Dzień dobry.
Wiele lat temu zakupiłem, podłączyłem i uruchomiłem zmiękczacz wody marki BWT, model Euromat 25 Z PL.
Po jakimś czasie do układu dostały się drobinki z filtra węglowego (wtedy o tym nie wiedziałem, że filtr węglowy powinien być zamontowany za zmiękczaczem, niestety "mój" hydraulik też tego nie wiedział i błędnie przygotował instalację dając "węglówkę" przed.
Owe drobinki spowodowały "zawieszenie się" zaworków w głowicy, co skutkowało wylaniem w kanał kilkunastu m3 wody.
Wtedy na szybko urządzenie odłączyłem i przez wiele lat instalację użytkowaliśmy bez zmiękczania.
Ostatnio jednak postanowiłem sprzęt ożywić i w tym celu sprzęt rozmontowałem, głowicę rozebrałem do ostatniej śrubki, całość wyczyściłem, nasmarowałem i złożyłem.
Aż sam się zdziwiłem że sterownik po tak długiej przerwie "zagadał". Udało się podłączyć i zaprogramować. Cykl regeneracji przeszedł bez problemów. Prawie...
Okazało się że urządzenie nie zaciąga solanki.
Na wężu solanki normalnie jest ciśnienie (do jego napełniania). Zbiornik solanki napełnia się do ustalonego poziomu dzięki pływakowi, po czym w odpowiednim momencie ciśnienie to powinno zniknąć, a w zamian, dzięki pracy inżektora, powinno się pojawić podciśnienie, które to powinno zaciągnąć solankę.
I to właśnie jest problem - nadciśnienie w ogóle nie zanika.
Rozłożyłem i złożyłem ponownie głowicę kilka razy, szukając gdzie przy składaniu mogłem popełnić błąd i na nic niestety nie wpadłem.
W związku z tym proszę o pomoc w tym zakresie. Co robię źle?
Pytanie dodatkowe - urządzenie przez kilka lat stało nie używane. Podejrzewam że w zbiorniku z żywicą przez ten czas rozwinęły się kultury bakterii (jeśli nie jakaś nowa cywilizacja...).
Zastanawiam się nad wymianą żywicy. Nie jest wyeksploatowana, bardziej tak na wszelki wypadek. Jak myślicie - jest taka konieczność czy wystarczy dezynfekcja za pomocą specjalnego preparatu? Widzę że są różne środki do tego. Polecacie/odradzacie coś szczególnie?
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc/wskazówki/komentarze/odpowiedzi.
Wiele lat temu zakupiłem, podłączyłem i uruchomiłem zmiękczacz wody marki BWT, model Euromat 25 Z PL.
Po jakimś czasie do układu dostały się drobinki z filtra węglowego (wtedy o tym nie wiedziałem, że filtr węglowy powinien być zamontowany za zmiękczaczem, niestety "mój" hydraulik też tego nie wiedział i błędnie przygotował instalację dając "węglówkę" przed.
Owe drobinki spowodowały "zawieszenie się" zaworków w głowicy, co skutkowało wylaniem w kanał kilkunastu m3 wody.
Wtedy na szybko urządzenie odłączyłem i przez wiele lat instalację użytkowaliśmy bez zmiękczania.
Ostatnio jednak postanowiłem sprzęt ożywić i w tym celu sprzęt rozmontowałem, głowicę rozebrałem do ostatniej śrubki, całość wyczyściłem, nasmarowałem i złożyłem.
Aż sam się zdziwiłem że sterownik po tak długiej przerwie "zagadał". Udało się podłączyć i zaprogramować. Cykl regeneracji przeszedł bez problemów. Prawie...
Okazało się że urządzenie nie zaciąga solanki.
Na wężu solanki normalnie jest ciśnienie (do jego napełniania). Zbiornik solanki napełnia się do ustalonego poziomu dzięki pływakowi, po czym w odpowiednim momencie ciśnienie to powinno zniknąć, a w zamian, dzięki pracy inżektora, powinno się pojawić podciśnienie, które to powinno zaciągnąć solankę.
I to właśnie jest problem - nadciśnienie w ogóle nie zanika.
Rozłożyłem i złożyłem ponownie głowicę kilka razy, szukając gdzie przy składaniu mogłem popełnić błąd i na nic niestety nie wpadłem.
W związku z tym proszę o pomoc w tym zakresie. Co robię źle?
Pytanie dodatkowe - urządzenie przez kilka lat stało nie używane. Podejrzewam że w zbiorniku z żywicą przez ten czas rozwinęły się kultury bakterii (jeśli nie jakaś nowa cywilizacja...).
Zastanawiam się nad wymianą żywicy. Nie jest wyeksploatowana, bardziej tak na wszelki wypadek. Jak myślicie - jest taka konieczność czy wystarczy dezynfekcja za pomocą specjalnego preparatu? Widzę że są różne środki do tego. Polecacie/odradzacie coś szczególnie?
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc/wskazówki/komentarze/odpowiedzi.