Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje

spec220 28 May 2022 02:46 5190 89
IGE-XAO
  • DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje
    Witam was wszystkich ponownie. Dziś chciałbym zaprezentować kolejny model taniej chińskiej zgrzewarki blaszek do ogniw. Temat ten już niejeden raz był poruszany na YT, forach internetowych itp. w sensie, że to nie może działać, że tranzystory nie wytrzymują, i że w ogóle tego typu urządzenia mogą stanowić zagrożenie pożarowe o czym mogłem się przekonać na własne oczy, ale o tym później.

    Zaczęło się od tego, że mam trochę ogniw 18650 do połączenia w pakiety i potrzebowałem stosownego tzw. narzędzia dorywczego. Nie do pracy na co dzień, tylko od święta. Więc szukałem taniego oraz szybkiego rozwiązania, które umożliwiłoby mi wykonanie takiej pracy chałupniczej. Pierwsze co zrobiłem, to poszukałem na ali jakiegoś w miarę sensownego rozwiązania. I znalazłem. Oczywiście były różne propozycje oferowanych w podobnej cenie jak również technologii urządzenia, które (patrząc po ocenach kupujących) niby działają.
    Ja oczywiście upatrzyłem sobie wersję akumulatorową (tą najmocniejszą) na 8-miu rzekomo 200-stu amperowych tranzystorach MOSFET co łącznie daje prąd przewodzenia 1600A samych tranzystorów, bo na pewno PCB tyle nie wytrzyma.
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje
    Powiem tak. Na przesyłkę czekałem bardzo długo, bo i samemu sprzedającemu jakoś nie śpieszyło się, aby ten proces skrócić. Wysłał dosłownie ostatniego regulaminowego dnia AliExpres.
    Przesyłkę otrzymałem kilka dni wstecz, ale dopiero dzisiaj miałem możliwość przeprowadzenia pierwszych prób ze względu na proces dopasowania tego ustrojstwa do współpracy z akumulatorem samochodowym oraz uchwytem z tzw. stopką/ krańcówką wyzwalającą. (Tymi „chińskimi pałeczkami do ryżu” dostarczonymi w komplecie nie miałem ochoty pracować)

    Oto co otrzymałem;


    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje

    Wszystko w komplecie zgodnie z opisem (niczego nie brakowało) poza tym, że z drugiej strony PCB była możliwość poprowadzenia kolejnego mostu szynowego oraz kolejnych 8-miu tranzystorów MOSFET.

    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje

    Rzuciło też mi się w oczy, że zainstalowane tranzystory mocy miały różne numery serii produkcyjnej. (chyba ze 2 były takie same) Nie wiem jakie jest wasze zdanie w tej kwestii mając na uwadze fakt z jakim urządzeniem mamy do czynienia.

    Przystąpiłem do montażu; (oczywiście brak jakiejkolwiek instrukcji/ opisu, no bo po co? To jest DIY)
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje

    OK.
    Po złożeniu w całość przyszedł czas na wstępne uruchomienie tzw. próby funkcjonalne.
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje
    Hmm. Wygląda na to, że wszystko działa zgodnie z opisem.
    Wyświetlacz naprzemiennie pokazuje napięcie na zaciskach urządzenia, oraz zadany prąd, a raczej czas procesu zgrzewania co teoretycznie w jakimś stopniu ma odzwierciedlać energię oddawaną na elektrody robocze. Jest to pomiar naprawdę bardzo przybliżony, ponieważ układ mierzy jedynie napięcie, a nie mierzy wartości przepływającego prądu, który akurat jest tu kluczowym parametrem do obliczenia oddanej energii na elektrody w zadanym czasie.
    Regulacja nastaw zgodnie z opisem przyciskami góra i dół, przy czym nie ma tu tzw. szybkiego przewijania cyfr (jedno kliknięcie to jeden skok wartości). Dłuższe przytrzymanie prawego przycisku wyłącza bądź włącza urządzenie, natomiast przytrzymanie lewego przycisku (na ali nie jest to dokładnie opisane, ale ja sprawdziłem) włącza parametr A0 i A1. Te parametry ustawiają tylko czas reakcji urządzenia po zadziałaniu krańcówki, stopki czy też pedału. Ze zwłoką, bądź bezzwłocznie, z tym, że parametr ze zwłoką daje możliwość oddania do 5 udarów na jednym zgrzewaniu, które występują w odstępach co ok. 0,5s.
    Sprawdziłem też zabezpieczenie podnapięciowe (poniżej 10V) działa. Przed wyzwoleniem tranzystorów wyświetlacz jest wygaszany, też prawidłowo, bo rozchodzi się o to, aby kondensator 1000uF zdołał utrzymać wystarczające napięcie do wysterowania bramek tranzystorów w czasie zgrzewania, czyli w momencie, w którym napięcie akumulatora może spaść poniżej wartości 10V.
    Przeprowadziłem też test na żarówce. Czasów nie miałem czym zmierzyć, ale dla max wartości (d99) jak na moje oko wyszło ok. 0,2s

