logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Używana Yamaha RX-V373 z głośnikami Taga TAV-506V2 - czy gra zbyt cicho? Porównanie skali głośności

darmach 26 Maj 2022 14:20 546 8
REKLAMA
  • #1 20034967
    darmach
    Poziom 11  
    Witajcie,

    Kupiłem niedawno używany amplituner Yamaha RX-V373 a do niego głośniki Taga TAV-506V2
    Wydawało mi się że powinno to grać ze sobą w miarę dobrze - głośniki podłogowe z tego zestawu mają 90W RMS, sugerowany wzmacniacz 20-120W a wg. specyfikacji ta yamaha powinna dawać 110W przy 6 ohm.

    Po złożeniu wszystkiego mam wrażenie że gra zbyt cicho. Nie zrozumcie mnie źle - nadal mogę zwiększyć głośność, jak to się mówi "na maksa" i jest bardzo głośno, jednak wydawało mi się że (ofc subiektywnie) "bardzo głośno" to byłoby już przy -20dB :) a przy -10dB salon odleci.

    Brakuje mi skali porównawczej - stąd pytanie do kolegów - na tyle na ile można ocenić tak subiektywną rzecz jak głośność bez sprzętu pomiarowego... Przy jakiej głośności ustawionej na amplitunerze powinno być "bardzo głośno", albo nawet "niekomfortowo głośno"?
    Jaką głośność używacie na co dzień?

    Próbuję ocenić czy amplituner jest sprawny czy coś z nim nie tak.
    Żródło - android tv box ARC i różne aplikacje, od spotify, przez youtube po netflix i kodi.
  • REKLAMA
  • #2 20035013
    rach_UMK
    Poziom 31  
    Fakt faktem na testach w salonie z yamahą R-N803D też wydało mi się, że zbyt mocno musiałem podkręcać głośność na dany poziom 'hałasu"....

    Tak to, wiesz, jest to sprawa subiektywna, dla Ciebie może być trochę przy cicho a dla innego głośno.
  • #3 20035017
    darmach
    Poziom 11  
    rach_UMK napisał:

    Tak to, wiesz, jest to sprawa subiektywna, dla Ciebie może być trochę przy cicho a dla innego głośno.


    Tak, tego się niestety obawiam - stąd w zasadzie pytanie o "statystykę", na jakiej głośności słuchacie zazwyczaj :)
    Jeśli 10 osób powie mi że filmy oglądają na -30dB, a -20dB jeśli chcą usłyszeć nieznośny jazgot to będę wiedział że:
    a) jestem głuchy ;)
    b) używka którą kupiłem jest zepsuta
    (niepotrzebne skreślić)

    Czy amplituner może się "zużyć" w ogóle w taki sposób że będzie grał "ciszej"? Nie wiem - zmęczona końcówka mocy wzmacniacza?
  • REKLAMA
  • #4 20035709
    rach_UMK
    Poziom 31  
    Amplituner miałby się zużyć pod względem mocy? No coś ty. Chyba, że kondensatory popadają to różne dolegliwości mogą się pojawić.
    Ja testowałem w/w yamahę (803d) na głośności -30 do -20dB. Amplituner mocny przecież. Takiego prawdziwego powera odczuwałem przy 0dB i lekko powyżej. Skala jest max +12dB. Wysoki model ma jeszcze to, że ustawiasz czułość na wejście. Gdy źródło ma cienki sygnał, można sobie podrasować.
    Skuteczność Tagi jest OK (89dB/6ohm) i teoretycznie słabsze ampli nie powinno zbytnio przeszkadzać do normalnego odsłuchu.
    W testach Twój sprzęt osiągnął:
    Każda z końcówek generuje 91 W przy 8 omach, przy dwóch kanałach wysterowanych jednocześnie mamy 2 x 75 W, ale przy pięciu spadek w każdym z nich jest już znaczny, 5 x 37 W .
    Dla 6 om to troszeczkę, niekoniecznie będzie dużo więcej mocy (dla stereo).

