Witam.
Szwagier miał wypadek Nissanem Qashqaiem j11 1.2 w benzynie, z 2016 roku. Auto dość mocno uderzone w lewy przód i oczywiście poduszki wystrzeliły. Do naprawy wyjmowany był silnik oraz wiązki w komorze silnika, Ecu i IPDM też, oraz wymieniana była deska rozdzielcza, wystrzelone poduszki i napinacze. Po naprawie blacharskiej wszystko poskładane, ale auta nie można uruchomić, na zegarach wyświetla się komunikat "key system fault" i tyle. Po wypadku auto można było normalnie uruchomić i odpalić silnik. Teraz kierownica zablokowana, bo jest to system bezkluczykowy, ręczny zaciągnięty i auta nie można ruszyć. Sprawdzone na obydwu kluczykach i jest to samo. Posprawdzane były bezpieczniki, dwa były spalone i zostały wymienione, ale dalej to samo. Ktoś tam próbował go podłączyć pod komputer, ale jak stwierdził nie może się z nim połączyć, bo brak jest zapłonu. Radio działa, centralny zamek też, oraz awaryjne. Kluczyk raczej widzi, bo gdy zabierze się go dalej od auta to wyświetla komunikat "incorrect id key". I teraz pytanie: czy dalej szukać w kablach, wiązkach, połączeniach czy może podczas spawania w czasie naprawy blacharskiej zjarał się Bcm lub coś innego? Auto uziemione, fachowcy mają odległe terminy i chcą żeby dostarczyć im auto. Może ma ktoś pomysł gdzie szukać?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
PS
Auto stoi u elektryka od tygodnia i dalej nic. Tak mi się przypomniało, że pierwsza próba uruchomienia po naprawie była robiona z odpiętą blokadą kierownicy i może z tego sterownik złapał błąd i się zablokował?
Szwagier miał wypadek Nissanem Qashqaiem j11 1.2 w benzynie, z 2016 roku. Auto dość mocno uderzone w lewy przód i oczywiście poduszki wystrzeliły. Do naprawy wyjmowany był silnik oraz wiązki w komorze silnika, Ecu i IPDM też, oraz wymieniana była deska rozdzielcza, wystrzelone poduszki i napinacze. Po naprawie blacharskiej wszystko poskładane, ale auta nie można uruchomić, na zegarach wyświetla się komunikat "key system fault" i tyle. Po wypadku auto można było normalnie uruchomić i odpalić silnik. Teraz kierownica zablokowana, bo jest to system bezkluczykowy, ręczny zaciągnięty i auta nie można ruszyć. Sprawdzone na obydwu kluczykach i jest to samo. Posprawdzane były bezpieczniki, dwa były spalone i zostały wymienione, ale dalej to samo. Ktoś tam próbował go podłączyć pod komputer, ale jak stwierdził nie może się z nim połączyć, bo brak jest zapłonu. Radio działa, centralny zamek też, oraz awaryjne. Kluczyk raczej widzi, bo gdy zabierze się go dalej od auta to wyświetla komunikat "incorrect id key". I teraz pytanie: czy dalej szukać w kablach, wiązkach, połączeniach czy może podczas spawania w czasie naprawy blacharskiej zjarał się Bcm lub coś innego? Auto uziemione, fachowcy mają odległe terminy i chcą żeby dostarczyć im auto. Może ma ktoś pomysł gdzie szukać?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
PS
Auto stoi u elektryka od tygodnia i dalej nic. Tak mi się przypomniało, że pierwsza próba uruchomienia po naprawie była robiona z odpiętą blokadą kierownicy i może z tego sterownik złapał błąd i się zablokował?