    No dobrze, skoro układ po podstawowych testach fizycznie jest zdolny do pracy, to należałoby dokonać jego integracji do moich potrzeb.
    Na początek zamówiłem 3m linki 25mm2, odpowiednie końcówki oczkowe 25/ fi 8. Jedne do zaciśnięcia na tzw. baty, a drugie miedziane do wykonania redukcji dla tych chińskich przewodów dostarczonych w zestawie. Oczywiście mógłbym od razu podłączyć się do PCB, ale miałem złe przeczucie. Przekrój tych chińskich przewodów mógł wskazywać, że służą one nie tylko do zasilania układu, ale i też do ograniczenia prądu udarowego, dlatego moje przewody 25mm2 wolałem połączyć przez redukcję.
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje
    Kupiłem także odpowiednie krokodylki do klem akumulatora, a także w miarę tani oraz solidny uchwyt do zgrzewania. Te chińskie (drukowane 3D) ze sterczącymi sprężynami na wierzchu przy zaciskach elektrod jakoś mnie nie przekonały. Może dlatego że jestem starej daty polskiej myśli technicznej.
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje
    Teraz przyszedł czas na zarobienie dociętych batów, zaprasowanie końcówek oraz połączenia wszystkiego w całość.
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje
    I gotowe. :) Czas na pierwszy spaw/ zgrzanie. Nie miałem jeszcze przyjemności, a więc i podniesiony poziom euforii.
    Na początek do prób wziąłem starą zużytą baterię R20 oraz dostarczony w zestawie odcinek blaszki 0,15 X 6mm.
    Ustawiam najmniejszą moc. (d01) Zgodnie ze specyfikacją ma to odpowiadać prądowi 100A.
    Dociskam elektrody, jest beeb. Patrzę heh, żadnego śladu na niklu. No dobra to jeszcze raz, tylko kilka udarów pod rząd. No i co? I dalej nic. Brak oznak przepływającego prądu. To wyglądało tak, jakby cała energia, która powinna zostać przeniesiona na elektrody została wytracona w tej rzekomej końcówce mocy 1600A.
    No dobra skoro 1% nie daje efektu, to jedziemy MAX (d99) czyli rzekome 200A (akumulator w zakresie zgrzewarki od 45-60Ah, tak więc można)
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje

    Dociskam elektrody i od razu prąd/ siła elektrodynamiczna szarpnęła batami (przewody zasilające, robocze) No ok. tak powinno być. A być powinno, gdyby to zrobiły sprawne tranzystory, a nie stopnie na zwarciach kanały tych tranzystorów. O matko zanim oderwałem elektrody, to blaszka zrobiła się czerwona, a z końcówki mocy poszło trochę dymu i się roztopiła cyna w niektórych miejscach.
    To było pierwsze zgrzewanie blaszki jakie kiedykolwiek wykonałem, i mam nadzieję, że nie ostatnie, bo dla tej zgrzewarki było ostatnie. Układ żyje (scalak), bo tranzystory sterowane poprzez PC817. Ale końcówka mocy ubita na amen.

    Tak wygląda ogniwo;
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje

    A tak zgrzewarka; Widać tu lutowie, które pod wpływem temperatury oraz siły dynamicznej zostało wypchnięte na pady tranzystorów.
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje


    Podsumowanie:
    Cóż mogę powiedzieć. Miałem nadzieję, że uda mi się pozgrzewać te pakiety, ale wyszła jedna wielka lipa :-x . Tak się zastanawiam czy oni wypuszczając taką miniaturkę pod nazwą 1600A zdają sobie sprawę jaka to jest wartość prądu? I w ogóle jaki jest wzór na całkę Joule’a ? Przecież to ludzkie pojęcie przechodzi.
    Pytanie czy można pospawać porządnie ogniwa z akumulatora 60Ah? Pewnie, że można pod warunkiem, że moduł mocy będzie wielkości całego urządzenia, (które zaprezentowałem) przystosowany do montażu na szynę, albo zacisków śrubowych. Takie moduły nie są tanie, ale też i nie posiadają fikcyjnych parametrów, oraz są w stanie osiągnąć fizyczne wartości prądu rzędu kilku kA (przynajmniej te niskonapięciowe)
    Powiem tak: Kupując to cacko w ogóle nie brałem pod uwagę wartości prądu 1600A, ale miałem nadzieję, że przy współczesnej technologii tranzystorów MOSFET wytrzyma to chociaż 1/3 tego co zadeklarowano.
    Zapewne jak by zastosować dobrej jakości tranzystory, to być może urządzenie by nie spłonęło, a większość energii zostałaby oddana na elektrody.
    Chyba tyle w krótkim skrócie, o ile ktoś chciałby kupić sobie coś podobnego.

