Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki silnik ? Jaka przekładnia ?

Bułgarki 09 Lis 2005 19:47 3968 9
  • #1 09 Lis 2005 19:47
    Bułgarki
    Poziom 9  

    Witam
    Jestem początkującym w tej dziedzinie (i wielu innych) za waszym pozwoleniem i pomocą chciałbym się dowiedzieć jakie silniki używacie do robotów o dość sporej masie.
    Mój (narazie na papierze) pojazd ma poruszać się z prędkością nie większą niż 5 - 7 km/h i ma mieć dość sporą masę własną ok 200 kg i ładowność ok 500 kg co w sumie maksymalnie może dać ok 700 kg. Moje pytanie jakie chciałbym zadać brzmi w jaki sposób, jakim silnikiem elektrycznym można poruszać takim urządzeniem, jak obliczyć potrzebną moc silnika i użytej przekładni. Do dystpozycji mam 2 akumulatory z których moge uzyskać 12 - 24 V prądu stałego.
    Zastanawiam się również czy nie lepiej zastosować przetwornicy 24 DC na 220 AC i wykorzystać jakiegoś silnika na prąd zmienny. Jak zauważyłem ich dostępność jak i różnorodność (mówie o używanych np z pralki) jest o wiele większa niż tych na prąd zmienny a i cena jest o wiele bardziej atrakcyjna.
    Czy takie rozwiąznie powiedzie się ze względu na wydajność prądową akumulatorów?
    Jak rozwiązujecie takie problemy?

    Dzięki za zainteresowanie

    -1 9
  • Pomocny post
    #2 09 Lis 2005 20:37
    bogdan_p
    Poziom 39  

    Cytat:
    Zastanawiam się również czy nie lepiej zastosować przetwornicy 24 DC na 220 AC

    oczywiście że można , ale nie ma przetwornic o 100% sprawności , tak więc kolejne straty mocy i wytwarzanie ciepła
    nie napisałeś o pojemności akumulatorów , proponuje silniki DC łatwiej jest je regulować i nie tracisz mocy na przetwarzaniu napięć
    sam silnik może prądnica samochodowa na 24 V

    0
  • Pomocny post
    #3 09 Lis 2005 20:38
    WaWrzOL
    VIP Zasłużony dla elektroda

    700KG to strasznie sporo. Silniki od melexow, ewentulanie z roznego rodzaju wozkow elektyrcznych dla niepelno sprwnych. Po dwa na kolo/os. Przelozenia bedziesz musial wykonac na zamowienie chyba ze wyciagniesz cale podwozie z melexa. To mabyc zdalnie sterowanie podwozie czy jakis autonomiczny twor

    0
  • #4 09 Lis 2005 23:10
    Bułgarki
    Poziom 9  

    Jeżeli chodzi o konstrukcje to myślałem o zastosowaniu jakiegoś podwozia po prostu od samochodzu, myślałem wstępnie o maluch, zdjąć wszystko troche pospawać by został sam układ skrętny tylna oś i rama (nie chce wdawać się w szczegóły ponieważ konstrukcja będzie ściśle związana z przeznaczeniem i warunkami w jakich będzie używany). Jeżeli chodzi o przekładnie do napędu to zastosował bym zmodyfikowaną skrzynie biegów tak by posiadała tylko jeden zablokowany bieg z którego otrzymywał bym zadaną prędkość, więc przy takim założeniu regulacja obrotów silnika nie była by potrzebna. Jego wstępne zastosowanie to transport. Co do pojemności akumulatorów to się nie zastanawiałem, interesuje mnie czy coś takiego "pochodzi" chociaż przez kilka godzin w ciągu dnia a nie padnie po godzinie i interesuje mnie dobór silnika (AC czy DC - ze względu na cene i uzyskiwane moce przy wcześniejszych założeniach max 24V). Poruszyłem temat silnika AC ponieważ pełno takich można znaleźć na złomowisku lub po prostu za grosze a silnik DC z tego co szukałem to są problemy, szczególnie cenowe.
    Dokładnie nad sterowaniem nie zastanawiałem się ale myślałem o panelu "na kablu" by można było iść równolegle z pojazdem (lub jechać na nim) lub zdalnym sterowani - sprawa do przemyślenia.
    Ważne jest to jaki silnik i który podoła wyzwaniu?
    Czy ktoś z was robił już coś takiego?
    Prądnica na 24V - czy da radę?
    ...a jeżeli chodzi o sterowanie obrotami silnika AC to użył bym starego odkurzacza, takiego z regulacją obrotów/mocy. Czy takie 1600W sądzicie, że wystarczy?

    0
  • Pomocny post
    #5 10 Lis 2005 13:29
    WaWrzOL
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zdajesz sobie sprawe jakiej mocy musi byc silnik pojedynczy silnik elek (takiie pojazdy maja przynajmniej dwa) aby napedzil 700kg? Jesli to ma byc zrobione ze zlomu to tego nie widze zabardzo szczegolnie ze waga akumulatorow potrzebnych dla potrzeb energetycznych tego monstrum bedzie ogromna (>100kg). Uzycie podwozia od malucha i przystosowanie go do silnika elek nie ma sensu. Sama masa (150kg?), straty mocy itp. Po co wymyslac co juz jest zrobione? Mam na mysli wozki elek jakie sa uzywane przez poczte na stacjach PKP (takie pomaranczowe). Tam sa wlasnie dwa silniki podpiete pod tylna os i cala deska podlogowa jest wielka bateria akumulatorowa. Uciag to ma napewno powyzej 500kg bo czasem ciagnie nawet 5 wozkow z pakami a jak trzeba to sam niezle pocina :) Sa przynajmniej 2 rodzaje takich wozkow. Napisz moze co ma robic ten pojazd, wtedy bedzie latwiej polecic cos konkretnego.

