logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mercedes W215 - Zawieszenie ABC - użytkowanie auta, przyjemność czy katorga ?

nioop 14 Maj 2022 12:13 4443 19
REKLAMA
  • #1 20018754
    nioop

    Specjalista AGD
    Witam..

    Przymierzam się do zakupu mercedesa, bardzo przypadło mi do gustu zawieszenie activ body control.. na tyle, bym przymknął oko na jego koszty serwisowania. Ale.. no właśnie, czy aby na pewno?

    Internet jest dosyć ubogi jest chodzi o ten rodzaj zawieszenia, o jego kwestie użytkowe w już 20 letnich autach.

    Czy ktoś może z was użytkuje, serwisuje i mógł y się podzielić spostrzeżeniami ?
    Czy awaria tego zawieszenia powoduje opadnięcie całkowite auta a tym samym uniemożliwia nawet wypchnięcie z miejsca postojowego?
    Są tam jakieś bloki hydrauliczne, w których siadają oringi (z racji iż siedzę w hydraulice mógłbym sobie je regenerować) ale nie mogę znaleźć informacji, gdzie te bloki się znajdują.

    Chętnie przeczytam opinie użytkowników pod względem serwisowania, kosztów, awaryjnosci na własnym przykładzie.
  • REKLAMA
  • #2 20019577
    Piasek80
    Poziom 31  
    Kup sobie Citroena C5 na hydro (najlepiej poliftową IIkę) i ciesz się z komfortu ... żeglowania po drogach mając świadomość że jak się coś zepsuje (choć to się nie psuje) to mając 2 stówy w kieszeni w promieniu najdalej 30km od swojego domu znajdziesz miejsce gdzie rozbierają albo angliki albo francuzy i mają gratów do tego na pęczki.
  • #4 20019583
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Piasek80 napisał:
    Kup sobie Citroena C5 na hydro (najlepiej poliftową IIkę) i ciesz się z komfortu ... żeglowania po drogach mając świadomość że jak się coś zepsuje (choć to się nie psuje) to mając 2 stówy w kieszeni w promieniu najdalej 30km od swojego domu znajdziesz miejsce gdzie rozbierają albo angliki albo francuzy i mają gratów do tego na pęczki.


    I to jest właściwa odpowiedź. Naprawiam Mercedesy od 12 lat i powiem Ci, że w220 i w215 potrafią dać popalić nawet naprawdę majętnym właścicielom. Dużo zależy też od tego jaką sztukę trafisz. I pamiętaj, że w Polsce speców na prawdę ogarniających te modele policzysz na palcach wszystkich kończyn. Jest sens uzależniać się od warsztatu? Nie lepiej kupic coś, co ogarniesz u kilkunastu osób w samej wawie za połowę kosztów?
  • #5 20020120
    amator2000
    Poziom 25  
    Piasek80 napisał:
    to mając 2 stówy w kieszeni w promieniu najdalej 30km od swojego domu znajdziesz miejsce gdzie rozbierają albo angliki albo francuzy i mają gratów do tego na pęczki.


    Kolejny "znawca" ...
    200 pln w kieszeni, żeby naprawić uszkodzone citroenowe hydro ...
    :D :spoko:

    Dodano po 1 [godziny] 3 [minuty]:

    Dziarski Hank napisał:
    to jest właściwa odpowiedź. Naprawiam Mercedesy od 12 lat i powiem Ci, że w220 i w215 potrafią dać popalić nawet naprawdę majętnym właścicielom. Dużo zależy też od tego jaką sztukę trafisz ...


    w 95% przypadków trafisz na zajechanego strucla .... gwarantuję ci ....
    :spoko:
  • REKLAMA
  • #6 20020574
    nioop

    Specjalista AGD
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Ogolnie jak celujesz w w220 to ci powiem ze nie warto.


    W bliźniaka coupe, w215.
    Ale dlaczego.. ?


    Dziarski Hank napisał:
    ......Naprawiam Mercedesy od 12 lat i powiem Ci, że w220 i w215 potrafią dać popalić nawet naprawdę majętnym właścicielom. Dużo zależy też od tego jaką sztukę trafisz. I pamiętaj, że w Polsce speców na prawdę ogarniających te modele policzysz na palcach wszystkich kończyn. Jest sens uzależniać się od warsztatu? Nie lepiej kupic coś, co ogarniesz u kilkunastu osób w samej wawie za połowę kosztów?


    Ale co tam takiego może dawać w kość? Silniki M113 to pancerne proste jednostki. Elektronika zdecydowanie bardziej stabilna niż w Citroenie. Ceny części są na przyzwoitym poziomie..