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    spec220
    Level 25  
    Offline 
    spec220 wrote 1551 posts with rating 418, helped 4 times. Been with us since 2019 year.
  • IGE-XAO
  • #2
    Jarzabek666
    Level 36  
    Też mam wersje 5x mosfet z oled nie przeżyła, mosfety uszkodzone. Po naprawie po pomiarach grzeje mi się pierwszy najbardziej a ostatni zimny (wymieniałem wszystkie raczej z jednej partii) mi się wydaje że nie ma prawa to działać dobrze stabilnie choć mogę się mylić. Niech mi ktoś powie czy można łączyć mosfety równolegle bez żadnych rekompensacji? moim zdaniem nie bo nie ma idealnych takich samych mosfetów wiec w takim połączeniu obrywa ten co ma najmniejszą rezystancję kanału.
  • #3
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    Jarzabek666 wrote:
    Niech mi ktoś powie czy można łączyć mosfety równolegle bez żadnych rekompensacji? moim zdaniem nie bo nie ma idealnych takich samych mosfetów wiec w takim połączeniu obrywa ten co ma najmniejszą rezystancję kanału.

    Łączyć można, jednak przy dużej ilości tranzystorów trzeba by je dobierać pod względem Rdson. Osobiście nigdy nie łączyłem (i dobierałem) więcej jak 4-5 szt do pracy równoległej, dodatkowo tak projektowałem układ ścieżek iż sama ich rezystancja robiła po części za kompensację. @spec220 jakie to tranzystory?
  • #4
    spec220
    Level 25  
    Tranzystory to 5N04N010

    Jarzabek666 wrote:
    Niech mi ktoś powie czy można łączyć mosfety równolegle bez żadnych rekompensacji? moim zdaniem nie bo nie ma idealnych takich samych mosfetów wiec w takim połączeniu obrywa ten co ma najmniejszą rezystancję kanału.

    Oczywiście że można, i tak się robi np. wszelakiej maści przetwornicach, ale przy tak dużych prądach nie jest to wskazane. Stosuje się pojedyncze moduły mocy bo właśnie jest problem ze zbalansowaniem całej szyny... W przypadku tych zgrzewarek robotę może zrobić sama długość ścieżki czy też mostka od pierwszego do ostatniego tranzystora wprowadzając dodatkową rezystancję...
    Zbalansowanie takiego układu nie jest takie proste... Widziałem jak to jest realizowane w urządzeniach energetycznych gdzie płyną naprawdę ogromne prądy... Tam były zastosowane pastylkowe tyrystory mocy. Rolę dławików wyrównawczych stanowiła chyba blacha miedziana w roli sprężyny zwiniętej w spiralę (podobnie jak w metrówce). Miało to swój cel przy niesymetrycznych uderzeniach obciążenia prostowników mocy...

    Natomiast tutaj, to trudno powiedzieć. Tranzystor miniaturka a prąd przewodzenia 200A. To naprawdę dużo. Dawne tyrystory o takiej mocy miały wyprowadzany zacisk oczkowy, albo linkę o konkretnym przekroju. Były też i pastylkowe, ale to inna bajka. (montowane pomiędzy dwoma radiatorami.)
  • #5
    Macosmail
    Level 34  
    Mosfety zwykle można łączyć równolegle bezpośrednio, a bipolarnych nie. Chodzi o współczynnik temperaturowy. Należałoby się jeszcze przyjrzeć, jak szybko następuje włączenie i wyłączenie tych mosfetów. Tyle tranzystorów dużej mocy to spora pojemność bramki, a jako driver wygląda, że zastosowano transoptor PC817. Czyli stopień sterujący nie jest nawet w topologii Totem-pole. No to chyba coś nie tak.
  • #6
    spec220
    Level 25  
    Macosmail wrote:
    Tyle tranzystorów dużej mocy to spora pojemność bramki, a jako driver wygląda, że zastosowano transoptor PC817. Czyli stopień sterujący nie jest nawet w topologii Totem-pole. No to chyba coś nie tak.

    Też się tego obawiałem zanim pojechałem z tym układem na ostro. Chińczyki polecieli na łatwiznę z tym 817 celem dopasowania napięcia US zasilanego z 7805 do napięcia bramek tych tranzystorów.
    Ale chyba nie tu pies jest pogrzebany, bo przy najniższym wysterowaniu nic się nie działo. Dopiero przy najwyższym (najdłuższy czas pracy) kiedy tranzystory konkretnie oberwały całką I2*t poleciał dym. heh XD
    Nie wykluczam też wzbudzenia się układu. Przy tak dużym prądzie może też dojść do rezonansu kiedy porządnie "napompujesz" całość prądem. Mogło też dojść do jakiejś indukcyjności. Trudno powiedzieć...
  • #7
    Olkus
    Level 28  
    Kolejny chiński moduł, którego realne parametry nie mają nic wspólnego z opisem. W dodatku wszystko polutowane na płytce PCB (dla takich prądów to śmieszne wręcz) i w plastikowej obudowie, przez co łatwo o pożar.
    Jako zgrzewarka to jednak najlepsze jest trafo z mikrofalówki :D Taki chiński wynalazek jak widać jest jednorazowy.