    0
  • #6 10 Lis 2005 17:37
    Bułgarki
    Poziom 9  

    Właśnie w tym cały sęk, że nie zdaje sobie sprawy jakie silniki są potrzebne i jakie akumulatory dlatego poruszyłem ten temat. Zadanie, jak pisałem, to transport, czegokolwiek. Zamisast wozić taczką lub wózkiem (piasek, beleki, drewno itd) postanowiłem zrobić coś innego - żeby się nie męczy i by praca była bardzie wydajna.
    Napisałeś, że poco robić coś co już zostało stworzone ale taki pojazd jaki ma PKP nie występuje w takich ilościach a jeżeli gdzieś jest to na pewno zostały już tylko bezurzyteczne części ponieważ każdy kto choć trochę się zna na pewno skorzytał z okazji.
    Napisałeś również, że pojazdy stosowanie na PKP potrafią jeździć bardzo szybko. Całe założenie mojego planu ma się właśnie opierać na tym, że np dla silnika o obrotach 3500obr/min robimy taką przekładnie by na końcu na stsunkowo małym kole uzyskać ok 5 km/h. Cała siła ma się wywodzić z przekłądni - takie są moje założenia teoretyczne.

    A może napęd hydrałliczny:
    pompa -> przewód podrowadzający-> "łopadki przymocowanie do osi"
    sądze że nad tym też można się zastanowić. Mamy płynny rozruch pojazdu bez konieczności regulacji obrotów silnika i stosowania przekładni. Silnik też nie musi być tak dużej mocy.
    Co wy na to?

    0
  • Pomocny post
    #7 10 Lis 2005 19:54
    bogdan_p
    Poziom 39  

    Cytat:
    Właśnie w tym cały sęk, że nie zdaje sobie sprawy jakie silniki są potrzebne i jakie akumulatory dlatego poruszyłem ten temat. Zadanie, jak pisałem, to transport, czegokolwiek

    kolega wcześniej nakreślił podstawy, ogólnie jeżeli nigdy nie miałęś do czynienia z mechaniką i elektyką samochodową to daj sobie spokój z konstrukcją tego pojazdu , szybciej znajdziesz na złomowisku stary wózek akumulatorowy i można podjąć próbe jego naprawy
    pomijam układ jezdny tego pojazdu , sama część elektryczna wymaga odpowiedniego doboru , akumulatory to co najmniej 1/3 - 1/2 masy pojazdu jeżeli ma jeżdzić przez kilka godzin , kolejna sprawa silniki i sposób ich sterowania , muszą być dwa i odpowiednio zsynchronizowane , o jakiś regulatorach z odkurzaczy czy silnikach z nich zapomnij .
    zastanów się jaką moc miał silnik w maluchu , a jaką ma odkurzacz
    nie sądze że uda Ci się znaleść szeregowe silniki AC o tak dużej mocy na złomie , jeżeli już to AC asychroniczne z zwartą fazą a do regulacji takich to jedynie falownik , nie wspominając o przetwornicy DC/AC
    może przemyśl jeszcze raz swoje plany !

    0
  • Pomocny post
    #8 10 Lis 2005 20:23
    WaWrzOL
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jesli popytasz sie na poczcie to chociazby za piwko dostniaesz na miary na Pana "czesia" ktory serwisuje im wozki bo przeciez obslugiwac ktos to musi. Skoro ma to byc do przenoszenia roznego rodzaju materialow to mysle ze elek. wozek widlowy spelni Twoje oczekiwania w 100%.

    0
  • #9 10 Lis 2005 20:44
    Bułgarki
    Poziom 9  

    No dobra. Może macie racje że taki pomysł nie przejdzie. Jutro wstane i pójde poszukać "Pana Czesia" - może ma coś interesującego.

    Chciałbym się jeszcze dowiedzieć o tym napędzie hydrałlicznym ? Czy ktoś z was próbował coś takiego lub może słyszał lub czytał o czymś takim?

    Dziękuje wszystkim za pomoc.

    0
  • Pomocny post
    #10 10 Lis 2005 22:04
    bogdan_p
    Poziom 39  

    pomyśl o podstawowej rzeczy tj o żródle enegi w Twoim przypadku to akumulatory tak jak pisałem wcześniej muszą być odpowiedniej pojemności ( np 500 Ah ) co za tym idzie ich masa i cena !
    najbardziej efektywnie wykorzystasz ich enegię tylko gdy będą zasilać silniki o takim samym napięciu ( np 24 V , 48V ) , pozostałe sposoby powodują kolejne generowanie strat mocy np przetwornica DC/AC
    rozwiązanie z napędem hydraulicznym podobnie ponieważ , musisz mieć pompe olejową która pracuje cały czas i za pomocą zaworów (elektrozaworów ) sterujesz pracą np silnika , siłownika hydraulicznego tak więc kolejne straty energii na prace pompy ( oczywiście musi mieć odpowiednią wydajność a silnik napędowy odpowiednią moc )

    0