    Piasek80 napisał:
    Kup sobie Citroena C5 na hydro (najlepiej poliftową IIkę) i ciesz się z komfortu ... żeglowania po drogach mając świadomość że jak się coś zepsuje (choć to się nie psuje) to mając 2 stówy w kieszeni w promieniu najdalej 30km od swojego domu znajdziesz miejsce gdzie rozbierają albo angliki albo francuzy i mają gratów do tego na pęczki.


    Gdybym chciał pneumatykę to szukał bym airmatica, choćby w w211, cały czas byłem przeciwnikiem tego typu rozwiązań w moim życiu, dopóki się nie przejechałem ABC, to jest zupełnie inna liga, auto prowadzi się fenomenalnie, jak żadne inne z pasywnym zawieszeniem czy to pneumatycznym czy hydro.
  • #8 20020851
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Kupić auto z koñca produkcji. Nie szczędzić euro na zakup i wtedy jest jakaś szansa na to że auto odwdzięczy się bezproblemową w miarę jazdą. I nigdy auto z Polski. Tylko Niemcy.
  • #9 20021159
    amator2000
    Poziom 25  
    nioop napisał:
    Gdybym chciał pneumatykę to szukał bym airmatica, choćby w w211, cały czas byłem przeciwnikiem tego typu rozwiązań w moim życiu, dopóki się nie przejechałem ABC, to jest zupełnie inna liga, auto prowadzi się fenomenalnie,


    Fenomenalne są także koszty napraw tego rodzaju zawieszenia, a gwarantuję ci, że na polskich szrotach nie znajdziesz części zamiennych do airmatica firmy DB.
    :D
    Chyba, że na szrotach niemieckich, jeśli taki szrot znajdziesz ...
    :please:
  • #10 20021191
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    JPd jak się kupuje s czy cl to się nie szuka części na szrotach. Złomach czy stacjach kasacji złomboli.
  • REKLAMA
  • #11 20021222
    nioop

    Specjalista AGD
    Serdecznie dziękuję za wszystkie sugestie.
    Z reguły nie krytykuję ale prosiłem o pomoc, oraz kilka konkretnych pytań.
    Jak do tej pory "specjaliści" od tego zawieszenia powiedzieli "kupuj", "nie kupuj", "kup Citroena", "drogo".

    W moim odczuciu rzekome sugestie pochodzą od osób, które w gruncie nie wiedzą o czym jest mowa (odnoszę wrażenie po wypowiedzi o zakupie hydro Citroena).

    Więc prosiłbym jedynie o sugestie osób, które wiedzą co to jest Acitv Body Control coś więcej i bardzie rzetelnie.
  • #13 20022062
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Kplega Andrzej właśnie podał jak to mój "sor" zwykł mawiać "skomensowaną kwintesencję" zalet tego typu zawieszenia. Przy odrobinie szczęścia naprawa może podwoić wartość auta. Nie wiem jaki komfort musi dawać.takie zawieszenie żeby było warte takiego ryzyka. Mercedes i bez tego drogocennego bajeru jest wystarczająco komfortowy. No chyba że nowego kupić.
  • #14 20022117
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Mierzejewski46 napisał:
    Kplega Andrzej właśnie podał jak to mój "sor" zwykł mawiać "skomensowaną kwintesencję" zalet tego typu zawieszenia. Przy odrobinie szczęścia naprawa może podwoić wartość auta. Nie wiem jaki komfort musi dawać.takie zawieszenie żeby było warte takiego ryzyka. Mercedes i bez tego drogocennego bajeru jest wystarczająco komfortowy. No chyba że nowego kupić.

    Wiesz to nie jest tak, przed srovidem tez chcialem kupic w220 ale znając mnogisc i komplikacje elektroniki kupilem s80 t6 i nie narzekam z mercedesow za to nabylem w245 i tez nie narzekam, taczka ake zwinna.
  • REKLAMA
  • #15 20023409
    nioop

    Specjalista AGD
    Mierzejewski46 napisał:
    Kplega Andrzej właśnie podał jak to mój "sor" zwykł mawiać "skomensowaną kwintesencję" zalet tego typu zawieszenia. Przy odrobinie szczęścia naprawa może podwoić wartość auta. Nie wiem jaki komfort musi dawać.takie zawieszenie żeby było warte takiego ryzyka. Mercedes i bez tego drogocennego bajeru jest wystarczająco komfortowy. No chyba że nowego kupić.


    Artykuł jest naprawdę super, dziękuję za niego. Można wiele ciekawych rzeczy się dowiedzieć. Jednak uważam, że to ceny albo ASO albo artykuł jest na tyle stary, że faktycznie powinodowały one znacznie w dół. Fakt, że remont może wynieść 20 tys zł jest jak najbardziej realny ale do kwot 50 tys się nie zbliżymy nawet w najgorszym scenariuszu.