    Pozdrawiam,
    A.
  • #8
    spec220
    Level 25  
    Olkus wrote:
    Jako zgrzewarka to jednak najlepsze jest trafo z mikrofalówki Taki chiński wynalazek jak widać jest jednorazowy.

    Heh, a do sterowania uzw. pierwotnym tego trafa też są chińskie sterowniki na triaku 100A :D Poczytaj sobie komentarze na ten temat... XD
    A co do tej zjaranej zgrzewarki, to niby producent w PDF dla 5N04N010 gwarantuje te 200A. Tylko pytanie w jakim realnym czasie? W wartości poniżej 100A można się bawić, ale powyżej z każdym amperem robi się coraz ciekawiej... Nawet w przetwornicach 12/230 przy wyższych mocach stosuje się równoległe łączenie akumulatorów zasilających. Te mniejsze zasilane są z 12V, większej mocy z 24V, a te powyżej 5kW nawet i 48V. Wszystko po to aby obniżyć wartość prądu pierwotnego.
    Pytanie czy można zrobić UPS-a 5kW 12/230V ? Bo byłoby to wygodne, bo równoległe łączenie akumulatorów daje większą gwarancję niż szeregowe? Pewnie da się, ale najwyraźniej kluczowanie dużymi wartościami prądów jest problematyczne oraz zwiększa koszt produkcji samego urządzenia.

    Powiem tak;
    Widziałem sporo filmików na YT gdzie ludziom takie zgrzewarki z aku na 12V działają... W wielu przypadkach słychać specyficzne pyknięcie i widać szarpnięcie batami od uchwytu.
    Może tą drogą pójść?
    https://www.youtube.com/watch?v=Gumwh8P-FUU
    Zanim kupiłem ten szmelc tranzystorowy z Chin długo o tym myliłem. (nawet w koszyku mam dodane)
    DIY mini zgrzewarka ogniw z Chin; Opinie, recenzje

    Tylko problem w tym, że sprzedawca nie chciał udostępnić linku do PDF-a, a na pytanie o dodatkowe kluczowe parametry nie znał odpowiedzi...
    Z kolei na innych aukcjach są takie styczniki gdzie jest podany prąd ciągły 200A prąd 5s 800A i krótkotrwały w granicach 1000A. Problem jednak stanowi cena.
    Takim stycznikiem też można zgrzewać, a najprostszy sterownik można zrobić np. na NE555/556, albo coś na kawałku procka...
  • #9
    2konrafal1993
    Level 36  
    spec220 wrote:
    A co do tej zjaranej zgrzewarki, to niby producent w PDF dla 5N04N010 gwarantuje te 200A. Tylko pytanie w jakim realnym czasie? W wartości poniżej 100A można się bawić, ale powyżej z każdym amperem robi się coraz ciekawiej...
    Śmiem twierdzić że te tranzystory nie mają nic wspólnego z oryginałem, w ostatnim czasie przerzuciłem dziesiątki mosfetów i żaden nie był nawet podobny do oryginału, straciłem nerwy bo chińczyk wali tak bezczelne podróbki że szkoda gadać. Zgadzam się z twoimi słowami ale parametry są coś warte gdy ma się pewne tranzystory.
  • #10
    spec220
    Level 25  
    Dlatego też napisałem;
    spec220 wrote:
    Zapewne jak by zastosować dobrej jakości tranzystory, to być może urządzenie by nie spłonęło, a większość energii zostałaby oddana na elektrody.

    Na dobrych, oraz dobrze sparowanych 8-miu MOSFET-ach powinno to przeżyć takie "pstryknięcie"... Ale weź tu wytłumacz chińczykowi. Tranzystory z różnych serii, wyciągnięte z kosza odpadu produkcyjnego który nie przeszedł testu jakości...
    To od razu było widać, że pójdzie to z dymem skoro na najmniejszym ustawieniu cały prąd "zjadła" końcówka mocy. Na MAX dostała trochę więcej czasu i się usmażyła...

    Powiem tak;
    Tą zgrzewarką to można co najwyżej spawać aluminiową folię do pakowania żywności, a nie blaszki do ogniw...
  • IGE-XAO
  • #12
    pawelr98
    Level 39  
    spec220 wrote:
    Olkus wrote:
    Jako zgrzewarka to jednak najlepsze jest trafo z mikrofalówki Taki chiński wynalazek jak widać jest jednorazowy.

    Heh, a do sterowania uzw. pierwotnym tego trafa też są chińskie sterowniki na triaku 100A :D Poczytaj sobie komentarze na ten temat... XD


    Korzystam z tego sterownika z triakiem na 100A i nic mu zarzucić nie mogę.
    Zgrzewałem duże akumulatory do rowerów elektrycznych i nic się nie poddało.
    Robione przy jednym ogniwie po 2-3 zgrzewy i tak robiłem baterię 11S6P czy 13S4P.

