Witam, mam pytanie czy po takiej wymianie płynu chłodzącego w przyszłości coś się może wylać/popsuć?
Oto co zrobiłem:
1. Wylałem całą ciecz
2. Za pomocą sprężarki usunołem wszystkie zabrudzenia z układu
3. Rozebrałem i wyczyściłem bloko-pompkę (w środku było coś na wzór nagaru)
4. Złozyłem pompkę
5. Za pomocą strzykawki napełniłem układ do pełna i odpowietrzyłem cały czas dolewając płynu. (wlewałem petrygo z orlenu)
6. Wszystko wytarłem i odczekałem dłuższy czas
7. Włożyłem wszystko do jednostki centralnej
8. Włączyłem i działa, wycieków brak
Temperatura w spoczynku około 34°C, a podczas testu w OCCT około 53°C.
Moje AIO to: SilentiumPC navis rgb 240
Oto co zrobiłem:
1. Wylałem całą ciecz
2. Za pomocą sprężarki usunołem wszystkie zabrudzenia z układu
3. Rozebrałem i wyczyściłem bloko-pompkę (w środku było coś na wzór nagaru)
4. Złozyłem pompkę
5. Za pomocą strzykawki napełniłem układ do pełna i odpowietrzyłem cały czas dolewając płynu. (wlewałem petrygo z orlenu)
6. Wszystko wytarłem i odczekałem dłuższy czas
7. Włożyłem wszystko do jednostki centralnej
8. Włączyłem i działa, wycieków brak
Temperatura w spoczynku około 34°C, a podczas testu w OCCT około 53°C.
Moje AIO to: SilentiumPC navis rgb 240