowej' GSW, może przestać tyle mieć, więc możliwe, że i tak trzeba będzie zapewnić całości mniejszą rezystancję (mam nadzieję dowiedzieć się w niedalekiej przyszłości, ile wyszło na tym fundamentowym ).
  • #4
    KonradGatek
    Level 27  
    GoLLaB wrote:
    (wg. nowego [projektu], robionego celem obecnej rozbudowy budynku, również [nie jest potrzebna odgromówka]

    GoLLaB wrote:
    W międzyczasie zdecydowaliśmy się na założenie instalacji fotowoltaicznej

    Skoro robiłeś projekt, bo na dachu nic nie było i odgromówka nie była potrzebna, a teraz wkładasz cos na dach, to wypadałoby sprawdzić czy odgromówka nadal nie jest potrzebna.
    GoLLaB wrote:
    Powstał projekt rozbudowy (trochę to trwało, bo warunki zabudowy itp.). Nie było wtedy jeszcze fotowoltaiki, choć pomysł już był w głowie.

    To dlaczego nie powiedziałeś projektantowi, ze chciałbym jeszcze to i to i tamto?
    GoLLaB wrote:
    Ohmów

    omów. Ohmy są w Niemczech i Anglii. Panimajesz?
    GoLLaB wrote:
    Załączam to, co dostałem, tylko z zamazanymi danymi

    Dostałeś rysunek z uzgodnieniem "pożarowym". Jest na nim ważne to, co się pali i jak się pali. I gdzie się pali.
    GoLLaB wrote:
    Dodatkowo schemat od PV nic nie mówi natomiast o wymaganej rezystancji uziemienia

    Bo to jest schemat dla strażaka, żeby wiedział gdzie ma lać wodę, a gdzie nie. Po co mu uziemienie do szczęścia?
    GoLLaB wrote:
    Pytanie zatem, czy to faktycznie jest konieczne i zasadne, bo możliwe, że czegoś nie jestem świadomy, a przewodu trochę wyjdzie

    Na to pytanie odpowiada projekt.
    Trochę tak cebuluje p0lską - lekarza też się pytasz, Panie Dokórze, a czy pół dawki nie starczy, bo wie Pan, wtedy będzie taniej, mniejsze opakowanie, Panie doktórze, Pan się zgodzi? Panie Doktórze, a może wcale nie będę brał, jak na pół dawki Pan się zgodził? A ćwierć dawki?
    GoLLaB wrote:
    że sam w sobie nie musi

    To kto ma zrobić to uziemienie i do jakiej wartośći? Elektromonter, co umie bić szpilki?
    GoLLaB wrote:
    W jakimś innym temacie widziałem jednak dyskusję nt. jaka powinna być rezystancja uziomu, gdy zastosowane są ograniczniki przepięć i zrozumiałem, że wtedy uziom ma mieć poniżej 10Ohm.

    A to w projekcie nie było takiej istotnej informacji? Czy nie było projektu?
    GoLLaB wrote:
    ile wyszło na tym fundamentowym

    Zdalnie zmierzę - dwa omy.
  • #5
    stomat
    Level 37  
    Wszystko zależy od lokalnych warunków, jak daleko jest od obecnego przyłącza i rozdzielnicy do rozdzielnicy PV i jak daleko do docelowej, projektowanej rozdzielnicy. Stara rozdzielnica jak rozumiem zniknie i wszystko pójdzie z nowej tak? Zmieni się też przyłącze tak?
    Uziom fundamentowy będziesz miał pod częścią domu a nie pod całym. To może być jakimś problemem, może trzeba zrobić otok wokół starej części budynku? Oczywiście koniecznie wszystkie uziomy połączyć, tą "szpilkę" też. Myślę że to zadanie dla doświadczonego projektanta.
  • #6
    GoLLaB
    Level 12  
    KonradGatek wrote:
    To dlaczego nie powiedziałeś projektantowi, ze chciałbym jeszcze to i to i tamto?


    Akurat powiedziałem, choć kompletnie nie miałem w głowie aspektu odgromówki. Projekt jest rozbudowy i przebudowy, bo chcemy również przebudować ścianę nośną. Na tej ścianie u góry jest murłata więc bardziej nasunęła mi się myśl, że dach będzie bardziej przez panele dociążony, aniżeli, że nowe warunki mogą tworzyć konieczność odgromówki. Mam nadzieję, że projektantka to wzięła pod uwagę stwierdzając brak konieczności, bo ja nawet o tym nie pomyślałem.

    KonradGatek wrote:
    omów. Ohmy są w Niemczech i Anglii. Panimajesz?


    Ah, racja, pełna zgoda, znów dałem się na to złapać. Przecież nawet jest omomierz a nie ohmomierz...

    KonradGatek wrote:
    Na to pytanie odpowiada projekt.
    GoLLaB wrote:
    że sam w sobie nie musi

    To kto ma zrobić to uziemienie i do jakiej wartośći? Elektromonter, co umie bić szpilki?
    GoLLaB wrote:
    W jakimś innym temacie widziałem jednak dyskusję nt. jaka powinna być rezystancja uziomu, gdy zastosowane są ograniczniki przepięć i zrozumiałem, że wtedy uziom ma mieć poniżej 10Ohm.

    A to w projekcie nie było takiej istotnej informacji? Czy nie było projektu?


    Teraz chyba dopiero zrozumiałem, wygląda na to, że nie było. Przynajmniej ja podobnego do tego jak np. w tym przykładzie znalezionym w google ( https://www.nawojowa.pl/mfiles/225/12/653/z/1.-UG-Nawojowa.pdf ) nie dostałem.