    Zresztą, jeśli ma kolega wątpliwości to zawsze może kolega wlutować swój triak, kupiony z TME.
  • #13
    E8600
    Level 39  
    Tak działa chiński model biznesowy najpierw nowy produkt jest składany porządnie z dobrych części a jak już zyska popularność to kolejne partie składane są z coraz gorszych materiałów wraz ze spadkiem ceny produktu.

    Tego typu moduły są dedykowane zasianiu z ogniw li-pol i prawdopodobnie wówczas by przeżył natomiast akumulator od auta ma zapas mocy. Widziałem tego typu moduły z wbudowanym akumulatorem i to dość sprawnie działało ale blaszki niklowe do łączenia ogniw muszą być dość cienkie.

    Dziwi mnie, że nie opracowano jeszcze modułu gdzie ładunek potrzebny do wykonania zgrzewu gromadzony jest w baterii kondensatorów a całość zasilana z niewielkiego akumulatora/zasilacza.
  • #14
    modziul
    Level 20  
    Mam gdzieś coś takiego ale w wersji 5X300A bez wyświetlacza. Mało używałem ale działało. Na 3 zakresie zgrzewało już prawidłowo. Wszystko zależy od akumulatora ! Chińczyk w opisie sugerował wydłużenie przewodów o 1m w wypadku użycia dobrego akumulatora powyżej 40Ah o dużym prądzie rozruchowym. Z moich doświadczeń wynika że to działa tylko ze sprawnym akumulatorem. Próby zgrzewania przy pomocy kiepskiego wielkiego akumulatora (chyba 90Ah) nie dały rezultatu. Przypuszczalnie należy dobrać długość przewodów do konkretnej konfiguracji.
  • #15
    spec220
    Level 25  
    pawelr98 wrote:
    Korzystam z tego sterownika z triakiem na 100A i nic mu zarzucić nie mogę.
    Zgrzewałem duże akumulatory do rowerów elektrycznych i nic się nie poddało.
    Robione przy jednym ogniwie po 2-3 zgrzewy i tak robiłem baterię 11S6P czy 13S4P.

    Tam bodajże problem dotyczył czegoś innego (nie triaka), ale z tego co się dowiedziałem, to tylko niektórych modeli...
    Mi osobiście potrzebne jest coś na szybkiego. Mam uniwersalny sterownik, a program pod taką zgrzewarkę zrobię w 15-30min razem z testami. Ciekaw jestem tylko tego jak zachowa się ten stycznik z postu #8. Wygląda solidnie, a z aku w przeliczeniu na moc pobraną z sieci uzyskam wartość kilku KW w impulsie...
    Jak się spawa drutem wydartym z kabla, to w zasadzie można przerobić trafo z mikrofali, bo to nie stanowi różnicy. Ale jak się ma dobre elektrody, to warto aby zgrzewarka miała też i dobrego kopa...
    Nie mogę znaleźć linku na YT. Facet takimi samymi elektrodami jak ja z baterii Palił do ogniwa na raz po 2 blachy 0,2*10mm Prąd udaru miał taki, że podrzucał kable od uchwytu do góry....
    Fajnie to wyglądało...
    U mnie też kable "zatańczyły walca"... Szkoda że tylko jeden raz... XD Zanim zdążyłem oderwać rączkę, to i elektrody poszły się je...ć
    Normalnie to było moment, przy takiej wartości prądu zwarcia przyłożonego do pola o powierzchni średnicy elektrody fi 1,5mm... XD

    E8600 wrote:
    Tego typu moduły są dedykowane zasianiu z ogniw li-pol i prawdopodobnie wówczas by przeżył natomiast akumulator od auta ma zapas mocy. Widziałem tego typu moduły z wbudowanym akumulatorem i to dość sprawnie działało ale blaszki niklowe do łączenia ogniw muszą być dość cienkie.

    Ktoś na YT testował z takiego pakietu... Poszło z dymem po 3 spawie.

    E8600 wrote:
    Dziwi mnie, że nie opracowano jeszcze modułu gdzie ładunek potrzebny do wykonania zgrzewu gromadzony jest w baterii kondensatorów a całość zasilana z niewielkiego akumulatora/zasilacza.

    Nawet miałem już schemat w głowie, ale jak sobie policzyłem koszt kondensatorów do uzyskania energii w przeliczeniu na 15-60J to zrezygnowałem...

    modziul wrote:
    Mam gdzieś coś takiego ale w wersji 5X300A bez wyświetlacza. Mało używałem ale działało. Na 3 zakresie zgrzewało już prawidłowo. Wszystko zależy od akumulatora ! Chińczyk w opisie sugerował wydłużenie przewodów o 1m w wypadku użycia dobrego akumulatora powyżej 40Ah o dużym prądzie rozruchowym. Z moich doświadczeń wynika że to działa tylko ze sprawnym akumulatorem. Próby zgrzewania przy pomocy kiepskiego wielkiego akumulatora (chyba 90Ah) nie dały rezultatu. Przypuszczalnie należy dobrać długość przewodów do konkretnej konfiguracji.

