Witam wszystkich
Wiem, że temat były już poruszany niejednokrotnie. Pozwoliłem sobie na powtórzenie tematu jeszcze raz, ponieważ temat zaczęty a konkretnej odpowiedzi brak. Córka zrobiła zwarcie w gnieździe zapalniczki. Po tej akcji stacyjka nie reaguje. Nie zapalają się żadne kontrolki, nie kręci rozrusznik nawet nie słychać charakterystycznego cykania. Światła pozycje działają, radio działało, centralny działa. Radio działało do momentu kiedy komputer nie załączył trybu oszczędnego. Sprawdziłem akumulator jest wszystko ok, klemy wyczyściłem, sprawdziłem wszystkie bezpieczniki w komorze silnika i pod kolumną kierownicy, masa też jest ok. Kupiłem nową (używaną) stacyjkę i efekt taki sam a raczej jego brak. Proszę o pomoc. Za odpowiedzi z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam
Wiem, że temat były już poruszany niejednokrotnie. Pozwoliłem sobie na powtórzenie tematu jeszcze raz, ponieważ temat zaczęty a konkretnej odpowiedzi brak. Córka zrobiła zwarcie w gnieździe zapalniczki. Po tej akcji stacyjka nie reaguje. Nie zapalają się żadne kontrolki, nie kręci rozrusznik nawet nie słychać charakterystycznego cykania. Światła pozycje działają, radio działało, centralny działa. Radio działało do momentu kiedy komputer nie załączył trybu oszczędnego. Sprawdziłem akumulator jest wszystko ok, klemy wyczyściłem, sprawdziłem wszystkie bezpieczniki w komorze silnika i pod kolumną kierownicy, masa też jest ok. Kupiłem nową (używaną) stacyjkę i efekt taki sam a raczej jego brak. Proszę o pomoc. Za odpowiedzi z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam