Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Roland HPI-7S - przydźwięk i szum niezależny od potencjometru głośności

detomastah 18 May 2022 15:52 66 3
  • #1
    detomastah
    Level 8  
    Dzień dobry,
    mam taki problem z pianinem cyfrowym Roland HPI-7S. Kupiłem je w 2014 roku za 8 tysięcy złotych, nadal jest to sprzęt z wyższej półki. Jednak od początku jedna rzecz mnie w nim irytuje. Nawet przy ściszonym maksymalnie pianinie słychać przydźwięk, który jest bardzo wyraźny.
    Nie jest to sam szum, jest to jakby cyfrowy przydźwięk połączony z lekkim brumem. Nie jest to typowy szum.
    Nasila się tym bardziej, im więcej jest włączonych diod led. Jeśli podłączę ekran LCD (pianino zawiera też ekran do wyświetlania nut) to ten szum/przydźwięk się jeszcze bardziej nasila. Przydźwięk nie zmienia się przy kręceniu gałką głośności, jest też obecny w słuchawkach.

    Tutaj jest nagranie (trzeba słuchać na dużej głośności, jednak ten przydźwięk jest na tyle głośny że słychać go w dzień z drugiego końca pokoju - dopiero jak wyłączę wszystkie diody na panelu pianina to prawie znika).
    [youtube]https://youtube.com/shorts/n6-tKOpmtNw?feature=share[/youtube]




    Rozebrałem dzisiaj te pianino. Sekcja zasilania jest analogowa, to znaczy transformator plus prostownik i kondensatory, żadnej przetwornicy.
    W środku są 3 płytki, płyta główna z sekcją cyfrową jest daleko od sekcji zasilania. Blisko transformatora jest sekcja wzmacniacza. Kondensatory wyglądają jak nowe nic nie jest wylane itd.

    Pytanie co to może być? Jak dla mnie jest to powiązane w jakiś sposób z zasilaniem/ekranowaniem.

    Fakt, że poziom przydźwięku zależy od ilości zapalonych diod jak dla mnie oznacza, że źródłem nie są tranzystory mocy a raczej coś obok (nie jest to naturalny szum wzmacniacza). Tak jak pisałem niezależnie czy urządzenie jest ściszone do zera czy głośność jest maksymalna, poziom hałasu jest ten sam.
  • #2
    aaanteka
    Level 41  
    Czy problem wystąpił obecnie, czy był od samego początku? W jakich warunkach odsłuchowych występuje problem? Bo ta marka syntezatorów jest dość głośna jeżeli chodzi o szumy.
  • #3
    detomastah
    Level 8  
    Problem występował od początku. Z tym, że pianino stało ileś czasu w sklepie więc nie wiem jak było od wyjścia z fabryki.
    Ale od początku były z tym problemy, pianino było już w kilku mieszkaniach i wszędzie ten sam problem. Więc kwestię "złego" prądu odrzucam na tę chwilę.

    Mnie najbardziej zastanawia dlaczego diody na pianinie powodują zwiększanie się tego przydźwięku. Miałem wcześniej Yamahę P-105 i tam była cisza absolutna, niezależnie od ustawień.

    Tak jak pisałem, ten przydźwięk jest niezależny od szumu wzmacniacza - jak dam głośność na maksa to pojawia się lekki szum. A to jest bardziej takie bzyczenie :) Jeszcze jeden przykład - gdy na przykład włączam nagrywanie wtedy diody zaczynają migać. I instrument bzyczy w rytm tych diód (akurat te miganie to sygnał że czeka na wciśnięcie klawisza, więc CPU nie jest obciążane, dopiero potem zaczyna się rejestracja jak zacznę grać).

    Co do warunków odsłuchowych: teraz siedzę w pomieszczeniu obok tego gdzie stoi pianina i słyszę ten przydźwięk (pomimo szumu komputera i dźwięków wydawanych przez dziecko).
  • Helpful post
    #4
    aaanteka
    Level 41  
    W takim przypadku wygląda na jakieś uszkodzenie pojemności w zasilaczu. Trzeba przejrzeć wszystkie po kątem utraty pojemności. Jeżeli jakaś pojemność filtrująca ma zbyt małą pojemność to taki efekt może się pojawiać. Zasilacz w pierwszej kolejności do przejrzenia.

    Dodano po 11 [minuty]:

    detomastah wrote:
    Kondensatory wyglądają jak nowe nic nie jest wylane itd.
    Nie muszą być wylane , znacznie częściej z wiekiekiem ulegają wyschnięciu( dokładnie elektrolit w nich).