    Jak dasz długie i cienkie przewody, to normalne, że niczego nie pospawasz... Wydłużanie przewodów wprowadza spadki napięć.
    Ponadto u mnie jak widać były wydłużone. Łącznie aż o całe 3m, no ale że linka 25mm2, to już inna sprawa... :D

    Dodano po 2 [minuty]:

    oldking wrote:
    Dziękuję za testy - już wiem czego nie kupować, a miałem zamiar.

    Heh Testy testami, ja to kupiłem żeby na tym pracować. Artykuł powstał ku przestrodze...
  • #16
    modziul
    Level 20  
    spec220 wrote:
    Jak dasz długie i cienkie przewody, to normalne, że niczego nie pospawasz... Wydłużanie przewodów wprowadza spadki napięć

    Nie nie nie. Tu chodzi o to że na krótkich przewodach przy kiepskim akumulatorze też to nie działa.
  • #17
    spec220
    Level 25  
    modziul wrote:
    spec220 wrote:
    Jak dasz długie i cienkie przewody, to normalne, że niczego nie pospawasz... Wydłużanie przewodów wprowadza spadki napięć

    Nie nie nie. Tu chodzi o to że na krótkich przewodach przy kiepskim akumulatorze też to nie działa.

    To i auta z takiego aku nie odpalisz...
  • #18
    modziul
    Level 20  
    spec220 wrote:
    To i auta z takiego aku nie odpalisz...

    To tylko info by nie używać słabych akumulatorów. Z tego co pamiętam Chińczyk napisał chyba że akumulator musi wydolić więcej niż 100A prądu rozruchowego.
  • #19
    Eryk1000
    Level 17  
    Tranzystory w tej zgrzewarce to podróbki które mają ułamek
    parametrów oryginału. Gdybyś miał jeszcze mocniejsze źródło móga by być ciekawa eksplozja.
  • #20
    spec220
    Level 25  
    modziul wrote:
    Z tego co pamiętam Chińczyk napisał chyba że akumulator musi wydolić więcej niż 100A prądu rozruchowego.

    Tam gdzie ja kupowałem chińczyk napisał aby na porcie XT60 wydolić od 100-150A i nie przekraczać 200A. Co do Aku samochodowego, to po przez zaciski śrubowe, zresztą w pierwszym poście masz zrzut z ekranu jak to podłączyć do takiego akumulatora... Właśnie tak podłączyłem...

    Eryk1000 wrote:
    Gdybyś miał jeszcze mocniejsze źródło móga by być ciekawa eksplozja.

    Oczywiście że mam. Ale zastosowałem takie jakie zaleca chińczyk... :D
  • #21
    pawelr98
    Level 39  
    spec220 wrote:

    Tam bodajże problem dotyczył czegoś innego (nie triaka), ale z tego co się dowiedziałem, to tylko niektórych modeli...
    Mi osobiście potrzebne jest coś na szybkiego. Mam uniwersalny sterownik, a program pod taką zgrzewarkę zrobię w 15-30min razem z testami. Ciekaw jestem tylko tego jak zachowa się ten stycznik z postu #8. Wygląda solidnie, a z aku w przeliczeniu na moc pobraną z sieci uzyskam wartość kilku KW w impulsie...
    Jak się spawa drutem wydartym z kabla, to w zasadzie można przerobić trafo z mikrofali, bo to nie stanowi różnicy. Ale jak się ma dobre elektrody, to warto aby zgrzewarka miała też i dobrego kopa...


    Sterownik z triakiem ma bardzo istotną przewagę nad stycznikiem czy tranzystorem załączającym prąd z akumulatora.
    Regulowany prądu zgrzewu.

    Na takim sterowniku osobno reguluje się prąd i czas zgrzewania.
    Zależnie od blaszek, elektrod, napięcia wtórnego transformatora inaczej trzeba ustawiać te parametry.

    Można zgrzewać dłużej mniejszym prądem albo krócej większym.
    U mnie za elektrody robi drut instalacyjny 2.5mm², bez zaostrzania a wyszlifowany na płasko (zgrzew o większej powierzchni). Zgrzewam z ustawieniem prądu na 70% i 4-5 cykli sieciowych.
  • #22
    spec220
    Level 25  
    pawelr98 wrote:
    Można zgrzewać dłużej mniejszym prądem albo krócej większym.
    U mnie za elektrody robi drut instalacyjny 2.5mm², bez zaostrzania a wyszlifowany na płasko (zgrzew o większej powierzchni). Zgrzewam z ustawieniem prądu na 70% i 4-5 cykli sieciowych.