    KonradGatek wrote:
    Trochę tak cebuluje p0lską - lekarza też się pytasz, Panie Dokórze, a czy pół dawki nie starczy, bo wie Pan, wtedy będzie taniej, mniejsze opakowanie, Panie doktórze, Pan się zgodzi? Panie Doktórze, a może wcale nie będę brał, jak na pół dawki Pan się zgodził? A ćwierć dawki?


    Nie wiem, w czym mają mi tutaj pomóc Twoje docinki. Piszę w dziale dla początkujących właśnie dlatego, że jestem świadomy, iż mogę wszystkiego nie wiedzieć, a wnioski, które wyciągam niekoniecznie muszą być poprawne. To jest właśnie to, co próbuję teraz ustalić - czy o czymś nie zapomniałem albo w ogóle o czymś istotnym nie wiem. Definitywnie nie chodzi mi teraz o to, żeby zaoszczędzić kosztem jakości i poprawności wykonania, bo równie dobrze można tego nie zrobić wcale. Trzeba, to trzeba. Z kolei jak nie trzeba, to po co?
    Aczkolwiek chodzi mi o to, by być przewidującym i teraz ułatwić sobie ewentualną potrzebę dołożenia przewodów (o ile to w ogóle będzie potrzebne - dlatego zapytałem też, jakie może być najlepsze rozwiązanie).

    KonradGatek wrote:
    GoLLaB wrote:
    ile wyszło na tym fundamentowym

    Zdalnie zmierzę - dwa omy.


    Przecież nigdzie nie zapytałem, czy orientujecie się, ile może mniej więcej na takim wyjść? Wiem, że trzeba wykonać pomiar i napisałem tylko, że jeszcze nie znam jego wyniku. Ale wydawało mi się, że to może mieć znaczenie w tej sytuacji, dlatego o tym wspomniałem, że będę starać się to jeszcze ustalić.

    stomat wrote:
    Wszystko zależy od lokalnych warunków, jak daleko jest od obecnego przyłącza i rozdzielnicy do rozdzielnicy PV i jak daleko do docelowej, projektowanej rozdzielnicy. Stara rozdzielnica jak rozumiem zniknie i wszystko pójdzie z nowej tak? Zmieni się też przyłącze tak?


    Dzięki za wyjaśnienie, że zmiennych wpływających na to jest więcej, a więc ktoś musiałby się nad tym bardziej pochylić.
    Ale tak, taki jest plan - zarówno co do przyłącza jak i rozdzielnicy. Przy czym to plan na przyszłość. Projektu nowej instalacji elektrycznej i rozdzielnicy jeszcze nie ma. Projektantce wskazywałem jedynie miejsce, gdzie chciałbym w przyszłości mieć rozdzielnicę - z mojego punktu widzenia - żeby np. nie zostały zaprojektowane tam okna. Dylemat pojawił się jedynie dlatego, bo jeśli kiedyś, gdy dojdzie już do tej zmiany i trzeba będzie dociągać nowe przewody, to najdogodniej je przeciągnąć tam, gdzie za chwilę zakryje mi to miejsce podwieszany sufit.
    Stąd jeśli trzeba by było, to lepiej by było wrzucić teraz, niech leżą na przyszłość, ale też nie chcę żeby się okazało, że założę 1, a jednak trzeba było poprowadzić 3 lub 4. Zakładam 1, bo właśnie wydawało mi się, że skoro teraz jeden o przekroju 16mm2 idzie GSW<->szpilka, to też jeden o przekroju 16mm2 mógłby iść (zbiorczo) ze 'starego GSW' do 'nowego' (nawet prawdopodobnie będzie krótszy dystans 'do ziemi'). Tylko nasunęły mi się pytania, czy to poprawne założenie, bo schemat z kolei obrazuje, że 3 osobne przewody idą do GSW, stąd moje wątpliwości, może nie wiem o czymś istotnym? A doszukałem gdzieś, że połączenia wyrównawcze powinny być zrobione przewodem o przekroju równym przynajmniej połowie przekroju przewodów zasilających, nie mniej jednak niż 6mm2 i akurat w tamtym źródle nie pamiętam nic np. o zależności do długości. Wydawało mi się więc, że same obecne połączenia są przewymiarowane..., co właściwie nasuwa myśl, że nie zaszkodzi, ale może znów są jakieś dodatkowe warunki, o których nie wiem i zostały uwzględnione.

    Dodatkowa kwestia wątpliwa dla mnie to rezystancja uziomu - tu też podejrzewałem, że może być potrzeba coś tutaj zrobić, gdybym chciał łączyć się z nową GSW. No to przyszła myśl, czy ewentualnie rozwiązaniem byłoby tylko połączyć uziomy (bo z tego, co się dokształciłem, nie mogę mieć 2 z różnym potencjałem) i zostawić wszystko, co z PV zrobione dokładnie tak, jak jest - wtedy też nie muszę nic przeciągać, sufit można zamykać i w przyszłości problemu nie będzie (no może poza tym, że trzeba będzie częściej kontrolować stan uziomu i za jakiś czas wbić szpilkę np. miedziowaną, ewentualnie wbić ją dla pewności od razu).

    stomat wrote:
    Uziom fundamentowy będziesz miał pod częścią domu a nie pod całym. To może być jakimś problemem, może trzeba zrobić otok wokół starej części budynku?


    O tym też rozmawiałem na razie tylko z kierownikiem budowy przed zalewaniem fundamentów. Zrozumiałem właśnie, że może być potrzeba w przyszłości ten fundamentowy 'rozbudować'. Pozostawione więc zostały 'wąsy' z bednarki kwasoodpornej do dalszej rozbudowy uziomu w przyszłości (właśnie o otok wokół starej części budynku). Jest to w planie przy rozkopywaniu, przy okazji którego od razu pójdzie ocieplenie fundamentów, drenaż, odprowadzenie wody z rynien itp.