    A jak duże jest pomieszczenie?
  • Pomocny post
    #5 20035727
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Należy pamiętać o jednym że 0dB w amplitunerze będzie wypadać w punkcie w którym wzmacniacz osiąga swoją maksymalną moc i jeśli odejmiemy od tego te 20dB czy 30dB to każdy sprzęt może dać inną moc na tym samym ustawieniu. Pomijam celowo fakt że często ponad 0dB może pojawić się +12dB bo to jest ten zapas który każdy wzmacniacz powinien posiadać na wypadek cicho nagranych nagrań by można było nawet na nich osiągnąć pełną moc wzmacniacza. Do tego dochodzi skuteczność kolumn oraz rozmiar pomieszczenia i opisywanie kto czego słucha na jakiej głośności traci sens bo każdy będzie miał inną głośność rzeczywistą. Mam onkyo tx-sr705 i kolumny jamo 98, filmy lecą na -30dB i jest to głośność typowa do nocnego oglądania wszystko dobrze słychać ale nie jest głośno, muzykę czasem dobijam do -20dB i szału nie ma bo już od dawna nie słucham głośno muzyki, tyle że to co napisałem nijak się ma do tego co ty możesz osiągnąć na swoim sprzęcie.
  • Pomocny post
    #6 20035747
    rach_UMK
    Poziom 31  
    Kolega darmach chce sprawdzić, czy nie jest głuchy.... :) Ocena niestety subiektywna, tym bardziej trudniej coś wskazać, bo mamy do czynienia na co dzień z czymś innym (to jest innym sprzętem). Nie wspominając o roli pomieszczenia.
    konrafal-u, z dB masz rację, przy znormalizowanym sygnale wejściowym, 0dB to maksymalna moc wzmacniacza.
    Czy znajdzie się ktoś z podobną konfiguracją? Chociaż z tym samym amplitunerem... No cóż... pytanie retoryczne.
  • REKLAMA
  • #7 20035758
    rkkiler
    Poziom 15  
    Wyczyść przekaźniki głośnikowe (trochę trudna zabawa:) pisz pomogę
  • #8 20036219
    darmach
    Poziom 11  
    Dziękuję wszystkim za podzielenie się doświadczeniami!

    Wydaje mi się że dramatu nie ma faktycznie - jak często bywa szukałem sobie potencjalnego problemu którego być może nie ma :)

    @rkkiler - z tymi przekaźnikami mnie zaciekawiłeś, co tam się brudzi - zmiana rezystancji na stykach? Generalnie sporo dłubałem w życiu w elektronice, i o ile częstokroć brakuje mi wiedzy w tematach które dla profesjonalisty są oczywiste (ja - dłubacz hobbysta) to parę sukcesów miałem :) powinienem dać radę.
    Napiszesz coś więcej, czy to już na priv?
  • REKLAMA
  • #9 20036315
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Jeśli nic nie trzeszczy to nie ma co grzebać w przekaźnikach ale jeśli bardzo chcesz to ja ci nie będę zabraniać. Styki w przekaźniku mogą się wypalić lub może zrobić się na nich cieniutki nalot, dość łatwo to zauważyć gdyż styki będą ciemne lub będzie czarna dziura czyli wypalenie które dyskwalifikuje przekaźnik do regeneracji. Przekaźnik który ma "brudne" styki nie będzie przewodzić dobrze prądu. Nie każdy przekaźnik da się rozmontować gdyż są takie które mają obudowę na zatrzaskach i takie które tą obudowę mają przyklejoną od spodu.

    Wylutuj przekaźnik, następnie zdejmij obudowę. Zobaczysz styki i cewkę, potem należy obejrzeć styki i ocenić czy jest sens coś z tym robić. Są dwie metody czyszczenia: 1. Chemia do czyszczenia styków. 2. Czyszczenie mechaniczne i tu temat jest bardziej skomplikowany i kontrowersyjny. Są ludzie którzy nie akceptują mechanicznego czyszczenia ja akceptuję i robię to przy pomocy zwykłego papieru do drukarki. Jest on lekko szorstki i ściąga brud ale nie uszkadza okładzin, papier przeciagam kilka razy przez styki i styki zaczynają się błyszczeć ale nie ma na nich rys. Nie używaj pilnika ani papieru ściernego bo uszkodzisz styki, styki mają być gładkie i mieć swój pierwotny kształt a tego nie osiągniesz papierem ściernym. Musisz być delikatny bo w przekaźniku ważna jest geometria styku, nic nie wolno zgiąć. Jeśli po czyszczeniu nadal jest widoczna kropka na powierzchni styku to najlepiej odpuścić i kupić nowy przekaźnik bo za dużo nie poprawisz. U mnie chemia radziła sobie tak sobie i wolę czyszczenie mechaniczne ale mam świadomość że ta metoda nie zawsze jest najlepsza gdyż styki mogą być budowane w różny sposób.
REKLAMA