Chciałem wymienić baterię Li-ion 3.7V na nową. Chociaż 4 razy sprawdzałem czy łączę + do +, a - do - to koniec końców i tak połączyłem odwrotnie xD
Na zdjęciu gdzieś w tym miejscu poszedł dymek. Teraz jak podłączam baterię prawidłowo, to chyba robi się zwarcie.
Nie jestem wybitnym elektronikiem, za to umiem przylutować to i owo.
Czy jest to do naprawienia, jeżeli tak to jakieś kroki działania? W tym miejscu są same luty, więc to by ścieżka się przepaliła?