    Co do samego zawieszenia.. byłem przeciwnikiem airmatica i innych hydro, pneumatów itp. dopóki nie przejechałem się tym autem, co rzecz jasna polecam każdemu. I nie o komfort tutaj chodzi, bo jest tak samo jak nie gorzej przy airmatic, auto choćby test łosia wykonuje w taki sposób jakby hmm.. przejechał prosto, nagle hamowanie, slalomy - pokonuje z taką delikatnością i płynnością, że miejscami się zastanawiałem "co to było".
  • #16 20023425
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Volwo jest trwalsze i mniej skomplikowane rechnologicznie niż mercedes. Posiadam w124 250 D wolnossący. Moduł swiec żarowych, system podciśnieñ ssania i gaszaka, o zautomatyzowanym jakąś dziwną elektryką systemu ogrzewania, wiskoza i wiele więcej w tak wiekowym aucie,to co w nowszych modelach powymyślane? Volwo jest proste jak budowa cepa przy mercu. Merc raz rozebrany już nigdy nie będzie taki sam, nawet rozebrany i złożony w serwisie.
  • #17 20023640
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Mi się wydaje że kolega na siłę chce tego merca i szuka argumentów na tak. A praktyka i kieszeń mówi nie.
    Szukaj ewentualnie szwajcara z małym nalotem km
    ..
    A propo wrażeń z jazdy też byłem w szoku jak jedzie Xantia po dziurach przez duuuże D.
    Na końcu jednak zawsze jest serwis.
  • #18 20027937
    amator2000
    Poziom 25  
    andrzej20001 napisał:
    Szukaj ewentualnie szwajcara z małym nalotem km


    Już dawno się wyleczyłem z opowieści handlarzy, że Szwajcarzy uparli się, aby mieszkańcom nowoprzyjętych krajów do UE robić prezenty w postaci tanich aut, prestiżowych marek, z małym przebiegiem ...
    :wink:
    :lol:
  • #19 20028149
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Napisałem SZUKAJ, i wiadomo że cena.Ew z Japonii coś, widziałem od nich fury i powiem że przekozak
  • #20 20055796
    ar2r6
    Poziom 9  
    Witam. Jeżdżę ceelem około 2,5roku. Kupiłem o tyle szczęśliwie, że nic przy abc jeszcze nie robiłem. Powiem tak elektronika w tych autach potrafi płatać figle, na szczęście mając choć trochę wiedzy i sprzętu nie jest kłopotem to naprawić. Gdyby nie w215 czasami bym się nudził, a tak zawsze coś można porobić 😀. Miałem w życiu dużo różnych samochodów, ale tutaj to zawieszenie jest bezbłędne. Moje auto jest z 2005r i trzeba liczyć się z tym, że zawsze jest co poprawić, naprawić itd. Wiadomo te auta są już pelnoletnie. Koszty naprawy zawieszenia nie są już teraz wysokie. Są firmy, które regenerują podzespoły abc i nie robią syfu. Znajomy dwa lata temu wymieniał dwie przednie rozporki i regenerował pompę. Całość wyszła niecałą piątkę. Przewody ciśnieniowe w razie czego też można ogarnąć bardzo tanio. Każdy warsztat, który zajmuje się hydrauliką siłowa zakuje przewody nowe w stalowym oplocie, które przeżyją to auto. Eksploatacja nie jest droga, no chyba, że kogoś boli 9.5l oleju raz w roku😀 Ci którzy piszą o hydro w citroenie, chyba nie mają pojęcia o co chodzi w abc. Ja polecam to autko, bo za każdym razem kiedy do niego wsiadam mam banana na buzi. A tak poza tym to auto niepraktyczne, paliwożerne, dłuższe od niejednego kombi, a ma tylko dwoje drzwi. No, ale chyba o to chodzi w prawdziwym coupe.

Podsumowanie tematu

Dyskusja dotyczy zakupu Mercedesa W215 z zawieszeniem Active Body Control (ABC). Użytkownicy dzielą się doświadczeniami związanymi z serwisowaniem i kosztami napraw tego systemu. Wiele osób ostrzega przed wysokimi kosztami utrzymania i awaryjnością, zwłaszcza w starszych modelach. Wskazują na trudności w znalezieniu specjalistów oraz części zamiennych, a także na skomplikowaną elektronikę. Niektórzy użytkownicy podkreślają jednak zalety jazdy z ABC, porównując je z innymi systemami zawieszenia, takimi jak Airmatic. Wskazują na możliwość regeneracji podzespołów oraz na dostępność tanich napraw w przypadku problemów.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA