Do założenia tego tematu skłonił mnie majówkowy wyjazd do Rewala.
Podczas jazdy z autostradową prędkością na samochodzie rozbijają się niezliczone ilości różnych latających stworzeń. Po przyjeździe do domu zaczyna się problem jak to całe towarzystwo z samochodu usunąć. Dlatego chciałem Was zapytać jak sobie z tym radzicie, bo dla mnie jest to nie lada wyzwanie, bardzo trudno to zmyć.
Podczas jazdy z autostradową prędkością na samochodzie rozbijają się niezliczone ilości różnych latających stworzeń. Po przyjeździe do domu zaczyna się problem jak to całe towarzystwo z samochodu usunąć. Dlatego chciałem Was zapytać jak sobie z tym radzicie, bo dla mnie jest to nie lada wyzwanie, bardzo trudno to zmyć.