    Jak zgrzewasz drutem z kabla, to można tak się bawić. Co innego jak używasz dedykowanych elektrod które nawet i w chinach nie są tanie. Tutaj musi być tzw. fabryczny strzał i zgrzew.
    Generalnie gdybym miał robić sterownik na triaku, albo pewniejszych tyrystorach, to bym sterował tylko czas, a prąd pierwotny z autotrafo. Zawsze jest pod ręką.

    Dodano po 14 [minuty]:

    P.S
    Tak popatrzyłem na Allego i widzę, że kupno takiego trafo taniej mnie wyniesie niż stycznik, tylko pytanie czy warto nawijać 25mm2 czy może 2X10mm.
  • #23
    pawelr98
    Level 39  
    Transformator to się nawija 35-50mm² zazwyczaj.
    3 zwoje dające ok.2.7V jałowo.
    Natomiast na dwóch zwojach też będzie w porządku.
    U mnie są dwa zwoje 50mm², trzeci się nie zmieścił bo za małe było okienko po wybiciu oryginalnego uzwojenia.

    A zgrzewy z druta instalacyjnego są jak najbardziej poprawne i nie miałem problemów z eksploatacją akumulatorów wykonanych na tej zgrzewarce.
    Ot czasem by wypadało nieco szlifnąć drut w celu oczyszczenia po długich seriach zgrzewów.

    Było robione tanio do bólu i się sprawdza.
  • #24
    spec220
    Level 25  
    pawelr98 wrote:
    3 zwoje dające ok.2.7V jałowo.

    Trochę mało. uchwytem i dwiema linkami po 1m 25mm2 nie pojadę przy takim napięciu. Jak by było tak 6 - 8V, to jeszcze jak ci mogę...

    pawelr98 wrote:
    U mnie są dwa zwoje 50mm², trzeci się nie zmieścił bo za małe było okienko po wybiciu oryginalnego uzwojenia.

    Zamiast pchać 50mm2, to już wolałbym 2 trafa i na wtórnych połączyć je szeregowo oraz nawinąć po 3 zwoje 35mm2. Czyli miałbym 6 zwoi. Z tego powinno już spawać z kopem.
    W profesjonalnych zgrzewarkach o ile zgrzewasz uchwytem, to prąd w trakcie udaru szarpie batami. Punkciki są takie jak po fabrycznym zgrzewaniu...

    Sam nie wiem. Chyba wolnym czasem przetestuje obydwie metody. Z porządnym akumulatorem też jest dobre pierdykniecie, i z tego co zaobserwowałem przy konkretnym uderzeniu prądu do grubości blaszki w zasadzie wystarczy sam czas zgrzewania...
    Temat z tymi pakietami przez to chińskie badziewie mam zaległy od miesiąca, a doszła mi jeszcze kolejna robota z audio.... XD
  • #25
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Ja mam jedno pytanie - W jaki sposób uzyskujesz dużą powierzchnię styku z klemą za pomocą tych krokodylków z ostatniej fotki? Porównując do klem w samochodzie to powierzchnia styku krokodylka jest ułamkiem tej samochodowej... Wszędzie tam, gdzie nie ma idealnego styku jest oporność. A oporność wprowadzić może złe działanie układu gdzie ważnym jest by jej (oporności) było jak najmniej. Dodając do oporności styku oporności przewodów połączeniowych do sterownika uzyskujemy już znaczącą wartość. Czy się mylę..?
  • #26
    oldking
    Level 32  
    W fabrycznych zgrzewarkach transformatorowych o mocach do 100kW stosuje się triak, a sterownikiem profesjonalnym można ustawić czas moc i kilka dodatkowych parametrów jak rampy, ilość impulsów.
    Napięcie jest ważne wbrew pozorom większe NIE jest lepsze.
  • #27
    krakarak
    Level 41  
    A kolega pawelr98 mógłby wrzucić kilka zdjęć tej swojej zgrzewarki, abym zobaczył o czym jest mowa? Bo skoro działa to nawet jak nie jest piękne to i tak dużo lepsze od tego DIY z Chin co to spłonęło przy 2 zgrzewie...
    Może i ja zrobiłbym sobie coś takiego.
  • #28
    spec220
    Level 25  
    398216 Usunięty wrote:
    Ja mam jedno pytanie - W jaki sposób uzyskujesz dużą powierzchnię styku z klemą za pomocą tych krokodylków z ostatniej fotki? Porównując do klem w samochodzie to powierzchnia styku krokodylka jest ułamkiem tej samochodowej... Wszędzie tam, gdzie nie ma idealnego styku jest oporność. A oporność wprowadzić może złe działanie układu gdzie ważnym jest by jej (oporności) było jak najmniej. Dodając do oporności styku oporności przewodów połączeniowych do sterownika uzyskujemy już znaczącą wartość. Czy się mylę..?


    Też się trochę tym martwiłem, ale jest wystarczająco. W dolnej szczęce styki trzeba trochę w imadle dogiąć, tak aby dobrze obejmowała biegun (-) I nie mów że powierzchnia jest ułamkiem, bo prąd przy ustawieniu (d99) popłynął taki, że szarpnęło batami, a sam sterownik nie krzyknął błędu od dużego spadku napięcia. W klemach są naprawdę mocne sprężyny, co też ma znaczenie.
    Powiem tak. Gdyby te klemy wprowadziły dodatkową znaczącą rezystancję, to układ zapewne by przeżył. Natomiast co do stabilności zasilania elektroniki układu, to pisałem o tym w poście #1
    spec220 wrote:
    Sprawdziłem też zabezpieczenie podnapięciowe (poniżej 10V) działa. Przed wyzwoleniem tranzystorów wyświetlacz jest wygaszany, też prawidłowo, bo rozchodzi się o to, aby kondensator 1000uF zdołał utrzymać wystarczające napięcie do wysterowania bramek tranzystorów w czasie zgrzewania, czyli w momencie, w którym napięcie akumulatora może spaść poniżej wartości 10V.

    Kondensator zasilany jest oczywiście poprzez diodę w ramach uzupełnienia...
    Jak mi nie wierzysz, to sam zmów sobie to "DIY" i przetestuj ten układ na typowych klemach samochodowych dokręconych kluczem 10. Może trafisz na rzetelnego sprzedawcę, a może będzie jeszcze bardziej wystrzałowo. :D

    Dodano po 7 [minuty]:

    oldking wrote:
    Napięcie jest ważne wbrew pozorom większe NIE jest lepsze.

    Jak również zbyt niskie, bo przy zgrzewaniu przegrzejesz połączenie, co w przypadku ogniw wysoko prądowych ma znaczenie...
    oldking wrote:
    W fabrycznych zgrzewarkach transformatorowych o mocach do 100kW

    To chyba do zgrzewania blachy na szafy rozdzielcze, a nie ogniwa 18650. No chyba że to zgrzewarka seryjna która bije cały pakiet na raz.
  • #29
    398216 Usunięty
    Level 43  
    spec220 wrote:
    I nie mów że powierzchnia jest ułamkiem
    Jak już przebije warstwę tlenków... Masz samochód od ilu lat? Pamiętasz problemy z odpalaniem wynikające z obluzowanych lub zaświnionych klem?
    spec220 wrote:
    Gdyby te klemy wprowadziły dodatkową znaczącą rezystancję, to układ zapewne by przeżył.
    No właśnie nie jestem pewny dlatego wspomniałem o klemach.
  • #30
    spec220
    Level 25  
    398216 Usunięty wrote:
    spec220 wrote:
    I nie mów że powierzchnia jest ułamkiem
    Jak już przebije warstwę tlenków... Masz samochód od ilu lat? Pamiętasz problemy z odpalaniem wynikające z obluzowanych lub zaświnionych klem?

    No to tu Ciebie zaskoczę. Przed zapięciem tych krokodyli wyczyściłem zaciski aku papierkiem ściernym. No niestety Słabo to widać na zdjęciu w poście #1, bo ołów jakoś nie lśni tak jak złoto, ale były wyczyszczone.
    Ponadto zwróć uwagę na to jaki tam będzie spadek napięcia?
    @pawelr98 twierdzi że zgrzewa przy napięciu poniżej 2V, bo mu weszło tylko 2 zwoje a nie 3. A tu było prawie 13V to jest cho...na różnica...
    Ponadto należy wziąć też pod uwagę powierzchnię stykową tych krokodyli, do powierzchni stykowej elektrod.
    Fakt w porównaniu z typowymi klemami, powierzchnia tych krokodyli jest ułamkiem, ale należy też mieć na uwadze to, że powierzchnia stykowa elektrod roboczych jest ułamkiem w porównaniu do powierzchni styku tych krokodyli... Skoro można spawać przy napięciu poniżej 2V, to pytanie jakie ma znaczenie spadek napięcia na tych szczekach przy prawie 13V ?

    398216 Usunięty wrote:
    spec220 wrote:
    Gdyby te klemy wprowadziły dodatkową znaczącą rezystancję, to układ zapewne by przeżył.
    No właśnie nie jestem pewny dlatego wspomniałem o klemach.

    Skoro nie jesteś pewny, to poczytaj sobie powyższe komentarze innych użytkowników. Możesz też pooglądać na YT, przejrzeć inne fora... To badziewie coś pospawa jak nie przekroczysz jak to napisał chińczyk "najlepiej prądu 150A" a deklaruje 1600A.
    No nie wiem, to musisz wstawić jakiś dupny rezystor w układzie, albo stary zjechany aku, gdzie podczas zgrzewania ostro spadnie napięcie tak aby nie popłynął zbyt duży prąd roboczy...